Dodaj do ulubionych

Bielizna z Azji pod lupą

IP: *.vline.pl / *.97.rev.vline.pl 02.03.06, 12:59
na wolnym rynku to klient decyduje co chce kupic, u nas decyduja urzedasy.
czekam na powrot kontroli chlopsko-robotniczego aktywu w sklepach.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.leom.ec-lyon.fr 02.03.06, 13:37
      Podoba mi sie twoja logika. Kradzione samochody tez niewatpliwie sa tansze, niz
      sprzedawane legalnie. Zgodnie z twoja koncepcja, nie nalezy karac zlodziei -
      nich wolny rynek zadecyduje...
      • Gość: kulak Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.vline.pl / *.97.rev.vline.pl 02.03.06, 15:53
        o ile dobrze zrozumialem tresc artykulu, chodzi o to, ze chinczyki sprzedaja
        taniej niz rodzimi producenci. producentom to nie pasuje wiec napuszczaja
        kontrole, ktore maja pokazac ze cyckonosz jest z 'niewlasciwego' materialu. to
        kobity zdecyduja czy chca nosic fatalachy z blachy, papieru czy jedwabiu.
        nie podoba sie chinszczyzna - nie kupuj.

        z twojego toku rozumowania wynika, ze te tanie lachy to sa kradzione od tych
        biednych handlarzy co to maja drogi towar i nie moga go opchnac.
        • nirgal Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 23:14
          To przeczytaj jeszcze raz, tym razem dokładnie.

          Chodzi o to, że jak na metce masz napisane 100% bawełna to ma tam być 100% a
          nie 20% a reszta jakiś syntetyk. Poza tym nieuwzględnianie reklamacji z
          powodu 'widziały gały co brały' i brak jakichkolwiek danych o producencie a
          często i o produkcie. Jakby jakiś polski producent tak zrobił to dowaliliby mu
          taką karę, że musiałby zwijać interes.

          Wolny rynek to równe prawa dla wszystkich.

          Może to zbyt drastyczne, ale jakbyś się czuł po kraksie chińskim samochodem
          jakby producent zapewniał że ma kontrolowane strefy zgniotu do silnika a
          okazałoby się, że ma do bagażnika strefę zgniotu..
          • Gość: grzesiek Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.magma-net.pl 04.03.06, 07:36
            Zapewniem cie ze bylbym zadowolony gdyby produkowano samochody tego typu.
            - chinski samochod z nieokreslona strefa zgniotu 10tys zl
            - japonski certyfikowany samochod bez strefy zgniotu 70tys zl (ta sama
            funkcjonalnosc)

            Zapewniem cie ze szansa wyboru jest tutaj najwazniejsza
        • Gość: grazynkajohn Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 00:06
          Na cenę towaro składa się m.in.koszt robocizny,a ta w Chinach jest bardzo tania
          z tego względu,że tam pracują za przysłowiową miskę ryżu więzniowie przeważnie
          polityczni.Kupując więc towary z Chin godzimy się na nieludzkie traktowanie
          tych ludzi
      • gieroy_asfalta Re: Bielizna z Azji pod lupą 02.03.06, 21:51
        bredzisz, chińskie biustonosze nie są kradzione.
        Znowu miejscowi nieudacznicy chcą zabronić nam kupowania tańszych produktów, a
        wmusić nam swoją produkcję. Coś na zasadzie "kup pan cegłę". I to jest granda.
        • katolik_polski1 Re: Bielizna z Azji pod lupą 02.03.06, 21:58
          Moze by tak troche o rodzimym rynku pracy pomyslec
          i starac sie zmniejszyc bezrobocie .
          Mam na mysli polskie bezrobocie !
          • Gość: Tomek Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.resnet.purdue.edu 03.03.06, 00:24
            Import nie zwiększa krajowego bezrobocia. Azjata weźmie złotówki i w zamian
            kupi w Polsce co innego (albo wymieni w kantorze, i kantor albo kto inny za te
            złotówki coś kupi). Powoduje to zmniejszenie liczby miejsc pracy w przemyśle
            np. biustonoszowym, ale to wynika z przeniesienia środków na inne, bardziej
            opłacalne produkcje.

            www.kapitalizm.republika.pl/bogactwo.html
            • mefisto999 Nie mozna konkurowac z Azjatycka sila robocza! 03.03.06, 00:49
              Przecientna placa robotnika z azji to 14 USD
              przecietna placa polskiego robotnika to 220 USD na reke i 200 USD do budzetu pod postacia roznych: podatkow, skladek, ZUSow i innych haraczy panstwowych.

              Nie zdziwilbym sie gdyby sie okazalo ze Azjatyckie biustonosze sa takiej samej jakosci albo nawet lepszej niz Polskie

              To ma byc uczciwa walka o klienta. Nasylac na konkurencje sluzby panstwowe.

              To jest niszczenie uczciwej konkurencji z azji, w czym oni sa winni? ze maja najtajsza sile robocza na swiecie i lagodny system podatkowy.

              • Gość: grazynkajohn Re: Nie mozna konkurowac z Azjatycka sila robocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 00:09
                W Chinach to jest poniżaj 5 USD
            • Gość: julis ludzie ogłupieliście już całkiem??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.03.06, 11:26
              Albo masz 12 lat, albo wodę zamiast mózgu kolego. Azjaci w Polsce tych złotówek
              nie zostawiają pajacu, tylko jadą z nimi do chin i tam kupują, bo tam jest 10
              razy taniej. Dokładnie taj jak polscy handlarze za granicą w czasach PRLu. W
              polsce nie zostaje nic- ani rodzima produkcja zniszczona nieuczciwą konkurencją,
              ani złotówki. Co do cen- jedynym sposobem na obniżenie tych polskich jest
              obniżenie wynagrodzenia dla szyjących bieliznę Polaków do chińskiego poziomu
              wynagrodzenia, czyli 40 centów za godzinę czyli ok 1,60 zł. Jak to się odbija na
              jakości produktu każdy widzi. Wszystkim wam chwalącym i kupującym chińskie
              dziadostwo życzę takiego wynagrodzenia w waszej przyszłej pracy. I żebyście w
              społeczeństwie znaczyli tyle, ile znaczą ci wykorzystywani chińczycy, którzy
              szyją to dziadostwo po 12 godzin dziennie za miskę ryżu, a ich życie dzielone
              jest między barakami, w których śpią po 10 osób w jednej sali i halą
              produkcujną. Czy czegoś wam to nie przypomina? Mózg wam zupełnie wyparował i
              już myśleć nie możecie? Zrozumieliście czy trzeba wam napisać wolniej i dużymi
              literami?
              • navaira Nie każdy czytał 'No Logo' 03.03.06, 16:48
                Zwracam też uwagę, że żyjemy w kraju, w którym 'lewica' oznacza 'SLD', a
                'prawica' pseudosocjalistów z PiSs. Jedyna odpowiedź, jakiej możesz się
                spodziewać to 'a mnie to wali póki stanik tańszy' :/ Ci, którzy rozumieją, o
                czym piszesz (a nie odrzucają bezmyślnie jako 'lewackie brednie') i tak nie
                kupują na bazarach.
              • Gość: Tomek Re: ludzie ogłupieliście już całkiem??? IP: *.resnet.purdue.edu 03.03.06, 22:07
                > Azjaci w Polsce tych złotówek nie zostawiają pajacu, tylko jadą z nimi do
                chin i tam kupują

                Pajaca sobie wypraszam. A za złotówki to w Chinach raczej się nie kupuje.
                • Gość: Tomek Re: ludzie ogłupieliście już całkiem??? IP: *.resnet.purdue.edu 03.03.06, 22:12
                  A nawet jeśliby te złotówki brali do Chin i już z nimi nie wracali, to tym
                  lepiej: oni nam towar, my im zadrukowany cyframi papier. Złotówka krajowa zyska
                  na wartości. Jeśli nic nie kupią w zamian, to tak jakby nam za darmo te
                  biustonosze przywieźli. Tym lepiej.
              • Gość: jimi Re: ludzie ogłupieliście już całkiem??? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.03.06, 14:47
                sam jesteś pajac ktoś kto zarabia 600 zł i tak nie kupi biustonosza za 45zł
                polskiego nie znaczy dobrego
                • Gość: zorro chiny są 4 potęgą gospodarczą na świecie za usa IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.03.06, 15:15
                  japonią i niemcami a za pare lat będą na 2 miejscu i my polacy z takim
                  podejściem do życia i gospodarki to będziemy im buty czyścić ...
            • Gość: falco Re: Bielizna z Azji pod lupą... IP: 129.81.192.* 03.03.06, 19:21
              "Tomek" ma racje nt. bardziej oplacalnych produkcji
              - i dlatego w krajach typu USA, czy tez
              Kanada od dawna nikt nie produkuje biustonoszy!
          • Gość: teresa Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 22:59
            A co komu do tego ,jaki ja mam biustonosz nosic,czy za 10zl cz za 50 i wiecej?
            Taki sobie wybieram ,zeby moim cyckom posowal a dla nich obojetna jest cena!
            Nie wiedza za co sie zabrac ,niech kontroluja tych swoich ,,,na gorze,,a nie
            cyckami sie zajmuja!
            • Gość: ja:) Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 23:49
              baa, nie dosc ze wygodne i zazwyczaj nie ustepuja jakoscia biustonoszy za 50 czy
              60 zl to jeszcze tanie:] wybaczcie, ale nie dam rady na bielizne wydawac takiego
              majatku z powodu bezrobocia w kraju. kontrole? w porzadku, ale rowniez polskich
              wyrobow.
              ale do licha pozwolcie mnie samej zadecydowac, czy chce nosic chinska czy polska
              bielizne. niech chciaz namiastka tego wolnego rynku istnieje
      • losiu4 Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 07:30
        nie rozumiem Twojego wywodu... czyzby Chińczycy bieliznę kradli?

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: grzesiek Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.magma-net.pl 04.03.06, 07:30
        A od kiedy wyprodukowanie czegos taniej jest kradzieza?
    • jarek.gurtowski Chińczyk robi taniej, nie obraże się na niego... 03.03.06, 00:45
      jak biustonosz mozna zrobić za 10 zeta, to po co na siłe produkować nasze po 50
      i płakać, że ludzie nie kupują?
      • jarek.gurtowski Re: Chińczyk robi taniej, nie obraże się na niego 03.03.06, 00:50
        Takie administracyjno-nakazowe ograniczenia to zawracanie Wisły kijem.
        Wprowadza wysokie cła to zamiast uczciwie płacących podatki Żółtków będziemy mieli
        na bazarach bandytów z kontrabandą i zero wpływu do państwowej kasy.
    • Gość: fly_high miseczka F moejj laski IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 03.03.06, 00:50
      moja narzeczona ma miseczke F...super dziewczyna ale w polsce nie znalazlem dla niej fajnej bielizny....
      • stachenka Re: miseczka F moejj laski 03.03.06, 03:50
        A ja sobie znalazlam fajne F! W polskiej Felinie.

        Na pewno nie na bazarze czy w jakimś hiper. Oni tam mają takie miseczki? Acha,
        może i mają, ale z obwodem pod biustem 100cm, a ja mam 75.
        • Gość: yuliya Re: miseczka F moejj laski IP: *.e-wro.net.pl 03.03.06, 10:36
          A ile zaplacilas za ta Polska Feline, napewno nie 10 zl. A owszem maja i 100cm
          z obwodem pod biustem i 75 napewno sie znajdzie!
          • drzazga1 Re: miseczka F moejj laski 03.03.06, 13:21
            No to sprobuj znalezc chinski stanik dla dosc szczuplej dziewczyny z duzym
            biustem za te 10 zl.


            Acha, Felina nie jest polska firma niestety.
        • Gość: Magda Re: miseczka F moejj laski IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 14:37
          Większość chińskich biustonoszy na placach nie ma rozmiaru miseczki. I do tego
          można by się przyczepić.
      • drzazga1 Re: miseczka F moejj laski 03.03.06, 13:19
        Mozna kupic w Polsce, sama mam 75F i kupuje.

        Zerknij tu:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
        Jest watek o fajnych sklepach w wielu miastach.

        Co do chinskich - duzy biust to taki skarb, ze w byle co nie mozna go ubierac:D
    • Gość: kollll i dobrze IP: *.com.pl 03.03.06, 01:01
      jesli chinczycy sprzedaja biustonosze i wiertarki o jakosci takiej, za jaka
      probuja uchodzic , to ok. Ale jesli sa to buble, oznaczajace wyrzucanie
      pieniedzy w bloto i de facto oszukiwanie klienta, to powinni ponosic
      konsekwencje jak kazdy inny produkt: zwrot kasy i kary.

      mam w nosie ze ktos chce mi sprzedac wiertarke za 2 zyla. Jak nie bedzie
      dzialala to ja zwroce, i nic mnie nie obchodzi ze ktos mysli ze za taka cene
      moglem sie spodziewac. biustonosz ma miec metke, sklad, producenta, instrukcje,
      podlegac gwarancji. niska cena z tego nie zwalnia
      • Gość: pxm@gazeta.pl żółtkom precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 16:18
      • Gość: pxm@gazeta.pl żółtkom precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 16:26
        MADE IN CHINA wszystko dosłwonie wszystko.... jeśli ktoś widział wystawę pod
        pałacem kultury i nauki w wawie w sierpniu zeszłego roku to będzie wiedział o
        co chodzi... ale na pewno mnóstwo osób komentujących nie widziało...jak
        czytałam o chińskich obozach pracy (nie wiem czy dokładnie się to tak nazywa) i
        o tym co tam się dzieje...jak są traktowani są tam ludzie, jak noworodki
        zabierają matkom i wrzucają do wiadra a kobiety muszą patrzeć jak ich dzieci
        umierają ...i wiele wiele innych strasznych rzeczy... to postanowiłam nie
        kupować rzeczy z napisem made in china ALE SIĘ NIE DA!!! Po prostu prawie
        wszystko jest made in china, kupując te badziewia (w większości przypadków)
        dokładamy się do śmierci mnóstwa niewinnych osób....takie są prawa
        ekonomii...rynek rządzi...większość woli kupić majtki za 10 niż za 30 i nie
        myśleć....
        ten świat to największy horror jaki widziałam ...
        :(
        Alicja
        • Gość: chinczyk Re: żółtkom precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 08:22
          oj głupia głuia... Chiny sie zmieniaja w takim temopie , że to my już
          jestesmy w tyle... to oni maja super autostrady, program kosmiczny i...
          dobre towary -do nas sie sciąga najtańsze badziewie, bo u nas bieda...
          w/g szacunków w ciągu 5 lat Chiny pod względem rozwoju prześcigną wiekszość
          krajów Unioi Europejskiej ( średni roczny wzrost ponad 10% !!!!)
          a co do reszty... tam jest większa wolnośc gospodarcza niż w Polsce
    • Gość: Jurek A co z cenami w np. Auchan? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 03.03.06, 01:32
    • Gość: Grzegorz Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.nwrk.east.verizon.net 03.03.06, 02:08
      Kochane Panie
      Po co wam biustonosze przeciez bardziej powabnie wygladacie bez. Pamietajcie
      ze biustonosze powstaly chyba gdzies w okolicach sredniowiecza. Do tego czasu
      nie noszono biustonoszy i wszystko bylo oki. Nie kupujcie ani polskich ani
      azjatyckich. Ogloscie rok 206 ROKIEM bez BIUSTONOSZA. Ucalowania w ...bez
      biustonosza.
      • stachenka Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 03:56
        Po to, zebysmy garbów od dźwigania nie podostawały. Tzn. te z nas, której mają
        co przed sobą dźwigać. Te co nie mają, noszą biustonosze z grubymi, piankowymi
        miseczkami udającymi piersi.

        Ile biustów przedśredniowiecznych miałeś okazję przebadać, że twierdzisz, ze
        było ok???

        Ucałuj się w....
      • toffi29 Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 07:01
        Drobna korekta biustonosz w formie jaką obecnie znamy to wymysł początku XX
        wieku.
        • katmoso Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 12:56
          i ogromny postęp w stosunku do wczesniejszego gorsetu...
    • Gość: Paweł T. Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: 83.145.162.* 03.03.06, 02:37
      Wielkie firmy często zakładają procesy firmom które zbyt obniżają ceny. To się chyba nazywa dumping czy coś takiego. Jeśli się nie mylę to są nawet jakieś przepisy które to regulują. Tak więc jeśli jakość chińskiej bielizny będzie porównywalna z naszą to po prostu ceny tej bielizny powinny wzrosnąć do poziomu cen polskich producentów.

      Wydaje mi się, że było by to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich stron konfliktu. Chińczycy dostali by więcej pieniędzy a kobiety przy wyborze bielizny przestały by się kierować wyłącznie ceną...
      • stachenka Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 03:57
        Generalizujesz z tym kierowaniem się ceną.
      • Gość: Tomek Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.resnet.purdue.edu 03.03.06, 04:05
        Najwyraźniej nie rozumiesz, w jaki sposób na wolnym rynku kształtują się ceny.
        Nie zależą one wcale od widzimisię sprzedawcy, jak mogłoby się wydawać. Zależą
        wyłącznie od popytu i podaży na dany produkt.

        Podwyższenie cen na chińskie produkty wcale by Chińczykom nie pomogło, bo po
        prostu ich towar by nie zszedł.
      • lambert77 Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 13:29
        Dumping występuje wtedy gdy dany producent sprzedaje swój produkt poniżej
        kosztów jego wytworzenia. Zazwyczaj trwa to chwilę do czasu znalezienia sobie
        miejsca na rynku lub udupienia konkurencji.
        W tym przypadku mowa jest o czymś innym. Ciężko konkurować z towarem którego
        koszty wytworzenia są kilkakrotnie mniejsze od kosztów jakie ponoszą inni
        producenci. Najpierw trzeba zmniejszać koszty wytworzenia potem zastanawiać się
        nad przyblokowaniem konkurencji. Z Azjatami w zasadzie nie wygramy zawsze będą
        mieć niższe koszty. Ale 50 zł za cyckonosz?? To kurde z czego on jest ??
        Złotymi nićmi wyszywany??
        • drzazga1 Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 22:18
          lambert77 napisał:

          Ale 50 zł za cyckonosz?? To kurde z czego on jest ??
          > Złotymi nićmi wyszywany??


          Jakbys sam go nosil albo chociaz raz mial w reku to bys wiedzial z czego i
          dlaczego dobry musi kosztowac. 50 zl za porzadny stanik to nie jest duzo.
    • ra88 Wyrzucic z Polski chinszczyzne, albo ja spalic 03.03.06, 04:22
      Precz z globalizacja.
      • Gość: MACIEJ A w USA sa chinskie biustonosze po 99centow!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 03.03.06, 05:42
        To rzeczywiscie zalamka dla polskiego klienta.
        • Gość: deedeebg Re: A w USA sa biustonosze 'K po 90centow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:30
          jeszcze lepiej, nieprawdaz?
        • Gość: deedeebg mialam na mysli CK :) Calvin Klein IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:31
          pozdro
    • roman_j Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 08:43
      Nawet na wolnym rynku obowiązują pewne minimalne wymagania dotyczące jakości
      produktów, których wypełnienia klient nie jest w stanie sam sprawdzić. Są
      również przepsiy dotyczace reklamacji i oznakowania. Jeśli tania bielizna
      spełnia te wymagania, to nie zniknie z rynku, a jeśli nie spełnia, to mamy do
      czynienia z nieuczciwą konkurencją, bo polski producent g... towaru na rynek nie
      wprowadzi, bo ryzykuje więcej niż producent taniochy z Chin, który ma większy
      rynek zbytu choćby ze względu na niską cenę i jak wypadnie z jednego rynku, to
      sobie to odbije na innym. :-))
      • Gość: zorro nawet na wolnym rynku i w wolnym kraju obowiązują IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.03.06, 10:05
        jakieś zasady i minimum socjalne dla ludzi bezrobotnych a nie 20 zł z opieki
        społecznej ...kolego chyba pomyliły ci się kraje i zasady i zwyczaje bo my
        polacy narazie jesteśmy na poziomie wietkongu i mamy sajgon a obiecana ameryka
        to owszem ale na poziomie dzikiego zachodu kto ile skubnie to jego ...zaczni
        jeść oliwki bo mięso najwyrażniej ci szkodzi na umysł i pozytywne
        myślenie...pozdrawiam twój przyjaciel ZORRO...
    • Gość: aga Będą sprawdzać pochodzenie biustonoszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:41
      I bedzie praca dla ludzi... Tanie panstwo p. Kaczynskich szuka 150.000 inspektorów do przeprowadzania kontroli w miejscach publicznych.
    • Gość: xx Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: 80.54.171.* 03.03.06, 10:39
      Rząd powinien się zająć się czymś poważnym, a nie głupotami.Wzrasta bezrobocie
      i w tej kwestii się nic robi.Czemu w kraju nie wyrabia się materiału do szycia
      biustonoszy i majtek - tylko sprowadza z zagranicy wzrastając koszty naszej
      produkcji. Czy znowu u nas się nie opłaca? Jak wiele innych rzeczy?
    • Gość: julis chińskie dziadostwo i polska głupota IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.03.06, 11:11
      Głupia babo, żeby obniżyć ceny polskiej produkcji, pracownicy szyjący bieliznę
      musieliby dostawać wynagrodzenie takie jak chińczycy- 40 centów czyli jaikes
      1,60 zl za godzinę.Życzę pani aby na następnej posadzie dostawała pani i pani
      rodzina takie wynagrodzenie. Zobaczymy czy wtedy będzie pani zasuwała równie
      dziarsko teksty o "psach ogrodnika" i "widziały gały co brały". A obietnice
      komunistycznych chin może sobie pani w du.pe wsadzić, tyle są warte.
    • Gość: Czeko Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:44
      gdyby nasze polskie staniki różniły się w dużej mierze jakością od tych z chin
      to może ludzie zaczeliby je kupować a one różnią się jedynie ceną. Z Chin czy z
      Polski po miesiącu noszenia wyglądają tak samo. Ja wole jednak mieć poczucie że
      straciłam 10 zł niż 50
      • Gość: zorro masz racje lepiej coś wogóle stracić niż mieć... IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.03.06, 12:04
        a ja bym zrobił krzyżówke polaka nieroba pijaka złodzieja oszusta łapówkarza
        itd z małym pracowitym aż do bólu uczciwym nie pijącym niezkorumpowanym nie
        wymagającym chinczykiem ...może wreszcie ten naród polski by wszedł na uczciwą
        droge i zaczeli byśmy się rozwijać w takim tępie jak chinole 4 potęga
        gospodarcza na świecie /narazie/ to bierzmy z nich przykład a nie
        krytykujmy...polacy bierzmy za żony , mężów, chinczyków,to w szybkim tępie
        będziemy 5 potęgą na świecie...jedzcie oliwki bo mięso wam szkodzi na mózg i
        pozytywne myślenie...
        • drzazga1 Re: masz racje lepiej coś wogóle stracić niż mieć 03.03.06, 13:27
          "niezkorumpowanym nie
          > wymagającym chinczykiem"

          Heheheh, przeciez korupcja to w Chinach tradycja narodowa, my im do piet nie
          siegamy.
          Polscy pracownicy za granica sa postrzegani jako bardzo pracowici tak na
          marginesie.
          Jedz oliwki bo ci w szybkim "tępie" pozytywne myslenie szkodzi.
    • Gość: radio_mafija Cycki też powinni sprawdzać czy nie sztuczne lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:09
      z silikonem. Dosyć tego oszukiwania!
      • Gość: drumle ustercone Re: Cycki też powinni sprawdzać czy nie sztuczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:38
        Poniżej 45 zł nie da się zejść - mówi Alicja Wojciechowska z firmy Alles z
        podłódzkiego Głowna.

        Co to za brednie w tym artykule, że nie da się zejść poniżęj 45 zł.Niech pani
        Ala przjedzie się do podłódzkiego Ptaka, bo tam całkiem niezłą i do tego polska
        bieliznę można kupić od 25 zł.A przecież i handlowcy i producenci i właściciele
        hal mają w tym swój udział i jakoś wszyscy żyją.Pani Alu do garów a nie do
        gazety.
        • katmoso Re: Cycki też powinni sprawdzać czy nie sztuczne 03.03.06, 13:06
          Pani Ala zakłada, że zapłaci od sprzedażu swojego produktu podatek, zapłaci
          pracownikom i opłaci im ZUS, kupi materiał, zaiinwestuje w lokal fabryczny i w
          maszyny. opłaci usługi księgowe, sprzątaczy, magazyny i transport. następnie
          sklep tak samo: zapłaci za towar, zapłaci podatek, zapłaci Vat i pensje
          pracownikom + ZUS. no i cos tam dla siebie. firma sprzedajaca na bazar nie dba
          o taką jakość materiałów i nie inwestuje w ulepszenie i unowoczesnienie
          produkcji, chyba po to żeby produkować wiecej. handlarz na bazarze nie ponosi
          takich kosztów jak normalny sklep - opłata targowa jest o wiele niższa niz
          czynsz plus wyposażenie sklepu. pracownicy na czarno. bez płacenia podatków -
          proszę mi pokazać stoisko na bazarze, które ma kasę fiskalną. no i mamy różnice
          w cenach. rozumiem, ze wielu ludzi kupuje na bazarach ze wzgledu na cenę, ale
          nie rozumiem tej nagonki na uczciwych producentów i sprzedawców, którzy po
          prostu chcą zarobic na chleb i być może dać jeszcze komuś zarobić.
          • Gość: zorro tu głów się nie ścina tylko na bazarach też są dos IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.03.06, 13:14
            yć duże koszty i zus i podatek też trzeba płacić...
          • Gość: right Re: Cycki też powinni sprawdzać czy nie sztuczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:19
            Mózg się lasuje jak patrzę na niektórych rodaków. W tym przypadku producentów
            staników. Dlaczego w naszym kraju jest tak, że jeśli ktoś sobie z czymś
            kompletnie nie radzi to od razu płacze, jęczy, lamentuje i wyciąga łapę do tzw
            "państwa" :
            - chińczycy produkują tańsze staniki - doj.bać im, nieważne jak ,ale doj.bać

            Wydaje mi się, że to klient powinien decydować, czy kupuje markową bieliznę, czy
            tanią chińszczyznę, która niestety jest czasem jedyną alternatywą dla mniej
            zamożnych rodzin.
        • Gość: Tomek Re: Cycki też powinni sprawdzać czy nie sztuczne IP: *.resnet.purdue.edu 03.03.06, 22:18
          > Poniżej 45 zł nie da się zejść

          Właśnie o to chodzi że da się zejść bardzo prosto: zamiast szyć biustonosz,
          może ta pani Alicja po prostu pójść do Chińczyka i u niego kupić, i będzie
          miała koszty 10 zł.

          Na tym polega handel. Tak samo jak nie skręca się rowerów samemu w domu, jeśli
          można pójść do sklepu i sobie taniej kupić gotowy rower.
    • Gość: staramatka Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: 83.168.96.* 03.03.06, 14:20
      moje córki, które zarabiają powyżej średniej krajowej, ani spojrzą na
      chińszczyznę, a ja emerytka to i owszem.
      Może by tak tym tropem?
    • Gość: GMORK Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 03.03.06, 14:32
      Ja kupiłam kiedys sobie białego Triumpha. Zabuliłam 150 zł, a po pierwszym praniu zamiast białego miałam żółty biustonosz. W sklepie reklamacji nie uznali, bo stwierdzili, że to moja wina, bo musiałam źle wyprać!!
      No to ja juz wolę kupowac hińskie jednorazówki za 10 zł. Przynajmniej taniej, a w jakości nie widzę większej różnicy.
    • Gość: robol cyckonosze i majtki objawem dekadencji IP: *.e-wro.net.pl 03.03.06, 15:32
      od jutra rozpoczynam akcję zrywania kobietom tego kapitalistycznego wymysłu.
      Niech żyją gołe cycki i wietrzące się cipki, wiwat natura i chodzenie po bożemu.
      Każda Polka i Katoliczka powinna chodzić bez tych szmat ku chwale bożej i
      rydzykowej ojczyzny siermiężnej.
      Bądźmy solidarni głupotą i nędzą
      niech będzie pochwalony kaczor płci i osób obojga
    • kiks8 Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 15:39
      pytałem się żony co prawda nie kupuje tej taniochy ale twierdzi ze powinni
      sprawdzić polskie wyroby bo to dziadostwo
      • maksimum Przyjac Chiny do EU i dac im polskich menadzerow 03.03.06, 15:56
        Od razu koszty produkcji tam wzrosna i leniwi EUropejczycy stana sie
        konkurencyjni.
    • Gość: Piotrrr Re: Bielizna z Azji pod lupą IP: *.ch.uj.edu.pl 03.03.06, 16:06
      Nie w tym rzecz. Nawet tak "śmieszny" towar jak majtki i staniki powinien
      podlegać pewnym normom - chociażby dotyczącym zawartości formaldehydu. Nie wiem
      do czwego może służyć - może występuje podczas produkcji albo przedłuża czas
      przechowywania. Tym niemniej ciekawie byłoby, gdyby Twoja Szanowna Małżonka
      zaczęła mieć wysypkę w wiadomych miejscach i okazałoby się, że to nie wina
      jakiejś choroby wenerycznej :-) a raczej tureckiej bielizny :-)))
    • Gość: radio_mafija Proponuje w zamian zorganizować konkurs na IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 17:38
      najbrzydszych, spasionych starych wieprzy chrząkających od rzeczy.
    • unicef123 Re: Bielizna z Azji pod lupą a wasze wyroby 03.03.06, 17:43
      są nic nie warte !!!!!!!!!!!!!Nad tym prosze się zastanowić !
      Aby kupić porządny biustonosz trzeba wydać ok.180 PLN ( w moim przypadku ),
      reszta jest do niczego i wstydcie się producenci zamiast bać sie
      konkurencji ,bądźcie lepsi i rynek ( czyli my kobiety mające czym oddychać )
      zdecydujemy co jest lepsze. Jaka to konkurencja ma być jesli dominować ( nie
      daj Boże !) miałby jeden i tylko jedyny produkt produkowany przez jedynego
      producenta polskiego.
    • Gość: rodak nastepny idiotyzm karmiacy kawaly o polakach IP: 207.152.116.* 03.03.06, 19:25
      po prostu polska nadaje sie do kabaretu na zywo - nikt mi nie bedzie mowil co
      mam kupowac i za ile..to moja sprawa...Polska Kraj Absurdu i posmiewisko
      progmamow rozrywkowych. Nic dziwnego ze z Polski wszedzie leja na amen.
    • Gość: zioooooooomal Ale czy będą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 19:30
      Czy będą sprawdzać biustonosze na paniach ;-)
    • untochables Re: Bielizna z Azji pod lupą 03.03.06, 20:29
      chińskim biustonoszom mówimy stanowcze - NIE
      ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka