Dodaj do ulubionych

Jaja jak berety

14.02.06, 09:39

fakty.interia.pl/news?inf=717761
W życiu bym się nie domyślił, że pani Zosia z rynku popełnia przestępstwo
rozprowadzając jaja spod lady.

I niby, że co? Nie mogę jeść jajka z dwoma żółtkami?
Obserwuj wątek
    • keridwen tresc 14.02.06, 09:41
      W łódzkich sklepikach sprzedawane są nielegalne kurze jaja o rozmiarze XXXL i
      dwóch żółtkach. Można je dostać tylko spod lady, ponieważ przepisy Unii
      Europejskiej nie pozwalają na handlowanie takimi gigantami.


      - Nie mieszczą się w platonkę, bo każde z nich jest trzy razy większe niż
      największe legalne jajko. Dziesięć jaj waży aż 2 kg! Warto za nie płacić po
      50-55 groszy za sztukę - opowiada "Expressowi Ilustrowanemu" łodzianka, która co
      tydzień kupuje wielkie jaja.

      Tajemnicę nielegalnych jaj gazeta postanowiła rozszyfrować w łódzkiej Inspekcji
      Handlowej. - Obowiązujące w Polsce przepisy mówią, że jaja mogą mieć tylko jedno
      żółtko - wyjaśnia Małgorzata Gołębczyk, naczelnik Wydziału Kontroli Artykułów
      Żywnościowych Inspekcji Handlowej. Dlatego te nie mogły być dopuszczone do
      sprzedaży. Mają też nienormatywne rozmiary. Są za duże! Dlatego ferma, gdzie są
      produkowane, nie mogła dostać zgody na ich legalną sprzedaż.


      Normy mówią o czterech rozmiarach jaj. Małe, oznaczone literą "S", ważą do 53
      gramów. Średnie, tzw. M, ważą od 53 do 63 gramów, duże o rozmiarze "L" mogą
      ważyć do 73 gramów. Najwyższy, dopuszczalny przepisami rozmar to "XL" ważący
      79-80 gramów. Tymczasem jaja z dwoma żółtkami ważą aż 200 gramów! - Te jaja są
      nielegalne, gdyż te zgodnie z przepisami Unii Europejskiej muszą być
      ostemplowane, oznaczone znaczkiem PL i numerem identyfikującym producenta. Na
      jajach gigantach żadnych oznaczeń nie ma - mówi Małgorzata Gołębczyk.

      (PAP)
      • lew_konia Ten, kto to wymyślił ma jajeczka jak orzeszki : D 14.02.06, 13:24
        Dlatego ja jadam jajka od zaprzyjaźnionych kur wiejskich, które chodzą sobie
        luzem po podwórku i wydrapują pazurem, a to dżdżownicę, a to chrabąszcza, a to
        dzióbną trawkę. Nikt im jajek nie mierzy i nie waży - a są pyszne!
    • cassani ale 14.02.06, 16:20
      czy te kury mają cztery nóżki? to mogą galopować!
    • obywatel_piszczyk Re: Jaja jak berety 15.02.06, 09:42
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3164121.html
      • marekwojciechowski komentarz /nt/ 15.02.06, 15:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka