hubar 27.12.02, 21:33 28 grudnia 1869roku opatentowano gumę do żucia. To tak tytułem wstępu ;-) Żujecie gumę do żucia? Żujecie bo lubicie? Jaką gumę do żucia wybieracie najchętniej i najczęściej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ixtlilto Re: GUMA DO ŻUCIA 27.12.02, 21:38 hubar napisał: > 28 grudnia 1869roku opatentowano gumę do żucia. To wiesz może jaki smak miała pierwsza guma? O ile miała smak? > Żujecie gumę do żucia? Żujecie bo lubicie? Żuję bo: ma fajny smak, poprawia PH, pomaga się odstresować > Jaką gumę do żucia wybieracie najchętniej i najczęściej? różne- różniaste, ale najczęściej miętowe. Ostatnio po wiśniowej gumie do żucia przez 2 dni byłam na chlebie i wodzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: GUMA DO ŻUCIA 27.12.02, 21:50 ixtlilto napisała: > > 28 grudnia 1869roku opatentowano gumę do żucia. > To wiesz może jaki smak miała pierwsza guma? O ile miała smak? --Minęły już 133 lata. Nie wiem czy smak był wyczuwalny, aleteraz na pewno nie da się tego stwierdzić :P Odpowiedz Link Zgłoś
niki-ta Re: GUMA DO ŻUCIA 27.12.02, 21:41 Ja najbardziej lubię jasnoniebieską "Orbit" bez cukru :) Po jednej pastylce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: GUMA DO ŻUCIA IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 27.12.02, 22:13 Winterfresh granatowa w pastylkach. Zuję bo lubię świeżość w ustach i być jej pewnym :))) Brzmi jak z reklamy. Lubię tą gumę i kupuję w zasadzie tylko ją, ale kiedy jestem w kropce nie pogradzę inną. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: GUMA DO ŻUCIA 27.12.02, 23:56 do porannej GW zawsze kupuje listek gumy orbit (ciemnoniebieskiej). Jakoś nie wyborażam sobie bez niej porannej jazdy tramwajem, ale musze przyznać, że po stresie bardzo boli mnie szczęka od za mocnego żucia gumy...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 00:05 Żuję bardzo rzadko, prawie wcale. Na szczęście mam dość czasu, aby po prostu umyć zęby wtedy, kiedy czuję, ze powinienem. Nie lubię, jak mi się coś pałęta po gębie. Takoż samo tępię żucie przez uczniów czy studentów na zajęciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: GUMA DO ŻUCIA IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 28.12.02, 00:13 zamek napisał: > Takoż samo tępię żucie przez uczniów czy studentów na > zajęciach. Czemu tępisz? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 00:15 stojąc nie raz na miejscu nauczyciela można doświadczeć pewnych reakcji myślowych na taki widok... przede wszystkim niektórzy uczniowie żują wręcz nieestetycznie (dosłownie jak Kropy) a poza tym na lekcjach rozprasza to ucznia..na serio.. <nie mówię o młodych klasach, gdzie niektórzy nawet bawią się gumą...bleh...> powaznym aregumentem jest również to, że uczniowie najczęściej przyklejają gumy pod ławki w czasie lekcji, a nie wyrzucają prawidłowo do kosza... Odpowiedz Link Zgłoś
geograf suplement 28.12.02, 00:21 dzięki Zamku... poza tym przypomniało mi się co zawsze mawiali pewni moi nauczyciele: "możesz żuć, ale skoro ja do Ciebie mówię bez gumy, to tego samego będę wymagał od Ciebie. A poza tym czy wyobrażasz sobie nauczyciela prowadzącego lekcję i żującego przez cały czas jej trwania?? Nie?? Ja tego samego nie wyobrazam sobie po uczniach." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: suplement IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 28.12.02, 00:25 Hmmm Geo... kilku moich nauczycieli żuje gumę na lekcji :))) Ale nie daję tego oczywiście za usprawiedliwienie mojego żucia :) Żuję bo lubię, nie robię tego nachalnie, nawet, żeby mniej było międlenia zdarza mi się ugryżć pół drażetki. A propos przyklejania gum pod ławkami- to nie jest wg mnie poważny argument przeciwko samemu żuciu, bo o ile samo dyskretne zucie nie musi świadczyć o barku szacunku dla nauczyciela o tyle już przyklejanie gumy pod łąwką to rzecz obrzydliwa i zależy właśnie od kultury żującego. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: suplement 28.12.02, 00:31 ale w tym momencie wychodzimy z prostego założenia: nikt nie ma gumy w ustach na lekcji- nie bedzie żadnej gumy pod łąwką (chyba, że zostanie przylepiona na przerwie....) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 00:16 Tępię, bo międlenie żuchwą, gdy ktoś do Ciebie mówi, i mówienie (albo o zgrozo śpiewanie) z pełnymi ustami nie licuje z kulturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: GUMA DO ŻUCIA IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 28.12.02, 00:22 zamek napisał: > Tępię, bo międlenie żuchwą, gdy ktoś do Ciebie mówi, i > mówienie (albo o zgrozo śpiewanie) z pełnymi ustami nie > licuje z kulturą. No tak, przyznaję, jeszcze się zakrztusić można :)) Ja przyznaję się do żucia gumy na lekcach <takich nie wymagających publicznego mówienia, czyli nie na językach> - Na fizyce żuję gumę wręcz notorycznie - bo to wtedy jedyne zajęcie poza notowaniem :) Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: GUMA DO ŻUCIA 01.01.03, 23:12 Faktem jest, że samo żucie gumy nie wygląda za estetycznie, zwłaszcza jak robi się to jak stareotypowy amerykaniec. Niemniej stwierdzono, że żucie gumy skutecznie zwiększa dotlenienie mózgu, przez co zwieksza jego możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: GUMA DO ŻUCIA 01.01.03, 23:57 W takim razie w nowym roku będę zalecał żucie gumy PRZED zajęciami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: GUMA DO ŻUCIA 16.01.03, 23:41 Hihii słuszna uwaga :) Ale takie żucie zwłaszcza na naudnych wykłądach to życie ratuje! ;) nie to, żebym twierdziła iż Twoje zajęcia są nudne!!! :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
janior Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 00:21 Różne, głównie miętowe, bo w Polsce trudno jest dostać moje ulubione cynamonowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 00:43 Żuję głównie Orbit White, ostatnio jej owocową wersję. Przypomina mi Donalda z dzieciństwa :-) Jeśli nie ma innej, to jasnoniebieskie orbity w pastylkach. Nie lubię: Jak ktoś żuje gumę otwierając przy tym usta - dla mnie wygląda to mało estetycznie i kojarzy mie się z krową. Wyrzucając gumę należy: a) wyrzucić ją do śmietnika i nigdzie indziej - wszystkie czarne plamy na chodnikach, w autobusach, etc. to własnie stare gumy do żucia - idąc ulica popatrzcie przez 2-ie minuty pod nogi - mnóstwo tego, no nie? b) do dobrego tonu należy wyrzucenie gumy zawinietej w papierek, z którego ją rozwinęlismy lub kawałek serwetki/chusteczki, szczególnie jeśli śmiwtnik, do którego wyrzucamy nie ma wymiennych jednorazowych worków - dbasz w ten sposób o to, żeby nikt nie musiał potem zdrapywać Twojej gumy z wnętrza kosza. Jeśłi już zdarzyło Ci się nie wypluś gumy w restauracji, to usuń ją dyskretnie w serwetkę. Wypluwanie do popielniczki jest obrzydliwe. Moim zdaniem. Ale się na moralizowałem, nie? :-))))))))) Geograf mnie natchnął :-)) pijaw_moralizator :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Pierwsza guma do żucia :-) 28.12.02, 00:51 Całkiem krótka i ciekawa jest historia gumy na stronce jednego z producentów: www.gum-mints.com/conaffairs/historyofgum.html Niestety po angielsku, ale napisana prosto i czytenie. Priv: Ixiku, jak widać smak zależał od drzewa :-)))) Pozdroofka :-) pijaw_smakowy Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Pierwsza guma do żucia :-) 28.12.02, 18:51 pijaw napisał: > Priv: Ixiku, jak widać smak zależał od drzewa :-)))) a z czego tak BTW jest robiona DZISIAJ guma do żucia?? taka zwykła Orbitka??:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Pierwsza guma do żucia :-) 29.12.02, 13:49 Na pewno chcesz to wiedzieć? Spisuję z opakowania Orbit: substancje słodzące, e422, e414, naturalne aromaty, barwnik e71(cośtam), e903, r320, max zawartość cukru 0% I wszystko jasne, nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Z czego się teraz robi gumę do zucia? 29.12.02, 22:21 Chyba najlepiej się wypowie Wrigley: www.wrigley.com/wrigley/products/products_made_of.asp Miłej lektury :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 14:33 Moją ulubioną gumą (bo długo czuję jej smak) jest Airwaves niebieskie "Menthol & Eucalyptus" Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: GUMA DO ŻUCIA 28.12.02, 14:45 hubar napisał: > 28 grudnia 1869roku opatentowano gumę do żucia. > To tak tytułem wstępu ;-) > > > Żujecie gumę do żucia? Żuje dosć często:)) >Żujecie bo lubicie? Lubie, odstresowuje mnie, po za tym to dobre ćwiczenie dla żuchwy ;)))) ps. no i to co Ixik powiedziala Ph tez jest wazne ;) >Jaką gumę do żucia wybieracie najchętniej i najczęściej? Głównie mietowe orbitki[ mocne;)], ale winterfresh fioletowa tez jest dobra :)) no i nowa orbit white cytrynowa tez niezła ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bibus Re: GUMA DO ŻUCIA 29.12.02, 22:39 Ja uwielbiam Orbit w drażetkach,koloru ciemnozielonego. Odpowiedz Link Zgłoś