Dodaj do ulubionych

Bilety u kierowcy to monopol?

IP: *.toya.net.pl 11.03.06, 08:26
MPK się nie opłaca?
Więc będą wożi pasażerów za darmo :-)))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.phys.p.lodz.pl / *.phys.p.lodz.pl 11.03.06, 13:20
      Jak zwykle durnota naszych urzędników nie zna granic. 50gr to uczciwa zapłata
      za zakup biletu u kierowcy
      • Gość: tomga Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 14:21
        > autobusy i tramwaje miały notoryczne DUŻE opóźnienia

        gowno prawda, kiedys w Gdansku byla dodatkowa oplata, teraz jej nie ma.... i
        co???-nic sie nie zmienilo, busy i tramy nadal sie spozniaja :-(....
      • Gość: Aleksej Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.03.06, 14:19
        Moze o durnocie urzednikow napisz kiedy podejma ostateczne roztrzygniecie. W
        zwiazku ze skargami UOKiK MUSIAL podjac odpowiednie dzialania. Jak widac
        znajomosc prawa w PL jest naprawde skandalicznie niska. I takiej ciemnocie
        mozna wmowic wszystko (co robi PiS).

        Pozdrawiam,
        Aleksej
    • Gość: Tylko_w_Polsce Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 13:34
      Mam nadzięję, że Urząd weźmie się też za np. PKP, bo bilety na pociąg można
      kupić tylko w kasach PKP albo u konduktora! To też monopol PKP. Albo np. taka
      usługa pocztowa w nocy! Otwarta jest w Łodzi tylko jedna placówka pocztowa! I
      znów żadnego wyboru! Albo chcesz iść na skargę do Prezydenta Łodzi. I nie masz
      wyboru, jest tylko jeden!
      • Gość: tomga Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 14:22
        niezly pomysl.........
    • Gość: kas Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.toya.net.pl 11.03.06, 18:02
      Co za brednie! Znowu szukają problemów! Zamiast spożytkować czas i pieniądze na
      ważniejsze sprawy!
    • Gość: blix lobbing IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 11.03.06, 19:39
      Rozwiązanie, za którym "lobbowała Gazeta"!!! A Pan redaktor wie, co to jest
      lobbing? jak nie wie, to sobie w słowniku poczyta. Gazeta może opowiadać się za
      czymś, popierać coś, ale nie lobbować! Lobbing z natury i definicji to
      działanie ukryte, nieformalny wpływ na sfery rządzące. Jeśli Gazeta naprawdę
      lobbowała, to jestem przerażony i zdegustowany, hańba!
      • Gość: J.S. Re: lobbing IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.03.06, 11:32
        > Lobbing z natury i definicji to działanie ukryte, nieformalny wpływ na sfery
        rządzące

        Nie.
      • Gość: Aleksej Re: lobbing IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.03.06, 14:20
        > jak nie wie, to sobie w słowniku poczyta.

        Raczej sam poczytaj.

        Aleksej
    • Gość: YaCeQ Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.toya.net.pl 12.03.06, 01:23
      13?! jakby bylo ich min 130 albo 1300 to mozna by o czyms mowic... 13 na całą
      Łódź... dobre... ostatnio chcialem kupic bilet w jednym z nich - automat nie
      dzialal - nie mozna bylo wrzucic monety bo byl zapchany innymi... a godzina byla
      calkiem mloda - ok 21... wiec niech nie gadaja bzdur...
    • Gość: J.S. Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.03.06, 11:33
      > MPK się nie opłaca?
      > Więc będą wożi pasażerów za darmo :-)))))))

      Ten twoj nick to jakis dowcip w swietle tego co piszesz, nie?
    • Gość: karol_7 Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:47
      Urzšd ma rację, kioskarzom się opłaca sprzedawać biolety "po cenie" a mpk nie -
      ciekawostka. Czy na pewno naršbany tramwajarz (wiem co pisze bo widziałem
      takich) musi od biletu kasować aż 50 gr?
      I jeszcze jedno co mi od dawna nie daje spokoju. Sprawa podwyżek cen biletów i
      tzw. bilety uzupełniajšce. Otóż ja za przejazd płace w chwili nabycia biletu
      (normalna przedsprzedaż) nie widzę więc powodu aby dopłacxać do tego posranego
      interesu je?li mpk (a moża rada miejska) miały kaprys podwyższyć jego cene po
      tym jak je nabyłem a przed tym jak skorzystałem.
      Dla jasno?ci - unikam jak ognia mpk ale zdarza mi się niestety czasem korzystać
      • Gość: J.S. Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.03.06, 12:52
        > Czy na pewno naršbany tramwajarz (wiem co pisze bo widziałem
        > takich)

        Musisz miec strasznego pecha, niby z MPK nie korzystasz, a jak ci sie juz
        zdarzy, to jezdzisz z pijakami.
        • michal.ch Re: Bilety u kierowcy to monopol? 12.03.06, 19:10
          Aż dziw, że jeszcze żyje i pisze na forum, skoro wożą go sami pijacy.

      • Gość: jan Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 01:02
        >Dla jasno?ci - unikam jak ognia mpk ale zdarza mi się niestety czasem korzystać

        ...czyli ze zapewne kupiles sobie sprwadzonego z zagranicy rzecha ktory zatrowa
        srodowisko, niszczy i tak juz fatalne polskie drogi, powoduje korki... malo tego
        placisz za jego paliwo, ubezpieczenie, czesci co zapewne wynosi cie znacznie
        wiecej...

        ale "nie bo nie" - korzystanie z mpk jest dla mieczakow
      • Gość: grzesznik Dla ścisłości IP: *.uml.lodz.pl 13.03.06, 09:38
        Umowa przewozu zawierana z MPK - przewoźnikiem w lokalnym transporcie zbiorowym
        ma charakter umowy adhezyjnej. Przystępujesz do niej z chwilą zajęcia miejsca w
        pojeździe. Dlatego Twój wywód o przedpłacie jest nietrafiony, a bilety
        jednorazowe są tylko formą wniesienia opłaty, której wysokość w ramach umowy
        określona jest od dnia obowiązywania uchwały taryfowej. Kupując bilety
        jednorazowe nie zawierasz umowy przewozu, nie nabywasz uprawnień i nie
        przysługuje Ci usługa. Korzystniejsze jest wykupienie biletu okresowego, który
        już zawiera w sobie przystąpienie do umowy i daje Ci większe uprawnienia i
        preferencje. Zauważ jednak, że w tym przypadku wpłacasz pieniądze za konkretną
        usługę i w dniu zakupu można ją określić, opisać, wycenić. Inaczej w przypadku
        biletu jednorazowego, którego możesz wogóle nie zrealizować.
        • michal.ch Re: Dla ścisłości 13.03.06, 21:04
          > Kupując bilety
          > jednorazowe nie zawierasz umowy przewozu, nie nabywasz uprawnień i nie
          > przysługuje Ci usługa.


          ...I dopiero skasowanie biletu potwierdza przystąpienie do umowy.

          Na dobrą sprawę z pasażerów na takich biletach można zdzierać do woli - brutalne
          życie. Dlaczego? To nie z nich organizator przewozów ma pewne pieniądze, lecz ze
          stałych klientów na migawkach. O jednorazowców, którzy z założenia korzystają z
          komunikacji od czasu do czasu, aż tak bardzo dbać nie trzeba, bo najważniejszy
          jest stały klient, którego z kolei trzeba głaskać i dmuchać na niego. I zanim
          ktoś rzuci w moim kierunku pomidorem, niech doczyta do końca. Bilety jednorazowe
          mogą być drogie, bo kto z nich korzysta? Turysta (na nich można nieźle zarobić)
          oraz inni podróżni okazyjni (przejadą się raz na jakiś czas, można z nich
          wytrząsnąć trochę grosza, bo wiadomo, że i tak szybko nie wrócą).
          • mr.bing Re: Dla ścisłości 13.03.06, 23:50
            masz sporo racji, ale co z pasażerami, którzy jeżdżą regularnie, ale którym
            finansowo łatwiej jest wydać te 4-5 złotych dziennie niz 90 jednorazowo co miesiąc?
    • Gość: Obrerwatorek Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.toya.net.pl 13.03.06, 06:22
      Poprzez dolożenie drakońskiej oplaty 0,50 do biletu MPK chcialo "żeby zjeśc
      ciastko i mieć ciastko". Otóż kilka lat temu Oslo we wszystkich autobusach
      kierowcy sprzedawali bilety (na każdym przystanku kilku pasażerom)ale mieli to
      tak zorganizowane że nie powodowalo to zaklóceń w rozkladzie jazdy! Wydawali
      resztę i bilet! Tam malo kto jezdzi na gapę a i tak potrafiono to zalatwic, to
      kwestia organizacji, a nie zapory cenowej żeby z tego nie korzystać. Slusznie
      ze Urząd się tym zainteresowal, szkoda że efektem bedzie zlikwidowanie tej
      sprzedaży! Ale przecież lepiej się oplaca wpuścić więcej "kanarów" i
      lapać "gapowiczów z konieczności" niż sprzedawać bilety! Kolejne "dziadostwo" w
      naszym mieście!
      • morton57 Re: Bilety u kierowcy to monopol? 13.03.06, 07:33
        >Poprzez dolożenie drakońskiej oplaty 0,50

        no comments
        • michal.ch Re: Bilety u kierowcy to monopol? 13.03.06, 08:04
          Tym bardzej, że bilet u kierowcy kupuje się tylko awaryjnie, więc tym bardziej
          śmieszą mnie te lamenty o głupie 50 gr. A od kupowania hurtowo biletów na zapas
          są stacjonarne kioski, a nie kierowca.
          • Gość: Tjal Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.03.06, 10:52
            Ludzie wyście chyba poszaleli, podobnie zresztą jak UOKiK, bilety u kierowców to świetne rozwiązanie, a dopłata jest naprawde koniecznością, takie rozwiązanie to nie żadne novum i świetnie funkcjonuje w wielu miastach w Polsce, chodź u nas o tyle lepiej, że bilety da się bez względnu na dzień tygodnia i pore dnia.
            Poza tym 50 gr to zdzierstwo? to już pozostawie bez komentarza.

            Co do decyzji urzędu, jeżeli ona zapadnie, będzie ona łatwa do podważenia, mam nadzieje że MPK się odowoła, a nie zrezygnuje z jakże dogodnego dla pasażerów rozwiązania.
            • michal.ch Re: Bilety u kierowcy to monopol? 15.03.06, 11:25
              Może się odwoływać do usranej śmierci. Ich się nie przekrzyczy. Efekt będzie
              taki, że bilety znikną a autobusów tak szybko, jak się w nich pojawiły.

            • Gość: Agnes Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 15.03.06, 12:04
              Jesli rzeczywiście te grosze idą do kieszeni kierowców to powiedziałabym, że
              zdzierstwo. Nie dość, że bilety wogóle są drogie, taka bezrobotna osoba
              szukająca pracy nie dostaje już z PUP migawki bo pytałam ( zaznaczam że kiedyś
              były) to za co mam kupić kilka biletów żeby pojeździć tak codziennie po kilku
              instytucjach w różnych końcach Łodzi????
              W innych miastach są przynajmniej w tramwajach automaty do sprzedaży biletów za
              taką samą cenę jak w kioskach. Dlaczego u nas nie można tego zrobić?? Łódź
              chyba nie dorosła bądź nie ma pieniędzy na coś takiego?? Skoro Łódź nie ma
              pieniędzy to skąd bezrobotny ma mieć te pieniądze.
              Proponuje ZDiT rozpoczęcie przetargu na takie automaty.
              • mr.bing Re: Bilety u kierowcy to monopol? 15.03.06, 18:10
                Gość portalu: Agnes napisał(a):

                > Jesli rzeczywiście te grosze idą do kieszeni kierowców to powiedziałabym, że
                > zdzierstwo. Nie dość, że bilety wogóle są drogie, taka bezrobotna osoba
                > szukająca pracy nie dostaje już z PUP migawki bo pytałam ( zaznaczam że kiedyś
                > były) to za co mam kupić kilka biletów żeby pojeździć tak codziennie po kilku
                > instytucjach w różnych końcach Łodzi????
                > W innych miastach są przynajmniej w tramwajach automaty do sprzedaży biletów za
                >
                > taką samą cenę jak w kioskach. Dlaczego u nas nie można tego zrobić?? Łódź
                > chyba nie dorosła bądź nie ma pieniędzy na coś takiego?? Skoro Łódź nie ma
                > pieniędzy to skąd bezrobotny ma mieć te pieniądze.
                > Proponuje ZDiT rozpoczęcie przetargu na takie automaty.

                Brak automatów to jedna sprawa. Ale pracy zazwyczaj szuka się jednak w tygodniu
                i to raczej w godzinach porannych, więc bilety można kupic wtedy bez problemu w
                kiosku po normalnej ceny. Kupno biletu u kierowcy to OSTATECZNOŚĆ, np. jak
                wracasz późnym wieczorem albo w weekend i kioski są pozamykane. A jeśli komus
                zdarza się taka sytuacja często to powinien mieć zapas biletów z kiosku albo
                bilet miesięczny.
              • morton57 Re: Bilety u kierowcy to monopol? 15.03.06, 19:13
                mam kupić kilka biletów żeby pojeździć tak codziennie po kilku
                > instytucjach w różnych końcach Łodzi

                moze całodobowy by taniej wyszedł ;)
              • Gość: Ja Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.03.06, 21:37
                Odpowiadasz na :
                Gość portalu: Agnes napisał(a):
                (...)

                Tak. też uważam, że w takiej sukience wyglądałabyś Ładnie. Na Twoim miejscu
                ograniczyłbym jednak jedzenie arbuzów.

                A tak na serio, to życie niestety jest szalenie brutalne. Bardzo mi przykrro z
                tego powodu.
                • Gość: Agnes Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 16.03.06, 16:38
                  <Tak. też uważam, że w takiej sukience wyglądałabyś Ładnie. Na Twoim miejscu
                  ograniczyłbym jednak jedzenie arbuzów.>

                  To chyba troche odbiega od tematu a zarazem nie wiem o co ci chodzi w tej
                  przedzwinej opinii???

                  • Gość: Ja Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.03.06, 17:19
                    > To chyba troche odbiega od tematu a zarazem nie wiem o co ci chodzi w tej
                    > przedzwinej opinii???

                    No to Ci zabiłem ćwieka. Podpowiem tylko tyle, że moim zdaniem jest równie
                    przedziwna co Twoja.
    • Gość: mietek Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.widzew.net / *.widzew.net 16.03.06, 07:05
      Prosze państwa nikt nie każe jeździć MPK to demokracja nie(komunizm)
      Rano są do 5 godziny Nocne autobusy bilet 30 minut tylko 4,80
      Tramwaj wyjeżdźa o 3 rano i jedzie się nim za 2,40 lub u kierującego 2,90
      Drogo może tak . Ale każdy problem jest do rozwiązania skasować bilety czasowe
      jak było kiedyś i w tedy czy będzie sprzedawał prowadzący pojazd bilety 10 minut
      na przystanku nikogo nie będzie interesowało
      Urząd miasta (wydział dróg)nie interesuje sprzedaż biletów tylko czasy
      (wymyślone przez urzędników )na przystankach .
      Już mieliśmy firmę która sprzedawała bilety na lini 10 i co zbankrutowała
      Skargi pasażerów zawsze będą bo w domu nie mogą się ludzie dogadać (rozwodzą
      się)
      A tramwaj przewozi około 2000 pasażerów jeni chcą szybko dojechać inni wolno
      Zresztą co to za śmieszna opłata 2,90 za Przejazd ,kolejke górską
      (torowiska),zamek strachu (tabor)
      Tego nigdziej nie dostaniecje jak w Łodzi
      • Gość: Ja Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.03.06, 11:12
        Nie dość, że jesteś raczej mało śmieszny, to w dodatku pierdielisz głupoty.
        Na przyszłość polecam zatem taką procedurę:
        1. Pomyśleć
        2. Napisać

        a nie odwrotnie
        • Gość: mietek Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.widzew.net / *.widzew.net 17.03.06, 07:27
          To realia życia Oczywiście można jak ty (JA)pisać o sukienkach .
          Przecież można wprowadzić sprzedaż smsem biletów . A prawde mówiąc są ludzie
          jeżdźą rano od Pl.Reymonta do Legionów sprzedają gazety FAkt mogą też bilety.
          Jeżeli uważasz że to monopol zgłoś się do MPK żeby umożliwili ci sprzedaż
          biletów jak się nie zgodzą to fakt to MONOPOLIŚCI
          • Gość: Aleksej Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.03.06, 09:54
            To prosze bardzo samemu sprzedawaj bilety, nikt Ci nie zabrania. A trudno
            nazwac kogos monopolista, skoro sprzedaz biletow jednorazowych przez MPK to nie
            wiecej niz 1% ogolnej sprzedazy biletow w Lodzi. Ale coz czytajac twoj pierwszy
            post widac wyraznie ze kompletnie nie rozumiesz czym jest KM i jakie funkcje ma
            spelniac. Proponujesz powrot do biletow jednotrasowych, kiedy ponad 60% osob
            sie przesiada, niezla ukryta podwyzka, o ktorej miasto zreszta myslalo, ale na
            szczescie dzieki interwencji m.in. IPT do tego nie doszlo.

            Pozdrawiam,
            Aleksej
            • Gość: mietek Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.widzew.net / *.widzew.net 19.03.06, 10:22
              Już nie długo będzie rozwiązanie wydział drug szykuje karty elektroniczne
              bezstykowe
              Ja nie pisze że masz płacić 2.40 za bilet bez przesiadki tylko o skasowaniu
              biletów czasowych a cena może byc 1.50
              Komunikacja miejska jest do wożenia ludzi ale nie ma tak na całym świecie
              (kraju) żeby komunikacja była samofinansująca jak to ma miejsce w Łodzi
              A co do Monopolu to jeśli jeden ma wyłączność na coś np.sprzedaż biletów a tak
              nie jest bo każdy może założyć firme i pracować na własny rachunek
              • Gość: Aleksej Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.03.06, 12:47
                Czlowieku najpierw zastanow sie co chcesz napisac a potem napisz, bo z tego
                twojego belkotu trudno cokolwiek zrozumiec.

                Aleksej
    • Gość: kierowca Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.34.rev.vline.pl 16.03.06, 17:00
      Bardziej realnym zagrożeniem dla sprzedaży biletów w pojazdach nie są pomysły
      durnych urzędników z UOKiK nie mających zielonego pojęcia na temat
      funkcjonowania komunikacji miejskiej (i również niektórych sądów) ale
      powracające co jakiś czas pomysły kas fiskalnych.

      Nikt nie wyłoży kilkuset tysięcy złotych na interes na którym nie da się
      zarobić (Chyba że przy zakupie nowych pojazdów będą to urządzenia
      wielofunkcyjne - automat do sprzedaży/kasa/jednostka sterująca do monitoringu).

      • Gość: Adam Re: Bilety u kierowcy to monopol? IP: *.promax.media.pl 20.03.06, 12:13
        Witam! Nie za bardzo można połączyć urządzenia sterujące np. z monitoringiem,
        tablicami kirunkowymi z kasą fiskalną. Kasa fiskalna wg przepisów musi być
        urządzeniem niezależnym więc kolejne pudło dla kierowcy w autobusie!! mam
        nadzieję ze to nie wypali. Pozdrawiam Adam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka