edagr 17.06.06, 11:53 Czy ktoś zna firmę lub "złotą rączkę" która rozbierze mi w domu piec kaflowy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rednosek Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.toya.net.pl 17.06.06, 13:43 a co zamierzasz zrobić z tym piecem, jak go już rozbierzesz? pytam, bo może bym była chętna go kupić Odpowiedz Link Zgłoś
edagr Re: Rozbiórka pieca kaflowego 17.06.06, 13:59 Jeśli chcesz to przyjeżdżaj i go bierz - tylko go rozbierz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozbieracz Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.toya.net.pl 17.06.06, 20:50 ja Ci go rozbiore... masz gdzie wynieść gruz? Jesli masz to 300 PLN jesli nie masz to 400 i zabieram gruz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekj Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.toya.net.pl 09.09.19, 12:48 misiekk18@TOYA.NET.PL prosze o kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.lodz.msk.pl 18.06.06, 12:04 jak jest kompletny i zładnych kafli to jeszcze na nim zarobisz Odpowiedz Link Zgłoś
edagr Re: Rozbiórka pieca kaflowego 18.06.06, 16:06 kompletny to on jest, ale kafle nie bardzo ładne. Ktoś kiedyś na dodatek zrobił piękną fugę farbą olejną :) i ręka też mu drżała. Nigdy go nie używałem - bo wprowadzając się założyłem centralne gazowe. Ja nie chce na nim zarobić - wystarczy że na rozbiórce i wywózce w siną dal za dużo nie stracę. Ale 400 zł - jak mówi 'rozbieracz' wydaje mi się trochę za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomoge CI Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 08:51 400 z wywiezieniem... moze faktycznie sporo ale roboty przy tym jest masa i noszenia!!! Moze za 300? chetnie popracuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad_nieborak Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.polmozbyt.katowice.pl 19.06.06, 09:06 Rozwalenie pieca to taka masa roboty? Ciekawe. Ale ok. Ty ustalasz ceny. A za te cztery stowki gwarantujesz, ze znasz sie na tym i nie rozwalisz tego tak, zeby cale mieszkanie bylo w sadzy? Bo to tez istote. Nie wystarczy przywalic mlotem. Dzierżżż!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.lodz.msk.pl 19.06.06, 15:20 z mojego doświadczenia gwarantuję ci,że pomimo rozbiórki cegiełka po cegiełce będzie chmura sadzy w domu,tonę sadzy będzie miał rozbierający w płucach,plus wywiezienie około 0,5 tony gruzu(jak mniemam nie do lasu) pewnie to jeszcze trzecie piętro kamienicy,w sam raz ,żeby pobiegać trochę z wiaderkami. dziadu borowy do dzieła! zrób to za stówkę,ja nie miałbym ochoty nawet za trzy;) Odpowiedz Link Zgłoś
edagr Re: Rozbiórka pieca kaflowego 19.06.06, 15:50 Mam nadzieję że nie do lasu. Ale to jest 1 dzień pracy, że robota ciężka? Cóż ja na to poradzę - ale to jest taka robota nie zaawansowana technologicznie. Przecież nie zapłacę 4 stów za dzień pracy za to że trzeba użyć mięśni i ktoś się spoci. Programista w Łodzi zarabia powiedzmy od 50-100 zł dziennie. (pewnie dlatego że sie nie zasapał w pracy). Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem, ale za wynoszenie z domu cegieł nie zapłacę tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.lodz.msk.pl 19.06.06, 16:03 zamów sobie kontener u smieciarzy i rozbierz w niedzielę. piece są łączone na zaprawę na glinie i szamocie,wystarczy mały młotek i przecinak do podważania. nie doliczyłeś kosztów wywozu smieci,podatków,składek zus,utrzymania auta itp,tak samo jak nie uwzględniłeś tego,ze programista nie zarabia 100pln,ale 100 pln+ podatki+ składka zus+ może bony na swięta itp. róznica jest taka,ze u programisty widzać ile zarabia naprawdę,a u zduna widać zarobki ubruttowione:) p.s. nie jestem zdunem i nie rozbieram piecy Odpowiedz Link Zgłoś
edagr Re: Rozbiórka pieca kaflowego 19.06.06, 16:16 Tak dla porządku - nie jestem programistą :) - nie mniej uważam, iż dla kogoś kto rozwala piece, a nie buduje, tak jak zdun, 250 zł brutto za dzień roboty wystarczy. Poza tym programiście opodatkują wszystko a taka złota rączka jak zgłosi połowę swoich dochodów do fiskusa do bardzo dobrze. To jest tylko prosta praca, ja rozumiem że żołądki mamy te same, ale dlaczego pan z młoteczkiem ma zarabiać więcej niż pielęgniarka, lub nauczyciel? Nikomu arbitralnie nie narzucam jego zarobków ale powiedzmy 1500 na rękę miesięcznie uważam jest ok dla takiego fachowca. ( Odpowiedznio więcej pielęgniarka i nauczyciel). Myślę że tu pokutuje myślenie trochę z ubiegłego wieku. A podsumowując i tak wszystko weryfikuje rynek - 400 było dla mnie za dużo - znalazł się ktoś za 250. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Rozbiórka pieca kaflowego 19.06.06, 15:57 Ja akurat osobiscie plawie sie w forsie i mi piece lataja;-) Za rozne stowki. Dzierżżż!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Na Kilińskiego jest zakład zduński 19.06.06, 12:40 nie wiem, pod jakim numerem, ale bankowo jest. W suterenie. (idąc od Narutowicza po lewej) Na drzwiach jest numer komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
edagr Re: Rozbiórka pieca kaflowego 19.06.06, 15:36 dziękuję wszystkim za zainteresowanie - znalazłem specjalistę za 250 zł z wywózką :. Na szczeście nie wyemigrował do Londynu jeszcze :). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy No i git 19.06.06, 15:52 Zawsze bylem zdania, ze zachlannosc nie poplaca. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekj Re: Rozbiórka pieca kaflowego IP: *.toya.net.pl 16.09.19, 13:24 dasz namiar Odpowiedz Link Zgłoś
kfl Re: Rozbiórka pieca kaflowego 19.06.06, 17:37 Na tym forum jest conajmniej kilku specjalistów od rozwalania kafli :> Odpowiedz Link Zgłoś
edagr No i udało się 22.06.06, 13:49 Fachowiec w przystępnej cenie i fachowy - żadnego bałaganu ponad normę. Oczywiście nie oszczędzałem na folii - kupiłem porządną i zrobiłem kurtynę od sufitu do podłogi. A na koniec pan posprzątał. Na privie - mogę polecić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: No i udało się IP: *.play-internet.pl 28.05.14, 11:05 @edagr, jak dla mnie nieco zabawny jestes. Co Ty porownujesz prace Budowlanca do np.nauczycielki, haha, pomysl zanim napiszesz. Ja mam to szczescie, ze moj wspanialy Tato budowlanke w kazdym zakresie ma opanowana do perfekcji, a i wyobraz sobie, ze majac 45 lat, ma juz 27 lat doswiadczenia w budowlance, w miedzyczasie wyksztalcenie wyzsze elektryczne. Czemu mialby zarabiac mniej niz jakas pielegniarzyna po liceum? Co dobro pacjenta ma w dupie,a tylko narzekac umie. Na szczescie u mnie starym piecem zajal sie Tato, zrobil to perfekcyjnie, kilka godzin ciezkiej pracy i wszystko na blysk. Sadza? Haha, wspolczuje sknerusom żydzącym na prace budowlancow, macie wzamian chate w sadzy, pozdro Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekj Re: No i udało się IP: *.toya.net.pl 16.09.19, 13:26 podaj namiary misiekk18@toya.net.pl Odpowiedz Link Zgłoś