Dodaj do ulubionych

Fryzyra zdobi człowieka

19.12.02, 10:35
Zastanawialiscie sie kiedyś, czy fruzura ma wpływ na to czy dana osoba wam
sie podoba czy nie?
Ja tak, zresztą cześto sie zastanawiam nad nieistotnymi w gruncie rzeczy
sprawami, takie hobby.:)
Chciałbym znów mieć długi włosy jak w latach wczesnej młodości, opierające
sie na ramianoach, takie, którymi mozna machać podczas imprez, takie, które
mogłaby czesać ukochana osoba.:) Niestety starość nie radoś, włosy się
przeżedziły, łysinka posunęła, więc jedynie w krótkich, bardzo krótkich jakoś
wygladam.:)
A u kobiet zawsze intrygują mnie krótkie włosy, nie wiem dlaczego, ale
kobieta wygląda o 100% lepiej gdy ma krótkie włosy. (moje odczucie) Działaja
na mnie jak magnes. A jak jest z wami?
Obserwuj wątek
    • aric Kurde, sorry za błąd:(((((( 19.12.02, 10:39
      Gdy piszę ó wyskakuje mi y. Cos mam z tą literką.:( Nie zauważyłem, sorry.
      • hanya Re: Kurde, sorry za błąd:(((((( 19.12.02, 10:43
        aric napisał:

        > Gdy piszę ó wyskakuje mi y. Cos mam z tą literką.:( Nie zauważyłem, sorry.

        To chciałeś napisać fryzyra przez "ó" ????
        To ja się jeszcze zastanowię, czy mam coś do powiedzenia na temat fryzóry ;-)

        pozdrawiam, krótkowłosa hanya
    • hanya Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 11:16
      aric napisał:

      > Zastanawialiscie sie kiedyś, czy fruzura ma wpływ na to czy dana osoba wam
      > sie podoba czy nie?

      Właśnie się zastanowiłam i rzeczywiście ma to ogromne znaczenie, jak dla mnie-
      jako mnie, ale też gdy patrzę na innych ludzi.
      Jako dziecko w przedszkolu (włosy krótkie) i szkole (włosy półdługie i długie)
      zwykle poddawałam się talentom fryzjerskim (?) Mamy - co niekoniecznie zawsze
      się udawało. Ale jakoś dzieci nie straszyłam. Potem była era długiego
      warkocza, aż mi się znudził i na studiach zaczęłam skracać włosy stopniowo -
      do momentu, gdy już kitki nie wiązałam. Jakiś rok temu poszłam na całość i
      schowałam spinki do szuflady - czyli ścięłam się na krótko i ... o dziwo
      wreszcie uwierzyłam, że mogę i wyglądam ładnie w krótkiej fryzurce :-)
      Podobam się sobie (mam nadzieję, że innym też- zresztą dali temu wyraz ;-)i
      jakoś się trzymam tej długości, choć ostatnio zaczynam z tęsknotą wspominać
      długie włosy i stoję przed dylematem- ścinać czy nie?
      Jedno wiem, jakakolwiek zmiana fryzury, nawet małe podcięcie poprawia mi humor
      niesamowicie i odkąd chodzę do fryzjera z prawdziwego zdarzenia zawsze
      wychodzę uśmiechnięta. Coś w tym jest.
      A gdy patrzę na ludzi, raczej nie oceniam ich w kategoriach - fryzura
      ładna/nieładna, bardziej liczy się schludność i dbanie o ładne wyglądanie.
      I takie jest moje zdanie.

      pozdrawiam, jeszcze w krótkich włosach hanya


      > Ja tak, zresztą cześto sie zastanawiam nad nieistotnymi w gruncie rzeczy
      > sprawami, takie hobby.:)
      > Chciałbym znów mieć długi włosy jak w latach wczesnej młodości, opierające
      > sie na ramianoach, takie, którymi mozna machać podczas imprez, takie, które
      > mogłaby czesać ukochana osoba.:) Niestety starość nie radoś, włosy się
      > przeżedziły, łysinka posunęła, więc jedynie w krótkich, bardzo krótkich
      jakoś
      > wygladam.:)
      > A u kobiet zawsze intrygują mnie krótkie włosy, nie wiem dlaczego, ale
      > kobieta wygląda o 100% lepiej gdy ma krótkie włosy. (moje odczucie) Działaja
      > na mnie jak magnes. A jak jest z wami?
    • hubar Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 12:23
      U siebie z fryzurą ni mam żadnych problemów ani kompleksów.
      Natomiast u kobiet wolę jak mają długie włosy.

      Taki tradycjonalista ze mnie :P
      • eyemakk Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 15:24
        Heh, zgadzam się z Hubarem, wolę jak dziewczyna ma długie włosy. najlepiej
        długie i proste, albo lekko falowane. tak, chyba lekko falowane są najlepsze.
        Też w tym przypadku jestem tradycjonalistą, faceci długowłosi wyglądają dla
        mnie troche nie teges. takie Jezusy. no ale jak ktoś chce mieć styl taki jakiś
        grunge, albo metal, to niech se nosi długie włosy jego sprawa. Jakoś nie
        gustuję w facetach. Sam dość długo miałem dość długie włosy (takie z grzywką i
        za uszy) a od czasów liceum skracałęm je tak że w okolicach 2 roku studiów
        miałem pierwszy raz na pałę. to jest wygodne i potrafie zrozumieć dziewczyny że
        wolą mieć krótkie, bo tak jest wygodniej.

        natomiast zawsze będe uważał, że ładniej dziewczynom w długich włosach.
        najlepiej takich za ramiona. zresztą NIEKTÓRYM MOŻE I ŁĄDNIEJ W KRÓTKICH. ALE
        NAPEWNO NIE TAKIM, CO MI SIE PODOBA... <KTO włączył tego capsa?> mi się
        podobają w długich i już.
        • Gość: Dos Mollendos Re: Fryzyra zdobi człowieka IP: 212.191.74.* 20.12.02, 12:30
          eyemakk napisał:

          faceci długowłosi wyglądają dla
          > mnie troche nie teges. takie Jezusy.
          >
          > HEHEHEHEHEHE:))))))
          >
    • spinache Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 16:51
      A co sądzicie o takiej fryzurze:"krótko z przodu, długo z tyłu" + ewentualnie
      wąsik na przedzie??;)Załuje ale jest już ona coraz rzadziej spotykana;-)

      pzdr.
      • saperka Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 17:07
        a ja wręcz przeciwnie [nie żałuję]. to moim zdaniem najobleśniejsza z fryzur.
        nic nie poradze...
      • maclorcan Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 20:27
        Widziałem wczoraj gościa z taką fryzurą. Nawet wąs był z przodu :)) Mieliśmy z
        kolegami niezłą "zlewę" :))))))) Wyglądało to nieco dziwnie, zwłaszcza, że
        facet był po czterdziestce.
        • Gość: Maruda czy to nie mowa o czeskim rockersie? ;))) <nt> IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 19.12.02, 23:17
    • ixtlilto Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 20:15
      aric napisał:

      > Zastanawialiscie sie kiedyś, czy fruzura ma wpływ na to czy dana osoba wam
      > sie podoba czy nie?
      Może nie tyle, że dana osoba mi się podoba ub nie, ale interesująca fryzura
      przyciąga uwagę. Mogą to być "rogasie", 160 warkoczyków, czy jeszcze coś
      dziwniejszego. Ale na pewno fryzura nie ma decydującego wpływu czy ktoś mi się
      podoba... A co do mojej fryzury... :) Hmm... mnie się moje furto podoba. I
      chyba o to chodzi :)
      • hubar Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 20:35
        ixtlilto napisała:
        > Ale na pewno fryzura nie ma decydującego wpływu czy ktoś mi się podoba...
        --Całe szczęście! ;-)
    • maclorcan Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 20:34
      Nigdy nie miałem zbyt długich włosów. Zawsze zaczesywałem je na bok i tak było
      przez wiele lat. Ale pewnego razu (chyba ze 2 lata temu) stwierdziłem przed
      wakacyjnym wyjazdem, że zetnę je maszynką krócej i tak już zostało. I jest
      dobrze :))
      U kobiet wolę generalnie dłuższe włosy, ale są takie, które wyględają po prostu
      świetnie z krótkimi.
    • bibus Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 22:56
      Ja nigdy nie miałem długich włosów.
      Zawsze miałem krótko obcięte włosy,u siebie nie lubię
      długich włosów,poprostu przeszkadzają mi.
      Ale jeśli chodzi o włosy u kobiety to uwielbiam długie,takie
      przynajmniej do łopatek.
    • kirka1 Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 23:10
      tak, tak i jeszcze raz tak

      wyjaśnie pzry okazji:_)
      wczoraj sciełam włosy i podobam się sobie:-)
      • hubar Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 23:26
        kirka1 napisała:
        > wczoraj sciełam włosy i podobam się sobie:-)
        --Jeszcze bardziej?

        Do zobaczenia jutro :-) wściekły psie ;-D
    • pijaw Re: Fryzyra zdobi człowieka 19.12.02, 23:25
      Przez całe studia, a także dużą część liceum miałem długie włosy chwilami za
      łopatki, a co najmniej do ramion. Teraz od dwóch lat mam krótkie i jest ok. A
      zdarza się nadal, że staruszki w sklepie mówią do mnie czasem "prosze pani", co
      było normą gdy byłem "jezusopodobny". Właściwie to nie lubię takich posrednich,
      które są już na tyle długier, ze się nie dają uczesać i układają się w dziwne
      falki na moim czole, a jeszcze nie dają się zawiązać w kitkę (mówię o swoim
      wyglądzie). U kobiet włosy musza być przede wszystkim zadbane. To, czy są
      długie czy krótkie nie ma znaczenia - generalnie fryzura ma podkreślać urode a
      nie ją zastępować, więc długie włosy u kogoś kto ma cztery pióra na krzyż i
      udaje, że ma burzę włosów jak z reklamy Pantene, są śmieszne i niech lepiej
      obetnie się na jeża. Generalizując (ale oczywiście z częstymi wyjątkami)
      mógłbym rzec, że długie włosy u kobiet uważam za romantyczne, a krótkie - sexy.
      I tak najwięcej zalezy od tego, jaka jest rzeczona Dama :-)

      Pozdroofka :-)

      pijaw_na_swoje_lata_mimo_fryzury_nie_wyglądający
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka