Dodaj do ulubionych

Scena polityczna?

IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 18:57
Teatr Nowy ma ogromne szczęście, że pan Kropiwnicki nie
przyjaźnił się z księdzem.
Obserwuj wątek
    • Gość: adventes Re: Scena polityczna? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 21:34
      Konczy sie "okres miodowy" rzadow p.Kropiwnickiego, a teraz sie
      zacznie... z niecierpliwoscia czekam na nabor innych "fachowcow"
      w koncu czeka nas reorganizacja magistratu itd.
      Spioszki zostaly rozdane!!!
      • Gość: kamera Re: Scena polityczna? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.01.03, 22:28
        Kochani, dobrze nie bedzie... Ten Krolikiewicz to moze i zdolny,
        ale niezly oszolom, poza tym od dawna malo czynny. A zresztą i
        przed laty jego teatr byl dziwaczny. Pamietam (strasznie
        dawno!!!) taką sztukę bodajże w Powszechnym, w której aktor
        przerzucal cały czas góre piachu. Z tym czlowiekiem nie da sie w
        ogole dyskutowac. Wspolczuje aktorom, Nowy moze swoj okres
        swietnosci miedzy bajki wlozyc. Wspomnicie moje slowa: zaczną
        się konflikty.
    • Gość: teatroman Re: Scena polityczna? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.03, 22:57
      A od kiedy p.Kropiwnicki jest takim znawca teatru by decydowac o
      wyborze dyrektora??nigdy go na premierach nie widziałem i nie
      sadze by znał sie na teatrze.Wiceprezydent tez do bywalców sie
      nie zalicza.A Królikiewicz, no cóż "Pora umierac "powiedzą
      niektórzy za starym Leszczyńskim ,ano pora bo rezyser w teatrze
      nie rezyserował a ze niezły z niego oszołom to juz ptaszki w
      mieście dawno ćwierkały.No cóż mamy to co mamy -koktajl Mołotowa-
      ZCHN I LPR .Bomba w góre ,kurtyna w dół.
      • Gość: Jerzy Re: Scena polityczna? IP: *.ny325.east.verizon.net 26.01.03, 20:22
        Gość portalu: teatroman napisał(a):

        > A od kiedy p.Kropiwnicki jest takim znawca teatru by decydowac
        o
        > wyborze dyrektora??nigdy go na premierach nie widziałem i nie
        > sadze by znał sie na teatrze.Wiceprezydent tez do bywalców sie
        > nie zalicza.A Królikiewicz, no cóż "Pora umierac "powiedzą
        > niektórzy za starym Leszczyńskim ,ano pora bo rezyser w
        teatrze
        > nie rezyserował a ze niezły z niego oszołom to juz ptaszki w
        > mieście dawno ćwierkały.No cóż mamy to co mamy -koktajl
        Mołotowa-
        > ZCHN I LPR .Bomba w góre ,kurtyna w dół.


        Dziwne ,że ci jakoś nie przyszło do głowy tak rąk załamywać
        jak złodziej Czekalski mianował miernotę Jaskółę na ten stołek
    • Gość: Neon Re: Scena polityczna? IP: 195.205.68.* 09.01.03, 00:08
      Pan prezydent Orzechowski powiedział o p. Królikiewiczu:Pan
      Profesor jest mieszkańcem Łodzi związanym ze szkołą filmową.
      Czas już przestać traktować Teatr Nowy jako przystanek dla
      twórców. Trzeba, żeby stał się forum prezentacji Łodzi.- Jeśli
      to najistotniejszy argument przemawiający za tą nominacją to
      uprzejmie informuję, że p. Kropiwnicki urodził się w
      Częstochowie w 1945roku, a do Łodzi przyjechał w latach
      siedemdziesiątych.
    • Gość: geon Re: Scena polityczna? IP: 195.205.68.* 09.01.03, 00:15
      Wypowiedź p. Orzechowskiego rozumiem tak:
      nieważne jaki dorobek, nieważne czy znawca problemu,
      ważne, że nasz tutejszy. Po co nam wymiana osobowości z kraju.
      Wydajmy paszporty mieszkańcom Łodzi i wizy dla niezameldowanych.
      • Gość: jerzy Re: Scena polityczna? IP: *.ny325.east.verizon.net 26.01.03, 20:30
        Gość portalu: geon napisał(a):

        > Wypowiedź p. Orzechowskiego rozumiem tak:
        > nieważne jaki dorobek, nieważne czy znawca problemu,
        > ważne, że nasz tutejszy. Po co nam wymiana osobowości z kraju.
        > Wydajmy paszporty mieszkańcom Łodzi i wizy dla
        niezameldowanych.
        A twoim zdaniem mało mamy w Łodzi artystów, że musimy importowć
        choćby miernoty ale za to z Krakowa? Takie jak choćby Grabowski?
        Nikt go w Krakowie nie chciał i nie chce w teatrze a w Łodzi
        no,no, no...wielka gwiazda.
        • Gość: geon Re: Scena polityczna? IP: 195.205.68.* 27.01.03, 17:50
          Gość portalu: jerzy napisał(a):

          > A twoim zdaniem mało mamy w Łodzi artystów, że musimy importowć
          > choćby miernoty ale za to z Krakowa? Takie jak choćby Grabowski?
          > Nikt go w Krakowie nie chciał i nie chce w teatrze a w Łodzi
          > no,no, no...wielka gwiazda.


          Drogi jerzy!
          Wskaż łaskawie jakąś inną "miernotę", bo z Grabowskim to Ci się akurat nie
          udało. Skoro Twoim zdaniem Kraków go nie chciał to czemu jest on dyrektorem
          jednej z najważniejszych Scen w Polsce - Teatru Starego (w Krakowie).

          • Gość: Jerzy Re: Scena polityczna? IP: *.ny325.east.verizon.net 31.01.03, 18:42
            Gość portalu: geon napisał(a):

            > Gość portalu: jerzy napisał(a):
            >
            > > A twoim zdaniem mało mamy w Łodzi artystów, że musimy
            importowć
            > > choćby miernoty ale za to z Krakowa? Takie jak choćby
            Grabowski?
            > > Nikt go w Krakowie nie chciał i nie chce w teatrze a w Łodzi
            > > no,no, no...wielka gwiazda.
            >
            >
            > Drogi jerzy!
            > Wskaż łaskawie jakąś inną "miernotę", bo z Grabowskim to Ci
            się akurat nie
            > udało. Skoro Twoim zdaniem Kraków go nie chciał to czemu jest
            on dyrektorem
            > jednej z najważniejszych Scen w Polsce - Teatru Starego (w
            Krakowie).
            >
            Dlatego,że w Krakowie teraz jest też nowa władza...akurat
            SLDowska.....z którą za pan b5rat jest Grabowski....a poprzednia
            władza...czyli prez.Gołaś chciał mu wytoczyć proces o
            malwersację, więc Grabowski zwiał do Łodzi....ale to tylko
            nieliczni wiedzą....
            • Gość: geon Re: Scena polityczna? IP: 195.205.68.* 04.02.03, 22:51
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Dlatego,że w Krakowie teraz jest też nowa władza...akurat
              > SLDowska.....z którą za pan b5rat jest Grabowski....a poprzednia
              > władza...czyli prez.Gołaś chciał mu wytoczyć proces o
              > malwersację, więc Grabowski zwiał do Łodzi....ale to tylko
              > nieliczni wiedzą....

              No tak się dziwnie składa, że to stanowisko obsadza minister i ani ten
              prezydent Krakowa ani tamten nic to tego nie ma. A do Krakowa wrócił jeszcze za
              tamtej władzy, więc może zastanów się zanim kogoś oplujesz.
    • Gość: Alef Re: Scena polityczna? IP: *.wsd.lodz.pl 09.01.03, 09:35
      Pan Królikiewicz nie tylko reżyserował swoje filmy, ale także je
      produkował. Doświadczenie w kierowaniu zespołami chyba zatem
      ma... Zresztą dyrektor artystyczny to osoba odpowiedzialna za
      kreowanie artystycznego i długofalowego programu działania
      teatru. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby w Nowym powstawały
      sztuki na miarę choćby "Przypadku Pekosińskiego". Ale trochę
      rozumiem zespół - pan Królikiewicz to osoba bardzo zdecydowana w
      realizowaniu swojej wizji. Pracownikom Nowego będzie trudno - z
      pewnością zmienią swoje przyzwyczajenia.
      • Gość: LİSİE Re: Scena polityczna? IP: *.sabanciuniv.edu / 10.36.61.* 09.01.03, 09:55
        Ja znam twórczość i p. Królikiewicza. Byłem jego studentem. W
        Filmówce w czasie kampanii prezydenckiej wygranej później przez
        Lecha Wałęsę, p. Królikiewicz prowadził zajęcia ze studentami
        trzech wydziałów (aktorskiego, reżyserii i operatorskiego. W
        czasie tych zajęć pokazywał realizowaną przez siebie
        dokumentację video kampanii wyborczej okraszając te projekcje
        zaleceniami aby studenci głosowali na Lecha Wałęsę. O dyskusji
        na temat samej realizacji filmów nie było mowy. Studenci
        zagrozili bojkotem zajęć jeśli nie zostanie zakończona kampania
        wyborcza. W następnym semestrze nie było już kampanii
        wyborczej,
        nie było też zajęć z p. Królikiewiczem... Dziś studenci z
        tamtych lat są znanymi realizatorami filmowymi i kochanymi
        przez
        widzów aktorami seriali. Na szczęście doszli do tego nie będąc
        pupilami elit politycznych, sami zapracowali na swoją sławę.



        TO GWARANCJA NIEPOWODZENIA- NAWET NIE LOTERIA . JESTEM
        PRZEKONANY ZE NIE POWINIEN BYC PROFESOREM- TO KOLEJNY SKANDAL
        LUDZI W TAMTYM CZASIE NIE LICZACYCH SIE ZE SWOIMI POWINNOSCIAMI
        PEDAGOGICZNYMI.
        P.KOTERSKI JEST ZNACZNIE ZABAWNIEJSZY A SWOJE TEZ ODSIADYWAL NA
        LAWCE REZERWOWYCH- OSZUKIWAL TYLKO W KNAJPIE- ZNIKAL I NIE
        PLACIL
        • Gość: heartbreaker Re: Scena polityczna? IP: *.cordef.net.pl 10.01.03, 18:49
          ciekawa jestem ktoz kryje sie za tak rozpaczliwym tekstem - zapewne jakis
          sfrustrowany odrzucony artysta - zdradzasz sie stary na kazdym kroku;
          a propos Krolikliewicza to rzeczywiscie wyrzucono go ze filmowki na poczatku
          lat 80-tych, kiedy na zebraniu w szkole powiedzial, ze to skandal, zeby do
          szkoly w wiekszosci dostawaly sie dzieci z partyjnego, prominentnego klucza. do
          dzis nie zasiada w Komisji egzaminacyjnej, bo "plecy" i kasa caly czas rzadza
          tymi egzaminami

          Milego dnia....
          • evidence1 Re: Scena polityczna? 11.01.03, 00:55
            ciekawa jestem ktoz kryje sie za tak rozpaczliwym tekstem - zapewne jakis
            sfrustrowany odrzucony artysta - zdradzasz sie stary na kazdym kroku;
            a propos Krolikliewicza to rzeczywiscie wyrzucono go ze filmowki na poczatku
            lat 80-tych, kiedy na zebraniu w szkole powiedzial, ze to skandal, zeby do
            szkoly w wiekszosci dostawaly sie dzieci z partyjnego, prominentnego klucza.
            do
            dzis nie zasiada w Komisji egzaminacyjnej, bo "plecy" i kasa caly czas rzadza
            tymi egzaminami

            Milego dnia....

            Może o to chodziło i warto zapytać studenta którego cytuje co sie stało z
            herosem w czasie zajęć w szkole !
            Dlaczego stracił głowę z tak banalnego powodu
            również milego dnia i pozdrowienia dla zainteresowanych
            wz
        • Gość: Jerzy Re: Scena polityczna? IP: *.ny325.east.verizon.net 26.01.03, 20:38
          Gość portalu: LİSİE napisał(a):

          > Ja znam twórczość i p. Królikiewicza. Byłem jego studentem. W
          > Filmówce w czasie kampanii prezydenckiej wygranej później
          przez
          > Lecha Wałęsę, p. Królikiewicz prowadził zajęcia ze studentami
          > trzech wydziałów (aktorskiego, reżyserii i operatorskiego. W
          > czasie tych zajęć pokazywał realizowaną przez siebie
          > dokumentację video kampanii wyborczej okraszając te projekcje
          > zaleceniami aby studenci głosowali na Lecha Wałęsę. O dyskusji
          > na temat samej realizacji filmów nie było mowy. Studenci
          > zagrozili bojkotem zajęć jeśli nie zostanie zakończona
          kampania
          > wyborcza. W następnym semestrze nie było już kampanii
          > wyborczej,
          > nie było też zajęć z p. Królikiewiczem... Dziś studenci z
          > tamtych lat są znanymi realizatorami filmowymi i kochanymi
          > przez
          > widzów aktorami seriali. Na szczęście doszli do tego nie będąc
          > pupilami elit politycznych, sami zapracowali na swoją sławę.
          >
          >
          >
          > TO GWARANCJA NIEPOWODZENIA- NAWET NIE LOTERIA . JESTEM
          > PRZEKONANY ZE NIE POWINIEN BYC PROFESOREM- TO KOLEJNY SKANDAL
          > LUDZI W TAMTYM CZASIE NIE LICZACYCH SIE ZE SWOIMI
          POWINNOSCIAMI
          > PEDAGOGICZNYMI.
          > P.KOTERSKI JEST ZNACZNIE ZABAWNIEJSZY A SWOJE TEZ ODSIADYWAL
          NA
          > LAWCE REZERWOWYCH- OSZUKIWAL TYLKO W KNAJPIE- ZNIKAL I NIE
          > PLACIL

          Ja też znam i nie byłem studentem ale wspólprracownikiem wprzy
          wielu realizacjach i muszę powiedzieć, że miernoty mają naprawdę
          powód do lęku w jego zespole.W szkole większość przecież to
          miernoty powsadzane tam pzrez swoich tatusiów, więc nie
          dziwota...
          ale poza miernotami znam wielu z ogromnym dorobkiem,którzy u
          niego brali lekcje i pierwsze szlify.....Dziworski, Lenczewski,
          Ptak...
          to nazwiska które mówią same za siebie...tak więc drogi
          studencie...
          pewnie tyś z miernot......albo zaślepiony opiniami miernot....
      • Gość: finansista Re: Scena polityczna? IP: 217.153.38.* 07.02.03, 19:49
        pan królikiewicz świetnie zna się na rachunkach, zwłaszcza krzywd,a jego pobyty
        w pałacu mostowskich to niestety nie skutek opozycyjnych działań, a raczej
        szalonych wizji finansowych, 5 milionów na teatr rocznie to dla niego pestka,
        wyda dużo więcej...
    • Gość: lechu Re: Cyrk polityczny!! IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.01.03, 19:33
      A kogo kropa miał mianować na stanowisko dyrektora, przecież to
      Grzesio reżyserował ten idiotyzm z aukcją prezydenckiego
      Peugeota!!
      A czego się spodziewaliście po prezydencie, który wychodzi z
      inauguracji Camerimage i ostentacyjnie jedzie na otwarcie
      festiwalu win francuskich, który jako jedyny prezydent olewa
      owsiakową Orkiestrę i przysyła siódmego woźnego sam będąc na
      NIEZWYKLE ważnym spotkaniu w Dobieszkowie?
      Biskup zabronił, czy Łódź ma być znana tylko z afer w pogotowiu,
      ośmiornicy i jedynego prezydenta który olewa Orkiestrę?
      Może koleżanki redaktorki z GAZETY która popiera, jak myślę,
      ORKIESTRĘ odważą się i napiszą o tym wreszcie prawdę?
      • Gość: zibi Re: Cyrk polityczny!! IP: *.lask.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 12:06
        W odpowiedzi Lechowi uwazam, ze slusznie postapil
        prezydentolewajac Owsiaka, przeciez to malpa podstawiona przez
        smierdzieli w czerwonych kitlach!
    • Gość: zibi Re: Scena polityczna? IP: *.lask.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 11:57
      gdyby to mianowal komuch Jagiello na dyrektora teatru pana
      Krolokiewicza to byloby w porzadku? Smiemtwierdzic, ze decyzja
      jaka podjal p.Kropiwnicki jest sluszna. A najlepiej to jakby
      Miller zostal dyrektorem,przeciez On tak kocha Lodz.
    • Gość: zibi Re: Scena polityczna? IP: *.lask.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 12:00
      gdyby to mianowal komuch Jagiello na dyrektora teatru pana
      Krolokiewicza to byloby w porzadku? Smiemtwierdzic, ze decyzja
      jaka podjal p.Kropiwnicki jest sluszna. A najlepiej to jakby
      Miller zostal dyrektorem,przeciez On tak kocha Lodz.
    • Gość: katoliczka Re: Scena polityczna? IP: 217.153.38.* 07.02.03, 19:43
      ha ha ha. polecam styczniowy " aspekt polski ", rozprowadzany w kościołach,
      zwłaszcza stopkę redakcyjną- pod hasłem "wszyscy ludzie prezydenta".
      jest tam i pan wiceprezydent, i panna córka grabarza i kilka innych ciekawostek
      takich jak obrona samossierry - znaczy królikiewicza, a jak ktoś prześledzi
      inne wątki to trafi na telewizję " trwam ".amen.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka