Dodaj do ulubionych

Gwiazda czy czub?

IP: *.tvsat364.lodz.pl 09.12.02, 20:15
Za białostockim wątkiem :)))


U mnie od zawsze na czubku choinki ląduje gwiazda. A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • teufel Re: Gwiazda czy czub? 09.12.02, 20:20
      Gwiazda
    • saperka Re: Gwiazda czy czub? 09.12.02, 20:26
      Zdecydowanie gwiazda. Złota. Ta sama od lat.

      A jak stroicie choinkę?

      U mnie jest ogólnie w jednym tonie kolorystycznym, mnóstwo zrobionych przeze mnie i brata z babciami ozdób, bombki, słomiane aniołki, drewniane, malowane mikołajki, papierowe i słomiane łańcuchy, i lampki oczywiście.

      A jak choinka?
      u mnie od kilku lat sztuczna niestety...:(
      • Gość: Maruda Re: Gwiazda czy czub? IP: *.tvsat364.lodz.pl 09.12.02, 20:40
        A my zwykle wieszaliśmy co podeszło, czyli całą zawartość pudła z ozdobami. Były to zarówno papierowe niby-cosie- jezyki, aniolki, gwiazdki itp, przyozdobione wydmuszki jako swieci Mikolajowie, aniolki itp, made by babcia :) i roznololorowe bombki. Lancuchy papierowe zwylke przetrzymywaly tylko jeden sezon, teraz juz ich z bratem nie robimy. Więc kupne. A lampki - jeszcze do niedawna uzywalismy niezwyklych lampek zrobionych przez mojego tatę, ale im choinkę większą kupujemy, tym jest ich mniej wiec przerzuciliśmy się na 'tajwan'. Od dwoch lat zarzucilismy tradycje upstrzania choinki i ubieramy ją tylko na srebrno. Zawsze żywa. Tego zapachu nic nie zastąpi. :)))) Pozdr. M.
      • hanya Re: Gwiazda czy czub? 09.12.02, 20:40
        Choinka to dłuuuuuuuugaśny temat...
        U mnie ani gwiazda ani czub (tzn. nie teraz bo obie wersje kiedyś już były)- od
        kilku lat bowiem na naszym drzewku ląduje śliczny, biały Anioł :-)
        Co do strojenia, to też od kilku lat wiedziemy w tym prym z Siostrą- otwieramy
        pudło z ozdobami i wybieramy, ale niekoniecznie wszystkie - zależy od nastroju.
        Wieszamy tradycyjne bombki, nowe i stare - pamiętające jeszcze moich Dziadków,
        słomiane gwiazdki, drewniane zabawki, łańcuch albo papierowy, albo słomkowy...
        Ale najważniejsze na koniec - najprawdziwsze świeczki, takie malutkie, w
        specjalnych "uchwytkach" tzw. żabkach.
        No i choinka zawsze żywa i zawsze z lasu Dziadka :-)
        Ale się rozmarzyłam, już widzę i czuję tegoroczną choinkę.

        pozdrawiam, hanya
    • Gość: bumbo bambigiel Re: Gwiazda czy czub? IP: *.toya.net.pl 09.12.02, 20:26
      ech, myślałem, że to kolejny wątek o Wojewódzkim...

      gwiazda
      • Gość: micin Re: Gwiazda czy czub? IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 21:19
        Gość portalu: bumbo bambigiel napisał(a):

        > ech, myślałem, że to kolejny wątek o Wojewódzkim...

        hehe, ja też:)))

        Zawsze była gwiazda, jednak, jako że już jest sporo podniszczona, w tym roku
        postanowiłam kupić coś innego. W nomi były tylko czuby /ależ to zabawnie
        brzmi/, więc kupiłam- nawet niebrzydki złoty czubek. Jednak nie doczekał
        Wigilii, ponieważ moja Niunia znalazła go w szafce i zanim zdążyłam zareagować-
        rozbił się na tysiąc kawałeczków. Także musi być stara, wysłużona gwiazda:)
        A choinka ubrana będzie w barwach czerwono- złotych. Lubię, kiedy jest mnóstwo
        lampek /nie migających/.
        Choinka sztuczna, ale ładna.

        pzdr
        m
    • Gość: piotr Re: Gwiazda czy czub? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.12.02, 20:28
      Zdecydowanie czub :-)))
    • zamek Re: Gwiazda czy czub? 09.12.02, 21:23
      Zawsze gwiazda.
      • Gość: de_Kotlet_Mielony Re: Gwiazda czy czub? IP: *.router.media-com.com.pl 09.12.02, 21:57
        A ja wolę jak nic nie ma ani na czubie, ani nigdzie, ot taka cała zielona
        bardzo mi się podoba, najbardziej nawet, jak sztuczna to tylko z lampkami, ale
        takimi malutkimi i w jednym kolorze - takim kremowym...


        A jak bym w coś miała ją ubierać, to w takie lukrowane pierniki , a wieszać na
        takim zwykłym sznurku, takim do pakowania paczek, podobny do słomy...

        ale wtedy bez światełek
    • aric Łeeeee, ja myslałem.... 10.12.02, 08:27
      Że to bedzie o Michale W. bo tytuł wątku taki mylący. My jeszcze nie wiemy, bo
      choinka dopiero w planach marketingowych u nas jest.:))) Ale pewnie ani to ani
      to.:))
    • monikaoz Re: Gwiazda czy czub? 10.12.02, 09:38
      Będzie gwiazda i czub. A jak to możliwe.... BO BĘDĄ DWIE CHOINKI:)
      W każdym pokoju jedna. Ale nie duże , bo na duże nie ma miejsca.
      Może Mikołaj przyniesie prezenty i podrzuci pod jedna i drugą:)



      pozdr
      monikaoz
      • aric Re: Gwiazda czy czub? 10.12.02, 09:43
        A mnie dalej się kojarzy z Michałem W. Gwiada i czub, jedno drugiedo nie
        wyklucza, może ta choinka to on sam, a gwiazda i czub to jego umysł,
        zwieńczenie zielonego drzewka.
        Sorry, ale nie mogę sie powstrzymac.:)
        A Moniko z Oz, czy te choinki będa żywe?
    • ixtlilto Re: Gwiazda czy czub? a może aniołek? :) 13.12.02, 16:53
      Dawno, dawno temu, podczas pewnego pięknego Bożego Narodzenia Święty Mikołaj
      przygotowywał się właśnie do swojej corocznej podroży po świecie. Jednak od
      samego poranka wszędzie piętrzyły się same problemy... Czworo elfów
      zachorowało, a zastępcy nie produkowali zabawek tak szybko, więc Mikołaj zaczął
      podejrzewać, ze może nie zdążyć...
      Następnie żona Mikołaja oświadczyła mu, ze jej Mama ma zamiar wkrótce ich
      odwiedzić, co bardzo zdenerwowało, a nawet wyprowadziło z równowagi Świętego
      Mikołaja. Na domiar złego, kiedy poszedł zaprzęgać renifery, okazało się, ze
      trzy z nich są w zaawansowanej ciąży, a dwa inne zwiały - Bóg jeden wie dokąd.
      Święty Mikołaj zdenerwował się jeszcze bardziej ...

      Kiedy zaczął pakować sanie, jedna z płóz złamała się. Worek runął na ziemie, a
      zabawki rozsypały się dookoła. Wkurzony Mikołaj postanowił wrócić do domu na
      kawę i szklaneczkę whisky. Kiedy jednak otworzył barek, okazało się, ze elfy
      ukryły cały alkohol i nic nie było do wypicia...

      Roztrzęsiony Święty Mikołaj upuścił dzbanek do kawy, który roztrzaskał się na
      kawałeczki na podłodze w kuchni. Poszedł więc po szczotkę, ale okazało się, ze
      myszy zjadły włosie, z którego była zrobiona...

      I właśnie wtedy zadzwonił dzwonek u drzwi... Mikołaj poszedł otworzyć. Za
      drzwiami stal mały biały aniołek z piękną, wielką choinką. Aniołek radośnie
      zawołał:

      - Wesołych Świąt, Święty Mikołaju! Czyż nie piękny mamy dziś dzień? Przyniosłem
      dla Ciebie choinkę. Prawda, ze jest wspaniała? Gdzie chciałbyś, żebym ją
      wsadził?...

      ...stąd właśnie drogie dzieci wzięła się tradycja aniołka na czubku choinki.
      • Gość: Maruda Re: Gwiazda czy czub? a może aniołek? :) IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 13.12.02, 17:17
        Heheh, śiwetne :)))

        Ixiq, nie chce Ci 'podbierać' materiału - wrzucisz na .rec?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka