Gość: Albert
IP: 212.51.199.*
02.03.06, 12:15
Zadziwiające jak inni zrobili sobie z budżetu Państwa dojną krowę i jakie
środki zamierzają z niej jeszcze wyciągnąć. Przypomnijmy, że Rzeszów dostał w
ostatnich latach grubo ponad 100 mln zł z budżetu Państwa i PPL. Teraz ma
dalsze tego rodzaju plany, a Łodzi Rząd mówi, że jest lotniskiem gminnym i w
związku z tym nie może liczyć w przyszłości na dalszą pomoc.
Wyrok na lotnisko
RZESZÓW. Radni Sejmiku Podkarpacia zrobili to, czego nie udało się
konkurencyjnym portom lotniczym. Podjęta przez nich w miniony poniedziałek
uchwała o utworzeniu spółki prawa handlowego zarządzającej rzeszowskim portem
lotniczym może doprowadzić do całkowitej zagłady lotniska. Jest jeszcze czas
na cofnięcie nieprzemyślanej decyzji.
Intencje były dobre. Radni wojewódzcy przeznaczyli z tegorocznego budżetu
Podkarpacia 10 mln zł na budowę terminala pasażerskiego w Jasionce.
Zakwestionowała to Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie. Samorząd nie
może bowiem inwestować w obiekty będące własnością państwowego
przedsiębiorstwa Porty Lotnicze.
Utworzyli spółkę
W miniony poniedziałek radni Sejmiku uchwalili, że tworzą spółkę zarządzającą
lotniskiem i dzięki temu będzie można przekazać pieniądze na budowę portu
lotniczego.
Tej uchwały nie chce komentować dyrektor lotniska. - Kieruję portem
lotniczym, a nie zajmuję się polityką - powiedział Super Nowościom Jan Straż,
dyrektor rzeszowskiego lotniska. - Nie uczestniczyłem w debacie Sejmiku, więc
nie znam intencji radnych.
Morze finansowych potrzeb
10 mln zł z budżetu województwa to kropla w morzu potrzeb rzeszowskiego
lotniska. Na budowę terminala i płyty postojowej potrzeba łącznie 90 mln. Te
pieniądze muszą się znaleźć do połowy przyszłego roku.
W latach 2007 do 2009 trzeba w budowę drogi kołowania, stacji paliw i
terminala towarowego zainwestować dalsze 120 mln zł. Łącznie do 2013 roku
rozbudowa rzeszowskiego lotniska pochłonie ponad 300 mln zł. Zakładając
optymistycznie, że połowę tych pieniędzy uda się pozyskać z funduszy
unijnych, to drugą połowę będą musieli dać w równych częściach udziałowcy -
PPL i samorząd województwa. Czy budżet Podkarpacia stać na wydanie 76 mln zł?
- Lotnisko w Jasionce nie przynosi zysków, lecz generuje straty w wysokości
ponad 6 mln zł rocznie - mówi Ewa Draus, wojewoda podkarpacki - . Z tego
względu potrzebne są poważne inwestycje. Dopiero po ich zakończeniu lotnisko
będzie mogło generować zyski. Uchwała o powołaniu spółki na obecnym etapie
budowy infrastruktury lotniczej budzi uzasadniony niepokój o źródła
finansowania. Z pewnością stabilnym źródłem ich finansowania jest Skarb
Państwa. Wielkość potrzebnych inwestycji wydaje się nie do udźwignięcia dla
samorządu wojewódzkiego.
Potrzebna dyskusja
- Jak najszybciej doprowadzę do spotkania ludzi kompetentnych, którzy
przedstawią konkretne wyliczenia i spójną koncepcję finansowania rozwoju
lotniska - mówi Elżbieta Łukacijewska, posłanka Platformy Obywatelskiej. -
Póki umowa spółki nie została podpisana, radni mogą uchylić podjętą uchwałę.
KRZYSZTOF ROKOSZ
krokosz@pressmedia.com.pl
*****
Elżbieta Łukacijewska (PO):
- Utworzenie spółki zarządzającej rzeszowskim lotniskiem jest konieczne, ale
wydaje się, że uchwała radnych jest przedwczesna i chyba nie do końca
przemyślana. Najpierw trzeba za pieniądze z Warszawy rozbudować lotnisko i
dopiero wtedy przejąć je na własność województwa, a nie odwrotnie.