Dodaj do ulubionych

KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ!

21.01.06, 23:32
Drogi kierowco

Jeśli jesteś leniwy i nie chce ci się odśnieżać auta, przed wyruszeniem w
drogę. Wolisz jak jedyną przetartą szybą jest przednia i to w dodatku dzięki
uprzejmości działającej jeszcze wycieraczki. Lubisz pobawić się w czołg
pancerny, z którego bezpiecznie można obserwować innych.
Jeśli na domiar zapomniało ci się, lub zwyczajnie nie stać cię było na kupno
zimowych opon, lub masz goły bieżnik, bo lubisz przyszpanowac i wpaść w poślizg.
Jeśli zdawałeś na prawko w lecie, a trochę śniegu ci nie leży. Lubisz pomykać
po suchych, ciemnych i ciepłych drogach, a inne warunki sprawiają dyrastyczne
obniżenie twoich umiejętności poruszania się wśród innych aut.
No i jeśli wyładował ci się akumulator, bo zaświeciłeś sobie na święta
choineczkę na tapicerce. Dzięki czemu masz czas na papieroska lub na telefon,
w wygodnym siedzeniu twojego auta zaparkowanego na środku jezdni.
Lub już najzwyczajniej lubisz sobie pozwracać na siebie uwagę i pogadać z
pasażerami tramwaju, na drodze którego sobie przystanąłeś, bo akurat
wyskoczyłeś na zakupy do pobliskiego warzywniaka.

Po co denerwować tych innych napaleńców, tych piratów drogowych, tych dawców,
kretynów i imbecyli, co to nie rozumieją twojej wolności, tylkoby chcieli
jechać i jechać...
Daj sobie luz. Po co marznąć w te zimowe dni. Zostań w domu, albo odstresuj
się w taksówce lub środkach masowej komunikacji. Poznasz sobie inne osoby,
pogadasz i ponabijasz się z tych sterczących w korkach pajaców.
Obserwuj wątek
    • keridwen dobra rada 21.01.06, 23:35
      mniej inwektyw wiecej poprawnej polszczyzny.

      co do meritum -
      spisuj sobie nr rejestracyjne, zdjecia rob itp., a pozniej wysylaj do policji.

      a na narwy stargane persen polecam.
      • Gość: Kierowca Re: dobra rada IP: *.toya.net.pl 21.01.06, 23:57
        keridwen napisała:
        > mniej inwektyw wiecej poprawnej polszczyzny.
        > co do meritum -
        > spisuj sobie nr rejestracyjne, zdjecia rob itp., a pozniej wysylaj do policji.
        > a na narwy stargane persen polecam.

        - Keridwen
        Co do poprawnej polszczyzny, to ty się jej musisz nauczyć. Pomijam twoje
        literówki kolego. Powinieneś jednak wiedzieć, skoro tak pouczasz, że w "spisuj
        sobie nr rejestracyjne", po "nr" powinna być kropka. Po "numer" jej oczywiście
        nie stawiamy ale po "numery" już tak. I nie "do policji" tylko "na policję".
        Popracuj nad swoją poprawną polszczyzną a później pouczaj innych.


        • keridwen Re: dobra rada 21.01.06, 23:58
          na dach policji.
          tak jest.
          herr generral!
          • Gość: Kierowca Re: dobra rada IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:03
            Z poprawnym "niemieckim" także masz spore kłopoty.
            Nie "herr generral" tylko "Herr general".

            • swistak_anty_cialo_obce_w_uchu Re: dobra rada 22.01.06, 00:04
              a toszzci lepszej gramatyczności niszci wierałomności!
              wujki dobre raty!
              ahoj!
              • Gość: Kierowca Re: dobra rada IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:11
                I vice versa
                • swistak_anty_cialo_obce_w_uchu Re: dobra rada 22.01.06, 00:12
                  A tociszcza panoczeka odpowieałłła.
                  Aszże Światakowi w piętka poszedło!
                  • Gość: Kierowca Re: dobra rada IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:17
                    Bezpiecznych podróży. Takich bez poślizgów. Obyś nie lądował w rowie. Przy
                    takiej pogodzie trzeba uważać.Tego życzę. Uwagi i rozwagi.Nie tylko na drodze.
                    • swistak_anty_cialo_obce_w_uchu Re: dobra rada 22.01.06, 00:20
                      Aj! Coszzz za ftopa!
                      Świataki komunikkacyjem miejskom użytkowujom po wsześć czasie!
            • Gość: leslaw_m Re: dobra rada IP: *.lodz.msk.pl 22.01.06, 01:01
              Gość portalu: Kierowca napisał(a):

              > Z poprawnym "niemieckim" także masz spore kłopoty.
              > Nie "herr generral" tylko "Herr general".
              >

              jak juz się czepisz,to powinno być "Herr General"
              dobranoc
        • szprota mmmm 22.01.06, 00:01
          moje ulubione trollątko się pojawiło :D jak tam toyotka? :>
          • swistak_anty_cialo_obce_w_uchu Re: mmmm 22.01.06, 00:03
            cichajżżę moddderraciątoo.
            skoroś dzisiajcie jako chop, to znaczkiem, ze mrausia, a nie martusia.

            atocihistoryjak!
        • szprota ps 22.01.06, 00:06
          numer -ru, -rze; -rów (skrót: nr)
          nr (= numer) ndm a. nru, nrowi, nrem, nrze; nry, nrów, nrom, nrami

          tak że w trafieniach w słownik języka polskiego 50% :P
          • titanic.kpt.tuska w pier__leniu utopijnych głupot są mistrzami 22.01.06, 00:10
            • szprota wow 22.01.06, 00:15
              cóż to za mistrz ciętej riposty :D
          • Gość: Kierowca Re: ps IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:10
            Po "numer" - nr kropki nie stawiamy
            Po "numery" - nr. kropkę stawiamy
            Podobnie jak w przypadku "magister"
            magister - mgr
            magistra, magistrze, magistrów, itp. "mgr."

            • szprota nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:19
              bom nie polonistka, ale pomysł na stawianie kropek po nrach jest dość nowatorski. W każdym razie słownik, którym się posługuję, nie przewiduje wzmiankowanych :)
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=37725
              • keridwen Re: nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:22
                szprot,
                nie widze powodu, by dalej ciagnac dyskusje, skoro ten pan ma jakies zale w
                stosunku do mojej osoby.

                a panu proponowalabym pisac do mnie via mail badz gg, jak do tej pory.
                chyba, ze nie laska.
                wtedy prosic bede o zaprzestanie zwracania sie do mojej osoby w jakiejkolwiek
                formie.
                • Gość: Kierowca Re: nie chcę się mądrzyć IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:27
                  Pan nie ma żalu. Pan zwrócił jedynie Pani uwagę, że Pani uwagi pod adresem
                  kolegi o "poprawnej polszczyźnie" są trochę nie na miejscu. Pan zauważył, że
                  Pani także popełnia błędy. Czyżby tylko Pani mogła zwracać komuś uwagę i pisac
                  złośliwe komentarze? Poza tym Pan nie zna Pani numeru gg. Zapewne Pani myli
                  Pana z kimś innym ale to się zdarza.
                  Słuszna uwaga aby dyskusję zakończyć.
                  • keridwen Re: nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:28
                    znajac ip pomylki sie nie zdarzaja.
                    dobrej nocy marku.
                    • Gość: Kierowca Re: nie chcę się mądrzyć IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:33
                      Grzecznie podziękuje za "dobrej nocy". Choć i tym razem błąd. Nie Marek :(
                      • keridwen Re: nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:34
                        pewnie.
                        moze malgosia? (;
                        • Gość: Kierowca Re: nie chcę się mądrzyć IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:42
                          Na dobranoc. Ani nie Marek ani nie Małgosia. Pewnie ktoś będzie miał do Pani
                          pretensje za obrzucanie go błotem.Ale to już Pani zmartwienie. Zawsze
                          twierdziłem, że "routery" sprawiają same kłopoty :)

                          www.ipworld.only.pl/portal/articles.php?id=95
                          • szprota ja się nie znam 22.01.06, 00:52
                            ale dla mnie bardziej jest prawdopodobne (choć również wątpliwe), że kilka kompów w jednym budynku korzysta z tego samego ip niż że ktoś używa proxy łącząc się przez toyę.
                            tyle ode mnie, proszę poprawiać, jeśli się mylę.
                            • Gość: Bart Re: ja się nie znam IP: *.mnc.pl 22.01.06, 02:53
                              Łącząc się przez toyote
                              • uerbe Re: ja się nie znam 22.01.06, 10:35
                                Gość portalu: Bart napisał(a):

                                > Łącząc się przez toyote

                                ... w żalu?
                • szprota Re: nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:36
                  Ker, ja cię nie bronię, bo z tym to sobie sama poradzisz i to pewnie lepiej ode mnie ;)
                  A pan kierowca mitycznej toyotki Miodkouści, a ja lubię takie pojedynki.
              • Gość: Kierowca Re: nie chcę się mądrzyć IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:22
                Tak na gorąco :)
                pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Powszechne_b%C5%82%C4%99dy_j%C4%99zykowe
                Jutro postaram się puścić kolejne źródła "nowatorskich pomysłów" :)
                Dobrej nocy.
                • zamek Re: nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:26
                  Martuniu,
                  po pierwsze primo szalenie rozbawiło mnie odesłanie do Wikipedii jako
                  miarodajnego źródła informacji (aczkolwiek brawka za umiejętności w korzystaniu
                  z wyszukiwarki, jak widać nie tylko fotki toyki umiesz znaleźć), po drugie zaś
                  jeżeli doczytasz pierwszy wiersz tabeli do końca, to zobaczysz, że forma użyta
                  przez Szprotę jest dopuszczalna.
                  No to sio do spania.
                  • Gość: Kierowca Re: nie chcę się mądrzyć IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 00:31
                    Przed "sio do spania"
                    slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=mgr&kat=18
                    • zamek Zatem sio do spania mgr Martuniu /nt 22.01.06, 00:38

                    • szprota Re: nie chcę się mądrzyć 22.01.06, 00:40
                      cały czas widzę, że skrót z kropką jest dopuszczalny przy przypadkach zależnych... :)
                • szprota OK, dzięki 22.01.06, 00:28
                  co prawda zmiana liczby pojedynczej na mnogą to nie jest odmiana przez przypadek, ale dla potrzeb dyskusji uznaję się za przekonaną.
            • uerbe Re: ps 22.01.06, 10:33
              Gość portalu: Kierowca napisał(a):

              > Po "numer" - nr kropki nie stawiamy
              > Po "numery" - nr. kropkę stawiamy
              > Podobnie jak w przypadku "magister"
              > magister - mgr
              > magistra, magistrze, magistrów, itp. "mgr."

              Yeah right - ten Twój mgr z kropką to chyba "magazynier". A samochodem to pewnie lewą stroną się jeździ. Znawca się znalazł... LOL
              • Gość: aga Re: ps IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 12:06
                pozwolicie że się wtrącę w tą pasjonującą dyskusję ortograficzną:)

                kropkę po mgr. stawia się jeśli ten skrót oznacza np. "magistra"
                zasada jest taka, że kropki nie stawia się jeżeli skrót i cały wyraz kończą się
                tą samą literą (magister - mgr) w przeciwnym wypadku kropki trzeba użyć
                • uerbe Re: ps 22.01.06, 18:19
                  Gość portalu: aga napisał(a):

                  > kropkę po mgr. stawia się jeśli ten skrót oznacza np. "magistra"

                  Tylko w wypadku gdy ktoś w swym "nowatorstwie" zagalopowawszy się zapomina, że język polski fleksyjnym jest i formy oboczne przez Szprotę przytoczone posiada.
                • por_borewicz Re: ps 22.01.06, 20:04
                  Gość portalu: aga napisał(a):

                  > pozwolicie że się wtrącę w tą pasjonującą dyskusję ortograficzną:)
                  >

                  Bądźmy purystami aż do bólu. Nie w "TĄ dyskusję", lecz "w TĘ dyskusję".
                  To tak w ramach dolewania oliwy do ognia ;-)

                  A kto nie popełnia błędów w naszym super popapranym gramatycznie języku,
                  niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci... Ja się nie odważę rzucić....

                  Pozdrawiuje superczule ;-)
                  • Gość: aga Re: ps IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 21:25
                    <kajam się>:)
                    nie chciałam dolewać oliwy do ognia, a jeno zaprotestować przeciw kojarzeniu
                    "magistra z kropką" tylko z magazynierem..
                    kamieniem też się nie odważę rzucić, bo one najczęściej wracają za zdwojoną siłą

                    pozdrawiam
                    • por_borewicz Re: ps 23.01.06, 23:01
                      Alez jakiego ognia? Jakiego ognia? Toz to zwykla wymiana po(d)gladow
                      jezykowych ;-)

                      Pozdrawiam :-)
        • Gość: bubot Re: dobra rada IP: *.mnc.pl 22.01.06, 12:14
          po nr nry nie ma kropki, jak po dr, dra itd. nauczyciel z powołania, phe.
        • orientman Keridwen.. Kolego.. Hehe.. /nt 22.01.06, 15:16

    • hubar Proszę zwrócić uwagę! 21.01.06, 23:36
      Cały czas pisałem do kierowców płci męskiej.
      • keridwen Re: Proszę zwrócić uwagę! 21.01.06, 23:36
        dziekuje, chociaz tyle.
    • szprota Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 21.01.06, 23:58
      HuBar huknął m.in.
      albo odstresuj się w taksówce lub środkach masowej komunikacji
      LOL, buziaczki, papatki, to jest zajebiste :D
      [generalnie co do meritum, to popieram w 100%]
    • podbij-i-am ekhem 22.01.06, 01:01
      Czy Ty nie jestes czasem dziennikarzem?

      Lekkie masz pioro, nie ma co.

      Dobrze się czyta.

      Żart.

      .
      • Gość: ]:-C Re: ekhem IP: 194.42.116.* 22.01.06, 16:36
        Ale z ciebie maruda
        • maruda mła? 22.01.06, 20:58
          ze ja niby?
          • hubar Re: mła? 23.01.06, 13:49
            Też chciałbym to wiedzieć.
    • gray Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 22.01.06, 01:55
      hubar napisał:

      > Jeśli na domiar zapomniało ci się, lub zwyczajnie nie stać cię było na kupno
      > zimowych opon

      ...

      > Daj sobie luz. Po co marznąć w te zimowe dni. Zostań w domu, albo odstresuj
      > się w taksówce lub środkach masowej komunikacji.

      spadaj. nie mam obowiązku zakładania zimówek. jeżeli stać cię na conajmniej
      cztery stówy nad program to mi podaruj. jeżdżę lepiej na wielosezonowych niż
      niejeden mądry z zimowymi. to właśnie goście z zimówkami uważają, że jak mają
      opony to są przyklejeni do gruntu. pewnie ten idiota z warszawy, który zabił
      czterech ludzi, też tak myślał. z resztą po co się denerwuję - zazwyczaj
      najpierw napiszesz a pomyślisz później, przy czym 'później' dąży do nieskończoności.
      • Gość: leslaw_m Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! IP: *.lodz.msk.pl 22.01.06, 11:51
        a ja wręcz uwazam,ze cztery zimówki badziewnej firmy stanowią większe
        zagrozenie od czterech dobrych opon całorocznych.
        po wprowadzeniu obowiązku posiadania zimówek,powino się rozważyć obowiązkowy
        abs,potem ebd itd,itp

        i jeszcze jedno,jak hubara rozumiem,ze jesli kogos na cos nie stać to powinien
        się strasznie za to wstydzić?

        a tak co do meritum zawalidrogów(zależnych od wyobrazni,a nie stanu opon) to
        oczywiscie pełna zgoda.
        • hubar Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 23.01.06, 13:42
          Gość portalu: leslaw_m napisał(a):
          > i jeszcze jedno,jak hubara rozumiem,ze jesli kogos na cos nie stać to powinien
          > się strasznie za to wstydzić?
          ==
          Nie nie nie! Zupełnie nie o to mi chodziło.
          Mamy stan niemal katastrofalny. Warunki na drodze są fatalne i wymagają wysokich
          umiejętności i możliwości kierującego.
          Jeśli kogoś nie stać, to bardzo mi przykro. Mnie też nie stać na loty samolotem,
          więc nie latam.

          > a tak co do meritum zawalidrogów(zależnych od wyobrazni,a nie stanu opon) to
          > oczywiscie pełna zgoda.
          ==
          Dziękuję. Niektórym do głowy mi przyjdzie aby się przyznać, że się ze mną zgadzają.
      • uerbe Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 22.01.06, 18:22
        gray napisał:

        > to właśnie goście z zimówkami uważają, że jak mają
        > opony to są przyklejeni do gruntu.

        Ha! W Sylwestra wypychałem z zaspy faceta z łańcuchami... A moje słońce na zwykłych oponach samo sobie radę dało.
        • por_borewicz Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 22.01.06, 20:13
          Bo to w duzej czesci nie chodzi o opony, lecz o myslenie i umiejetnosci.
          Zimowki oczywiscie pomagajaą, ale nie zalatwiaja sprawy.
          Ale mi sie komunal walnal, az sam sie sobie dziwie ;-)

          Pozdrawiam
          (I zeby nie bylo, ze teoretyk chalupnik - zdarza mi sie nawinac po kilka
          tysiecy kilometrow w miesiacu)
        • hubar Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 23.01.06, 13:47
          Uerbe, jesteś inteligentny facet. Serio zrozumiałeś że według mnie, wyjeżdżać na
          drogi mogą tylko ci co to mają super wypicowane bryki, garażowane i z łańcuchami?
          Najważniejsze są umiejętności. Ale teraz, przy tak makabrycznie trudnych
          warunkach, stan samochodu jest też bardzo ważny. A jak ktoś przez własną głupotę
          czy lenistwo, doprowadza do stwarzania niebezpieczeństwa, poprzez zaniedbywanie
          stanu auta, to zasługuję na naganę.
      • hubar Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 23.01.06, 13:38
        gray napisał:
        > spadaj.
        ==
        Udeż w stół...

        >nie mam obowiązku zakładania zimówek.
        ==
        Nie ma.

        >jeżeli stać cię na conajmniej cztery stówy nad program to mi podaruj.
        ==
        Nie jesteś nikim, kto byłby wart jakichkolwiek datków.


        >jeżdżę lepiej na wielosezonowych niż niejeden mądry z zimowymi.
        ==
        I chwała Ci za to. Nie kapuję czemu się oburzasz.

        > to właśnie goście z zimówkami uważają, że jak mają
        > opony to są przyklejeni do gruntu.
        ==
        Arogancja na drodze, to już niestety problem całoroczny.
        Poza tym, nie ważne jest co oni sądzą, ważne jak jeżdżą.

        >pewnie ten idiota z warszawy, który zabił czterech ludzi, też tak myślał.
        ==
        To są dywagacje. (Zabił aż 5 osób)


        >z resztą po co się denerwuję - zazwyczaj najpierw napiszesz a pomyślisz
        >później, przy czym 'później' dąży do nieskończoności.
        ==
        entelegent się odezwał.
        Sorry, ale Twoje wyzwiska nie są w stanie mnie zdenerwować ani obrazić.
        • gray Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 23.01.06, 16:14
          hubar napisał:

          > > to właśnie goście z zimówkami uważają, że jak mają
          > > opony to są przyklejeni do gruntu.
          > ==
          > Arogancja na drodze, to już niestety problem całoroczny.
          > Poza tym, nie ważne jest co oni sądzą, ważne jak jeżdżą.

          jest ważne ponieważ jeżdżą jak sądzą, że mogą i potrafią. na początku nikt nie
          umie jeździć a jakoś nie jest zasadą, że od razu na wejściu trzeba mieć wypadek
          tylko dlatego, że nie umie się jeździć.

          > >pewnie ten idiota z warszawy, który zabił czterech ludzi, też tak myślał.
          > ==
          > To są dywagacje. (Zabił aż 5 osób)

          to nie są dywagacje - potwierdzoną przyczyną tego wypadku jest niedostosowanie
          prędkości do warunków panujących na drodze. uważam, że warszawiak z focusem
          miał zimówki. a jeżeli nie miał to tym gorzej dla niego.

          > Sorry, ale Twoje wyzwiska nie są w stanie mnie zdenerwować ani obrazić.

          gdzie widzisz wyzwiska? po prostu boli inny punkt widzenia, nie?
          • hubar Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 23.01.06, 16:26
            gray napisał:
            >jest ważne ponieważ jeżdżą jak sądzą, że mogą i potrafią. na początku nikt nie
            >umie jeździć a jakoś nie jest zasadą, że od razu na wejściu trzeba mieć wypadek
            >tylko dlatego, że nie umie się jeździć.
            ==
            Po to są kursy aby się nauczyć jeździć. Jak ktoś po kursie się nie nauczył to,
            albo instruktor był do dupy, albo kursant mało chłonny na wiedzę i powienien
            dokupić sobie godzin z jazdami.


            > to nie są dywagacje - potwierdzoną przyczyną tego wypadku jest niedostosowanie
            > prędkości do warunków panujących na drodze. uważam, że warszawiak z focusem
            > miał zimówki. a jeżeli nie miał to tym gorzej dla niego.
            ==
            Przekroczył prędkość, to niezaprzeczalne. Co ten chłopak myślał i co teraz
            myśli, to jego sprawa. Ja się nie podejmuje. Stąd według mnie to są dywagacje,
            bo ja nie wiem jaki był powód (poza ogromną prędkością) tej tragedii.


            > gdzie widzisz wyzwiska? po prostu boli inny punkt widzenia, nie?
            ==
            Jaki inny punkt widzenia?
            Stwierdziłeś co stwierdziłeś. Sam może pomyśl zanim coś napiszesz,
            upsss sorry ty nie jesteś w stanie tego robić.
    • brite Re: KIEROWCO!! Nie umiesz? NIE JEDŹ! 22.01.06, 02:33
      Subiektywnie stwierdzam, że poziom dyskusji w tym wątku jest raczej marny.
      Ale ja nie jestem kierowcą, więc się nie znam.
    • cedryk2003 Ja bym to ujął tak : 22.01.06, 12:20
      1) Nie można mówić, nie masz doświadczenia, nie jedz, bo tak to nnikt by nie
      mógł jeździć. Trzeba tylko powiedzieć głośno i wyraźnie : nie masz
      doświadczenia, jedz baaardzo, baaaardzo ostrożnie.
      2)Co do odśnieżania to się w całej rozciągłości zgadzam. Przednia szyba to nie
      all, bo kiedy sie wyprzerdza trzeba mieć tylne boczne szyby przejrzyste, żeby
      widzieć wszystko i ogólnie to dla bezpieczeństwa trzeba mieć dobrą
      widoczność. :-)
      3)Ale tak ogólnie to drobne stłuczki to się w życiu zdarzają więc nie ma co się
      przejmować. Ja to traktuje jako coś naturalnego i nie denerwuję się gdy coś
      takiego się przytrafi. Normalne ryzyko jazdy samochodem.Życie:-)
      • leslaw_m Re: Ja bym to ujął tak : 22.01.06, 12:49
        > 1) Nie można mówić, nie masz doświadczenia, nie jedz, bo tak to nnikt by nie
        > mógł jeździć. Trzeba tylko powiedzieć głośno i wyraźnie : nie masz
        > doświadczenia, jedz baaardzo, baaaardzo ostrożnie.

        mozna tez zadać sobie troszkę trudu i w nocy "potrenowac",przy czym nie mam na
        mysli odstawiania kółek na ręcznym,tylko wyczucie jak zachowuje się auto na
        sniegu,zeby potem nie jezdzić"bardzo,bardzo ostroznie"10 km/h,bo taka jadza
        moze skończyć się smiercią!
        • huann Ty byś TO ujął tak? 22.01.06, 19:13
          leslaw_m napisał:

          > mozna tez zadać sobie troszkę trudu i w nocy "potrenowac",przy czym nie mam
          na mysli odstawiania kółek na ręcznym (...)

          ROOOTFL:D
          • Gość: leslaw_m Re: Ty byś TO ujął tak? IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 19:38
            huann napisała:

            > leslaw_m napisał:
            >
            > > mozna tez zadać sobie troszkę trudu i w nocy "potrenowac",przy czym nie m
            > am
            > na mysli odstawiania kółek na ręcznym (...)
            >
            > ROOOTFL:D

            a gdybyś mógł precyzyjniej wyjasnić co miałeć na mysli?

            jak zamierzasz kogos nauczyć zachowania na sliskiej nawierzchni?
            1/2 kierowców jedzie 10 na godzine,bo wydaje im się ,ze jak koła "zabuksują"
            ich auto wyląduje w rowie.
            identycznie ma się sprawa przy hamowaniu-boją się poslizgu jakby na sankach w
            życiu nie jezdzili,a jesli mają abs,boją się samego odgłosu tego urządzenia,

            niestety nigdzie nie uczą kierowców jak się zachować w normalnych zimowych
            warunkach,dlatego proponuję aby na pustej drodze wypróbować jak zachowuje się
            auto na sniegu.
            dlatego wybacz,
            ale to twoja odpowiedz moze być uznana za ROTFL
            • szprota Lesiu, wyluzuj 23.01.06, 19:50
              nie jednemu Huannu nocne trenowanie na ręcznym skojarzyło się erotycznie. z całym szacunem, joł ziom, do meritum ;)
              • Gość: leslaw_m Re: Lesiu, wyluzuj IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 19:59
                o.k.
                tylko nie mów do mnie... lesiu! :)

                p.s.
                "jak wyspana,to nie szczęsliwa,jak szczęsliwa,to nie wyspana,
                takie jest życie erotomanki,takie jest życie erotomana!"
                • szprota OK, Lesławie [pozdr] 23.01.06, 20:04


    • Gość: cassani ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 13:47
      nie napisałeś niemal nic na temat umiejętności jazdy - tylko szczegóły
      techniczne w kwestii przygotowania auta do drogi i zachowywania sie podczas
      postoju :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka