Gość: Holly GT
IP: *.toya.net.pl
14.11.02, 22:16
na gorąco z czatu realnego: moje spostrzeżenia są natury przybijającej,
nastąpiła totalna defragmjentacja środowiska. ludzie gadają ze sobą przez
internet mimo, że siedzą obok siebie. kiedy dochodzi do werbalizacji, mówimy
do siebie hasłami z komputera. zbiorowa swiadomość.
to jest sprzeczne z naturą imprezy. pod mianem "imprezy" mam na myśli grupę
ludzi mających ochotę na miłe spędzenie czasu. tak jak tutaj mogę pobawić się
w domu. może byśmy tak coś zaśpiewali???