Dodaj do ulubionych

Gimnazjum nr 40

IP: *.toya.net.pl 21.02.06, 20:06
40 Gimnazjum to szkoła prawdziwie przyjazna dla uczniów.
Nauczyciele kochają młodzież, szanują uczniów i rodziców.
Cała społeczność szkolna to jedna wielka rodzina. Nikt kto ma problemy nie
zostanie sam w potrzebie. Jak bardzo dużo pracy wkładają naucyciele, aby jak
najlepiej przygotować swoich uczniów do dalszej nauki, do udziału w
konkursie, czy olimpiadzie. W tej szkole są cudowne panie woźne. Jest
czyściutko i miło. Jest magiczna sala z pamiątkami rodziców i dziadków, gdzie
można odpocząć. Pan od matematyki pięknie gra na organach, a pani Dyrektor
łowi ryby. W tej szkole nikt zię nie nudzi. To jest najlepsza Szkoła z
wszystkich jakie znam.
Obserwuj wątek
    • Gość: była uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 21:25
      Najgorsza szkoła w mieście, na szczęście udało mi się ją ukończyć:))) Ta szkoła
      to jeden wielki syf, ludzie palą na szkolnym boisku, bluźnią na nauczycieli, a
      najlepsze jest OHP. Doszło do tego, że boje sie odwiedzać tą szkołe... :(
      • Gość: Przemek Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 23:20
        Hehe mieszkam niedaleko tej budy i naprawde nie polecam, znam stamtąd ludzi i
        wiem co się dzieje :) Najwieksze lódzkie tumany tam chodza:P:)
        • Gość: Ola Fraszka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:20
          kor.....cze ludzie do jasnej anieli co wy macie do tej szkoly???? jak wam nie
          pasi to zjerzdzajcie .....niechcesz sie uczyc to sie nigdzie nie bedziesz uczyl
          !!!!!ja jakos chodze do tej skoly juz 3 lata, poznalam tu swietnych ludzi a
          nauczyciele sa odjechani...to ze sie mowi ze nauczyciel jest glupi czy jakos..
          to kazyt tak mowi jak ma zly dzien, ale w tej szkole nie ma osob normalnych bo
          wszyscy sa pozytywnie zakreceni.....:D:D:D obie panie dyrektor sa wspaniale, pan
          Slawek od religi to nasz ziomal..:P:P:P moglabym tak godzinami pisac o mojej
          szkole bo jest odjechana ale sami musicie to sprawdzic ..serdecznie zapraszam.
          p.s ziomy serdeczne pozdrowienia i calusy dla wszystkich, a zwlaszcza dla
          naszych kochanych nauczycieli.

          Ola Fraszka( flaszka) z klasy 3a
        • Gość: nauczyciel Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.10, 19:22
          cytuję "inteligenta": "hehe, tumany tam chodza" - odezwał się mądry - no właśnie po to chodzą, żeby nauczyć się poprawnie formułować myśli - czego najwyraźniej Tobie brakuje, choć być może chodziłeś do innej szkoły
      • Gość: Kaśka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:57
        No to nie przychoć jak sie tak boisz. Jednak jakos ja skończyłaś?
      • Gość: Biczek Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 07.03.06, 19:54
        Po tym co napisałaś to lepiej nie odwiedzj tej szkoły ...
      • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 16:59
        JA się nie boje chciałam kiedyś odwiedzić ale wożne mnie bardzo nieładnie
        wyprosiły(:(:Chyba szkoła sie nie zmieniła.
      • Gość: nauczyciel Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.10, 19:18
        Powinnaś wrócić do tej szkoły i przynajmniej spróbować nauczyć się poprawnie pisać - życzę szczęścia - mam nadzieję, że uda Ci się dobrze napisać życiorys, kiedy będziesz szukać pracy... :)
    • Gość: mafiuss Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 23.02.06, 21:42
      bardzo fajna szkoła sa nie raz porobani uczniowe ale tak to szkoła jest w
      porzadku
    • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 24.02.06, 12:49
      Ta szkola to bagno...dyrektorka tylko udaje milutka moze przyklad- dla jednego z moich kolegow wezala straz miejska, ktora na jej oczach bila go palkami tylko za to ze chlopak nie chodzil do szkoly ( gdyby nie ta szkola moze by sie uratowal a tak z grzecznego milego przecietnego chlopaka, ktorego znalam od 7 roku zycia zamienil sie w..lachudre:( ) ...w pokoju nauczycielskim sa wyciagane brudy uczniow i uskuteczniane ploty na ich tamt...swoj swego kryje tak wiec nawet jesli uczen ma racje to i tak jest pograzony...faect od muzyki zaprasza absolwetki do domu chcac nie wiadomo co osiagnac...nie trzeba komentowac! Znerwicowana zakompleksiona babka od historii (dobrze ze w gim nie musialam do nich mowic "pani/e proferor/ze") a na polskim radze nie podchodzic do biurka bo mozna zatruc sie oparami i nie wrocic prost do lawki...ale za to bedziecie w ramach przygotowan do egzaminu maturalnego rysowac przez 3 lata rebusy...<lol2> koszmar...moze wydwac Wam sie to nieprawdopodobne co tutaj przeczytaliscie tego jest o wiele wiecej ale nie chce wprowadzac Was w stan przygnebienia...
      a ten komentarz mogl napisac ktos z Rady Pedagogicznej albo ukochany pupilek syn pani dyrektor...bo watpie zeby komus odpowidala tamtejsza jedna wielka "melina"...no dla niektorych to rzeczywiscie juz meta...ale mam nadzieje ze wiekszosci jednak uda sie wyplynac i dostac do innych szkol...pozdrawiam i odradzam...
      • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 24.02.06, 12:52
        oczywiscie do egzaminu gimnazjalnego...sprostowanie do porzedniego komentarza...ech juz na dobre udzielil mi sie nastroj maturalny no coz przeciez to juz w tym roku;];]:PP
      • Gość: klaryska Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:10
        Co za brednie!!! jakies kompletne bzdury!!(pogratulowac Ci takich kolegow
        ktorych musi przywolywac do porzadku straz miejska- to swiadczy o Tobie)Skad ty
        dziewczyno mozesz wiedziec o czym sie mowi w pokoju nauczycielskim??Wedlug mnie
        nauczyciele sa spoko, a babka od historii... Hmmm ty jej poprostu zazdroscisz
        ze jest tak zadbana.Pani dyrektor Cwikla jest dla nas jak matka i jest
        wspaniala kobia!!!nie wiem na jakiej podstawie masz takie zdanie o naszej
        szkole!!!to sa wedlug mnie brednie!!!POLECAM WSZYSTKIM 40 gim bo to naprawde
        super szkola!!!!!!!!!!!pozdrowionka dla grona gogicznego:*
        • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 28.03.06, 02:06
          Kochana nie mam czego zazdroscic...naprawde...moze Ty masz niskie poczucie swojej wartosci i Tobie imponuje ta osoba...i nie chodzi mi o wyglad bo to nie ma znaczenia, ale o zachowanie...a na takiej podstawie, ze spedzilam tam 3 lata swojego zycia...
        • patka16monika Re: Gimnazjum nr 40 14.06.06, 13:05
          sorry te komputery są lepsze od nie jednych w waszych domach
      • Gość: uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 07.03.06, 14:51
        zgadzam sie po czesci!ta szkola to bagno! nic tu nie wymagają! zero
        mobilizacji!!jak sie ma srednia 4,5 to tak jak w innych szkolach 3,5 a
        dlaczego??bo tu jak ktos sie w miare dobrze uczy to podług reszty ucznow jest
        geniuszem i nauczyciele sami podwyzszaja ocenki! wkurza mnie fizyczka!wszyscy co
        koncza ta szkole maja problemy z fizyka!juz na starcie w LO trzeba brac
        korki:/jak sie nie ma talentu to nich sie lepiej zrezygnuje niz robi krzywde
        ucznoim!z angielskiego to juz nie wspomne!poziom to tu jest dno!a ta mrugająca z
        biblioteki to juz przechodzi sama siebie! ludzie!!!przeciez ona jest
        psychiczna!nie widzicie tego?co ona jeszcze robi w tej szkole?dobrze chociaz ze
        juz matmy nie uczy, tylko ja do biblioteki wsadzili!mogłaby warkoczyki na nogach
        zaplatac taki busz!jednym zdaniem konczac-nie polecam tej szkoly!mowie to
        szczegolnie tym co chcą sie uczyc i isc do dobrego LO!
      • Gość: Biczek Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 07.03.06, 17:30
        Czy ty jesteś niespełna rozumu, jestem uczniem ostatniego roku tego gimnazjum a
        uczniowie mojej klasy zajmują pierwsze miejsca w ogólno wojewódzkich konkursach,
        i zdobywają trofea, To co ty piszesz jest jedną wielką propagandą którą tworzą
        osoby nie znające szkoły, nie wiem jak możesz opowiadać takie bzdury, przyznaje,
        że szkoła dzieli się na dwie części zwykłe dzienne gim. oraz OHP i to, że my
        robimy wszystko tak aby nasze starania spowodowała, że szkoła byłaby jak
        najlepiej postrzegana bo tylko my i my wyłącznie możemy krytykować tą szkołę
        jako jej uczniowie, jak była absolwentką napewno nie z ostatnich roczników nie
        znasz sytuacji szkolnej. To co napisałaś oburzyło wszystkich uczniów, takich jak
        ja, całą moją klasę i personel. Brakuje mi słów by opisać twoje chamstwo i nie
        okrzesanie. Żaden normalnie myślący człowiek nie był by w stanie tak najechać na
        osoby którym (ja i wszyscy) zawdzięczamy nasze osobowość i kulturę. Wiem, jakim
        byłaś uczniem, bo interesuje się psychologią, twoje mniemania, że cię nie
        doceniano to twoja kurde sprawa więc nie oczerniaj, nie klnij na osoby cenne dla
        nas i ważniejsze niż twoje kurde bo już mi słów brakuje by cię określać nie
        używając wulgaryzmów zafajdane zdanie. Wiec uważaj co piszesz bo nie jesteś
        warta mojego pisania i nerwów.
        • krolsas Re: Gimnazjum nr 40 09.03.06, 13:50
          Biczek nie wkurzaj sie!
          Nie warto. Tak naprwde to szkołę tworzą uczniowie!
          Jeśli trafiają się nieuki, albo oszołomy, to nawet najlepszy nauczyciel jest
          bezsilny.
          A niestety zdarzają się tacy, którzy jak Pan Bóg dawał rozum ustawili się w
          kolejce po głupotę, a teraz mają pretensje do całego świata!!!
          A jak są takie wspaniałe osoby jak Ty i reszta cudownej 3a to szkołą może tylko
          zyskać:))
          Pamiętaj! Jak będziesz szedł po czerwonym dywanie po odbiór óskara, pomachaj do
          nas:)))
          • patka16monika Re: Gimnazjum nr 40 14.06.06, 13:11
            ma pani racje
          • Gość: M. P. Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:15
            Ma Pani absolutną rację, że szkołę tworzą ludzie, pozwolę sobie wspomnieć
            własny rocznik (87) i ludzi którzy pomimo częstych problemów z frekwencją
            (czyżby ja? ;) ) mieli również własny wklad w życie szkoły i nie byli
            traktowani jak śmiecie, z których nic nie będzie. Ocen na świadectwie
            wspaniałych nie miałem, ale egzamin gimnazjalny zdać mi się udało przyzwoicie,
            podobnie jak większości ówczesnej 3a. Co prawda nie dostałem się później do
            wymarzonego LO, lecz to raczej przez własną głupotę (wycofanie papierów 1 dnia)
            ale obecnie jestem już po maturach i co?? Jakoś liceum do ktorego trafiłem nie
            było problematyczne (33 - no dobra, to już wtajemniczeni wiedzą kim jestem, a
            co :D)

            Atakujący szkołę psioczą na zachowanie Pani Ćwikły, ale powiedzcie, czy jeżeli
            przyszlibyscie po dwóch latach do szkoły oddać głos, i spotkalibyście ją, a ta
            od razu by was rozpoznala nie poczulibyście się miło??

            Pozdrowienia dla Pań Pieżchały, Perzyny i Goździk. No i oczywiście dla Pana
            Olszewskiego
            • Gość: eh... Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:52
              Tez jestem rocznik 87
              Czy M.P to Twoje inicjały?
              • Gość: Obecna uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 17:06
                Padły wcześniej trzy podobne pytania: czy gimnazjum 40 jest szkołą/domem wariatów/bagnem? Jedyna słuszna odpowiedź brzmi - wszystkie warianty są prawdziwe. Jest szkołą, gdyż są tu wypowiedzi absolwentów - znaczy to, że musieli się czegoś tu nauczyć, by zdać. Domem wariatów - także. Jest powiedzenie, że szkoła od domu wariatów różni się tym, że w psychiatryku przynajmniej personel jest normalny. Wyciągnijcie teraz prosty wniosek. A czemu bagnem? Bo bagno wciąga:). W przyszłym tygodniu kończę naukę w tym przybytku i własnie parę dni temu zdałam sobie sprawę z tego, że jednak się przywiązałam się do tej szkoły, mimo wszystkich złych rzeczy (niestety wielu), które można o niej powiedzieć.
                Jako, że forum to zdominowali absolwenci, którzy z namiętnością wspominają to, co było kiedyś (dziwna rzecz, że najpierw uruchomili ostrą krytykę, że co tu się działo i w ogóle, a teraz opisują swoje tylko i wyłącznie najgorsze wspomnienia... ale cały czas z namiętnością. To o czymś świadczy. Przy okazji - czytając niektóre z tych wspomnień cieszę się, że chodzę "40-tki" teraz, a nie wtedy...), to może przydałoby się, żeby przemówił głos któregoś z uczniów obecnych.
                Szkoła w rzeczy samej jest pokręcona. OHP to inna kategoria. Ja sama tam nie chodzę i nie zadaję się z tymi ludźmi, więc moja wiedza na ich temat jest znikoma. W zasadzie od uczniów dziennych odróżnia ich tylko większe chamstwo (ale od niektórych nie). Jednak to gimnazjum się stacza i to coraz bardziej. Nie chodzi mi tutaj bynajmniej o poziom nauki, gdyż ten jest dobry (ale patrząc obiektywnie, to na ocenę poziomu nauczania czas dla mnie przyjdzie po wakacjach), ale społeczeństwo się zmienia - jest coraz więcej osób, którym nie chce się uczyć, a to gimnazjum ze swoją złą reputacją wydaje się tym dzieciom i ich rodzicom jakże idealną przystanią dla głupoty.
                Do nauczycieli nie mam żadnych pretensji. Prawie cała moja klasa widząc to, co napisałam, wyśmiałaby mnie, ale nie jest to dobra klasa - ani z nauki, ani z zachowania, więc za to, że nauczyciele "czepiają się" ich ewidentnie złego za- i wy-chowania, "wielcy uczniowie" majądo nich pretensje. Szanuję ich za to, że mimo wszystko starali się wtłoczyć wiedzę do głów tych tumanów, które tam w większości chodzą. Może tylko mam żal do pani Dębskiej, ponieważ uczyć nie potrafi i ci, którzy przychodzą do tego gimnazjum nie mając pojęcia o fizyce, wychodzą z niego z identyczną wiedzą. I jeszcze pani Starościak - na szczęście bibliotekarka, a nie nauczycielka, ale z jej powodu wizyty w bibliotece stawały się koszmarem - to tego stopnia, że przez cały ten rok szkolny ani razu nie odwiedziłam tego pomieszczenia, chociaż od zawsze lubiłam czytać książki. Nie rozumiem natomiast wcześniejszych ataków na panią Perzynę, że niby faworyzuje chłopaków. Cóż w mojej klasie jest tak, że chłopaki mają większą chęć nauki (a przynajmniej tak to wygląda [i mam na myśli tylko niektórych]), a dziewczyny wolą flirtować z kolegami przez komórki na lekcjach, nie dbając nawet o wyłączenie dzwonka. Do tego w ogóle nie przejawiają zainteresowania lekcją - jakby świat się kończył na telefonie komórkowym i lakierze do paznokci (tak, jestem dziewczyną, ale nie przeszkadza mi to krytykować moich rówieśniczek, które jeszcze trochę i zaczną wyglądać starzej od własnych matek). Każdy nauczyciel może stracić panowanie nad sobą - w końcu ma do tego prawo, jest tylko człowiekiem, a kontrolowany wybuch złości jest balsamem dla duszy:). A że p. Perzyna być może łatwiej się denerwuje... każdy jest inny. Chcę też podziękować pani Gajdzie, mimo, że z matematyki głąbem byłam, jestem i zostanę, ale tym, którzy słuchają, przekazała poza wiedzą matematyczną cenne myśli do skorzystania w przyszłości.
                Jeszcze sprawa wyglądu szkoły... Tu muszę przyznać - koszmar, i to na kółkach. Wystarczy przywołać ohydne napisy spray'em na murach i fatalną niebieską emulsję, którą pomalowane są ściany wewnątrz i od razu można z obrzydzenia pobiec do ubikacji, której wygląd jeszcze potęguje ochotę na wymioty. Ale po prawdzie - tyle się mówi, że nie wygląd zewnętrzny jest najważniejszy. Dlaczego nie zastosować tego do budynku? A jeśli ktoś nie miał nic lepszego do roboty w szkole, tylko gapić się na źle pomalowane ściany, to naprawdę mu współczuję i jednocześnie wyrażam szczere zdziwienie, jakim cudem udało mu się zdać do liceum.
                Tak jak w moim poście sprzed paru miesięcy - pozdrawiam klasę (jeszcze) 3B i wielkie złośliwe HAHAHAHAHA DOBRZE WAM TAK dla tych, którzy będą repetować trzecią klasę.
                • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 18:46
                  Jako, że forum to zdominowali absolwenci, którzy z namiętnością wspominają to,
                  co było kiedyś (dziwna rzecz, że najpierw
                  uruchomili ostrą krytykę, że co tu się działo i w ogóle, a teraz opisują swoje
                  tylko i wyłącznie najgorsze wspomnienia... ale cały
                  czas z namiętnością. To o czymś świadczy

                  Chyba kazdy ocenia szkołe przez pryzmat swoich własnych doświadczeń i wspomnien.
                  Nie ma w tym nic dziwnego.Zastanawiające jest to,że prawie każdy z absolwentów
                  się ze sobą zgadza,jak czytasz uważnie rzuci ci się w oczy fakt,że często
                  przyznają sobie rację,co znaczy,że musi być coś prawdy w tym co piszą.Poza tym
                  inaczej oceniać będą szkołe ci którzy mają porównanie a inaczej obecnii
                  uczniowie.
                  Czy wygląd nie jest najważniejszy?Ja nie zastosowałabym tego do budynku.
                  Wiedomo w miejscu w którym jest czyściutko,ładnie i miło bez pomazanych ścian
                  czy poniszczonych toalet przyjemniej spędza się czas,łatwiej przyswaja wiedze
                  na pewno więc w jakiś sposób wygląd szkoły odziałowywuje na psychike i
                  samoczucie przebywającego w niej ucznia.
                • Gość: eh........... Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 19:47
                  kolejny post pani Ewy.Żenada....................
              • Gość: M.P. Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:31
                mhm...
        • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 28.03.06, 02:21
          Nie denerwuj sie tak...bardzo sie ciesze ze jestes zadowolony z tej szkoly, az do tego stopnia, zycie Ci zdejmie te klapki z oczu tylko to juz bedzie bardziej bolesne dla Ciebie...chyba jednak nie znasz sie na psychologi...i zwroc sie do tych swoich autorytetow zeby podali Ci jakies formy relasku i rozladowywania emocji...bo dostaniesz wylewu jak jeszcze przeczytasz kiedys co tu napisze...pozdrawiam bardzo serdecznie:):)
      • Gość: Biczek Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 07.03.06, 17:33
        jeszcze coś!! dziwne, że zdałaś wogóle szkolę bo byków w twoim poście jest co
        nie miara. szkola - zamiast szkoła | faect - zamiast facet (po pierwsze to
        "pan") weź dziewczyno naucz się ortografii.
        • Gość: ktosie Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 12:34
          szkola jest ogolnie oki, ale jest jedna franca od matematyki...vice dyra....ona
          ma kompleksy nizszosci i zbyt wysokie mniemanie o sobie.to sprawia, ze ma sie za
          Bog wie kogo, a nawet nie potrafi wytlumaczyc dobrze matematyki,wiekszosc klasy
          ktora uczy (z tego co wiemy) bierze korki.Trzeba wydawac kase, bo jak przychodzi
          sie do niej na wyrownawcze to dajezadanie do zrobienia ktorego nie tlumaczy, a
          sama na swoim przedpotopowym komputerku gra w pasjansa. Uwazamy ze powinna sie
          nad soba zastanowic
          pozdrowienia
          absolwenci
          p.s- ach Radzia te Twoje mini doprowadzaja nas do szalenstwa kiedys na matmie
          liczylismy Ci strupy na nogach, ale po 50 stracilismy rachube:):):)
          • Gość: MAlwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:50
            HAHAHA!!!!! Widzę ,że to forum zaczęło spełniać funkcje terapeutyczną.Pomaga
            wam rozładować napięcie i negatywne emocje. Wiadomo wszystkich żali i pretensji
            nie można przecież tłumić w sobie muszą mieć gdzieś ujście. A powiedzieć pani
            od matematyki co się o niej myśli to też tak jakoś nie pasuje)Nie? Jesteście
            anonimowi możecie bez żadnych konsekwencji wyrazić swoje zdanie wiem jakie to
            fajne uczucie :)No nic.... pozostaje nam mieć tylko nadzieje ,że nauczyciele są
            odporni na krytykę i ,że czytając te komentarze nie walą pięścią w stół tylko
            podchodzą do nich z humorem.
            PS: Mnie się jednak wydaje że autorzy tej wypowiedzi to nie absolwenci ale
            uczniowie (może się mylę)Jeżeli mam racje proponuje z tą panią od matematyki
            pogadać i jeżeli znów zacznie grac na tym swoim "przedpotopowym komputerku:):)
            w pasjansa a wy będziecie w tym czasie głowić się nad jakimś zadaniem ustawcie
            się przy biurku i nie odchodźcie domagając się tułmaczenia. Pozdrawiam
            powodzenia):)
          • Gość: obiektywna Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 16:54
            Pani poświęca swój prywatny czas zostaje z wami na wyrównawczych.A naprawde nie
            musi.Inny nauczyciel by was olał!!JAK możecie pisać takie rzeczy?
      • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 22:23
        „w pokoju nauczycielskim sa
        wyciągane brudy uczniów i uskuteczniane ploty na ich temat" Tak to prawda jak
        raz podpadniesz w tej szkole nie ma już ratunku. Tam nie ma żadnych tajemnic
        każdy nauczyciel wie o wszystkim jedno głupie posuniecie a można sobie
        naprawdę tak zniszczyć reputacje na którą niekiedy pracowało sie przez lata że
        szkoda gadać....Przez dwa lata mało który nauczyciel znał moje imię. Po pewnej
        akcji nagle nawet nauczyciele mnie nie uczący zaczeli mnie kojarzyć .To było
        straszne...(::(...człowiekowi przestaje wtedy już na wszystkim zależeć.... "ten
        komentarz mógł napisać ktoś z Rady Pedagogicznej albo ukochany pupilek sy
        > n pani dyrektor." Mysle że syn pani dyrektor podrobił by to lepiej ktoś z
        rady kto wie........może.......Mnie jednak najbardziej prawdopodobne wydaje się
        że ten artykuł to po prostu forma żartu !Pozdrawiam powodzenia na maturze !JA
        już po):):):
        • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 20:27
          Dzieki bardzo:):)
      • Gość: patka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 12:58
        ta szkoła nie jest bagnem jesteś nie poważna
        • Gość: kartofel Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 15:55
          Jest bagnem!!!!Ale do tego bagna można się przyzwyczaić.Każdy uczeń tej szkoły
          nawet nie zdaje sobie sprawy że szkolne życie może wygladać inaczej,że może być
          przyjemnie i miło.Dopiero jak stamtąd odchodzi trafia w nowe miejsce,poznaje
          nowych ludzi,nowe środowisko,przeżywa szok!!!!!Dlatego tylko po latach można
          dostrzec wszystkie nieprawidłowości i wady tej szkoly,dopiero jak się ma
          porównanie.
      • Gość: byly uczeń Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.11, 17:25
        ja po prostu nie wierze w co piszecie ja nie wiem czy wy jak chodziliscie to bylo tak. Przez was ta szkola ma taka opinie a nie bo taka jest wcale taka nie jest wrecz przeciwnie, a teraz jest jeszcze lepsza moze dla tego bo wy odeszliscie. Po prostu zal mi was
    • Gość: Pawson Gimnazjum nr 40 IP: *.60.rev.vline.pl 27.02.06, 19:34
      Słyszałem że ta szkoła ma taki poziom że jak ktoś dostanie 3 to dostaje w morde
      od wszystkich bo uznany jest za kujona. Nie polecam bo to większa wiocha od
      Deotymy !
      • Gość: Pawson_ Gimnazjum nr 40 IP: *.60.rev.vline.pl 28.02.06, 17:29
        Tutaj też przepraszam za użycie słowa "wiocha" ale z tego co widzę to padają tu
        gorsze nazwy np. "melina". Mimo wszystko przepraszam wszystkich urażonych.
        • Gość: uczeń Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 11:28
          Kocham tę szkołę.
          Jest tu jak w domu.
          Nawet jak przyjdę głodny, to wiem, że dostanę coś do zjedzenia.
          tylko tu mogę się uczyć. Wiem, że mnie szanują.
          Arek
          • Gość: była uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 16:00
            Czyżby dyrektor Ewa ćwikła sam pisała na swój temat pochlebne recenzje? :) Nie
            znam nikogo kto teraz powiedział by coś dobrego na tą szkołę:/ a język w
            komencie nijak przytaje do pozimu nauczania tam języka polskiego. A i jeszcze
            jedno jak ma kase na dostęp do internetu to i na jedzenie powinien mieć:)
            • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 19:09
              A to bardzo mozliwe ze sama pisze...po tych ludziach mozna sie wszystkiego spodziewac...jedynym pozytywem z tej szkoly jest to ze nie ufam ludziom i potrzeba bardzo dlugo czasu zebym omus uwierzyla...w dzisiejszych czasach to sie przydaje...takze dziekuje Pani Dyrektor oraz caslej Radzie
              Pedagogicznej za stworzenie mi tak przyjaznych warunkow nauki i egzystencji w spoleczenstwie rowiesnikow ze po tym "kursie zycia" przez dluzszy okres czasu w ludziach widzialam tylko falsz...
              Ludzie w wieku gimnazjalnycm potrzebuja czaegos innego niz ta szkola im da...bezpieczenstwa...tego ze zawsze ktos ich wyslucha sa to jeszcze nieuksztaltowani ludzie szukajacy swoich idealow i ukladajacy swoje hierarchie wartosci a srodowisko tej szkoly nie pozwoli im na dokonanie tego...pozniewaz szkola ta wypacza psychike dziecka spychajac ja na nie ten tor rozwouj ktory bylby wskazany...szkoda gadac...jesli ktos nie ejst mocny psychicznie utonie...
              • Gość: gosc Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 17:41
                wiesz co skoro tam trafilas musialas miec cos na sumieniu a teraz
                masz pretensje do wszystkich
            • kropek141 Re: Gimnazjum nr 40 17.03.06, 19:59
              Każdy mądry człowiek wie że dyrektor gimnazjum i nauczyciele tego gimnazjum z
              takich wypowiedzi jak te które tu przeczytałam po prostu leżą ze śmiechu. Wiem
              bo gdy pokazała mi to koleżanka to myślałam że zaczne czołgać się w sali ze
              śmiechu z takich debili którzy wjeżdżają na tak cudowną i fajną szkołę.
              • Gość: Baba JAga Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 19:45
                O jej!Jakie wspaniałe forum.Jak znajde troszke czasu po zaliczeniu z historii
                to sie wypoweim na temat tej szkoły bardzo długo i obiektywnie.Czekajcie musze
                zebrac i uporządkować myśli bo tyle mam do powiedzenia):):)
      • Gość: ktoś Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 12.03.06, 16:02
        nie, no ja was nie rozumiem!!:P tu jest super!!mozna nie chodzic na niektore
        lekcje(bo i tak wychowawca usprawiedliwi), palic po kiblach ( i tak wszyscy tak
        robia), olewać szkołe( w najgorszym przypadku przeniosa cie do ohp),bluzgac w
        obecnosci nauczycieli( bo i tak udają ze nie słysza)....po prostu raj na
        Ziemi!!! i czego chcieć wiecej????
        • Gość: uczennica8 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 20:46
          Piekło na ziemi z normalnego człowieka w tej szkole można zmienić sie w
          potwora.Działa jak szpital psychiatryczny ten kto do niej trafii nie wychodzi
          normalny.Pani dyrektor jest straszna wszędzie jej pełno tak jak ktoś juz pisał
          udaje miłą a ma diabła za skórą.Niemoge sie doczekać kiedy skoń cze tą szkołe i
          zzaczne nowe życie.Od roku jestem na bardzo silnych tabletkach
          uspokajających.Wszędzie widze pania derektor i moją wychowawczynią,dziś
          widziałam je obie u mnie w kuchni.Lekarze mówią ze nie wiadomo czy z tego wyjde.
          • Gość: flaszka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 22:07
            no poprostu nie moge czytac takich glupot napisanych przez bezmuzgowca.....
            ty naprawde masz cos z garem...i to ostro. ty tabletki to powinnas brac na
            powiekszenie mozgu..ktorego i tak nie masz....i a Pani Dyrektor jest jak Matka
            dla nas wszystkich wiec czego ty odniej chcesz...jak ci tak zle w tej skzole to
            co tu jeszcze robisz????? skoro was tu tak mecza i wykanczaja psychicznie to
            wynoscie sie z tej szkoly i wiecej nie wracajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            i przestance pisac glupoty na forym o naszj szkole bo i tak jak sami juz
            zauwazyliscie jest tysiac razy wiecej tych dobrych opinii niz tych zlych...wiec
            wara od naszej szkoly
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: UCZENNICA Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 17:39
              przestancie sie podlizywac zwlaszcza niektore dziewczyny z 3a jakas flaszka o
              czym ty piszesz dobrze wiesz jak jest w tej szkole i jacy sa niektorzy
              nauczyciele zwlaszcza ta lapsiara od matmy co was uczy wez z nia odjedz lizesz
              dupe zeby podwyzszyli cie oceny i zebys bez problemu zdala wiekszosc od was
              bierze korki zeby przejsc z matmy bo vice dyrka nie umie uczyc ....
              P.S vice dyrka przejdz na emeryture JUZ CZAS!!
              • Gość: Malwa Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:03
                Kieruje ten post do tych co nie radzą sobie z matmą bo rzekomo pani wice
                dyrektor nie umie uczyć.Wydaje mi się,że chyba mogę wam pomóc. Słuchajcie
                proponuje poprosić o pomoc panią Barbarę Pierzchałę. Wspaniale tułmaczy do
                tego jest jeszcze bardzo sympatyczna może z nią się wam uda dogadać. Sądzę, że
                nie odmówi pomocy .Pozdrawiam
                • Gość: uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 22:56
                  tak, tylko p. pierzchala juz nie uczy w tej szkole ( chyba jest na zwolnieniu
                  czy jakos tak)
              • Gość: ktosie [...] IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 22:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: uczeń Re: WIERSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 10:40
                  co za Debile ja nie moge!Macie jakieś problemy ze sobą
            • Gość: gosc Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 17:45
              racja szkol nie brakuje wont
          • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 19:39
            HAHAHA Bardzo zabawna wypowiedź gratuluje poczucia humoru! Głowa do góry.
            Wszystko ma swój początek i koniec.Za parę lat pewnie będziesz się z tego
            śmiała. Z tym szpitalem psychiatrycznym to powiem Ci że bardzo trafne
            porównanie coś w tym jest):):)Pozdrawiam i się nie załamuj to moje gg jak byś
            chciała pogadać 5832746
        • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:06
          Do czasu...........Po jednej wpadce, staniesz się rozpoznawany a wtedy z tego
          jak to mówisz "raju" twoje życie zamieni się w prawdziwe piekło. Korytarzem
          będziesz szedł z duszą na ramieniu zadając sobie w myśli pytanie "Do czego dziś
          się przyczepią".Twoje oceny pogorszą się o połowe.Mam nadzieje,że mój czarny
          scenariusz się nie sprawdzi.Posłuchaj jednak mojej rady i naprawdę uważaj.Nawet
          najsilniejszy psychicznie człowiek po roku takiego życia może się naprawde
          załamać.Pozdrawiam!!
          • Gość: kat-ya uważaj - potwierdzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:26
            nauczyciele którzy twierdzili ze sa Twoimi przyjaciolmi nagle zamieniaja sie w konfidentow. Niewidzialny system alarmowy, pajecze siec, doskonale dziala na terenie szkoly i nie tylko. Jeden nieprzemyslany ruch i wzywaja Cie w ferie do domu. Ciebie, Twoich rodzicow, znajomych a z tego co wiem byl pomysl wezwania rodzenstwa !
            \\Pamietam co czulam kiedy to bieglam w radosnych podskokach odebrac telefon w ferie zimowe roku 2002 [bodajże]. Myslalam, ze to moja kolezanka..niestety w sluchawce uslyszalam glos Pani Dyktator...\\
            Jesli masz kolege\ kolezanke i stwierdza, ze wasza przyjazn jest dla nich niekorzstna gwarantuje Ci, iż zrobią wszystko żeby ta przyjaźń nie przetrwała ! \\Skąd my to znamy Malwina, nie ?\\ Były takie próby..
            Wystarczy nawet nieprzemyślany żart a zamieniaja Cię w wariatkę, psują Ci opinię, wysyłają do psychologa [chociaż niektórzy sami siebie uważają za psychologów...]. Jesteś przegrana\y do końca nauki w tej placówce. O 'wspaniałej' ocenie z zachowania nie wspomnę..
            \\Ja akurat miałam wielkie szczęście gdyż J.O [dżej oł] wywalczył mi 'dobre'\\
            A później co ? Idziesz do szkoły średniej i dostajesz szoku... I tak przez 3 lata na nowo przystosowujesz się do życia w społeczeństwie - powoli uczysz się ufać ludziom, być sympatyczną\ym, beziteresowną\ym.. Twój system obronny zwalnia tempo, dziala na normalnych obrotach, nie przegrzewa sie
            Mijają lata a mimo to nadal podskakujesz z przerażenia kiedy Marzanna Zielińska przedstawia w Faktach reportaż z ulicy Kaliskiej 25\27


          • Gość: kat-ya potwierdzam - uważaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:28
            nauczyciele którzy twierdzili ze sa Twoimi przyjaciolmi nagle zamieniaja sie w konfidentow. Niewidzialny system alarmowy, pajecze siec, doskonale dziala na terenie szkoly i nie tylko. Jeden nieprzemyslany ruch i wzywaja Cie w ferie do domu. Ciebie, Twoich rodzicow, znajomych a z tego co wiem byl pomysl wezwania rodzenstwa !
            \\Pamietam co czulam kiedy to bieglam w radosnych podskokach odebrac telefon w ferie zimowe roku 2002 [bodajże]. Myslalam, ze to moja kolezanka..niestety w sluchawce uslyszalam glos Pani Dyktator...\\
            Jesli masz kolege\ kolezanke i stwierdza, ze wasza przyjazn jest dla nich niekorzstna gwarantuje Ci, iż zrobią wszystko żeby ta przyjaźń nie przetrwała ! \\Skąd my to znamy Malwina, nie ?\\ Były takie próby..
            Wystarczy nawet nieprzemyślany żart a zamieniaja Cię w wariatkę, psują Ci opinię, wysyłają do psychologa [chociaż niektórzy sami siebie uważają za psychologów...]. Jesteś przegrana\y do końca nauki w tej placówce. O 'wspaniałej' ocenie z zachowania nie wspomnę..
            \\Ja akurat miałam wielkie szczęście gdyż J.O [dżej oł] wywalczył mi 'dobre'\\
            A później co ? Idziesz do szkoły średniej i dostajesz szoku... I tak przez 3 lata na nowo przystosowujesz się do życia w społeczeństwie - powoli uczysz się ufać ludziom, być sympatyczną\ym, beziteresowną\ym.. Twój system obronny zwalnia tempo, dziala na normalnych obrotach, nie przegrzewa sie
            Mijają lata a mimo to nadal podskakujesz z przerażenia kiedy Marzanna Zielińska przedstawia w Faktach reportaż z ulicy Kaliskiej 25\27
            • Gość: Malwina Re: potwierdzam - uważaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:17
              Kasia ślicznie to przedstawiłaś!!! !Mamy nadzieje kolego, że posłuchasz naszej
              rady i nie zechcesz tego sprawdzać na własnej skórze . Dodam jeszcze jedno:
              Złapią grupkę osób na paleniu w toalecie a zadzwonią tylko do Ciebie by
              rodziców powiadomić o tym fakcie. Spośród kilkudziesięciu uczniów na parterze
              to ty jeden zostaniesz zauważony ,że nie zmieniłeś obuwia. Pan pedagog na
              korytarzu będzie chodził za Tobą jak cień, nawet pracy domowej nie będziesz
              mógł spokojnie spisać .Brzmi fajnie nie............???):)Naprawdę nikomu nawet
              największemu wrogowi tego piekła nie życzę.
              • Gość: gosc Re: potwierdzam - uważaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 17:48
                jak jestes glupia i palisz po kiblach ......
    • Gość: mafiss Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 05.03.06, 14:02
      szkoł a zrobista nauczyciele daja szanse porawy jak ktos dostanie 1 lub 0
      bardzo dobrze tłumacza lekcje sa nawet (nieraz)ciekawie pszeprowadzane
      najfaniejsze lekcje moim zdaniem pszeprowadzone pszez pana rafała dunajczna
      pania justyne ostrowska i pszez pana pawła luniaka pozdrawiam ich i rzycze
      całym nauczycielom sczescia
      • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 19:12
        .Z tymi ciekawymi zajęciami prowadzonymi przez pana P Luniaka chyba troszke
        przesadziłeś. Pan sympatyczny, wzbudzał sympatie ale czy zajęcia prowadził w
        ciekawy sposób? raczej nie......Uczył wdzięcznego pięknego przedmiotu a
        prowadził lekcje tak ,że wszyscy spali. Dopiero w szkole średniej zrozumiałam i
        pokochałam historie.
    • Gość: tata Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.pai.net.pl 08.03.06, 18:05
      Mój syn chodzi do tej szkoły średnia w jego klasie to 2.8.Pani wychowawczyni
      jest zachwycona tak wysoką średnia w 3 klasie
      • Gość: Uczeń kl.3 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 08.03.06, 20:45
        Jeśli pana syn chodzi do klasy d lub ohp to przy śerdniej klasy gdzie 50% to
        osoby niezdałe równej około 3 to średnia 2,8 jest wysoką bo w kalsach dziennych
        a,b średnia wacha się ok.4 a ucznió od 3,5 do 5,13
        • Gość: Obecna uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:55
          Tak jak napisała parę postów wcześniej nasza cudowna nauczycielka informatyki, jeśli chodzą tu tumany to nikt nie pomoże, nawet pani od matematyki, która jest znana z tego, że bardzo wymaga. Jeśli klasa ma średnią w granicach 2 to jest to ewidentna wina uczniów, a nie nauczyciela. Jeśli ktoś ma mobilizację do nauki, to wszędzie będzie mógł się uczyć, nawet w najgorszej szkole, a akurat to gimnazjum jest uznawane za kanał tylko dlatego, że jest w tzw. złej dzielnicy. Nauczyciele wcale nie wymagają mało, wręcz przeciwnie - byłby tu bardzo wysoki poziom, gdyby nie te wszystkie tumany z rejonu, którym nie chce się uczyć. A taki przykładowy kretyn, który skończył tą szkołę z niską średnią potem przychodzi na to forum i się wyżywa, jaka to zła szkoła i że nie rozwija uczniów. Najpierw się zastanówcie, co chcecie napisać (jeśli w ogóle macie jakiekolwiek pojęcie o tym gimnazjum) i czy to na pewno jest zgodne z prawdą, bo ja, chodząca teraz do 3 klasy, zawsze zdawałam z wysoką średnią i nie mam żadnych uwag co do sposobów uczenia nauczycieli. A jeśli nawet przykładowy nauczyciel czegoś nie umie wytłumaczyć, to znaczy, że w końcu trzeba nauczyć się czytać i zajrzeć do podręcznika.
          Pozdrawiam wszystkich nauczycieli uczących klasę 3B oraz uczniów z tej klasy, którzy czytają ten temat.
          • calaja6 Re: Gimnazjum nr 40 17.03.06, 10:16
            cudowna nauczycielka informatyki!!!
            hehe.
            Stara jedza z wielkim nochalem! przemądrzała baba do pięt mi nie dorastała, a postawiła mi 3 na
            koniec roku!
            udaje słodką ale tak naprawdę to kawał k....wy!
            • Gość: FLASZKA Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 14:53
              szmatławcow wogule jak mozesz mowic tak o pani KOBUS , jakim prawem ?? jak
              jestes bezmozgowcem i olewasz jej przedmiot to widocznie miala powod zeby ci
              postawic. Pani nigdy nie stawia zlych ocen bez powodu, i gnojuwo niewaz sie
              nigdy pisac nic na temat nauczycieli. a i jeszcze jedno to twoja inteligecja nie
              dorasta nam do piet bo niewiem jak trzeba byc tempym i glupim zeby nie rozumiec
              lekcjii infotmatyki i miec z niej 3.
              FLASZKA
              • Gość: krolsas Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 14:00
                Flaszeczko moja kochana!
                dzielny obrońco!!
                W życiu nie raz trafisz na ludzi niekulturalnych, niesprawiedliwych, złośliwych.
                Nie warto jednak poświęcać Twojego cennego zdrowia i denerwować się byle czym.
                Ja pękałam ze śmiechu czytając ten post:))
                Jak nie możesz zwalczyć chamstwa, to potraktuj je po kujawsku!
                Czyli OLEJJJJ!!!!
                Pozdrawiam serdecznie:))) Mój Ty dzielny Rycerzyku:)))
                • kropek141 Re: Gimnazjum nr 40 18.03.06, 16:16
                • Gość: Flaszka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:26
                  wiem, ze nie warto ale jak czytam to co niektorzy tu pisza to mnie szlak trafia
                  i krew zalewa....wogule zero inteligencki kultury i stuprocentowy brak mozgu!!!!!!!!
                  a tak na marginesie to co z ty wyjsciem we wtorek ???? bo takto oglosze klasie a
                  jak nie to nic nie wypali z tego wyjscia...
                  serdecznie pozdawiam nasza MAME KLASOWA:):):):)buziaczki
                  • Gość: krolsas Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 00:57
                    dzięki za buziaczki:))
                    przyjdę w poniedziałek na 10.30, to jeszcze Was dopadnę i ogłoszę:))
                    Jak to wspaniale mieć takie dzieci jak Wy.
                    W żadnym gimnazjum, żaden nauczyciel nie ma takiego szczęścia jak ja:))
                    Miałam nosa hihi:))
            • kropek141 Re: Gimnazjum nr 40 17.03.06, 19:41
              Młoda posłuchaj znam panią Kobus i wierz mi że jeżeli jest się takim głąbem że
              nie rozumie się tak prostego przedmiotu jak informatyka to jeśli skończyłaś to
              spuść wodę bo głupotą zajeżdża!!!
            • Gość: zawiedziona Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 20:14
              Zgadzam się niestety mimo iż nauczycielka jest wspaniała, miła itd to
              informatyki nauczyć nie umie:] ja miała 6 na koniec gimnazjum z informatyki za
              robienie plakatów które ozdabiały korytarz<lol> :)
              • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 20:36
                a to trzeba przyznac 6 tez troche uzbieralam w tej szkole hehe...rozdaja z niezwykla latwoscia...
            • Gość: Biczek Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 18.03.06, 13:06
              Miałaś szczęście, ja staram się o szustke, a dzieki pani Kobus, znam sie na
              html, cms, php, java i wiele więcej,to ze ty miałaś to za robienie plakatów to
              tylko szczęście i jej dobroć(pani).
            • Gość: krolsas Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 13:56
              Hmm, organ powonienia rzeczywiście mam pokaźnych rozmiarów. O starą jędzę też
              nie mam żalu, bo moja porażająca uroda rzeczywiście nasuwa na myśl bajkę o
              Jasiu i Małgosi.
              Jeśli nie poznałam się na talencie przyszłego Billa Gatesa, to jestem gotowa to
              obwieścić w prasie zaraz po tym jak przejmiesz szefostwo w
              KrzemowejDolinie :))).
              Jednak co do tej k....y, to chyba drobna przesada. Bo to ani uroda ,ani figura,
              ani tym bardziej wiek nie sprtzyjałby uprawianiu przeze mnie tego zawodu
              hehehe.
              Pozdrowionka dla moich uczniów:))))
            • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 09:24
              Bzdury.!!!Jest to jedna z nielicznych nauczycelek która naprawde wzbudziła moją
              sympatie i zaufanie.Potrafiła znakomicie nawiązywać kontaktyy z młodzieżą a
              miała naprawde trudne klasy lubili ją wszyscy.Nie było w niej nic złośliwości
              mściwości zawiści itp.Ja gimnazjum skończyłam cztery lata temu to był jedyny
              nauczyciel na którego nikt nawet najgorszy uczeń nie powiedziałby złego
              słowa.Nawet ja ją lubiłam a wierzcie mi nie znosiłam wtedy wszystkich i trudno
              było mi dogodzić!Pani Kobus jest w porządku.W waszej szkole jest wiele
              nauczycieli do których możnaby sie przyczepic ale ona jest naprawde OK!Sorry za
              nieco chaotyczną wypowiedz ale strasznie mi się śpieszy a nie mogłam opanować
              przed wypowiedzeniem się w tej kwestii. (Może poprostu to zbierznośc nazwisk i
              mówicie o innym nauczycielu?)
              • Gość: obecna uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:54
                Z twojch postów wynika ,że szkołe kończyłaś dawno a w tej szkole po pewnym
                czasie każdy nauczyciel się na gorsze zmienia.Więc Ci mówie,że teraz z tej pani
                Kobus to się kawał żmij zrobiło a z tych nauczycieli co wymieniłaś (podobno
                dobrych) nie ma już połowy.Pani Adamczewskiej wogle nie kojarze a pani Kręzel
                odeszła.I Jerzmanowska też niestety mnie nie uczy mam takich
                nauczycieli......że śmiać sie chce nic nie robie całymi dniami na dworzu
                siedzee a same piątki mam.Więc ja sądze że nawet poziomu tej szkoły nie należy
                chwalić.Kiedyś chodziła tu moja siostra to jeszcze jakis tam był ale ci nowi
                nauczyciele są beznadziejni nic sie tu juz nie mozna nauczyć.Zapisałam sie na
                angielski prywatnie bo poziom języków w tej szkole jest śmieszny aż sie boje
                egzaminu do liceum
                • wkurzony6 Re: Gimnazjum nr 40 22.03.06, 23:29
                  ludzie!!! trzymajcie mnie!!!
                  Ty naćpana jesteś albo psychiczna!
                  Jak możesz takie idiotyzmy o Pani Kobus pisać!!!
                  Gó.. masz, a nie piątki!
                  i sama jesteś żmija!
                  Jak masz coś do pani Kobus, to jej to w oczy powiedz, as nie pluj jadem na
                  poście!
                  Lecz się schizolko jedna!

                • wkurzony6 Re: Gimnazjum nr 40 22.03.06, 23:35
                  Sorry za bluzgi, ale wkurzają mnie psychole!!!!
                  Pani Kobus naprawdę SZANUJE uczniów!
                  Ilu takich nauczycieli znacie????????.
                  Pozdrowionka dla normalnych!
                  Schizole do psychiatryka marsz!!!!
                • wkurzony6 Re: Gimnazjum nr 40 23.03.06, 12:44
                  Kurcze!
                  dopiero dzisiaj zajarzyłem, że ty nieuleczalnie chora jesteś!!
                  Nie masz pojęcia o czym piszesz!!
                  Piątki to masz w swojej chorej wyobrażni, bo w tej szkole mocno trzeba się napracować, aby dostać 5!!
                  Cały dzień na dworzu to bardzo ciekawe!!
                  Może cię ulica wychowuje, bo nie sądzę, aby rodzice mogli do tego dopuścić!
                  A może ty masz te piątki za lizanie lodów pod latarnią!!!!
                  A egzaminów do liceum nie ma już od 3 lat!!!!
                  • Gość: Misia Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 14:54
                    Oj ten post a raczej wszystkie twoje posty świadczą o wysokiej kulturze
                    osobistej:) Przypuszczam też, że jest to kultura nabyta w gimnazjum nr 40.
                    Skończyłam tą szkołe i jestem w bdb liceum w Łodzi(nie napisze w którym bo wtej
                    szkoły jest nas mało z gim 40 i boje się , że "kulturalne" typki z gim nr 40
                    odgadną kim jestem i powitają mnie uprzejmie z bejsolami na osiedlu:)). A forum
                    jest do wypowiadania się:) I każdy ma do tego prawo.
                    PS. Czy nadal isnieje ta dziura w drzwiac toalety?
      • Gość: Flaszka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 17:12
        jezeli pana syn chodzi do klasy d no to niech sie pan nie dziwi....zreszta pana
        syn tez nie jest geniuszem skoro trafil do takiej klasy,a zreszta po kim to
        odziedziczyl......
    • Gość: gfa Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 12:17
      Hehehe Pszynejmniej mozna szlugi naluzie palic :]
      • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 09:00
        Żartujesz?Na luzie?Ja pamiętam pana Olszewskiego wyrasrtającego z ziemi jak
        tylko zajrzałam do plecaka po papierosa no i zklonowaną panią derektor która
        była praktycznie wszędzie i wiedziała wszystko.Może masz poprostu duże
        szczęście.Dostałam ten link od koleżanki niedawno jak znajde troche czasu
        skomentuje troszke ten sielankowy artykół przedstawiający waszą szkółkę bo
        ubawił mnie do łez zwłaszcza zdanie"W tej szkole są cudowne panie woźne. Jest
        czyściutko i miło"HAHA ktoś chyba poprostu miał poczucie humoru i wypowiedz ta
        to forma parodii bo inaczej tego wyjaśnić się nie da):):)
        • Gość: Katyenka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:00
          cala Ty Malwina hhaha:D Wlasnie sie tak zastanawialam czy maja tego samego straznika co sie pozniej dziwil ze w naszych l.o. mialysmy dobre z zachowania :>
    • Gość: Paulina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 21:10
      no więc......nie wiem co za idiotka pisała o tym ze nauczyciele są źli,że
      plotkują o uczniach w pokojun.<skąd ty to możesz wiedzieć ??!! ;/;/> ja uważam
      zę ta szkoła jest naprawdę świetna,przychodząc do niej słyszałam o tym budynku
      i uczniach same złe rzeczy,jednak po 3 latach nauki tam stwierdzam zę atmosfera
      nie jest zła,a nauczyciele to naprawdę wspaniałe osoby.Z przyjemnością wracam
      tam odwiedzić swoje wychowawczynie<były dwie :D miałąm szczęście:D> ogółem mile
      wspominam czas spedzony tam.....pozdrawiam
      • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 20:43
        Kochana licz sie ze slowami...bo Ciebie nie obrazam, tak samo jak nikogo innego...po prostu stwierdzam fakty...jak malo do szczescia Ci potrzeba to moze rzeczywiscie z pelnym przekonaniem mozesz powiedziec ze ta szkola jest "swietna"...pozdrawiam serdecznie milego zycia...:D:D:D szok...
    • Gość: WIERZBOL Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 12.03.06, 21:20
      ku**a ludzie ja was nie kumam!!!!!! jezeli wam sie tu nie podobało to trzeba
      się było przenieśc gdzie indziej jezeli nie opowiadała wan atmosfera lub
      cokolwiek innego to po co tu chodziliscie ?? no pytam sie po co ?? chodze do
      tej szkoły jestem w 3 klasie ( pozdro dla wszytskich klas 3 ) chodziłem tu
      razme z moją starsza sis jeszcze jak była tu podstawówka i zawsze było jest i
      bedzie zajebiscie. kazdy znajdzie tu cos dla siebie. jezeli chodzi o gogów to
      tez idzie się z nimi dogadac trzeba tylko wiedziec co z kim wolno no i
      przedewszystkim byc w stosunku do nich oki. na zakonczenie kilka słów ZAPRASZAM
      SERDECZNIE DO GIM. NR 40 :):):)
      P.S nie podpisałem sie imieniem i nazwiskiem bo i tak wszyscy bedą wiedzieli
      kto to napisał
      • Gość: ktos Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:44
        hejka. dzieki michal za pozdrowienia i nawzajem :) jestem uczennica 3 klasy i
        nie mam zielonego pojecia co wam sie w tej szkole nie podoba. szkola jest jak
        kazda inna jednym slowem fajna :) aha...musze jeszcze cos dodac trzeba
        zaproscic na bal tych trzech przystojnych wlefiarzy: p. Krystiana, p. Osiczka
        nio i p. Przewożniaka. Pozdro dla wszystkich :)
        • Gość: norbi Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.mnc.pl 13.03.06, 19:30
          Heheehehheheheh.....normalnie jak to czytam to mi sie sikac chce...heheheehe co
          za oszołomy te posty pisały...hehehehehe...totalne brednie...ja tam juz chodze
          do tej szkoly 3 lata i nie narzekam.Nauczyciele ok......Dobra nie mam czasu na
          pisanie lece....pozdro dla wszystkich z 40 ( a najbardziej 3 klasy )
          Zapraszam ziomali do 4o bo naprawde spoko szkolka...

          ps... tez sie nie podpisalem imieniem i nazwiskiem bo chyba wiadomo kto pisze..
          heheheheheheheh ale schizy na tym forum......
          • Gość: Monika Stokowska Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 15:50
            ludzieeeee jak to czytałam to poprosotu mam polewe nie ziemską!!Chodze do klasy
            z naprwade super ludzimi. 40 to nie moj rejon i naprawde nie zlauje ze tam
            poszłam bo nie poznała bym tylu wspaniałych ludzi. Gdy skonicze ta szkołe
            napewno bede za nia tesknic bo jak narazie nie jest mi tu żle. A to że jacyc
            absolwenci z przed kilku lat piszą że tu jest melina to ich spawa nie chodza do
            tej szkoły od kilku lat a wiec niech sie niewypowiadaja na ten temat. bo
            niewiedzą co tu dzie dzieje dziś. A pozatym niech ktoś mi poda adres jakiejś
            szkoły gdzie jais nauczyciel nie miał cos z głowa. A wiec jezlei ktos chce iść
            do tego gimnazjum to prosze bardzo to jest jego decyzja i napewno nie bedzie jej
            żałować.
    • Gość: Katyenka pani KOBUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:46
      Witam wszystkich !
      Jestem absolwentką tej szkoły, obecnie studentką pedagogiki, jako specjalność wybieram resocjalizację - piszę o tym bo prawdopodobnie Pani dyrektor doznalaby ostrego szoku na tą wiadomość [hehehe : D] Do wybrania tych studiów natchnęła mnie właśnie ta szkoła ... :)
      wogóle nie wyobrażam sobie, że ktoś mogł powiedzieć coś złego na Panią KOBUS SAS !!! nie miałam przyjemności mieć lekcji z tą panią nad czym ubolwewam do dzis. Mialam natomiast okazje poznac ta pania na kole informatycznym tudzież przy innych okolicznosciach gdyz znalam jej uczniow. W ŻYCIU NIE SPOTKAŁAM TAK FANTASTYCZNEGO PEDAGOGA :| to byla kobieta z ktora[krotko mowiac!!] mozna bylo porozmawiac, posmiac sie i ktora znajdowala czas na liczne problemy swoich uczniow a do tego przejmowala sie nimi ! Obserwowalam to przez 3 lata, ponad to mialam kolezanke ktora chodzila tam do podstawowki i obie zawsze zachwycalysmy sie ta osoba.. Jesli byla zla to dlatego, ze miala powod a nie ' bo oczko poszlo jej w rajstopach ' Na Panią Kobus naprawde nie można powiedzieć nic złego!!!!!
      Czlowieku jesli piszesz cos takiego o Niej to wynika to chyba z Twojej zlosci ze nie stac Cie na lepsze oceny [sory ale nie widze innej przyczyny]. Fajnie tak wrzucać komuś po drugiej stronie kabla nie ? Taki Hero z Ciebie ...
      Co do innych nauczycieli - byli rożni tak jak różni są uczniowie, każdemu pasuje coś innego... ale za moich czasów bylo pare szczególnych przypadkow...
      Co do uczniów Chodzilam tam za czasów 3a i 3 b wiec co tu duzo mowic... Szkola na czele z Kosiorem i jemu podobnymi Gałajami, Arkami nie mogła być nudna... RRRevelino i Ariko - ktos pamieta te imiona ? :)
      Jest co powspominac i z czego sie posmiac hehe :) trudno bylo opuscic mury tej szkoly..
      Wozne nie byly wtedy cudowne [brr !] o Pani dr sie nie wypowiadam ale za to Pan Pedagog wyrastający z ziemi kiedy chciało się uciec - nie minął się z powołaniem!!! pzdr serdecznie!
      W liceum bylo nudno i nic sie nadzwyczajnego nie dzialo ale pamietajcie dzieciaki dobre liceum to podstawa!!! uczyc sie !!! :))
      ciekawa jestem czy pracuje tam jeszcze ten wredny strażnik... [strzeżcie sie !!! jest niczym chuck norris]
      trochę mi się poplątał ten post.. eh.. czas kończyć jutro kolokwium
      • Gość: krolsas Re: pani KOBUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 09:16
        Dziękuję:))
      • Gość: absolwentka! Re: pani KOBUS IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 20:47
        a pomyslec ze Kosior bedzie tatusiem...:P
        • Gość: Katya re re re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:43
          tak slyszalam i nie wiem czy juz nie jest. kiedy go spotkalam z 2 tyg temu wygladal na bardzo szczesliwego :] najsympatyczniejszy chlopak z osiedla - naprawde. zawsze powie 'czesc' nie to co niektórzy zwlaszcza mlodsi panowie co mysla ze jak pani w sklepie sprzeda im brydżowe to znaczy, że trzęsą okolicą.
    • Gość: katya znowu Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:13
      ale ten pierwszy post to nie jest chyba pisany przez "bylego ucznia" ? Mlody czlowiek, absolwent zadowolony z lat spędzonych w szkole - tu gimn 40, pisałby raczej 'z emocjami' ... podałby jakieś konkretne nazwisko, konkretne zdarzenie, używałby wykrzykników i języka młodzieżowego.. a nie tak bez uczuć, trochę drętwo... No tak mi się wydaje:) Kto wie może ogłosiliście na polskim konkurs na najładniejszego posta - trzeba go bylo podpisać "Rodzic"
      • Gość: Madzia Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:03
        Ja jestem na Deotymy i pamietam ze w podstawówce nauczyciele straszyli dzieci
        że jak nie będą się uczyć to pójdą do czterdziestki na kaliską i tam im
        pokarzą wszyscy sie strasznie baliśmy aby tam nie wylądować teraz jest już
        inaczej każdy może sam wybrać sobie gimnazjum.JA mieszkam na Lubelskiej a mimo
        to dojerzżam na Deotymy.bo nie ukrywam że się tej waszej szkoły bałam .
    • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 18:26
      Komentuje ten zabawny artykuł: Jeżeli juz koniecznie chcecie wypowiadać się
      pozytywnie na temat tej szkoły w porządku ale róbmy to z głową.
      . Niektóre zdanka w tym artykule są po prostu śmieszne. Możemy pochwalić się
      poziomem nauczania w szkole bo wbrew niektórym opinią nie był on zły.
      Znakomicie prowadzona chemia pani Gozdzik wspaniale przygotowała młodzież do
      rozpoczęcia nauki w szkole średniej nikt kto się u niej uczył nie miał z tym
      przedmiotem problemów a jak sięgam pamięcią do pierwszej klasy liceum poziom
      wiedzy młodzieży z innych gimnazjów z tego przedmiotu był żenujący .Równie
      dobrze uczyła pani Izabela Jerzmanowska pani Adamczewska czy Małgorzata Kręzel !
      Do podjęcia dalszej nauki szkoła mnie przygotowała(może to tylko ja trafiłam na
      takich dobrych nauczycieli nie wiem jak inni) Nie zgadzam się też z opinią ,że
      do szkoły chodzą same nieuki i tumany tak tacy też chodzą ale nie tylko wiele
      absolwentów szkoły pokończyło dobre licea i podostawało się na wymarzone
      kierunki studiów.
      Ale ludzie nie przesadzajmy z tymi pochwałami każdy kto spędził w
      gimnazjum nr 40 chociaż jeden dzień wie ze akurat woznymi i czystością nie
      należy sie chwalić. Wozne -antypatyczne nie chciały otwierać szatni siedziały
      tylko w tym swoim pokoiku paląc papierosy i robiąc odpychające miny. Używały
      niecenzuralnego języka .Jedna z nich notorycznie chcąc wyprosić jakiegoś ucznia
      z szatni używała zwrotu spier....aj. Trudo brać sie za resocjalizacje młodzieży
      mając personel święcący takim przykładem. W szkole jest czyściutko i miło...?ha
      musiało sie naprawde tam dużo zmienić ja pamiętam deski klozetowe zdobiące
      drzewa za oknami powyrywane krany i klamki poprzewracane śmietniki. Co
      najmniej raz w tygodniu mama odklejał mi z bluzy gumy balonowe bo zawsze
      oparłam sie nie tam gdzie trzeba .Często odbierałam poplutą kurtkę, zresztą nie
      tylko ja .W szkole bardzo popularną zabawą były konkursy na plucie czy na
      bekanie. Czy więc było czyściutko i miło? Raczej nie):):)Pierwszy rok strasznie
      przeżyłam byłam słaba psychicznie martwiła mnie każda złośliwa uwaga każda
      grozba pod moim adresem nie chciałam tam chodzić ..płakałam codziennie
      Później jednak się dostosowałam ,uodporniłam nauczyłam w niej żyć(niektórzy
      wiedzą jak). Do dziś mam żal do rodziców że mnie tam posłali a mojej siostry
      nie! Poza nienagannym poziomem nauczania i dobrymi zapiekankami w sklepiku nie
      jestem w stanie wymienić żadnej zalety tej szkoły.


      • Gość: Obiektywna Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 16:56
        Zgadza się!To pani Goździk nauczyła mnie tak ważnych podstaw chemi.TO dzięki
        niej zrozumiałam i polubiłam ten przedmiot.Poszłam do chemicznego liceum.I
        zamierzam w przyszłości studiować chemie.Twój opis szkoły jest przerażający ale
        niestety prawdziwy.Z tą różnicą,że mnie to gimnazjum nie zmieniło.JA zawsze
        wiedziałam, że środowisko tej szkoły jest chore.I na szczęście nie nauczyłam
        się w nim żyć-tak jak Ty.
        • Gość: ktosie [...] IP: *.toya.net.pl 04.04.06, 22:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: 1d p.nowak Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:10
      eeeeeeeej tu jest zaje.... . nauczyciele jesli zobaczą ze cos umiesz, ze łapiesz
      to cie przepuszczą. dziewczyny fajne obiady nie są złe chociaz reputacje niszczy
      nam ohp ale to inna sprawa chodze tu pól roku a juz polubiłem szkole pie.. co
      muwią inni ze to syf czy melina melina to jest u nich pozdro dla pani dyrektor
      grona pedagogicznego i całej szkoły
      • Gość: obecna uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:17
        Jeżeli jak sam napisałęś chcesz zrobić tej szkole dobrą opinię to się lepiej
        naucz pisać bo błędy błędami każdy jakieś robi ale pisać muwić zamiast mówić to
        trzeba być kretynem do kwadratu.Wystarczy ,że ktoś poczyta wpowiedzi takich
        właśnie obrońców cztredziestki zobaczy takie byki !to od razu się dowie co to
        za szkoła.
        • Gość: uczennica8 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:22
          ja tylko wyraziłam swoje zdanie tez czuje sie pokrzywdzona bo na koniec mialam
          tróje a umie sto razy wiecej od tych co maja piatki i czwórki dlatego mowie ze
          pani kobus jest nie sprawiedliwa bo niektórym tym co lubi stopnie zawyza a
          innym nie dlatego bronia ja tu najprawdopodobniej same kujony i lizusy a ona
          takich faworyzuje.
          • Gość: uczennica8 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:46
            a wogle to gdzie sie podzialy moje wszczesniejsze
            wpisy??????????????????????!!!!?nie lamałam regulaminu
            • wkurzony6 Re: Gimnazjum nr 40 23.03.06, 12:37
              Kobieto stuknij się w pustą czachę, moźe to będzie bodziec dla mózgu, żeby się obudził.
              Jak pani postawiła Ci 3 to chyba z litości dla analfabety !
              Buda Ci się nie podoba, ocenki słabe, a w czasie, gdy powinnaś być w szkole na poście siedzisz??!!!
              I to nie w domu ,bo nie masz dostępu do netu!!!
              Ty się za naukę weż, a nie za pisanie głupot i to w dodatku nieortograficznie!! Na wagarach to ty się za
              duźo nie nauczysz!!!!
              • Gość: Absolwent 87 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.forweb.pl 24.03.06, 08:55
                Skończyłem to Gimnazjum i wiem co się w tej szkole działo i wspominam ją bardzo
                dobrze... chodziłem tam z ochota a nauczycieli bardzo lubiłem..po tym gimnazjum
                trafiłem do dobrego liceum...co Wy za brednie wypisujecie.. Pani Kobus jest
                naprawdę miłą kobietą.. Pani Dyrektor Ćwikła również..z Waszych komentarzy
                wynika co innego ale zastanówcie czy sami jesteście tacy super
                • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 20:56
                  87 oznacza rocznik bo jesli tak to jestesmy z tego samego...i szczerze sie dziwie co Ty takiego wartosciowego tam widziales...jesli chodzi o pania kobus to jedna z nielicznych, ktorych szanowalam...po prostu normalna kobieta...a nie zakompleksiona lala...
                • Gość: gosc Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 17:51
                  wlasnie. masz racje ci ktorzy wypowiadaja sie na temat tej szkoly
                  zle sami sa winni trzeba bylo zycie brac na powaznie i glupot w
                  zyciu nie robic albo uczyc sie w prywatnej budzie
    • Gość: 1d nowak Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:21
      powiem wam ze zdam tą szkołe postaram sie jak najlepszązrobic opinie dla niej a
      matoły które sie nie uczaą to niech idą do albo do innych szkoł alboi niech
      spie..ją do ohp tam ich nauczą porządku niewiem co wy macie to p. ćwikły kto
      pali ten pije olej ja pale ale potrafie nie potpasc siema pozdro dla wszystkich
    • Gość: uczennica8 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 12:01
      cały ten tekst pisanyu przez jakiegos bylego ucznia to jedna wielka sciema
      chyba mu za to zaplacili duza kase.admoswera tego cudonego gimnazjum jest
      straszna co widac bo gadkach na tym forum jest tam jeden wielki syfffffff nie
      wierzcie w te bzdury co tu pisza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nikt tam nikogo
      nie szanuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!beznadziejna
      budaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!szkoda ze nie mam stalego dostepu do
      enu to bym wiecej powiedziala co sie tam wyprawia nie [przychodzcie tam
      • Gość: uczennica8 Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 12:47
        nauczyciele nie sprawiedliwi nic z siebie nie dają czepiaja sie doslownie
        wszystkiego dzis siedze w kafejce bo nie mialam ochoty siedziec wtej
        pier......budzie.fajnie ze ktos zalozyl taki temat to sie chociarz tu moge
        wygadac.ucdzniowie zieja do siebie nienawiscia nikt nikogo nie szanuje
        nauczyciele sa tacy sami.Az sie nie chce chodzic. gimnazjum numer40 to
        najgorsza szkola w lodzi nic sie tu nie mozna nauczyc.lepiej nie chodzic bo
        tylko sie ciebie czepiaja a z lekcji i tak nic nie wynosisz pochwaly na temat
        tej budy pisza osoby ktore chca porobic se punkty u nauczycieli i dyrekcji
        dlatego podpisuja sie imieniem i nazwiskiem i bardzo dobry sposob bo w tym
        gimnazjum nie mozna byc soba najlepisj przybrac poze lizusa bo jak nie to cie
        zniszcza.Na korytarzu ci co nie maja znajomosci wsrud wplywowych cos znaczacych
        w szkole uczniow lepiej aby sie nie pojawiali bo za zle spojrzenie moga dostac
        w morde w tej szkole aby nie byc bitym i upokarzanym trzeba wyrobic se opinie
        kata-bo tylko wtedy uczniowie beda cie sanowac albo dokuczaja tobie albo ty
        mozesz dokuczac i bic wybor nalezy do was na klasuwkach sie sciaga najlepiej na
        histori bo nauczyciel jest slepy ja sciagam na kazdym przedmiocie nie umie nic
        a stopni mam nawet tawet.ale to mi akurat nie przeszkadza.poszlam do niej bo
        kolezanka szla wszyscy mi odradzali ale ja bylam madrzejasz i teraz mam jak mam
        isc rano na lekcje to mam lzy w oczach ak bardzo jej nienawidzeeeeeeeee!!!!!!!!
        jedyny przedmiot na ktorym moge wysiedziec to wuef.nooooo dobra troche mi
        lepiej ale sie wygadalam jak skoncze ta szkole to sie wszystkim przedstawie
        • Gość: uczeń Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 14:17
          Nie musisz się przedstawiać bo chyba wiem kim jesteś radze wziąść się za nauke
          i zacząc chodzić do szkoły bo z takim podejściem daleko nie zaidziesz.
        • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 21:00
          cala prawda:];] nie martw sie jeszcze troche...kiedy odeszlam z tej szkoly troche sie leczylam...mam namysli to ze zmienia sie kompletnie zdanie o swiecie i ludziach kiedy wkracza sie w nowe srodowsko...
    • Gość: byly uczen Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 16:59
      Szkoła jak szkoła były lepsze dnii i gorsze.Zle nie uczyli dostałem sie do
      dobrego liceum.Pewnie zdarzały się sytułacje które niemiło wspominam ale to się
      zdarza wszędzie.Najwiekszy problem tego gimnazjum to jego uczniowie którzy sami
      sobie w niej życie uprzykrzają dewastując toalety sale itp i uprzykszając sobie
      zycie nawzajem.Nauczyciele byli spoko choc zdarzały się wyjątki(Nie mile
      wspominam pana Roberta Duszyńskiego.)Ale zdaje mi sie ze z tym artykułem to
      kitoś troche przesadził.
      • malina862 Re: Gimnazjum nr 40 19.04.06, 14:17


        Muszę jeszcze raz nawiązać do tego pierwszego artykułu. Pochwaliliście w nim te
        wstrętne woźne!! A nie dostrzegliście zasług pedagoga szkolnego(NO jak tak
        można……..!?)(mam namyśli oczywiście pana Olszewskiego)A bym naprawdę wspaniały.
        Znakomicie wywiązywał się ze swoich obowiązków.
        Nie brakowało go nigdzie. Pojawiał się na solówkach i tam gdzie wyciągano
        papierosy. Równie wspaniale radził sobie z łapaniem wagarowiczów. Przy tym
        wszystkim nie było w nim nic złośliwości mściwości ,czy innych tego typu cech
        charakteryzujących niektórych pracowników tej szkoły. Był naprawdę w
        porządku .Zdawać by się mogło ,że jako uczennica nie należąca do
        grona ”wzorowych uczniów” powinnam go tu również skrytykować.(w końcu ciągle
        za mną łaził, czepiał się wszystkiego:)to jednak wcale nie przeszkodziło mi by
        go dobrze wspominać.

        PS: Do obrońców szkoły :To duże zaniedbanie z waszej strony ,że nikt z was tego
        tematu tu jeszcze nie poruszył.
    • Gość: nie ważne Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 23.03.06, 21:51
      Szkoła na Kaliskiej jest bardzo specyficzna. Co by dużo nie gadać punkt widzenia
      zależy od punktu siedzenia. Na Kaliskiej uczyłem się 9 lat (6 lat podstawówki i
      3 gimnazjum), spędziłem tam połowe mojego życia. Narzekałem, narzekałem ale
      teraz bardzo dobrze wspominam ten okres. Wiele się nie napracowałem oceny były
      całkiem całkiem, atmosfera była fajna. Oględnie mówiąc 9 lat sielanki ;) (może
      troche przesadziłem). Jak pójdziecie do liceum to zobaczycie co to jest ciężka
      praca, nauczyciele do bani, ogólnie kibel. Wybierając 40stke napewno nie
      będziecie się nudzić. Będziecie mieli sporo fajnych wspomniem. Wiem że szkoła
      kojarzy się z wybrykami, bójkami, telefonami na 998 że jest bomba, rozpylanym
      gazem i że ogólnie aż strach tam wchodzić, ale jak ktoś jest ciepłą kluchą i
      chodzi do szkoły żeby się tylko uczyć i nie potrafi się 'jakotako' ustawić to
      lepiej niech wybierze inne gimnazjum. Wielkie pozdro dla rocznika '87 !!!
    • Gość: Absolwent Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 16:08
      Ja też kończyłem tą szkołe i wspominam ją bardzo miło.Trafili mi się znakomici
      nauczyciele i wspaniała klasa wiem że w innych klasach było różnie ale ja
      skupiłem się na nauce i nie zadawałem się z "hołotą"Wybrałem sobie klase o
      profilu chemicznym bo tak jak pisał ktoś tu już chemia w gimnazjum była
      prowadzona bardzo dobrze.Byłem cichym szarym niekonfliktowym uczniem więc
      naszczęście nikt mi nie dokuczał.Najważniejsze w tej szkole to sie uczyć i nie
      wpaść w złe towarzystwo.Z miłymi woźnymi i czystością to faktycznie ktoś
      troszke przesadził ktoś już fajnie rozwinął to dlaczego.Ale ogólnie szkoły źle
      nie wpominam.
      • Gość: pedagog Katya Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 16:33
        hej kolego, troche przesadziles wiesz ? Nie masz prawa nikogo nazywac 'holota' - uwierz jest ku temu wiele powodow. Fajnie, ze wspominasz szkole milo , fajnie tez, ze sie dobrze uczyles ale to nie uprawnia Cie do obrazania ludzi kimkolwiek by oni nie byli [a byli Twoimi rowiesnikami]. W ten sposob mozna tylko odbic pileczke. JESTES BARDZO ZAROZUMIALY.
        pozdrawiam, rowniez absolwentka
        • Gość: pedagog katya moim skromnym zdaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 17:24
          Chlopcze mowiac o 'holocie' czy 'zlym towarzystwie' miales pewnie na mysli tzw klasy wyrownacze. moim zdaniem pomysl stworzenia takich klas to byla najwiekasza wpadka w czterdziestce. ten profil powinen sie nazywac raczej tykajaca bomba zegarowa. klasy a i b ktore przyszly do 40stki w roku szkolnym 1999\2000 to byla kumulacja energii, zaskakujacych pomyslow, czesto zlych zachowan, roznych- powiedzmy sobie dzieciakow [nie daj Boze ktos by ich tak wtedy nazwal! :)] z problemami. Niekoniecznie z rodzin dysfunkcyjnych - jak to sie brzydko mowi patologicznych[ bo jak ktos jest zly to od razu mowi sie, ze jego srodowisko domowe musialo byc wlasnie takie]a wiemy przecież,że w życiu chodzi sie roznymi drogami, spotyka roznych ludzi,dokonuje zlych wyborow! No i przyszedl taki X do takiej klasy i z kogo ma brac przyklad? Jeden patrzyl na drugiego i gotowe ! Pewnie nieswiadomie ale wymieniali miedzy soba pomysly na to " co by tu dzis..." Kto da wiecej? Kto bedzie lepszy ? Kto zdobedzie szacuneczek kolegow? Tak sobie chlopcy prezentowali nawzajem wzorce do nasladowania...
          Nie mniej jednak nazywanie ich holota to gruba przesada!!! Chlopcy z klas a i b byli pracowici [wystarczylo ich zachecic], sympatyczni. Owszem to wszystko mialo swoja specyfike ale wystarczylo znalesc podejscie. Wielu z nich borykalo sie z problemamim [ nie zawsze mialy swoje zrodlo w domu !!!] np z prawem, dlatego różnie potoczyly sie ich losy. Kilku znalam i milo wspominam. Niektorych czasem spotykam i uwierzcie mi - jest dobrze.
          Zanim nazwiesz kogos 'holota' zastanow sie czy w jakis sposob mozesz wyciagnac do niego reke, lub czy nie zachowujesz sie podobnie - tak na wszelki wypadek... agresja budzi agresje - pamietaj
          moja osoba klasom wyrownawczym mowi NIE - zamiast propagowania 'getta' w szkole ktore to daje zajecie na nude min. pozwala realizowac wizerunek pseudopsycholozki, radze zajac sie zbieraniem rybich łusek lub kolczykow swoich uczennic...
          coz czlowiek uczy sie na bledach!
          pozdrawiam, przemądrzała katyenka
    • Gość: uczen Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 19:36
      Ludzieeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!powaliło was co wy chcecie od naszej szkoły???
      Pokończyliście to gimnazjum dobrych pare lat temu nie wiecie co jest
      teraz!!!!!!!!A jest naprawde fajnie!!!!!!!!i wkur................mnie takie
      wypowiedzi idiotów co zielonego pojecia o nas nie mają już pare dobrych
      lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie ma juz dziury w tej toalecie!
      • Gość: eh Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 19:42
        uzywajac wulagaryzmow nie ratujesz tej szkoly
        • Gość: Tak, słuszna uwaga Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 20:14
          Dzieci kochane jeśli chcecie naprawdę bronić waszej szkoły panujcie nad
          językiem.Takie komentarze nie poprawią jej i tak już tragcznej sytułacji.
      • Gość: Misia Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 10:08
        Ciesze się, że nie ma dziury w toalecie, ale zdania nie zmienie. Skończyłam gim
        z wysoką średnią a potem w LO okazało się, że niestety mam zaległości z
        biologi, a wnosek jest prosty p.Duszyński poprostu nie potrafi uczyć:( i to
        przykre, że przez tyle lat nikt go z tej szkoły nie usunął:( nie dość, że nie
        potrafi przekazać wiedzy z biologi to jeszczxe roli impertynenckie uwagi:/
        Poprostu żenada...
        • Gość: Misia Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 10:10
          Błąd klawiatury, miało być "jeszcze robi impertynenckie uwagi":)
          • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 12:51
            Misia te"impertynenckie uwagi"jak napisałaś to było po prostu specyficzne
            poczucie humoru pana które trzeba było potrafić docenić i przede wszystkim
            zrozumieć nie biorąc ich tak do siebie. W głębi serca nie był zły mimo że
            uczniowie uważali go za potwora. Mmie uczył tylko rok (niestety) w podstawówce
            (pamiętam ,że był wymagający) ale to nazwisko i cała jego kontrowersyjna
            osobowość pozostała mi w pamięci przez tyle lat a o to chyba właśnie chodzi. W
            gimnazjum miałam z panią M Markowską i to wspominam wiele gorzej. Z tego co
            pamiętam pan Duszyński wcale źle nie uczył bo jak rozwiązali jego klasę i część
            jego uczniów trafiła do nas ich umiejętności z biologii znacznie przewyższały
            nasze i ludzie ci rozczarowani byli naszym niskim poziomem. Pozatym byłam w
            liceum z jednym z jego uczniów(w klasie biologicznio-chemicznej) i powiem
            ci ,że chłopak był najlepszy i bardzo sobie pana Duszyńskiego chwalił.
        • Gość: uczennica Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 11:38
          Może się poprostu w naszym gimnazjum nie uczylaś,tylko ściągałaś? i z tąd te
          zaległości z biologii.Przypomnij sobie?
    • Gość: Baba JAga Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 13:37
      A Więc tak: Ja nie ukrywam ,że miałam sporo szczęścia. Gimnazjum skończyłam dwa
      lata temu. Byłam w jednej z najlepszych wtedy klas więc na towarzystwo nie
      narzekałam. Uczyłam się dużo oceny miałam dobre nie podpadałam. Ale
      przyglądałam się też ucznią których los w tej szkole wyglądał nieco inaczej
      (mieli mniej szczęścia)popadali w złe towarzystwo i zmieniali się nie do
      poznania ,niekiedy uczniowie wyglądający inaczej czy mający inny styl ubierania
      (po prostu na swój sposób odróżniający się od innych)byli zastraszani bici i
      poniewierani. Nieustanne kłótnie , bójki, porachunki (bo ktoś coś na kogoś
      gdzieś kiedyś powiedział)to było na porządku dziennym .Dwie przyjaciółki dziś
      szły w zgodzie jutro wyzywały się od k.......i chciały się pozabijać. To jak
      kto wspomina tą szkołę zależy w dużej mierze od jego doświadczeń a były one
      naprawdę różne .Swojego dziecka bym jednak do niej nie posłała. Ludzie słabi,
      poddatni na wpływy innych mogą albo zeiść na niewłaściwą drogę albo paść ofiarą
      przemocy To jak skończy się pobyt ucznia w tej szkole zależy od wielu
      czynników między innymi od jego charakteru od szczęścia i ludzi jakich los
      postawi im na swojej drodze.
      • Gość: absolwentka Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 21:11
        taka jest przykra prawda...a jesli chodzi o pana Duszynskiego to serdecznie go pozdrawiam jak i jego zone...uwazam ze powinien pan parcowac w liceum...tam ludzie juz bardziej uksztaltowani doceniliby pana...kiedys powiedzial pan ze zostal nauczycielem bo lubi patrzec jak mlody czlowiek zmienia sie na lepsze..uwazam ze ma pan wielkie pole do popisu w tej szkole pod tym wzgledem...takze zycze powodzenia jesli tkwia w panu jeszcze takie wartosci i checi...
    • Gość: katya ZAKAZY i pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 00:30
      Czy pani Dyktator Ewa Ć. nadal chodzi po klasach, zgarnia dziewczynki z makijażem i karze go zmywać w toalecie ? Czy nauczyciel informatyki [pseudonim Długi] nadal biega po korytarzu i łapie dziewczynki w dużych kolczykach, zgarnia ten łup i zamyka w sekretariacie ? Czy za palenie papierosów [nie wolno dzieci!!] grozi picie oleju, tranu, soku z cytryny czy 15 godzin robót społecznych na terenie szkoły ?
      Za moich czasów walczono z tymi rzeczami.
      A jak trzymają się pieski z parkingu na kaliskiej?Czy cukiernia na rogu zarzewskeij i kaliskiej jeszcze funkcjonuje i czy prowadzi ją ten starszy pan ?
      Czy pan Luniak nadal zmienia buty na baletki [bardzo sympatyczny pan] ? Czy nadal macie melodyjkę zamiast zwykłego dzwonka który mylił się z dźwiękami z zajezdni ? Nadal pracuje u was ta ruda woźna żująca nieustannie gumę orbit z otwartą buzią sypiąc przy tym wulgaryzmami ?
      • Gość: absolwentka tez pytanie IP: *.toya.net.pl 27.03.06, 01:04
        uczy jeszcze pani Perzyna?? i czy nadal zneca sie na uczniach a raczej uczennicach ( bo do chlopcow podchodzila hmmm...w inny sposob:P) leczac swoje kompleksy...?
        • Gość: Malwina Re: tez pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:49
          Ha ha! !Mnie nie uczyła na szczęście ale chyba ją pamiętam. To taka
          mała ,szczupła pani ale za to o niezwykle donośnym głosie ? Jak zaczęła
          krzyczeć to słychać ją było nieraz nawet na końcu ulicy Kaliskiej?To ta?

        • Gość: obiektywna Re: tez pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 16:49
          Dziewczyno zakompleksiona to ty jesteś.Twoje wszystkie wpisy świadczą o twoim
          niskim poziomie.Niby dorosła dziewczyna przed maturą a taka głupia. Niczym się
          nie różnisz od tych dzieci z gimnazjum.
      • Gość: Malwina Re: ZAKAZY i pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:35
        hahaha!!!!!!!):):):)Naprawdę dobre pytania.Też jestem tego wszystkiego
        strasznie ciekawa.Uczniowie odpowiadajcie!!Jak tam jest teraz?
        • Gość: absolwetka :):):) <lol2> IP: *.toya.net.pl 27.03.06, 13:14
          pamietam jak na godzinach wychowawczych zaczynala mowa "ja nie bede sie juz na was wydzierac, bo nie tedy droga" a po chwili nie moglam uslyszec wlasnych mysli...koszmar...
    • Gość: absolwentka szatnia to nie miejsce spotkan<lol2> IP: *.toya.net.pl 27.03.06, 19:15
      "W szatni może przebywać jedynie uczeń, który właśnie przyszedł do szkoły
      i przebiera się lub właśnie skończył lekcje i został odprowadzony przez nauczyciela do szatni." fragment z listy tego co uczen 40 gim powinien wiedziec...to jakas paranoja...chyba o czyms to swiadczy...a mianowicie o sposobie traktowania ludzi...jesli to jedna wielka rodzina (jak niektorzy tutaj probuja udowodnic) to skad takie nakazy...czyzby nie ufali uczniom...:D
      • Gość: katyenka Re: szatnia to nie miejsce spotkan<lol2> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:58
        na podstawie obserwacji moge stwierdzic, ze ta szatnia to byla jak swietlica osiedlowa - kazdy z poza szkoly mogl tam wejsc ewenualnie trzeba bylo dac w lape Żującej...
        • Gość: cat Re: szatnia to nie miejsce spotkan<lol2> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 22:33
          brydżowego lub żubra rzecz jasna...
        • Gość: obiektywna Re: szatnia to nie miejsce spotkan<lol2> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 16:47
          Co za głupoty?!Maże i racja woźne nie były za miłe.Lepiej było żyć z nimi w
          zgodzie.
          Ale takie wpisy są po prostu żenujące. Nigdy nikt ich nie przekupywał!!!! Jak
          już się wypowiadacie to róbcie to z odrobiną z odrobina wyczucia. I nie kłam.
          Bo to naprawdę żenujące i świadczy o Tobie!!!
      • Gość: uczennica Re: szatnia to nie miejsce spotkan<lol2> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 07:47
        Wiecie co mysle?Że wam pracownicy tej szkoły poprostu porządnie zaszli za skóre
        i dlatego wypowiadacie sie w ten sposób na jej temat.To co piszecie nie ma
        jednak nic wspulnego z prawdą.
    • Gość: Mloda Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:18
      Paradoksalnie forum na temat gimnazjum numer 40 stało się szalenie popularne:)
      Jedni wrzucają na nauczycieli inni ich bronią i wrzucają na tych co depczą po
      ich ukochanych autorytetach. Na temat tej szkoły można dużo powiedzieć a więcej
      mowi pani dyrektor:) Niestety nie wszystko zrozumiem mimo, że chodziłam 3 lata
      do tej szkoły, więc mam pare pytań:
      1. Co to jest szkolny system oceniania?
      Za moich czasów chyba przejawiał się tym, że ja uczennica grzeczna(czytaj nie
      paląca, sumienna i grzeczna w stosunku do nauczycieli) dostawałam poprawny z
      zachowania(bo to podobno ocena wyjściowa:)) i łobuz(tzn taki palący po
      toaletach papierosy, wulgarny i wagarujący) dostawał poprawny z zachwania
      (podobno na zachęte:))
      Wniosek: Szkoła doluje uczniów dobrych aby zrównać ich z całą resztą:)
      2. Co to jest model absolwenta?
      Za moich czasów to było drzewko które KAZAŁ nam zrobić wychowawca na godzinie
      wychowawczej. Niestey nie wiem nadal czemu miało służyć:(
      3. O co chodziło z tym piciem oleju za palenie?
      To chyba raczej nie zdrowe:/ a jak palili to ktoś stał na czujce i jak szedł
      jakiś nauczyciel to nikogo nie udało mu się żlapać. Mojej koleżanki z klasy
      przez 3 lata nie złapali:)
      4. Czy istnieje jeszcze coś takiego jak "solo" po szkole?
      Było to zjawisko bardzo widowiskowe, dopóki ktoś z okolicznych mieszkańców nie
      zadzwonił po policje:)
      5.I czemu ma służyć OHP?
      Chyba tylko odstraszaniu innych uczniów:) A czemu ich wsadzili za kraty? <lol>
      • Gość: Malwina Re: Gimnazjum nr 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 18:34
        Widzę ,że coraz więcej znajomych spotyka się na tym forum. Witamy
        Renatę!!!
        W miarę możliwości spróbuje odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytania.
        Oczywiście nie na wszystkie na niektóre będą znali odpowiedź tylko obecni
        uczniowie.
        Ad 1:W ocenach z zachowania akurat się wyjątkowo dobrze orientuje:)
        W szkole istniał czterostopniowy system oceniania. Oceną wyjściową była ocena
        dobra-zarezerwowana dla tych którzy punktualnie przychodzili na zajęcia,
        posiadali wysoką kulturę osobistą, i wzorową frekwencje. Ocenę poprawną mieli
        uczniowie którzy: rzadko spóźniali się na lekcję, zdarzały się im
        nieusprawiedliwione godziny, nie używali wulgarnego słownictwa. Ocenę
        nieodpowiednią: otrzymywali ci którzy: często opuszczali lekcje(bez
        usprawiedliwienia),byli agresywni, używali wulgaryzmów, palili papierosy pili
        alkohol zażywali środki odurzające itp. Była jeszcze ocena wzorowa ale to już
        dla naprawdę wybitnych jednostek którzy: brali udział w konkursach
        szkolnych ,międzynarodowych i sportowych aktywnie uczestniczyli w pracach
        społecznych na rzecz klasy i szkoły itp.. Patrz!........przez tyle lat to
        wszystko pamiętam:)Jeżeli miałaś poprawne to hm............niestety nie mogłaś
        być jak napisałaś tak całkiem wzorową pod względem zachowania uczennicą.
        Przykro mi ocena z zachowania nie kłamie........:)(My ludzie niestety mamy to
        do siebie, że często widzimy się w lepszym świetle niż jesteśmy w
        rzeczywistości.)Pewnie nieraz zdarzało się ,że oceny dobre i wzorowe dostawały
        osoby zasługujące na nieodpowiednie. A to dlatego ,że miały wyjątkowe szczęście,
        ( np: tak jak ta twoja koleżanka kopciła przez trzy lata a nigdy nie wpadła!!)
        potrafiły odpowiednio się zaprezentować robiąc dobre wrażenie grali ,
        zmieniali się jak kameleony w obecności nauczycieli a na przerwach i poza
        szkołą pokazywali swoje prawdziwe twarze i zachowywali się skandalicznie. To
        było naprawdę irytujące. Patrzyło się wtedy na taką osobę i zastanawiało ”Boshe
        to ja jestem jeszcze gorsza od niej??”
        Jeżeli jesteśmy już przy ocenach z zachowania muszę się pochwalić ,że na
        świadectwie maturalnym mam wzorowe i to się teraz liczy:):)
        Ad3 Też się zastanawiam o co chodzi z tym olejem?!!! Były już prace
        społeczne na rzecz szkoły, jedzenie cytryny co roku jest co innego. Strach
        pomyśleć za może być za parę lat.-może kwas solny?? ?Tego jeszcze nie
        było!!!!!!! Ja niestety nie miałam tyle szczęścia co twoja koleżanka.Ciągle
        wpadałam.Wychowawczyni obserwowała nawet mojego pierwszego w życiu bucha!Nikt
        nie chciał ze mną palić bo mówili że przynoszę pecha.
        Ad 5 OHP. Jeden z uczniów napisał” nie, no ja was nie rozumiem Przecież tu
        jest super!!mozna nie chodzic na niektore
        lekcje(bo i tak wychowawca usprawiedliwi), palic po kiblach ( i tak wszyscy tak
        robia), olewać szkołe( w najgorszym przypadku przeniosa cie do ohp),bluzgac w
        obecnosci nauczycieli( bo i tak udają ze nie słysza)....po prostu raj na
        Ziemi!!! i czego chcieć wiecej????” Z tego wynika,że to OHP ma spełniać chyba
        funkcję zakładu karnego jak ktoś się źle zachowuje to tak jak nam kolega to
        przedstawił przepisują go do OHP i tam otaczają szczególną opieką.

        • Gość: katyenka ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 19:29
          ad5 ohp - ochotniczy hufiec pracy. czy to nie bylo przypadkiem preferowane w czasach komuny gdzie nie stawialo sie na wyksztalcenie ale na prace ? nie wiem czemu ale tak mi sie to kojarzy ... jakie to piekne, ze Pani Dyktator zgodzila sie na to... jakie dobre serce.. ale chyba nie myslala ze, poprawi tym opinie placowki z kaliskiej ?
          • Gość: Malwina Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 21:23
            To niestety nie był dobry pomysł bo gimnazjum nr 40 jest teraz przez wszystkich
            utożsamiane właśnie z tym OHP i alkomatem. Przyrównywane do zakładu poprawczego
            nie do szkoły. U mojej siostry w gimnazjum na Kopcińskiego są dwie uczennice
            które mieszkały tuż przy 40 a jednak zdecydowały się tak daleko dojeżdżać A to
            dlaczego? Bo rodzice powiedzieli, że nie będą posyłać dzieci do szkoły w której
            potrzebny był alkomat .Poza tym bali się właśnie tego OHP(wcale się nie dziwie
            gdybym była matką też by mnie to przeraziło)To było do przewidzenia. Żaden
            szanujący się rodzic teraz swojego dziecka tam nie pośle. Szkoła w ten sposób
            traci być może dobrych uczniów i z każdym dniem cieszy się coraz gorszą opinią.
            Przykre ale przez takie pomysły pani dyrektor coraz bardziej się pogrąża.
            Niestety niektórzy mają o niej takie pojęcie jak usłyszą w telewizji czy
            przeczytają w gazecie. Wiec z czym utożsamiana jest czterdziestka w tej chwili?
            Z alkomatem patologią, klasami wyrównawczymi ,OHP. Mimo wszystko jest mi
            przykro .Co by nie powiedzieć spędziłam w tym miejscu kawał mojego życia .
            (pierwsze przyjaźnie ,pierwsze miłości). zawsze zostaje jakiś sentyment A
            szkoda bo jak już wcześniej mówiłam szkoła dysponuje nawet niezłą kadrą(żal mi
            teraz tych nauczycieli). Do gimnazjum mojej siostry przyjechała grupa uczniów z
            40 na konkurs chemiczny i nikt się nie dostał do następnego etapu tylko
            uczniowie z waszej szkoły. Niestety o tym się nie mówi. Prawda jest taka
            gimnazjum numer 40 cieszy się w tej chwili najgorszą opinią wśród wszystkich
            łódzkich gimnazjów .Mimo, że tak naprawdę niczym się nie różni od gimnazjum na
            Fabrycznej czy na Deotymy. Zjawiska patologiczne zdarzają się wszędzie(wiadomo
            młodzież gimnazjalna to taki dziwny niekorzystny wiek ni to jeszcze dorośli ni
            to dzieci) tyle ,że nie każdy dyrektor oznajmia o tym wszem i wobec. Jeżeli
            możemy się czymś pochwalić to o tym mówmy ale to czego należy się wstydzić
            powinno pozostać za murami szkoły. A ciekawa jestem kto był taki mądry i na
            oficjalnej stronie gimnazjum numer 40 umieścił takie informacje?” 13
            grudnia'2005 49 gimnazjalistów trafiło do szpitala, po tym jak ich kolega
            rozpylił w Naszej szkole gaz. Karetki były wzywane dwukrotnie - skradziony
            innemu uczniowi gaz nie okazał się szczególnie niebezpieczny... wywoływał
            podrażnienia górnych dróg oddechowych, błon śluzowych nosa i oczu. Większość
            zabranych przez pogotowie uczniów jeszcze tego samego dnia wróciła do domów” No
            ludzie kochani.!!!!!!!!!! To trzeba mieć już coś porządnie z głową. Przecież
            takie strony mają mieć charakter reklamy. Jak wybierałam liceum to wchodziłam
            na oficjalne strony wszystkich szkół średnich i wyrabiałam sobie o nich
            opinie –taka by mnie odstraszyła. To miało przepraszam uczniów zachęcić???
            Trzeba było to koniecznie umieszczać nawet jeżeli taka sytuacja naprawdę miała
            miejsce?? no pewnie i zachęciło takich co są rządni wrażeń i sensacji. Pomyślą
            sobie ciekawie będzie i pójdą ale czy napawde o taką młodzież wam chodzi???
            Dobra kończę bo się rozgadałam. Naprawdę możecie mi nie wierzyć ale mimo
            wszystko żal mi tej szkoły w końcu ją kończyłam nie jest mi zupełnie obojętna.
            • Gość: uczennica Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 11:34
              "Jeżeli
              możemy się czymś pochwalić to o tym mówmy ale to czego należy się wstydzić
              powinno pozostać za murami szkoły."Bardzo fajna życiowa filozofia niestety nie
              wiele ma wpulnego z moralnościa.Czyli,że pierzmy brudy we własnym domu?super!!!
              A teraz powiedzcie mi ludzie co takiego zrobiła wam nasza szkoła,że macie o
              nije takie zdania, co jakis nauczyciel zalazł za skóre?Ktoś postawił 2 a
              umieliście na 4?I taki żal pozostał??Pytanie kieruje też do Absolwentki i osoby
              o nicku Katya
              • Gość: Katya Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:44
                czytaj ze zrozumieniem dziewczynko, przyda Ci się to w l.o i życiu. Nie będę się powatarzać i powiem tylko chodzi o to, że jak ktoś zrobił coś głupiego np żart [chcę podkreślić,że nie mówię tu o wchodzeniu w konflikt z prawem, dewastowaniu toalet czy solówkach] - to nie miał już życia w tej szkole ...
                sądzę, że Absolwentka i Malwina mogą to potwierdzić ? [kolejny raz..]
                Czy my naprawde tak obrażamy tą szkołę ? Nie. To tylko słowa krytyki.
                W którymś poście pojawiły się także pochwały np co do nauczycieli więc nie przesadzajmy. W tej chwili nasuwa mi się takie powiedzenie "prawda w oczy kole" Ja z doświadczenia wiem, że krytykę trzeba czasem przyjąć i przemyśleć.
                Co do Twojej uwagi o ocenach - nie przypominam sobie żebym doświadczyła tego typu niesprawiedliwości.
              • Gość: MAlwa Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:01
                Słuchaj koleżanko nie wiem czy moralna ale na pewno rozsądna. Nie znasz mojej
                filozofii życiowej nic o mnie nie wiesz więc proszę Cię nie atakuj mnie.
                Myślisz ,że my się mścimy? Dziewczyno ja mam prawie 20 lat!!! Chodziłam do tej
                szkoły jeszcze jak to była podstawówka(124) poznawałam tam pierwsze literki,
                czytałam pierwsze w swoim życiu czytanki dorastałam, odkrywałam świat-mam też
                miłe wspomnienia .Czytałaś moje komentarze uważnie? To pewnie zwróciłaś uwagę,
                że były obiektywne przedstawiłam i wady i zalety tej szkoły(poziom nauczania)
                Nie podważałam autorytetów nauczycieli ,nie mówiłam ,że są niesprawiedliwi czy
                że nie nadają się do pracy w szkole tak jak to zwykle robią uczniowie którzy
                czują się skrzywdzeni. Fakt może na początku trochę przesadziłam krytykując ten
                artykuł ale nie mogłam się opanować .Strasznie mnie rozbawił bo taka szkoła
                jaką ktoś przedstawił po prostu nigdzie nie istnieje .” Nauczyciele kochają
                młodzież, szanują uczniów i rodziców.
                Cała społeczność szkolna to jedna wielka rodzina. Nikt kto ma problemy nie
                zostanie sam w potrzebie. „ w szkole są cudowne panie woźne jest czyściutko i
                miło”- Czytając coś takiego naprawdę można dać się sprowokować. Na całym
                świecie nie ma chyba takiej idealnej szkoły .Co w moich wypowiedziach było nie
                tak? Wyraziłam swoje zdanie na temat OHP alkomatu i komentarza na waszej
                oficjalnej stronie, powiedziałam jaką szkoła cieszy się teraz opinią i czyja to
                według mnie zasługa. Ostrzegłam kolegów którzy cieszą się, że nikt im nic nie
                robi i mogą bezkarnie sobie palić bluźnić wagarować
                dzieląc się z nimi swoimi doświadczeniami .Naprawdę nie rozumie co jest powodem
                tego ataku na moją osobe.
                POzdrawiam Malwina
              • Gość: absolwentka Re: ad5 IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 17:15
                Malwina ma racje!...mnie rowniez nie znasz, nie znasz powodow dla ktorych postanowilam sie tutaj wypowiedziec...na brak dobrych ocen nie narzekalam, ale za to ta szkola i kadra <czywiscie niecala> pozbawila mnie tego co czlowiek w tak mlodym wieku potrzebuje bardziej, niz dobrych stopni...uwazam ze niektorzy nauczyciele po prostu nie nadaja sie do ksztalcenia w gimnazjum, co innego w szkole sredniej...i nie oceniaj mnie, bo nic nie mozesz powiedziec na moj temat...sama pokazalas ze w tej szkole nie da sie niczego zalagodzic, zalatwic miedzy soba, ugodowo wszystko jest rozstrzasywane...i nie chodzi mi tutaj o to by uniknac kary...ale o to ze zbedne sa niektore dzialania jakie podejmowane sa przez nauczycieli...a przynajmniej w zlej formie...ktora pograza ucznia i robi z niego kogos...hmmm...malo wartosciowego... przepraszam za chaos w wypowiedzi...ale czas goni:)
                • Gość: Malwa Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:54
                  Dokładnie. Absolwentka też ma rację.:)):) Myślałam, że to tylko ja mam takie
                  zdanie a tu proszę jest nas więcej!! Pamiętam jak kiedyś pewna nauczycielka
                  sprawdzając listę wychyliła się za biurka spojrzała na mnie i powiedziała pod
                  nosem „A.....! to jest ta mała małpa!! ”(koleżanka mi powtórzyła.)Nigdy nie
                  zapomnę co wtedy czułam. Bardzo pedagogiczne.......pogratulować tylko!! Nic tak
                  nie podnosi na duchu i nie mobilizuje do poprawy jak świadomość tego, że
                  wszyscy Cię i tak już za potwora mają. I nawet jak byś nie wiem co robiła mają
                  o tobie już wyrobione zdanie bo się nasłuchali w pokoju nauczycielskim. Takich
                  zachowań było pełno nie chce o tym nawet pisać. Potem się dziwili że się nie
                  uśmiecham i z nikim rozmawiać nie chce. Takimi postępowaniami nigdy nie
                  nawiążecie kontaktu z młodzieżą. OK. też nie byłam w porządku ale karać uczniów
                  to jedno ale zachowywać się w ten sposób to drugie. Tym bardziej że naprawdę
                  maje zachowania nie były adekwatne do tego piekła jakie mi tam stworzono .Będąc
                  do końca obiektywna stwierdzam nauczyciele uczyć umieli ale na pedagogami byli
                  kiepskimi. Przykro mi………Dobrze, że chociaż po tylu latach się tu wypowiedzieć
                  możemy.
                  • Gość: obiektywna Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:01
                    No tak!Ale takie rzeczy zdarzają się chyba w każdej szkole.Nie wszyscy jesteśmy
                    idealni.Nie którzy mają więcej wyczucia i umieją się zachować inni nie. Tak jak
                    uczniowie nauczyciele mają wady i zalety.Wiem byli tacy co do pracy z dziećmi
                    się faktycznie nie nadawali.Kiedyś pani od matematyki wyzwała mnie od debilki
                    do kwadratu(przed całą klasą,bo nie radziłam sobie z równaniami)A pan od
                    wychowania fizycznego powiedział mi że gdybym tyle nie jadła to nie miała bym
                    problemu z przeskoczeniem przez kozła:):):)He He he Tylko że ja akurat byłam
                    odporna na takie uwagii i miałam gdzieś co mi mówią.
                    • Gość: Katya Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:21
                      pozazdroscic silnej psychiki niestety nie wszyscy taką posiadają. zreszta jak ktos raz czy 2 ci cos powiedzial to nic sie nie stalo ale nie kiedy zdarzalo sie to notorycznie
                      oczywiscie ze w kazdej szkole - tez mi rewelacja
                      • Gość: katya Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:24
                        nalezy sie jednak starac zeby robic tak zeby bylo lepiej
                        nie podpisuj sie ze jestes obiektywna bo kazdy kto sie wypowiada przedstawia swoj subiektywny punkt widzenia na bazie wlasnych doswiadczen, podchodzi z emocjami
            • Gość: obiektywna Re: ad5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 16:52
              Co do Ciebie to twoje wpisy są jeszcze do zniesienia.Przy całym szacunku do
              pani dyrektor,która pozostanie w mojej w pamięci jako wspaniała kobieta
              niestety ale muszę się z Tobą zgodzić ostatnio podejmowała nienajlepsze
              decyzje.Też jest mi przykro,żewszyscy teraz tak źle myślą o naszej szkole.
    • Gość: Cat-ya KIND OF MAGIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 23:33
      Słyszałam,że Ta Której Imienia Nie Można Wymawiać ma wszędzie wtyki. Co z tego ? Jedno machnięcie czarodziejską różdżką i szkodliwe komentarze z tego forum po prostu znikną ...
      • Gość: wkurzone uczennice Re: KIND OF MAGIC IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 17:34
        szkola ogolnie spoko. Wkurzaja nas tylko dwie laski, ktore wożą sie po tej
        szkole. Dokladniej mowiac sa to: ewelina i goska. Mysla ze jak sa w samorzadzie
        to rzadza :/....a tak w ogole to one nic w tym samorzadzie nie robią ( a nie,
        sory..zorganizowaly jedna dyske na korytarzu gdzie sie " bawilismy" przy disco
        polo i zawieszajacym sie kompie..:/). Tak w ogole to mogly by sobie fundnąć
        opreacje plastyczną, bo strasza w tyj szkole..hehe

        p.s. ktos inny by mogl je zastapic
        • Gość: Z byłej 3a Re: KIND OF MAGIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 18:40
          Ja nie wiem co wy chcecie od tej szkoły?! Ja mam o niej całkiem dobre zdanie.
          Najpierw chodziłam tam przez 3 lata do podstawówki, a później wróciłam do
          gimnazjum. I nawet pan Luniak czy pan Duszyński byli do zniesienia. A co do
          OHP-u to oni nie przeszkadzali nam a my im. Co prawda kraty które są na drugim
          piętrze są lekką przesadą ale można się przyzwyczaić. Nauczyciele są spoko,
          szczególnie wice dyrektor pani Radziszewska (uczyła mnie matmy i nauczyła mnie
          wiele za co jej dziękuję), pani Majos( dzięki niej mam dobre oceny z
          niemieckiego i coś z tego języka umiem,), katechetę, który miał jak zwykle
          ciekawe tematy na naszych lekcjach Religii... no i oczywiście najukochańszej
          pani od informatyki, która powiedziała mi o tym forum (pozdrawiam). Życze
          miłego dnia i wielu uśmiechów. Pa
        • Gość: katya nie martw sie - dziewczyny to tylko same klopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 01:33
          nie nalezy sie nimi przejmowac - to daje im tylko satysfakcję. kiedy my chodziłyśmy do szkoły pełno było takich panienek:] śmiać nam się chciało. takie dziewczyny dzieliły się na te które uważały się za szkolną elitę na tle towarzyskim, miały stringi na wierzchu i robiły na wzór sióstr kopciuszka:\ do tego odnosiło się wrażenie, że uważały się za najpiękniejsze [tja]i za coś w rodzaju gwiazd.Zawsze chodziły grupami i patrzyły z pogardą kiedy byłaś nieuczesana. jeśli spodobałaś się jakiemuś ich koledze,z zazdrości od razu robiły Ci u niego złą reklamę. Druga grupa dziewczyn to dziewczyny od solówek. Charakterystyczne cechy to tlenione, roczochrane włosy, maksymalnie duże kolczyki, specyficzny gangsterski krok. Nieodłącznym dodatkiem był tu papieros.
          Nie wiem ile razy słyszałam, że po szkole mam wp.. hahaha :] solówa tu solówa tam [później wogóle się tym nie przejmowałam]. Ale kiedy już doszło do walki, była to zawsze wielka atrakcja. Dowodem tego była wzorowa frekwencja uczniów w miejscu pojedynku. Argumentacja solówki? Takim dziewczynom najczęściej przeszkadzało jeśli byłaś osobą charakterystyczną, jeśli przyjaźniłaś się z ich sympatią oraz jeśli miałaś nieciekawy wyraz twarzy i przypadkiem na nie spojrzałaś. To, że jakąś znałaś nieoznaczało, że masz zapenioną ochronę. Jednego dnia to była przyjaźń, drugiego nienawiść :]
          Także dziewczyny nie ma co się przejmować. Tak jest w każdym gimnazjum. Wiecie ... wiek dojrzewania.. :] Lepiej zająć się nauką na lekcję Duszyńskiego
          • Gość: Dobra Rada O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.toya.net.pl 30.03.06, 21:59
            (Uwaga: Post jest długi, więc ci których nudzi czytanie zachęcam, aby nie
            czytali tego posta, gdyż najprawdopodobniej nie wytrwają do końca.)

            Brawo, brawo, "wojna na posty" przypomina mi rząd polski. Mamy "rząd główny",
            który stanowią osoby broniące reputacji swojej i gimnazjum, oraz opozycje do
            której zaliczyć możemy wszystkich tych którzy wyrażają swoją niechęć związaną z
            prześladowaniem nauczycieli, bądź innymi traumatycznymi przeżyciami. Patrząc na
            nazwę tematu wydawało mi się, że będą tu opisywane problemy uczniów, jakieś
            nowości dziejące się w szkole lub ciekawe historie uczniów. To fakt, z początku
            tak ten temat działał, ale z upływem czasu zaczęła się wojna na przekleństwa i
            ośmieszanie szkoły, bądź wychwalanie jej pod niebiosa, a przecież każdy ma
            wolność wypowiedzi i nie można w tak okropny sposób potępiać zdania innych.
            Chciałbym podkreślić również stosunek osób na forum do nauczycieli. To prawda,
            że powinni na lekcjach stwarzać atmosferę pomagającą ucznią w nauce i w razie
            jakich kolwiek problemów pomagać im, ale nikt nie jest wszech wiedzący i
            właśnie zdolność do popełniania błędów charakteryzuje naszą rasę, rasę ludzi,
            więc nie można mówić czy jakiś nauczyciel nie potrafi uczyć, czy też jest
            niesprawiedliwy, ponieważ oni pokazują tylko podstawy związane z daną dziedziną
            nauki, bądź tematem, a od uczniów zależy, czy chcą te wiedze pogłębiać i w jaki
            sposób. Każdy uczy się dla siebie i powinien się cieszyć z tego, że ma mentora,
            który prowadzi go, lepiej lub gorzej, przez najtrudniejszą dziedzinę życia.
            Zgadzam się, że niektórzy nauczyciele mają "swój sposób nauczania" i
            zachowywania się podczas lekcji, który nie każdemu może pasować, ale na agresje
            nauczycieli nie możemy odpowiadać tym samym, ponieważ pokazuje to, że jesteśmy
            na takim samym lub niższym poziomie kulturalnym od oni, a nie umiejętność
            przekazywania swojej wiedzy ucznią nie jest powodem aby nienawidzić takiego
            nauczyciela i porzucić jaką kolwiek naukę związaną z jego przedmiotem. Na
            koniec chciałbym opisać swój stosunek do szkoły. Chodzę do szkoły, aby poznać
            nowe zagadnienia naukowe i sposoby rozwiązywania różnego rodzaju problemów. Nie
            przykładam dużej wagi do pilnego wysłuchiwania lekcji, ponieważ wystarczą mi
            podstawy, a reszty zgodnie z moją dewizą nauczę się sam poprzez zdobywanie
            nowych doświadczeń. Niektórych nauczycieli gimnazjum traktuje jako mentorów, z
            którymi mogę porozmawiać, ale na zaufanie nauczycieli trzeba sobie zasłużyć,
            nie poprzez wspomniane w niektórych postach "podlizywanie się", ale poprzez
            szacunek do ich pracy i osoby. Zdolność do okazywania szacunku innym jest ważną
            i rzadko spotykaną cechą, ale osoby umiejące kulturalnie i z szacunkiem odnosić
            się do innych mogą zdobyć ich zaufanie. Osobiście nie mam zamiaru na forum
            wymieniać osób które uważam za nie potrafiące w łatwy i łatwo przyswajalny
            sposób przekazywać wiedze innym, ponieważ to ich, a nie moja sprawa, że nie
            przygotowali się do swojego zawodu. Co do moich ocen to są dobre jak na skale
            oceniania w szkołach, nie gwarantują mi jednak, że nie będę miał późniejszych
            problemów z nauką, ponieważ oceny wystawiane są za wiedze której się uczę
            aktualnie, a w przyszłości nie będzie sprawdzane to co na papierze tylko to co
            w głowie. Opisując szkołę jako budynek, to jest ona jak każda inna
            (kilkadziesiąt sal, stołówka, szatnie, sklepik, pokój nauczycielski, świetlica,
            sekretariat, sale gimnastyczne i boisko), jednym słowem nic nadzwyczajnego.
            Ostatnią sprawą jaką chce poruszyć to uczniowie. Każdy ma swój sposób
            współistnienia w społeczeństwie, który u każdego różni się zawsze jakimiś
            szczegółami, dlatego staram się zrozumieć każdego i poznać jego osobowość. To
            prawda, że nie z każdym da się porozumieć i nie wszyscy potrafią się zachować
            kiedy w szkole pojawia się ktoś nowy i to właśnie te osoby, opinia o niektórych
            nauczycielach i sama okolica która nie wygląda zbyt przyjaźnie dla innych
            tworzą negatywną opinie o gimnazjum.

            Podsumowując, każdy ma prawo wypowiedzenia się, bez jakiego kolwiek strachu, że
            uczniowie zaczną go szukać za to, że mówi co chce. Oczywiście należy pamiętać
            aby nie korzystać z wolności słowa aby zemścić się "za stracone lata" w szkole.
            Każdy kto zna prawdziwy sęs uczenia się nie będzie zważał na "nienawiść"
            nauczycieli i na chamstwo innych uczniów, tylko uczył się dla siebie aby
            zapewnić sobie świetlaną przyszłość, ponieważ pogłębianie wiedzy nie zależy od
            szkoły w jakiej się znajdujemy, a od nas samych. Po poście jaki napisałem
            jestem przekonany, że niektórzy zaczną tak jak do innych na forum zwracać się
            do mnie. Nie martwi mnie to ponieważ każde słowo skierowane do mnie nie umknie
            mojej uwadze.
            • Gość: absolwentka Re: O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.toya.net.pl 31.03.06, 00:46
              Tak tak, wszystko to pieknie brzmi, jest bardzo wzniosle...tylko widzisz...gdybysmy my ludzie kierowali sie takimi zasadami, to prawde mowiac szkola jako instytucja nie bylaby nam potrzebna, bo jesli chodzi jedynie o wiedze to mozna ja czerpac rownie dobrze z innych zrodel...a jednak tu nie chodzi tylko o to ale takze o kontakty miedzy ludzkie, nawiazywanie wiezi, bliskosci..tego wszystkiego co kazdy czlowiek potrzebuje mniej lub bardziej, ale zawsze...
              Owszem nie ma ludzi doskonalych i tego nie nalezy wymagac od kogos bycia idealnym...ale zwracam uwage ze zyciem powinny kierowac zasady moralne...ktorych czasami brakowalo...a nawet czesto...


              c.d.n. a teraz pora zajac sie zglebianiem wiedzy...:D
              • Gość: Dobra Rada Re: O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.toya.net.pl 31.03.06, 12:46
                Tak masz racje, że w szkole powinniśmy nawiązywać więzi i zdobywać nowych
                przyjaciół. Ja pragnołem tylko uświadomić, że nauczyciel ma za zadanie pokazać
                nam podstawy, a reszty uczymy się poprzez doświadczenia życiowe, więc nie należy
                uważać, że jeśli czegoś nie umiemyto jest to wina nauczyciela, a potem wyrzywać
                się na nim na takim forum. Co do szkoły jako niepotrzebnej instytucji nie
                zgadzam się, ponieważ gdyby jej nie było nie poznałabyś podstaw jakiej kolwiek
                nauki, to właśnie ona jest miejscem w którym otrzymujemy "pakiet podstawowy"
                wiedzy którą potem pogłębiamy, więc nie możliwe było by, abyś tego co w szkole
                nauczyła się na ulicy, lub z książek które zawierają informacje, a nie sposób w
                jaki mamy te informacje łatwo sobie przyswoić.
                • Gość: Katya Re: O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 15:12
                  tak, tak oczywiście tylko szkoła to miejsce gdzie przez dłuży okres życia spędzasz ZNACZNĄ CZĘŚĆ SWOJEGO CZASU, dlatego ważne jest czym jest dla ciebie środowisko szkolne, jaki masz do niego stosunek, co ci oferuje. Szkoła to budynek + zbiorowość nauczycieli i uczniów - ich relacje się liczą ! Tu tez znajdujesz swoich znajomych - nie oszukujmy się, że to nie ma na ciebie wpływu. Rolą szkoły jest nie tylko funkcja przekazywania wiedzy bo szkoła to system działań pedagogicznych które Cię wychowują, kształtują, uczą kultury i pokazują co jest dobre a co złe! Ta instytucja socjalizuje cię, przygotowuje do życia w społeczeństwie i daje Ci pogląd na świat.
                  Podsumowując: to, że zdobywamy tu wiedzę to jedno a to dzieje się po za tym, to drugie i równie ważne bo sklada się na ślad w nas, który szkoła zostawia !
            • Gość: Malwa Re: O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 19:58
              Śliczna wypowiedź(dotrwałam do końca)Reprezentujesz bardzo idealistyczne
              podejście do życia(może dlatego, że jesteś jeszcze młody) Dałeś mądre i
              dojrzałe rady ale niestety niezwykle trudne do zastosowania w życiu.
              Podziwiam Cię jeżeli naprawdę się nimi kierujesz. Czytając twój post nie trudno
              się domyśleć ,że jesteś uczniem który nie doznał nigdy jeszcze ze strony
              szkoły nic złego. Obawiam się ,że życie prędzej czy później zweryfikuje
              twoje poglądy. Ja mam jednak na pewnie poruszane przez Ciebie zagadnienia
              trochę inne zdanie.
              Przede wszystkim nie była bym taka wyrozumiała dla nauczycieli", pogłębianie
              wiedzy nie zależy od
              szkoły w jakiej się znajdujemy, a od nas samych" Niestety nie jest to prawdą.
              Nie każdy ma w sobie tyle siły i samozaparcia by tak jak ty dokształcać się w
              domu. Uczniowie są naprawdę różni. To w jaki sposób nauczyciel prowadzi zajęcia
              może niekiedy zaważyć na ich całym późniejszym życiu. Wywołać lęk, awersje do
              danego przedmiotu ,zniechęcić do dalszej nauki nawet na lata. (Bo niestety nie
              każdy jest tak dojrzały jak ty i z reguły tak to już jest, że niechęć do
              nauczyciela przekłada się na niechęć do przedmiotu.) Dlatego ja uważam, że dla
              niektórych nauczycieli nie można być wyrozumiałym. Jeżeli ktoś już decyduje się
              na prace w szkole musi zdawać sobie sprawę z ogromej odpowiedzialności jaka na
              nim spoczywa. Twoje rady niestety nie rozwiążą problemów uczniów którzy teraz
              pewnie siedzą na korkach z matematyki albo żalą się na nauczycielkę rodzicom.
              Oczywiście nie wiemy jak ta sytuacja wygląda naprawdę. Może to po prostu
              uczniowie się nie uczą? A może naprawdę winny jest nauczyciel? JA również nie
              pochwalam obraźliwych tekstów pod adresem nauczycieli jakie ostatnio zaczęły
              pojawiać na forum.Musimy jednak postarać się być troszkę bardziej wyrozumiałym.
              Nauczyciele są w o wiele lepszej sytuacji gdyż jeżeli im coś w zachowaniu
              ucznia się nie podoba mogą bez żadnych obaw powiedzieć to na głos. Uczeń nie ma
              takiej możliwości bo wie jak to się może dla niego skończyć. A więc dusi w
              sobie wszystkie żale i pretensje a na tym forum znalazł w końcu sposób do
              wypowiedzenia się. Niestety nie każdy potrafi to zrobić kulturalnie (to juz
              zależy od poziomu intelektualnego ucznia)
              Druga kwestia: napisałeś "Każdy kto zna prawdziwy sęs uczenia się nie będzie
              zważał na "nienawiść"
              nauczycieli i na chamstwo innych uczniów, tylko uczył się dla siebie aby
              zapewnić sobie świetlaną przyszłość" To niej jest takie proste.(Jeżeli ty tak
              potrafisz to sądzę że można Ci naprawdę zazdrościć)Gdy uczeń czuje się w swojej
              szkole źle po prostu z najróżniejszych powodów jej nie lubi, chodzi do niej z
              musu nie znosi nauczycieli ,kolegów z kasy itp. trudno będzie mu skupić się na
              nauce. Niekiedy może nawet uciekać się do wagarów.Wszystko zależy od osobowości
              ucznia. Nie każdy jest taki jak ty. Dlatego ja uważam że atmosfera jaka panuje
              w szkole i wzajemne relacje nauczyciel-uczeń są tu niezwykle ważne.
              I ostatnia rzecz która na tym forum pewnie wywoła największe kontrowersje a
              mianowicie sprawa "lizusowstwa".Na podstawie dziewięcioletnich obserwacji
              realiów szkolnego życia muszę powiedzieć że jest to najlepszy i naprawdę
              niezawodny sposób na przetrwanie w każdej szkole. I nie przejmujcie się tym co
              mówią koleżanki i koledzy z klasy. Najważniejsze aby pracownicy szkoły was
              lubili.!! (Szkoła to miejsce w którym nie opłaca się być sobą )Oczywiście nie
              każdy się do tego nadaje. Mnie to nie wychodziło ale trening czyni mistrza! !
              Musicie to robić jednak w inteligentny sposób tak by nauczyciel nie poznał
              waszych prawdziwych intencji. I UWAGA!!! PRAWDZIWY LIZUS MA ZAWSZE PRACĘ DOMOWĄ
              I JEST PRZYGOTOWANY WIĘC SPRAWA NIE JEST TAKA PROSTA (Pewnie wasza koleżanka
              znów zarzuci mi amoralność):):):)





              • Gość: Dobra Rada Re: O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.toya.net.pl 31.03.06, 23:42
                Zgadzam się co do lizusowstwa. Jest to sposób niezawodny, ale tylko opanowany w
                zachwycającym stopniu. Wiele osób w szkole nie jest sobą i dzięki temu łatwiej
                im przetrwać szkołe w dobrych stosunkach uczeń - uczeń i uczeń - nauczyciel,
                jednak kiedy udawanie kogoś innego wejdzie nam w nawyk stracimy swoje prawdziwe
                ja i nasze życie stanie się fikcją, więc DO WSZYSTKICH, KTÓRZY STOSUJĄ METODE,
                ABY W SZKOLE BYĆ KIMŚ INNYM "NIE ZAPOMNIJCIE O WASZYM PRAWDZIWYM JA". Masz
                również rację co do nie możności wypowiadania się do nauczycieli kiedy coś nam
                nie pasuje, jest to przykre, że nauczyciel może zwracać nam uwage, a my nie i to
                między innymi powoduje lęk (czyt. nienawiść) do nauczyciela i przedmiotu i
                tródno zmienić potem swoje zdanie o nauczycielu, ale trudno nauczyciel jest
                starszy i nie można się tak do niego zwracać.

                Co do kwesti o której mówiłaś "Czytając twój post nie trudno się domyśleć ,że
                jesteś uczniem który nie doznał nigdy jeszcze ze strony szkoły nic złego."
                Przerzyłem podczas swojej kilku letniej kariery uczniowskiej kilka przykrych dla
                mnie chwil nie tylko ze strony nauczycieli, ale i rówieśników, ale kierując się
                starą zasadą "CO CIĘ NIE ZABIJE, TO CIĘ WZMOCNI" (radze zapamiętać) na przykrych
                wydarzeniach buduje swój charakter.
                • Gość: Ania W-absolwentka Re: O temacie: Gimnazjum 40 IP: *.toya.net.pl 02.04.06, 23:26
                  jak dla mnie to te opinie o naszym gimnazjum są wyssane z palca, a już
                  obrażanie dyrekcji, że patrzy jak kogoś pałują i pani od historii że jest
                  zakompleksionato już grubo niesmaczne i przesadzone. Jeżeli ktoś ma
                  jakieś "ale" co do tych osób a zwłaszcza do pani od historii, to niech się
                  zgłosi do mnie to ja mu inaczej wyjaśnię. Ta kobieta ma do was ogromną
                  cierpliwość, ja się Jej wogule dziwię że jeszcze chce tu pracować. Ja będę Jej
                  bronić, bo to wspaniała osoba, bardzo mi pomogła przy maturze i jestem Jej za
                  to bardzo wdzięczna, więc niech nikt mi się nawet nie waży powiedzieć na Nią
                  złego słowa bo nie ręczę za siebie...jeśli jesteście tacy odważni w
                  wypowiadaniu się o Niej to czemu nikt z was nie ma na tyle odwagi by po
                  pierwsze się podpisać a nie dawać tylko pseudo a po drugie czemu nikt nie powie
                  tych zarzutów Jej wprost...
                  Co do naszej kochanej pani dyrektor, to była dla nas wszystkich jak druga mama,
                  znała każdego z nas z imienia i nazwiska, zawsze mogliśmy liczyć na Jej pomoć i
                  wsparcie i tak jest do dziś. Gdy teraz się czasem z Nią widuję to Ona nadal
                  mnie pamięta i to jest bardzo miłe.
                  Wracając do tematu pani od historii to WARA OD NIEJ jasne!!!
          • Gość: obiektywna Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:04
            Jeżeli chodzi o dziewczyny od ”solówek”to wystarczyło się z nimi nie zadawać.To
            nie było problemu.Tłukły się między sobą.Ja takie dziewuchy omijałam wielkim
            łukiem.I przez trzy lata włos mi z głowy nie spadł.
            • Gość: katya Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:19
              też omijalam ale wystraczylo sie znac np z chlopakiem ktory im sie podobal albo ladnie wygladac, zreszta juz pisalam dlaczego - nie ma co sie powielac pani "wiem wszystko najlepiej" rzeczywiscie bardzo jestes obiektywna ...
              • Gość: obiektywna Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:35
                Gość portalu: katya napisał(a):

                > też omijalam ale wystraczylo sie znac np z chlopakiem ktory im sie podobal
                albo
                > ladnie wygladac, zreszta juz pisalam dlaczego - nie ma co sie powielac pani "w
                > iem wszystko najlepiej" rzeczywiscie bardzo jestes obiektywna ...





                He ,he:):)A co taka piękna byłaś?Po twoich postach widać,że jesteś cholernie
                zarozumiała i przemądrzała.Nie dziwie się,że chcieli cię tam bić:)

                • Gość: Katya Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:55
                  nie :)nie jestem piekna, to byl tylko przyklad, nikt nie pisal ze z mojego zycia :)Widze, że reagujesz zlosciwoscia i agresja,ojej czyzby dotknelo Cie ze powiedzialam iz jestes malo obiektywna ... ? nie zlosc sie tak :)
                  A co do Twoich postow ... eh ...o mnie pisz sobie co chcesz ale nie twierdz, ze M. czy Absolwentka piszą głupoty, bo wiem co -zwłaszcza ta ostatnia - tu przeżyły.. przeczytaj swoje posty i zapytaj siebie kto tu tak naprawde jest przemądrzały ... wtrącasz się do tych postów i je krytykujesz w dziwaczny sposób. Przypominam, ze to forum gdzie mozna wyrazac swoją opinię.
                  • Gość: Katya Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:02
                    cd A Ty jakoś czepiasz sie tych naszych postów, pisz lepiej wiecej o swoich pozytywnych doswiadczeniach w gimn nr 40 a nie stwarzaj problem - czy katya byla piekna czy nie ? :\
                  • Gość: obiektywna Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:38
                    Nie,ja się nie złoszczę.Ja jedynie zwróciłam Ci uwagę.Że niektóre twoje
                    wypowiedzi są nie na miejscu imijasz się z prawdą.Powinnaś się nad sobą
                    zastanowić a nie się denerwujesz.Wcale nie krytykuje waszych postów bo z tego
                    co wiem z jedną z Twoich koleżanek się zgadzałam.Ale to co napisałaś na temat
                    woźnych jest wg.mnie grubo przesadzone. Może i nie były miłe,zgadzam się ,że
                    nieraz bluźniły i zachowywały się nie tak jak powinny.Ale nie były przekupne.
                    Na Baga!! !Poruszanie tematu pana od muzyki też wg. mnie było nie na miejscu
                    (nie wiem co chciałaś tym osiągnąć)Więc się nie denerwuj.Jak samo powiedziałaś
                    to jest forum.Więc każdy ma prawo wypowiedzenia się.
                    • Gość: Dobra Rada Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.toya.net.pl 03.04.06, 20:52
                      przykro mi obiektywna, ale to ty w swoim poście wyraziłaś agresje i niechęć do
                      użytrkownika Katya. Ona ma racje powinnaś uporządkować swoje poglądy i dopiero
                      wtedy wrócić i zacząć pisać o swoich przeżyciach w Gimnazjum, wtedy rozmowa z
                      tobą będzie ciekawsz.
                    • Gość: Katya Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:56
                      ja się denerwuje ? chyba nie. To Twqoje wypowiedzisą nie na miejscu bo są objawem krytykanctwa moich postów a nie na temat szkoly. Z tego co widzialam na wlasne oczy to wozne wlasnie tak sie zachowywaly i nie raz czestowaly sie z chlopakami. A tabu o Krupie jst bardzo na miejscu bo tu ten pan nie zrobi mi krzywdy, ani nikomu innemu. Zaluje, ze kidys ie bylo takiego forum sadze, ze pare osob mialoby cos na ten temat do powiedzenia
                    • Gość: Malwa Re: nie martw sie - dziewczyny to tylko same klop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:30
                      Obiektywna napisała” Kiedyś pani od matematyki wyzwała mnie od debilki
                      do kwadratu(przed całą klasą, bo nie radziłam sobie z równaniami)A pan od
                      wychowania fizycznego powiedział mi że gdybym tyle nie jadła to nie miała bym
                      problemu z przeskoczeniem przez kozła:):):)He He he Tylko że ja akurat byłam
                      odporna na takie uwagii i miałam gdzieś co mi mówią.” -czy aby na pewno byłaś
                      taka odporna? Gdybyś była nie pamiętała byś takich sytuacji po tylu latach nie?
                      I to jeszcze takie szczegóły(równania) Po prostu to sobie wmawiałaś i wmawiasz
                      do tej pory. Tak łatwiej było tam przetrwać. Oszukując samego siebie, że niby
                      wszystko jest ok.-i na niczym ci nie zależy !Nie wierze aby dziewczynę w wieku
                      dojrzewania nie wkurzył taki tekst od faceta na lekcji wuefu .Sorry ale po
                      prostu w to nie wierze. Więc podziel się z nami swoimi prawdziwymi odczuciami.
                      I nie krytykuj. Swoją drogą to taki mądry mógł być tylko pan Stoś.- już tam
                      nie uczy podobno to możesz powiedzieć co o nim myślisz(może Ci się lepiej
                      zrobi:):))Dołącz do nas bo widzę ,że masz wbrew pozorom podobne wspomnienia do
                      naszych. Może więc naprawdę nie warto się kłócić?
        • Gość: obiektywna Re: KIND OF MAGIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:09
          Dziewczyny zaimijcie się lekcjami!Powód dla którego tak nie lubicie koleżanek
          jest idiotyczny.Nie lubicie ich bo co?bo dyskoteke spieprzyły?trudno stało się
          będze następna.Oj dzieci dzieci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka