Dodaj do ulubionych

Lofty na Tymienieckiego - STOP

IP: *.toya.net.pl 08.03.06, 15:34
Dlaczego Łódź ma być okradziona z kolejnego zabytku, żeby zrobić z niego
bezwartościową "wydmuszkę"?
Zapraszamy wszystkich, którzy chcą głośno i wyraźnie powiedzieć STOP wszelkim
działaniom zmierzającym do unicestwienia naszej łódzkiej tożsamości na
spotkanie, które odbędzie się w poniedziałek, 13 marca o godzinie 19.
Spotkajmy się na pasażu Schillera, przy pomniku. Stamtąd ruszymu do jakiegoś
cieplejszego miejsca.
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP 08.03.06, 18:33
      A macie jakieś ciekawsze pomysły na zagospodarowanie? Czy takie nie, bo nie?
      poza tym, niestety, chyba nieco za późno się obudziliście.
      • Gość: Ja Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.06, 20:21
        Cóż. Jak tfutfu "inwestor" przyjmuje działanie metodą faktów dokonanych, to
        troszkę trudno się obudzić wcześniej.

        A gwoli pomysłów - aby chociaż częściowo zachować charakter zabytku to muszą
        tam powstać przestrzenie półpubliczne - a nie prywatne. Zrobienie tam mieszkań
        wymusza zmiany w konstrukcji budynku i bardzo zmienia zagospodarowanie
        przestrzenie wokół budynku. I tego należy uniknąć.
        Wsród funkcji niemieszkaniowych istnieje wiele takich, które wymagają znacznych
        przestrzeni - do czego przede wszystkim nadaje sie taki obiekt. W ostateczności
        można by zaakceptować wewnętrzny podział na klitki - ale nie jako mieszkania,
        gdyż te wymagają doświetlenia - czyli wyrąbania całego wnętrza budynku, co
        nijak się ma do ochrony zabytków i powinno być ścigane karnie.
        Wracajac do funkcji - doskonałym przykładem racjonalnego i z poszanowaniem
        wykorzystania przestrzeni starej fabryki jest Piotrkowska 250. O sklep meblowy
        można sie sprzeczać, ale wystawy Discovery, to jest już świetna rzecz dla
        takiego obiektu.
        Osobiście uważam, że ciężko byłoby miastu we własnym zakresie zagospodarować tę
        przędzalnię, ale przy odpowiednim lobbingu w Warszawie byc może udałoby sie
        ściągnąć tu instytucję o randze i działalności należytej do rozmiarów budynku.
        Funkcja wystawiennicza, muzealna - to byłby ideał, choć chyba tylko jako
        inwestycja centralna lub PPP (partnerstwo publiczno - prywatne). Na marginesie
        przypominam, że na poważne problemy lokalowe cierpią dwa łódzkie muzea - sztuki
        i archeologiczne (lub etnograficzne - trudno powiedzieć, które jest przypisane
        do budynku na Pl. Wolności). Dla archeologicznego raczej za duże powierzchnie,
        sztuki - bardziej, choć to raczej znajdzie sie w manufakturze (choc znowu -
        gdyby władze wystarały sie o lokalizację muzeum sztuki nowoczesnej o randze
        muzeum narodowego - to siedziba jak znalazł).

        Osobiście jednak uważam, że Łódź, z oczywistych wręcz przyczyn powinna stać sie
        siedzibą muzeum techniki. To co jest w Opatówku to jakaś pomyłka. Na siedzibę
        takiego muzeum zaadaptować by można nie tylko tę halę ale i kilka okolicznych
        budynków. Klimat idealny, miejsca wbród, może udałoby sie też zrobić
        część "skansenową". Kto wie, czy nie dałoby sie wtedy prezentować "na żywo"
        części zbiorów kolejowych, choćby przejąć to co gnije w Karsznicach, do których
        nikt nawet nie zagląda.
        Jest to wizja odległa od stanu obecnego, jednak przy uwzględnieniu funduszy
        narodowych i europejskich - wcale nie oderwana od rzeczywistości. Wymagałaby
        natomiast - z pewnością - wielkiego zaangażowania ze strony prezydenta miasta i
        długiego przekonywania władz, ze coś takiego istnieć powinno. A prezydent wolał
        sobie głowy nie zawracać i zwyczajnie Ksieży Młyn oddał na zniszczenie. W tym
        roku powinno się zachęcać turystów: przyjeżdżajcie do Łodzi. To, co będziecie
        podziwiać, w przyszłym roku przestanie istnieć:-/

        Powyżej napisałem troszkę rozmyślań o jednej, jedynej tylko funkcji, jaką
        mógłby przejąć Księży Młyn. Możliwości są dziesiątki.
    • histeryx Wodzu prowadź nas a "belegdzie" 08.03.06, 18:45
      byśmy tylko czuli, że mamy Cię
    • yarro Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP 08.03.06, 20:03
      O, nieźle... nasze INTRO się obudziło... czy ja śnię?
    • yarro Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP 08.03.06, 20:07
      Może panowie "mechanicy warsztatowi" zajrzeli by na dwa wątki ktore już
      wyczerpują temat? Dyskusja trwa tam od dobrych dwóch tygodni...

      Polecam:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=37720847

      oraz

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=37489608
      • Gość: INTRO Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.toya.net.pl 08.03.06, 20:26
        No, fantastyczna sprawa - dyskusje od "dobrych dwóch tygodni". A może coś poza
        dyskusjami zrobić?
        Warsztat Łódzki to inicjatywa, która z założenia nie miała być "lekka, łatwa i
        przyjemna", co zresztą pokazały 2 pierwsze spotkania. Naprawdę nie jest łatwo
        skoordynować tyle inicjatyw i działać, ale przynajmniej próbujemy. Szczerze
        mówiąc każda dodatkowa pomoc się przyda - może zamiast ironizować też się w to
        włączysz? Warsztat ma być tworzony przez nas i dla nas oraz dla dobra naszego
        miasta.
        Jest za to pewien pomysł na działanie w obronie łódzkich zabytków
        industrialnych, który może już nie zatrzyma tej inwestycji, ale może powstrzyma
        następne z cyklu "zrobić coś, byle było". Stąd propozycja spotkania, żeby go
        doprecyzować i zacząć realizować.
        • yarro Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP 08.03.06, 20:28
          A czy ja powiedziałem, że nie przyjdę :) ?
          • Gość: INTRO Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.toya.net.pl 08.03.06, 21:52
            Zapraszam więc :)
    • Gość: michał_k Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.toya.net.pl 09.03.06, 15:38
      Gratuluję dobrego humoru. Tkalnia przy Kilińskiego straszy tylko ścianami,
      dworzec Scheiblerowski wali sie aż miło popatrzeć, Norbelana zniknęła, tak więc
      protestujmy - zapewne jak wypłoszycie austaralijskiego Kangura to pojawią się
      setki inwestorów, którzy wprost marzą o tym by powstała tam przestrzeń
      publiczna a nie coś użytkowego. Czy coś złego stało się, że w remizie
      scheiblerowskiej pojawiły sie instytucje finansowe? Pewnie jakiś historyk
      sztukli będzie oburzał się że założono weluxy w dachu - tyle że może dzięki
      temu budynek stoi. Możecie pisać bajki, ale może najpierw weźcie się za obronę
      tego co gospodarza znaleźć nie może. Idea jest szczytna, ale musimy być
      realistami, a takie działanie tylko dostarcza argumentów, że w Łodzi nic udać
      się nie może.
      • histeryx oto i hymn: nevenevenever loflofloftloft !! 09.03.06, 16:17
        oddaje go za darmo dla dobra sprawy !!
      • berger.m Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP 09.03.06, 17:02
        Zgadzam się i przykro mi, że tym razem nie zgadzam się z większością (z tego
        wątku) ludzi mających podobne do moich poglądy. Jednakże wolałbym, by inwestor
        wyburzył dobudówkę z lat powojennych.

        Pozdrawiam!
      • Gość: INTRO Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.toya.net.pl 09.03.06, 19:12
        Nie chodzi o odstraszanie inwestora, ale o inwestycje zgodnie z zasadą byle by
        coś zrobić.
        W mieście są przykłady dobrej rewitalizacji i temu nie zaprzeczam, ale...
        Chodzi o fakt, że cały kompleks Księżego Młyna powinien najpierw znaleźć się na
        liście światowego dziedzictwa UNESCO, a dopiero potem poddany rewitalizacji. To
        jest bodaj największy skarb Łodzi!
        Kiedy obecna inwestycja rozpocznie się na dobre, to będzie "po ptokach". Poza
        tym, sądząc po tempie tejże inwestycji i ogólnej aurze "tajemniczości" wokół
        niej, boję się, że będziemy mieli drugą Manufakturę - kolejną tandetę dla mas
        przy resztkach potężnej niegdyś fabryki.
        Spotkajmy się i konstruktywnie porozmawiajmy - w końcu jesteśmy mieszkańcami
        tego samego miasta i chyba wszystkim nam zależy, żeby się ono rozwijało,
        zachowując przy tym swój industrialny chharakter, któremu zawdzięcza swój obecny
        kształt.
      • Gość: Ja Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.03.06, 23:29
        O tym już troche było, ale warto sie powtórzyć: jeśli rzeczony "kangur" jest
        inwestorem poważnym i traktujacym Łódź jako partnera, to nie powinien bać się
        pytań, wątpliwości i oskarżeń, tylko zwyczajnie pokazać projekt. Ten
        nieskomplikowany gest znacznie poprawiłby śmierdzącą atmosferę wokół sprawy.
        Jeśli zaś nie podchodzi poważnie do tego, co jest naszym najważniejszym łódzkim
        dziedzictwem - naszym Wawelem, zamkiem w Malborku, starówką - to nie potrzeba
        Łodzi takiego "Inwestora".

        A tak na marginesie, to tkalnia na Kilińskiego zostałą zrujnowana właśnie
        przez "inwestora", podobnie jak i Norbelana/fb. Eiserta - tam też pojawił
        się "inwestor".

        Księży Młyn jest kompleksem unikatowym. I należy dołożyć wszelkich starań, by
        tę unikatowość utrzymać, choćby dlatego, że potem można ją z dużym zyskiem
        sprzedać turystom.
        • Gość: muchomor Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:37
          To tylko część prawdy. Inwestor ma jeden cel - zarobić. I to jego prawo.
          Natomiast na wyburzenia ktoś się zgodził. Jesli nie ma w mieście Łodzi
          wypracowanych zasad, przepisów, czytelnych kryteriów oceny i wartościowania
          zabytków, co ważne: planu - to inwestor może hulać! W przypadku Eiserta zawiódł
          ówczesny konserwator wojewódzki, który nie widział senseu by wpisać tę fabrykę
          (albo choć jej najcenniejszy fragment) do rejestru budowli chronionych prawem.
          I potem wszystko gładko poszło.
    • krzykowal Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP 09.03.06, 21:38
      Witam,

      Propozycja spotkania brzmi na pewno rozsądnie - może wspólnie uda się coś
      wymyśleć albo spojrzeć w nowy sposób na sprawę.
      Ja mam mieszane uczucia - z jednej strony rzeczywiście można mieć poczucie, że
      to miejsce zasługuje na coś więcej.
      Z drugiej strony - takie ręczne sterowanie też nie jest najlepsze. Dokładnie tak
      samo działa miasto (działa wg swojego widzimisie, bez rynkowych zasad) i często
      mi się to nie podoba.
      Jeśli ja miałbym poprzeć taki głos przeciw tej budowie to musiałby być on
      poparty bardzo dobrymi argumentami :)
      • Gość: Wajdelota Re: Lofty na Tymienieckiego - STOP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 22:27
        Przemyslana i oparta na rozsądnych wytycznych adaptacja - tak!. Co do tego nie
        ma wątpliwości.
        Chodzi tylko (a moze - aż) o metody i w pierwszym rzędzie o zastosowanie
        rozwiązań nie pozbawiających Księżego Młyna autentyczności.
        Pozostaje faktem , iz wstępne opracowanie projektowe nie zostało upublicznione.
        Czy to dobrze rokuje - odpowiadam jednoznacznie: NIE! Ktoś się czegoś boi?
        CHYBA TAK!
    • Gość: koral Lofty - STOP to jakaś "ŚCIEMA"! IP: *.toya.net.pl 11.03.06, 14:13
      Jak przeczytałem w gazecie nazwiska architektów, to się załamałem. Przecież ich
      dotychczasowe przebudowy ZABYTKÓW polegały na ich WYBURZENIU i postawieniu od
      nowa CZEGOŚ INNEGO. Ponadto nie doszukałem się namiarów na biuro projektowe,
      więc jak to jest, firma krzak? Nawet u źródła nie można niczego się dowiedzieć.
      • yarro Re: Lofty - STOP to jakaś "ŚCIEMA"! 11.03.06, 14:26
        Zależy o ktorych realizacjach mówisz. Nikt nie wyburzał Remizy na Księżym Młynie
        ani kościoła w Srebrnej (między Łodzią a Konstantynowem). A w Manufakturze byli
        tylko współpracującymi architektami.

        Niemniej jednak, mimo tego, boję się wciąż o ten projekt.
        • Gość: Adam Re: Lofty - STOP to jakaś "ŚCIEMA"! IP: *.toya.net.pl 15.03.06, 00:01
          A księgarnia archidiecezjalna?
          • yarro Re: Lofty - STOP to jakaś "ŚCIEMA"! 15.03.06, 11:44
            To też M&W?
    • Gość: Gościu Widać w dupach się komuś poprzewracało IP: *.ipartners.pl 13.03.06, 11:50
      Jak czytam te wszystkie posty to smiech mnie ogarnia. Ludzie, czy macie pojecie
      o czym piszecie. Socjalizm juz dawno sie skonczyl. Teraz kto ma kase ten jest na
      gorze. Tylko Polska moze miec tak powalone spoleczenstwo. Szkoda gadac.
      • yarro Re: Widać w dupach się komuś poprzewracało 13.03.06, 12:40
        Gość portalu: Gościu napisał(a):

        > Tylko Polska moze miec tak powalone spoleczenstwo. Szkoda gadac.
        ==
        Zgadzam się. Tylko w Polsce mogą istnieć tak bezmyslne jednostki jak ty.

        Skor mamy demokrację i rządy pieniądza, to zrobmy hipermarket w zamku królewskim
        w Warszawie, albo przeróbmy go na mieszkania...
      • Gość: Lidka No prosze ! III Swiat sie klania ?! STOP !!! IP: *.cybernet.ch 13.03.06, 16:20
        No prosze ! III Swiat sie klania ?!

        STOP !!!

        STOP !!!

        STOP !!!
        • krzykowal Lidka - proszę o kontakt 14.03.06, 12:09
          Cześć, proszę skontaktuj się ze mną
          k.kowalski (at) lodznafali.org
          • Gość: Lidka Do Krzykowal ! IP: *.cybernet.ch 16.03.06, 19:20
            Dzieki za namiary.

            Nie zglaszam sie jeszcze, bo chce najpierw zorganizowac
            w Zurychu prywatny "zlot" Lodzian - przyjaciol i znajomych,
            ktorzy tu mieszkaja.

            Zobaczymy, co z tego bedzie.

            Czy bedzie tylko marudzenie + narzekanie + cieszenie sie,
            ze "sie tam nie mieszka" - czy bedzie rzeczywista wola zrobienia czegos
            pozytecznego dla ich (bo nie mojego) miasta ?!

            Bardzo chetnie pokaze im Wasza strone: www.lodznafali.org !

    • moheras A za 10 lat spotkanie na paitballa w tym samym 13.03.06, 16:06
      miejscu. Bo pozostana tylko ruiny swietnie nadajace sie do zabawy w strzelanie,
      no chyba ze nowy inwestor nie bedzie juz sie bawil w modernizacje tylko
      najnormalniej w swiecie wyburzy obiekt a raczej to co po nim zostanie. Przez 10
      lat budeynek niszczal i jesli przeploszycie kangura to rozpadnie sie zupelnie.
      • yarro Re: A za 10 lat spotkanie na paitballa w tym samy 13.03.06, 23:24
        O co ci chodzi tak naprawdę? Bo mam wrażenie, że nie trafiają do ciebie żadne
        agumenty.

        Dla Ciebie inwestor jest cool bo jest i już.

        Może jakieś konkrety? Pracujesz na jego PR?
        • Gość: Moni Hmmm...co Państwo robili wczoraj o 19??? IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 08:47
          Witam wszystkich podobno zainteresowanych sprawami Księżego Młyna!
          Cóż to się stało że spośród tak licznego grona osób aktywnych w tym temacie na
          forum nikt się nie pofatygował, aby przegadać sprawę osobiście?
          Przyznam szczerze, że przemarzłam trochę wczoraj wraz z 3ma osobami w
          oczekiwaniu na resztę...
          Aż żal to komentować...Jedno jest pewne musimy się spotykać i aktywnie walczyć
          o naszą Łódź. Rozmowy na forum to trochę za mało!
          Pozdrawiam wszystkich nieobecnych wczoraj na czele z Panem jarro, którego
          wypowiedzi na formu są jak najbardziej sensowne, ale chyba obawia się
          konfrontacji;-)...

          • krzykowal Re: Hmmm...co Państwo robili wczoraj o 19??? 14.03.06, 12:10
            > Aż żal to komentować...

            Tzn - kto był wczoraj w ogóle?

            --

            Ciebie też interesuje Łódź?
            Wskocz do "Łodzi na fali"
            Buduj "Lotnisko dla Łodzi"
          • yarro Re: Hmmm...co Państwo robili wczoraj o 19??? 14.03.06, 12:22
            Czuję się wywołany.

            Otóż, miałem koneferencję na moim wydziale, ktorą współorganizowałem i niestety
            się ona przedłużyła.

            Przykro mi, że nie mogłem być.

            Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka