Dodaj do ulubionych

Po premierze "Kod'u Da Vinci"

19.05.06, 23:08
Jestem pod dużym wrazeniem filmu.
Odzwierciedlenie bardzo dokładne książki.
Wyobraźna zaspokojona.
Obserwuj wątek
    • uerbe Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 19.05.06, 23:10
      wredna.suka napisała:

      > Wyobraźna zaspokojona.

      No to kiepski film.
    • longeta Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 19.05.06, 23:14
      szkoda tylko że białorusini nie obejrzą!
    • Gość: Bart / bart_step Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.mnc.pl 20.05.06, 03:04
      Pewnie, ze odzwierciedlenie. Ksiązka już jest napisana jak scenariusz filmowy,
      od razu z podziałem na sceny.
    • Gość: Zanzibar Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.eranet.pl 20.05.06, 07:30
      Może wredna ale na pewno kłamliwa !
      Badziew totalny i prymityw okrutny. Szkoda kasy.
      • wredna.suka Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 20.05.06, 09:39
        Przczytaj. Zobacz.
        Zastanów się i dopiero wypowiedz.
    • Gość: pani od polskiego co to jest "Kod'u ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 08:49
      czy to tytul film'u ????
      • michael00 No właśnie... 20.05.06, 11:58
        po co ten apostrof?
        • longeta to trendy! 20.05.06, 12:04
          taki apastrof zachacza o europe,a może i o u.s.a!
          niedługo nie będzie języka angielskiego w szkołach,sam wejdzie do języka polskiego!
          • michael00 to żenada 20.05.06, 15:12
            Czyli ignorancja jest trendy teraz. Rozumiem.
          • wredna.suka Re: to trendy! 20.05.06, 15:55
            A słowo zahacza piszę się przez samo h.
            • longeta dzięki! 20.05.06, 15:56
              widocznie nie jesteś taka wredna!
              • wredna.suka Re: dzięki! 20.05.06, 16:00
                Jakbyś się chyba powtarzał...
                • longeta Re: dzięki! 20.05.06, 16:07
                  być może?,ale prosty chłop ze mnie.
                  ty oczywiście błędów nie robisz i literature też czytasz swietną,masz może swój
                  fan club?jeżeli tak to mnie zapisz!
                  mało wredna longeta.
                  • wredna.suka Re: dzięki! 20.05.06, 16:09
                    Heh.
    • Gość: Aka Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.toya.net.pl 20.05.06, 09:47
      ja jestem pod wielkim wrazeniem. przeczytalam ksiazke i bylam zafascynowana.
      nie jestem praktykujaca katoliczka, chrzescijanizm jest mi prawie obcy.
      wiec wszystko co przeczytalam a pozniej zobaczylam na filmie
      wstrzasnelo mna. i nie mowie ze w to wierze. ale film zrobil na mnie wrazenie.
      zgodze sie z tym ze jest w nim kilka niedociagniec ale widzialam gorsze filmy.
      To jedyny film po ktorym mozna dyskutowac, a nie bezmyslnie isc np na piwo i po
      20 minutach
      zapomniec ze bylo sie w kinie.
      • longeta bez urazy 20.05.06, 10:46
        ile widziałaś filmów w swoim życiu?
        sądze że niewiele!
      • Gość: kitty yo Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.toya.net.pl 20.05.06, 10:57
        Gość portalu: Aka napisał(a):

        > To jedyny film po ktorym mozna dyskutowac, a nie bezmyslnie isc np na piwo i
        po
        > 20 minutach
        > zapomniec ze bylo sie w kinie.

        Aku, po (i o) KAŻDYM filmie mozna dyskutować, również przy piwie

      • Gość: literka_m Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: 217.6.80.* 20.05.06, 11:21
        > ja jestem pod wielkim wrazeniem. przeczytalam ksiazke i bylam zafascynowana.
        > nie jestem praktykujaca katoliczka, chrzescijanizm jest mi prawie obcy.
        > wiec wszystko co przeczytalam a pozniej zobaczylam na filmie
        > wstrzasnelo mna.

        hehe ? pokolenie McDonalda ? przeczytalem ksiazke jak o niej nie bylo jeszcze
        tak glosno. no coz... zaczyna sie niezle jednak z kazda strona jest coraz
        gorzej a zakonczenie bylo chyba pisane na szybko, bo w umowie z wydawca byla
        okreslona liczba stron. co do tresci to brakowalo mi ladowania kosmitow,
        historii o porwaniu Leonarda na Marsa i ksiezycowym pochodzeniu Chrystusa.
        Szmatlawiec. Polecam serie o przygodach Pana Samochodzika, ksiazki bardziej
        pasjonujace i lepiej napisane.

        A co do ksiazki to polecam
        www.radio.com.pl/kultura/temattygodnia/default.asp?id=345
        literka_m

        ps
        a dyskutowac to nie ma o czym. serio
        • gray Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 20.05.06, 16:22

          jeżeli nie lubisz tego typu książek to ich nie czytaj. ja tak postąpiłem z całym
          sienkiewiczem - jest dla mnie zupełnie nieciekawy - ale przynajmniej nie nazywam
          jego książek szmatławcami.
          • Gość: konewka Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.toya.net.pl 20.05.06, 16:35
            No własnie.
            Nie chcesz. Nie czytaj.
            Chcesz przeczytać coś w swoim mniemaniu WSPANIAŁEGO.
            Napisz własną.
            • nata82 szybko się uczysz 20.05.06, 16:42
              najpierw Tobie każą zakładać własne forum , a potem Ty komuś każesz napisać
              własną ksiązkę. :)
              • Gość: konewka Re: szybko się uczysz IP: *.toya.net.pl 20.05.06, 16:48
                No widzisz. A teraz niech ktoś Tobie karze się odwalić :)
                • nata82 Re: szybko się uczysz 20.05.06, 17:02
                  oo jakaś nerwowa :). Jeśli jesteśmy już na etapie czepialstwa - każe nie
                  "karze". Pozdrawiam i życzę miłego spędzenia czasu na naszym uroczym łódzkim
                  forum :)
                  • rozmowy_kontrolowane Re: szybko się uczysz 21.05.06, 05:56
                    Oho, specjalny wątek dla krytyków filmowych i literackich.

                    Nie widziałam filmu, dziś zobaczę.

                    I pytanie mam: czy w _każdym_ wątku muszą byc jakieś personalne wycieczki?
                    Nie potraficie rozmawiac bez przypier**lania się do kogoś?
                    • orientman Wycieczki 21.05.06, 07:28
                      Droga rozmowo_kontrolowana,
                      Nie jest to jedyne miejsce dyskusji internetowej, ktore czytuje. Niestety "najezdzanie" na siebie jest
                      zdecydowanie normalne w polskim internecie. Niezaleznie kto pisuje i jaki jest temat przewodni
                      miejsca dyskusji. Jak szukam merytorycznych wypowiedzi, to zagladam na fora/listy/grupy
                      amerykanskie, czy brytyjskie.
                      To jest 'nasze kochane polskie piekielko', gdzie nie trzeba diabla, bo sami sie ludzie pilnuja :(
                      • uerbe Re: Wycieczki 21.05.06, 22:22
                        orientman napisał:

                        > Jak szukam merytorycznych wypowiedzi, to zagladam na fora/listy/grupy
                        > amerykanskie, czy brytyjskie.

                        Tu bym polemizował, bo sie zimą na rec.skiing.alpine dostatecznie sporo wyzwisk naczytałem...
                      • rozmowy_kontrolowane Re: Wycieczki 22.05.06, 07:37
                        orientman napisał:

                        > Droga rozmowo_kontrolowana,
                        > Nie jest to jedyne miejsce dyskusji internetowej, ktore czytuje.
                        Niestety "naje
                        > zdzanie" na siebie jest
                        > zdecydowanie normalne w polskim internecie. Niezaleznie kto pisuje i jaki
                        jest
                        > temat przewodni
                        > miejsca dyskusji. Jak szukam merytorycznych wypowiedzi, to zagladam na
                        fora/lis
                        > ty/grupy
                        > amerykanskie, czy brytyjskie.
                        > To jest 'nasze kochane polskie piekielko', gdzie nie trzeba diabla, bo sami
                        sie
                        > ludzie pilnuja :(

                        Drogi orientmanie, dziękuję Ci bardzo za wyjaśnienie:)
                    • nata82 Re: szybko się uczysz 21.05.06, 09:36
                      rzadko kiedy się "przy***lam" jak to nazwałaś. Ale jeśli ktoś 3 min wcześniej
                      (jak owa konewka)nauczona ,że można kogoś zje...ć sama to robi - to mi po prostu
                      rączki opadają. "Uczą" się złych nawyków na tym forum. Oko za oko - niestety.
                      • Gość: ewka kon <lol> Re: szybko się uczysz IP: *.toya.net.pl 21.05.06, 10:47
                        Jakos nad tym nie ubolewam.
    • trykolina Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 20.05.06, 11:36
      Byłam wczoraj o 17.30 w tym nowym multipleksie CC (BTW tragiczna jakość dźwięku
      i obrazu, w portównaniu do SS)
      z filmu wyszłam mniej więcej po godzinie, jakoś tak po scenie z obrazem
      ostatniej wieczerzy, kiedy kolega Hanksa im to wszystko tłumaczył. Nie jestem
      super więrząca i praktykująca katoliczka, ale na taki stek bzdur i retorykę
      niemal nachalnych jehowych szkoda mi było czasu. Howard mnie zawiódł, bo byłam
      fanką jego filmów. No cóż ogólnie do kina chodze prawie co tydzień, oglądam
      dużo filmów i ten oceniam bardzo nisko. Tania sensacyjka, średnio zagrana i ze
      słabymi zdjęciami... Ludziom na widowni jak zauważyłam po filmie tez się
      niezbyt podobało...
      • Gość: grisza Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: 80.51.47.* 20.05.06, 13:07
        skoro wyszlas po godzinie, to jakim cudem widzialas reakcje ludzi po seansie?
        czekalas na zewnatrz az wyjda?
        • trykolina Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 21.05.06, 11:28
          oczywiście, że czekałam przed salą do końca, na osobę, z którą byłam w kinie.
          • wredna.suka Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 21.05.06, 11:33
            <lol> i pewnie to był facet...
            I tak Cie wystawił..
            • orientman weryfany :( /nt 21.05.06, 15:47

            • Gość: Groom Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.toya.net.pl 21.05.06, 18:44
              no widząc Twoją morde, to faktycznie jesteś suką, gorzej niż wredną...
            • uerbe Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 21.05.06, 22:24
              wredna.suka napisała:

              > <lol> i pewnie to był facet...
              > I tak Cie wystawił..

              Może po prostu był nastronie.
      • Gość: bosman Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" IP: *.toya.net.pl 21.05.06, 18:49
        Zły dźwięk? A przepchałaś uszy przed seansem?
    • par0dia Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 20.05.06, 15:08
      a ja się nie wybieram, czytałam już scenariusz ...tfu, książkę. wobec tego
      jedyna zaleta tej książki, czyli wciągająca zagadka bierze w łeb.

    • szprota fragment recenzji 21.05.06, 13:43
      "...Ekranizacja bestsellerowej powieści Dana Browna bez litości obnaża słabości
      literackiego oryginału: wszystkie nielogiczności są tu jak na dłoni, na czele z
      absurdalnymi motywacjami (każda kolejna głupsza od poprzedniej) ścigającego
      szacownego amerykańskiego naukowca francuskiego gliniarza"

      ktoś jest w stanie mi to przetłumaczyć na polski? bo pan Mossakowski napisał
      tak, że nie wiem, kto kogo i jaką ma motywację.
      • orientman Re: fragment recenzji 21.05.06, 15:49
        elementarne droga łotsonko ;)
        p. Mossakowski okresla mianem absurdalnych motywacje policjanta.
        ja tylko nie wiem dlaczego tak jest, ze ze sredniej ksiazki robi sie kiepski film zamiast poprawic
        podstawowe wady..
        • szprota po ciężkiej myślawie 21.05.06, 16:20
          udało mi się do tego dojść.
          w sumie logiczne, że do recenzowania marnych filmów angażuje się osoby o marnym
          władaniu językiem polskim. stylistycznie toto było tak karkołomne, że czytywałam
          instrukcje obsługi telefonów napisane przystępniej.
          a w kwestii meritum: filmu nie widziałam, książkę zżułam, wot takie czytadełko.
          aktualnie usiłuję przetrawić "anioły i demony" i póki co płaczę ze śmiechu nad
          odkrywczym i elitarnym wyjawieniem, że Rafaelowi było Santi.
          • longeta kino komercyjne zeszło na psy. 21.05.06, 16:28
            lubie psy!ale kina,a zwłaszczy tych ostatnich super produkcji nie trawie
            wszystkie filmy są podobne do siebie nic orginalnego!
            gdyby nie nie ataki i kontrataki koscioła na temat tego filmu ktoś by go zauważył?
          • orientman Re: po ciężkiej myślawie 21.05.06, 16:43
            ostatnio slyszalem piekny tekst, ze jesli krytycy sie tak dobrze na tym wszystkim znaja, to dlaczego sami
            nie zrobia jakiegos dziela artystycznego :)
            • longeta Re: po ciężkiej myślawie 21.05.06, 16:45
              ponieważ krytcy to taka artystyczna cenzura,a nie twórcy.
              • orientman Re: po ciężkiej myślawie 21.05.06, 17:11
                e nie.. oni sa jak nauczyciele. niespelnieni poeci, ktorzy dokonuja wiwisekcji dziel spelnionych poetow :)
                • longeta Re: po ciężkiej myślawie 21.05.06, 17:14
                  tak,ale po znajomości mogą kogos wypromować lub skasowac poetę w niepamieć.
                  • orientman Re: po ciężkiej myślawie 21.05.06, 17:24
                    potega wolnosci wypowiedzi :)
            • Gość: Michał M. Re: po ciężkiej myślawie IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.05.06, 07:54
              Ten tekst to głupie gadanie skrzywdzonych "tfurcuf" kiepskich filmów i książek.

              Każdy z nas ma prawo krytyki pewnych rzeczy, mimo że nie potrafi ich zrobić
              lepiej. Krytykujemy władzę, choć nigdy nie byliśmy politykami. Krytykujemy
              wygląd czy awaryjność samochodów chociaż sami ich nie potrafimy budować.

              I to samo dotyczy filmów. To scenarzyści i reżyserzy mają pracować tak, żeby
              krytycy piali z zachwytu, a nie krytycy mają piać nad byle kiczem tylko
              dlatego, że sami filmów nie kręcą.

              Wracając do tematu: Nie byłem na "Kocie da Vinci" i nie wybieram się.
      • uerbe Re: fragment recenzji 21.05.06, 22:26
        szprota napisała:

        > absurdalnymi motywacjami (każda kolejna głupsza od poprzedniej) ścigającego
        > szacownego amerykańskiego naukowca francuskiego gliniarza"
        >
        > ktoś jest w stanie mi to przetłumaczyć na polski? bo pan Mossakowski napisał
        > tak, że nie wiem, kto kogo i jaką ma motywację.

        Ja piszę w ten sposób :)
    • cassani Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 21.05.06, 18:46
      na film się nie wybieram, książke przeczytam za jakieś 6-7 lat. jest tyle
      fajnych książek do przeczytania że nie mam czasu na kryminały.
      ale słyszałem od kilku znajomych że film to kompletne dno. zresztą słyszałem
      też w mediach słabe recenzje po ubiegłotygodniowej premierze w Cannes.
      • camelot Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 21.05.06, 20:54
        Byłem widziałem i uważam że warto chcociaż czasami trochę wieje nudą.
        Zrozumiałem natomiast dlaczego tak klechy zrobiły nagonkę na ten film (chcociaż
        według mnie ta nagonka to najlepsza forma bezpłatnej reklamy). Niektóre kwestie
        z tego filmu mogą dla mniej obeznanego widza robić wrażenie świeżo odkrytej
        prawdy, gdyż są dość sugestywnie wyjaśniane i popierane faktami z życia
        codziennego. Nie żałuję wyjścia do kina na ten film chcociaż pół sali było
        pusta.
        • cassani Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 22.05.06, 08:20
          klechy robiąc nagonke udowadniają że wiara większości nazywających się
          wierzącymi jest płytka i czysto obrzędowa. chodzimy na pielgrzymki ale z
          chodzących prawie nikt nie miał biblii w ręku.
    • rozmowy_kontrolowane Re: Po premierze "Kod'u Da Vinci" 22.05.06, 07:29
      wredna.suka napisała:

      > Jestem pod dużym wrazeniem filmu.
      > Odzwierciedlenie bardzo dokładne książki.
      > Wyobraźna zaspokojona.


      Dokładne odzwierciedlenie książki?
      To chyba nie czytałaś "Kodu Leonarda da Vinci".
      Ten film to jakas pomyłka.
      • excentrix myślałem że kod da Vinci 22.05.06, 08:35
        a kod dał mnij



        rozmawiają dwa mole książkowe
        -Widziałeś Kod da Vinci?
        -Tak, ale książka była lepsza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka