Dodaj do ulubionych

XXVIII Liceum Ogólnokształcące

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 23:01
Witam. Jestem absolwentką XXVIII LO w Łodzi i bardzo miło wspominam czas,
kiedy mogłam uczęszczać do tej szkoły. Poznałam mnóstwo ciekawych i miłych
osób. Poziom nauczania oceniam jako wysoki. Nauczyciele są wymagający, ale to
procentuje w przyszłości. Zdałam dobrze maturę i dostałam się na wymarzony
kierunek. Dlatego polecam wszystkim właśnie 28 LO. Tam panuje przemiła
atmosfera.
Obserwuj wątek
    • Gość: liść Re: XXVIII Liceum Ogólnokształcące IP: *.pai.net.pl 24.03.06, 19:22
      gratuluję!

      ja chodziłem tam pare lat temu, teraz kończe studia dzienne na wybranym
      kierunku. Poziom w szkole, jak ktoś nie chciał nie musiał się uczyć, ba nawet
      nie bardzo musiał przychodzić na zajęcia. Przedmioty takie jak
      geografia(prof.puławski), matematyka(prof. świątek, prof. olejniczak),
      biologia(prof. kozer), historia(LPRowska wariatka skusiewicz i prof. derecki),
      polskiego (prof. jabłońska) jakoś trzymały tę szkołę za moich czasów, ale reszta
      przedmiotów poniżej bruku!!nawet chemia z panią szulc(o siarczystym oddechu
      poalkoholowym)nic nie uczyła!poziom fizyki żenująco niski!wychowanie fizyczne
      nie istniało!koła zainteresowań w powijakach...aktywność
      pozaszkolna-kulturalna...jak sie samemu gdzieś wybierzesz to sobie pójdziesz!z
      fajnych ciekawych rzeczy...dużo swobody i wolności osobistej i mało stresu,
      bardzo pozytywne że po3latach wybierało sie tylko te przedmioty które się
      chciało!!!jeśli wybierać sie na studia jak prawo/ekonomia to ok!studia z zakresu
      medycyny, farmacji itp. znam osoby co sie tam dostały bez problemu ale po masie
      pieniędzy wydanych na przygotowania. Z dużego negatywu, za moich czasów
      dyrektorką była pani na Ł. od geografii...totalna pomyłka, liceum za jej czasów
      spadało i spadało...następna szefowa podobno jeszcze gorsza!roczniki po mnie
      były już chyba tylko dobierane z plebsu i jakiegoś szlamu...pijane dzieciaki,
      zajarane i zagrożone z prawie wszystkiego były standartem!ogólnie....jak masz
      samokontrolę i upór a chcesz luz od nauczycieli...to mozesz tu zaryzykować!
      • Gość: DD Re: XXVIII Liceum Ogólnokształcące IP: *.chello.pl 29.03.06, 15:00
        Jak bym był z tobą w klasie. Wszystko się zgadza. Czy twoim wychowawcą była osoba wymieniona w twoim tekście.

        Poza Skusiewicz zapomniałeś/aś o Asie Atutowym szkoly-DRACZU!!!
        • forumadegie Re: XXVIII Liceum Ogólnokształcące 06.04.06, 18:39
          a kiedy kończyliście? ja w 1998r, wsomnienia podobne. ale serdecznie pozdrawiam
          panią od biologii Z... (jezeli tam jeszcze uczy) - to był prawdziwy poziom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka