Dodaj do ulubionych

Dyskusja o etyce prawniczej

IP: *.esmerk.com 25.11.02, 10:10
Wykladowcy z wydzialu prawa powinni najpierw przestac brac
lapowki za egzaminy an sedziowie za dostanie sie na aplikacje
sedziowie. Czy sedzia Rymaszewska moze odpowiedziec na pytanie
jak sie ma proporcja dzieci-prawnikow i dzieci-nie-prawnikow
ktore rozpoczely aplikacje sadowa w ciagu ostatnich 3-4 lat.
Moim zdaniem to jest jakies 85% do 15%. Zapenw sa tak wybitnie
zdolni...
Obserwuj wątek
    • Gość: BIGLOLman Re: Dyskusja o etyce prawniczej IP: *.mm.com.pl 25.11.02, 11:07
      Coz wydaje mi sie, ze nie ma co tworzyc konkretnego zbioru
      postepowania sedziow. Moim zdaniem, kazdy czlowiek powinien
      wiedzieć jak się zachować, a to wynosi się z domu lub uczy się
      tego od najbliższego grona znajomych. Jak w każdym zawodzie tak w
      zawodach stricte prawniczych i okołoprawniczych znajdą się tzw.
      "czarne owce".
      99 adwokatów czy sedziów nie może odpowiadac za niestosowne
      zachowanie swojego kolegi po fachu. Nieuczciwa osoba znajdzie sie
      wszedzie. Może to być biznesmen, adwokat, sedzia ,lekarz, polityk.
      Wydaje mi się że nie ma co dyskutować o kulturze osobistej, ją
      trzeba mieć. I jeszcze dwa słowa do Poli- mojej przedmówczyni. A
      dlaczego na specjalizacje lekarską dostają sie głównie dzieci
      znanych lekarzy??? A kto dostaje prace w urzędach marszałkowskich
      lub w rządie- jako doradca??? Kto wyjezdza na najlepsze stypendia
      zagraniczne mimo niskiej sredniej ocen??? Wiec nie róbmy rabanu z
      powodu aplikacji sędziowskiej, radcowskiej czy adwokackiej. C'est
      la vie. Jak kiedyś będzie to zależało od Ciebie Polu ciekaw
      jestem czy przyjmiesz obcą Ci osobę a swojemu wieloletniemu
      znajomemu powiesz " Przepraszam Cię, ale twoja córka była do
      niczego i się niestety nie dostala. Powodzenia za rok". Chciałbym
      być tego świadkiem, ale...
      • yaa Re: Dyskusja o etyce prawniczej 25.11.02, 14:31
        Co do tego, że nie tylko obsadzanie miejsc w korporacjach prawniczych jest
        przykładem nierównego traktowania a wręcz nepotyzmu zgadzam się w 100 %. Z tym,
        że trzeba z tym walczyć chyba zgodzi się każdy.
        Ale nie mogę się do końca zgodzić z tezą, że nie sa nam potrzebne kodeksy etyki
        zawodowej. Oczywiste jest, że każdy człowiek reprezentujący dany zawód/funkcję
        powinien czuć powołanie i wiedzieć czym powinno się ono wyrażać. Jasne też, że
        wzorce dobrego wychowania i prawego postępowania powinno się wynieść z domu.
        Ale niestety nie zawsze tak jest.
        Problem polega na tym, że u nas brakuje tradycji kodeksów etyki. Właściwie
        żaden nie jest szerzej znany - poza kodeksem etyki lekarskiej. Ostatnio się
        ukazał (po przeszło 2 latach prac) kodeks etyki urzędniczej. A o tym cisza.
        Myślę, że takie wzory zachowań są potrzebne, choćby dla wzmocnienia morale
        danej korporacji. Dzięki tym zbiorom jest się do czego odnosić, na co powoływać
        i z czego czerpać przykład. W społeczeństwie, w którym większość żyje bez
        żadnych zasad a prawdą jest powiedzenie, że "przepisy są po to by je łamać"
        ważne jest istnienie zasdad, choćby takich spisanych na papierze. I jest to
        krok w stronę takiej sytuacji, w której te zasady nie będą zasadami papierowymi.
        Pozdrawiam
        Yaa
    • Gość: gg Re: Dyskusja o etyce prawniczej IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 22:32
      Co do aplikacji sądowej to całkowicie się nie zgadzam, akurat
      ta, jak i częściowo prokuratorska są dość wolne
      od "naleciałości" tego typu. Proporcja osób przyjętych i nie na
      aplikację sądową w ubiegłych latach jest dość zbliżona do
      proporcji dzieci prawniczych zdających na tę aplikację. W tym
      roku np. nie dostało się na nią kilkoro dzieci sedziów.
      Zgadzam się natomiast, że na aplikacje samorządowe (adwokacka,
      notarialna, radcowska) osobom spoza środowiska dostać się jest
      niezwykle trudno.
      Co do kodeksu etyki, moim zdaniem nic on nie zmieni - to, że
      pewne zasady funkcjonują nie jest kwestią zapisania ich na
      papierze, a przestrzegania. Bardzo durzą rolę pełnić tu powinni
      Prezesi poszczególnych sądów jak i przewodniczący wydziąłów,
      którzy winni pilnować przestrzegania odpowiednich zasad przez
      sędziów, niezależnie od tego, czy zasady te są spisane. Akurat
      zawody prawnicze nie wymagają tak naprawdę kodyfikacji
      obowiązujących zasad - te zasady są znane sędziom czy ogólnie
      prawnikom, a ich łamanie jest z ich strony świadome
    • Gość: Mlody Re: Dyskusja o etyce prawniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.02, 23:03
      Hm na jednym z wykladow pewna pani profesor opowiedziala kawal..(WP I A w
      Łodzi)
      W wielkiej firmie szukaja pracownika by sprawdzic kwalifikacje
      potencjalnych zatrudnionych szefowie zrobili przesluchania kandydatow. Przyszli
      matematyk, fizyk, prawnik.
      Pytaja sie pmatematyka: Ile to jest dwa dodac dwa. Matematyk myslac, ze to
      jakis podtsep dzieli mnozy, w koncu odpowiada: 4
      Fizykowi tak samo zadaja identyczne pytanie. Tamten takze robi rozne
      kosmiczne rownania, oblicza wplyw na to przyciagania ziemskiego i innych
      takich. W koncu odpowiada :4
      Pytaja w koncu prawnika: Ile to jest dwa dodac dwa?

      Prawnik zamyka wszystkie okiennice, drzwi rygluje. Podchodzi do potencjalnych
      szefow szepsze im po cichu: A ile ma byc?


      pozdr. Mlody
    • Gość: Dante` Re: Dyskusja o etyce prawniczej IP: *.pl 25.11.02, 23:34
      Gość portalu: pola napisał:

      > Wykladowcy z wydzialu prawa powinni najpierw przestac brac
      > lapowki za egzaminy an sedziowie za dostanie sie na aplikacje
      > sedziowie. Czy sedzia Rymaszewska moze odpowiedziec na pytanie
      > jak sie ma proporcja dzieci-prawnikow i dzieci-nie-prawnikow
      > ktore rozpoczely aplikacje sadowa w ciagu ostatnich 3-4 lat.
      > Moim zdaniem to jest jakies 85% do 15%. Zapenw sa tak wybitnie
      > zdolni...


      Justyna nie denerwuj sie tak ;]]]
      I tak sie nic nie zmieni...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka