19.12.06, 23:56
Mam chrypkę gdzieś od lipca i to dużą.Wszyscy mówią mi,abym poszła z nią do
lekarza,ale mi się wydaje,że nie ma potrzeby.Wszystkim tłumacze,bo tak jest,że
zaczęłam dużo pić zimnej wody i to od tego.Choć nie przeszła mi ani na moment
od tamtego czasu i te zwracanie mi uwagi,że piszczę zaczyna mnie
denerwować.Przecież to chyba nie choroba???Mieć chrypkę.Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • j.o.a.q.u.i.n.a Re: Chrypka 20.12.06, 00:28
      przyczyny moga byc rozne, nie jestem lekarzem, ale podam Ci jeden przyklad: mam
      znajoma, ktora tez jakis czas miala "chrypke". okazalo sie, ze miala zmiany
      tarczycy. tylko nie panikuj, to jest tylko jeden przyklad!
      pozdrawiam & zycze zdrowia :)
    • etakk.7 Re: Chrypka 20.12.06, 15:29
      Jest cala masa przyczyn, ktore moga powodowac chrypke, zaczynajac od zapalenia
      gardla, krtani, tchawicy, przez refluks zoladkowo-przelykowy, niedoczynnosc
      tarczycy (wtedy miesnie gardla sa slabsze),az po,niestety,
      nowotwory:gardla,krtani, przelyku, srodpiersia. Powodem chrypki moze byc tez
      narazenie na dym tytoniowy, naduzywanie glosu (np. u nauczycieli) i tzw.chrypka
      czynnosciowa, gdy nie stwierdza sie przyczyn organicznych (+inne
      przyczyny,ktorych tu nie wymieniam). Moim zdaniem powinnas wybrac sie do
      lekarza, zwlaszcza,ze chrypka utrzymuje sie dosc dlugo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka