Dodaj do ulubionych

Wiadukt na rondzie Inwalidów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 21:02
Swego czasu - rok już chyba temu - słyszałem, że zaawansowane są prace
projektowe wiaduktu nad rondem Inwalidów - trudnego skrzyżowania nawet bez
świateł na jednej z wlotowych dróg do Łodzi. Po wybudowaniu autostrady na
południe ma tędy iść większość tego ruchu i byłoby to dobre rozwiązanie...

Czy ten projekt upadł - jak wiele innych - śmiercią naturalną?
Obserwuj wątek
    • geograf Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów 21.06.06, 22:47
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Czy ten projekt upadł - jak wiele innych - śmiercią naturalną?

      Oby tak.
      • pawel-strzalka Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów 21.06.06, 22:58
        Lepiej niech poczekają z tym wiaduktem, aż ostatecznie podjęta zostanie decyzja
        co do przebiegu autostrady (czyt. autostrada zacznie byc budowana, żeby już nikt
        nie mógł protestować), bo może pozostać kwestia tego, że dojazd do autostrady
        będzie poprowadzony przez ciasną zabudowę Rokicińskiej za Janowem.
        • Gość: jacekq Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.06.06, 14:28
          pawel-strzalka napisał:

          > Lepiej niech poczekają z tym wiaduktem, aż ostatecznie podjęta zostanie
          decyzja
          > co do przebiegu autostrady (czyt. autostrada zacznie byc budowana, żeby już
          nik
          > t
          > nie mógł protestować), bo może pozostać kwestia tego, że dojazd do autostrady
          > będzie poprowadzony przez ciasną zabudowę Rokicińskiej za Janowem.
          Autostrada będzie przebiegać nad Rokicińską zaledwie 1000 metrów od świateł
          przy Selgrosie/Obi, a będzie tam rozległy węzeł, który wchłonie Malowniczą.
          Łącznica będzie przebiegać nawet bliżej - ok 500 metrów od wspomnianych świateł.
          Będzie to węzeł typu "trąbka pośrednia"
          Nie wyobrażam sobie, by ten króciutki odcinek Rokicińskiej nie został
          przebudowany do standardu dwujezdniowego.
    • el-042 Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów 21.06.06, 23:27
      > byłoby to dobre rozwiązanie...

      Najgorsze z możliwych. Estakady w mieście to koszmar. To ma nam polepszyć
      jakość życia. Dziękuję za takie ulepszenie. Ma mi dzięki temu być przyjemnie, a
      w około będzie ładniej? Na pewno nie.

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
    • el-042 Boże! 21.06.06, 23:31
      Znalazłem Twój inny post. Metro? Estakady? To dla Ciebie nowoczesność? Poczytaj
      posty na tym forum, a dowiesz się, że masz poglądy z lat 70. Superinwestycje
      tego typu do wywalanie pieniędzy w błoto i stwarzanie nowych problemów.
      Poczytaj, może czegoś się nauczysz. Też kiedyś pisałem tak, jak Ty, ale
      zrozumiałem wiele rzeczy, gdy zobaczyłem, jak można żyć na zachodzie. Miasto ma
      być przyjazne, a nie żelbetowe, techniczne i brzydkie!

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: Michał M. Re: Boże! IP: *.u.lodz.pl 22.06.06, 10:53
        Jeśli nie estakada, to co? To miejsce, zwane z niewiadomego powodu rondem, jest
        niebezpieczne i potrzebuje rozwiązania. Sygnalizacja świetlna? Prawdziwe rondo?
        • Gość: belyall Re: Boże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:11
          > Jeśli nie estakada, to co?

          Wystarczy przebudować tak, jak skrzyżowanie Włókniarzy ze Zgierską.
        • geograf Re: Boże! 22.06.06, 12:38
          Możliwy jest jeszcze tunel;-)
          Ale chyba taniej wyjdzie przebudować to skrzyzowanie i postawić sygnalizację...
          Są bardziej obciążone skrzyżowania w Łodzi i jakoś sygnalizacja nie zabija kierowców.
        • Gość: Slavekk Re: Boże! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:18
          > Jeśli nie estakada, to co? To miejsce, zwane z niewiadomego powodu
          > rondem, jest
          > niebezpieczne i potrzebuje rozwiązania. Sygnalizacja świetlna?
          > Prawdziwe rondo?

          Właśnie normalne rondo. Takie którego NIE DA SIĘ przejechać 120kmh na wprost.
          To wystarczy.
          Estakada może miałaby sens gdyby byłą elementrem większego ciągu
          bezkolizyjnego. A tu mamy w kierunku wschodnim po 500m serię świateł i
          ograniczenie prędkości do 60kmh "bo droga nie jest krajowa", a w kierunku
          zachodnim od Niciarnianej zaczyna się następna seria (z kuriozalnym wyjazdem z
          hipermerketu włacznie)
      • Gość: Aleczko Re: Boże! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:55
        > Miasto ma
        >
        > być przyjazne, a nie żelbetowe, techniczne i brzydkie!

        Zburzmy wiadukty i estakady! Budujmy nowoczesne kolizyjne rozwiązania! Zaorać
        estakadę przy stadionie ŁKS! Miasto ma być przyjazne, więcej trawników, mniej
        ulic.
        • Gość: barnaba Re: Boże! IP: *.lodz.msk.pl 22.06.06, 14:58
          Przestań bredzić. Budujmy estakady tam gdzie są potrzebne, a nie na dalekich
          peryferiach.
          Łódź to nie Kanada. Nie stać nas na marnowanie pieniędzy.
          • Gość: ikarusojelcz Re: Boże! IP: *.palacmlodziezy.lodz.pl 22.06.06, 15:03
            Lekko wystaję z tematu, ale proponowałbym sygnalizację na Skrzyżowaniu
            Wyszyńskiego Waltera-Janke.Trudno jest tam przejśc a o kolizję nie prędko.
            Zamieast budowac estakady pomyślmy o tym co najpotrzebniejsze na ruchliwym
            skrzyżowaniu-sygnalizacja

      • Gość: trdi Re: Boże! IP: *.toya.net.pl 25.06.06, 18:04
        Widzialem jak budowany jest Pekin, sporo po nim jedziłem, tam jedna z obwodnic
        miasta (jest ich 3 i robia 4) jest prowadzona prawie caly czas na estakadzie i
        dziala to znakomicie!
        A w Lodzi... estakada na Wlokniarzy tez sie sprawdza, nawet w godzinach szczytu
        (czesto tam jezdze).

        Pozdrawiam.
        • geograf Re: Boże! 25.06.06, 19:15
          Nie no, ludzie, nie bądźcie żałośni.
          Pekin do Łodzi porównywać?
          Nie ta skala, nie ten kontynent, nie te pieniądze, nie ta rzeczywistość:/
        • Gość: Darek Re: Boże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:26
          > A w Lodzi... estakada na Wlokniarzy tez sie sprawdza

          Jedno z najbardziej kolizyjnych łódzkich skrzyżowań.
          • Gość: Slavekk Re: Boże! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:11
            > > A w Lodzi... estakada na Wlokniarzy tez sie sprawdza
            >
            > Jedno z najbardziej kolizyjnych łódzkich skrzyżowań.

            Kolizyjne to jest skrzyżowanie POD estakadą. Gdyby jej nie było kolizji byłoby
            jeszcze więcej
            • Gość: Adam Re: Boże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:33
              > Kolizyjne to jest skrzyżowanie POD estakadą. Gdyby jej nie było kolizji
              byłoby
              > jeszcze więcej

              Wcześniej wypadków było tam mniej. Nie znaczy to, że estakada jest zła, chodzi
              raczej o to, że wszystko wokół jest źle rozwiązane, skrzyżowanie przede
              wszystkim.
              • Gość: belyall Re: Boże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:38
                Otóż to!
              • Gość: Slavekk Re: Boże! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 12:16
                > > Kolizyjne to jest skrzyżowanie POD estakadą. Gdyby jej nie było kolizji
                > > byłoby jeszcze więcej
                >
                > Wcześniej wypadków było tam mniej.

                Może nie zauważyłeś, ale ruch samochodowy zwiększył się w tym rejonie
                kilkukrotnie w ostatnich latach.
                Agument, że dawniej było lepiej IMO słaby jest...;-)
                • Gość: belyall Re: Boże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:11
                  Dawniej było lepiej, bo było bezpieczniej, mimo korków, hehe
                  Skrzyżowanie jest źle rozwiązne = niebezpiecznie.
    • Gość: tom Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.lnet.pl 23.06.06, 20:27
      To jest Rondo Inwalidów. Nie będą zderzali się na dole to będą spadać z
      wiaduktu.
      • Gość: witold Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.toya.net.pl 25.06.06, 16:58
        Jestem zdecydowanie za wybudowanie stakady a Ci co sa przeciw maja klapki na
        oczach ao zachodnich rozwiazaniach w DUZYCH miastach czytali chyba w kubusiu
        puchatku...

        wprowadzaniesygnalizacji swietlnych to najgrsze co moze byc dla ruchu pojazdow,
        a trzeba sobie zdawac sprawe ze ten ruch bedzie z roku na rok coraz wieksze,
        tak wiec budujmy z glowa tak aby za kilka lat nie miec problemow Warszawy. Kto
        jechal przez Janki i Raszyn wie o czym mowie... Swiatla sa tam zmora
        kierowcow... a przejechanie 10km zajmuje godzine....

        a swiatlato sobie stawiajcie w centrum a nie na peryferiach... juz jedni
        wymyslili swiatla na maratonskiej a teraz w szczycie ustawia sie tam
        kilometrowy korek... a obok chociaz jest miejsce na poszerzenie jezdni beda
        stawiac hale targowe i na ch... ? za 5 lat sie zorientuje ze hale trzeba
        bedzie zburzyc bo Retkinia potrzebuje lepszego dojazdu do centrum... i tak w
        kolo macieju, zero perspektywicznego myslenia.

        a w centrum budujmy tunele, tylko obecnie nas nie stac na nie...
        • geograf Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów 25.06.06, 19:17
          Gość portalu: witold napisał(a):


          > a trzeba sobie zdawac sprawe ze ten ruch bedzie z roku na rok coraz wieksze,
          > tak wiec budujmy z glowa tak aby za kilka lat nie miec problemow Warszawy. Kto
          > jechal przez Janki i Raszyn wie o czym mowie... Swiatla sa tam zmora
          > kierowcow... a przejechanie 10km zajmuje godzine....

          nie planuje się budowy wiaduktu w Raszynie ani nowego w Jankach.
          Za to planuje sie budowę drogi-obwodnicy tychże miejscowości, czyli A2.
          • Gość: witold Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.toya.net.pl 26.06.06, 20:03
            bo tam nie ma takiej mozliwosci... bo wczesniej zwlekano i nie robiono nic w
            kierunku poprawy a teraz rozpopanie tej drogi na lugi okres sparalizowaloby
            caly region...

            rozumiem ze z Olechowa do centrum proponowalbys doge przez Brzeziny ,
            obwodnica, brawo, ciekawe na ktorej uczelni pobierales nauki, wnioskuje ze na
            bardzo przecietnej...
          • Gość: Slavekk Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:55
            > . Kto
            > > jechal przez Janki i Raszyn wie o czym mowie... Swiatla sa tam zmora
            > > kierowcow... a przejechanie 10km zajmuje godzine....
            >
            > nie planuje się budowy wiaduktu w Raszynie ani nowego w Jankach.
            > Za to planuje sie budowę drogi-obwodnicy tychże miejscowości, czyli A2.

            Coś ci się pomerdało...
            A2 nie wchodzi do Wawy i nie ma tego w planach.
            Planuje się drogę Salomea-Wolica zastępującą ten permanentny korek, ktory jest
            teraz.
            Ani A2 ani S2 nie ma przebiegu Pn-Pd, a taki jest potrzebny do wprowadzenia
            ruchu z Krakowa i Katowic do centrum.
            • geograf Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów 27.06.06, 17:57
              A2 jak najbardziej (niestety!) wejdzie do Warszawy, będzie przecinała m.in. Ursynów-Natolin.
              Jest jeszcze w planach droga-przebicie Gierkówki do Jerozolimskich, omijająca Raszyn.
              • Gość: Slavekk Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:08
                > A2 jak najbardziej (niestety!) wejdzie do Warszawy, będzie
                > przecinała m.in. Ursynów-Natolin.

                To NIE BEDZIE AUTOSTRADA tyko droga szybkiego ruchu, a wlasciwie dwie -
                północna i południowa. Ta południowa faktycznie przez Ursynów.
                Ale nie pisz, że "A2 wejdzie" bo A2 się skończy w Konotopie.

                > Jest jeszcze w planach droga-przebicie Gierkówki do Jerozolimskich,
                > omijająca Raszyn.

                O tym właśnie pisałem - droga Salomea-Wolica
                • Gość: belyall Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:37
                  > > A2 jak najbardziej (niestety!) wejdzie do Warszawy, będzie
                  > > przecinała m.in. Ursynów-Natolin.
                  >
                  > To NIE BEDZIE AUTOSTRADA tyko droga szybkiego ruchu, a wlasciwie dwie -
                  > północna i południowa. Ta południowa faktycznie przez Ursynów.

                  ???
                  A2 idzie przez sam środek Ursynowa, tyle, że nazywać się będzie nie 'A',
                  tylko 'S', dla zmyłki mieszkańców, fizycznie będzie to autostrada w pełni
                  parametrów.
                  • Gość: Slavekk Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 12:13
                    > ???
                    > A2 idzie przez sam środek Ursynowa, tyle, że nazywać się będzie nie 'A',
                    > tylko 'S', dla zmyłki mieszkańców, fizycznie będzie to autostrada w pełni
                    > parametrów.

                    A właśnie, że nie.
                    Nie chodzi o nazwę tylko właśnie o parametry.
                    Przez Ursynów będzie szła droga klasy S bo na autostradzie nie zrobi się tylu
                    zjazdów co na S-ce.
                    A druga S-ka będzie szła po północnej stronie Wawy.
                    Rozgałęzienie w Konotopie - na końcu sutostrady.
                    • Gość: belyall Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:12
                      Trasa przez Ursynów ma parametry autostrady, nie drogi S, mam projekt.
        • Gość: Anka Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:29
          jesteś głupol! i tyle
          • yavorius Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów 27.06.06, 14:32
            Cóż za merytoryczna wypowiedź! A ile wnosząca do wątku! Gratulacje!
        • Gość: kierowca Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.34.rev.vline.pl 27.06.06, 16:13
          Poszerzenie ulic, estakady itd, to studnia bez dna. I tak nie rozwiązuje
          problemów bo ruch jest coraz większy. Doskonale to widać na przykładzie
          amerykańskich miast np LA gdzie 10 pasmowe autostrady są zakorkowane.

          Problemem nie jest brak estakad tylko zbyt duży ruch samochodów w miastach.

          Brak sygnalizacji świetlnej jest dobry dopóki mamy pierwszeństwo. Jak dojeżdza
          się do skrzyżowania z dużym ruchem gdzie nie mamy pierwszeństwa to wszyscy
          modlą się o światła.

          Sama sygnalizacja nie jest problemem jeśli to jest inteligentna sygnalizacja
          mająca powiązanie z innymi na terenie miasta (zielona fala).

          Koszt inteligetnej sygnalizacji - kilkadziesiąt tysięcy złotych - wybudowanie
          estakady - kilkanaście milionów złotych.

          Estakady tak ale nie w centrum. Jeśli chodzi o estakade na Rondzie Inwalidów -
          przydałaby się ale w obecnych warunkach jest dużo bardziej potrzebnych rzeczy
          niż estakada w tym miejscu. Wszystko rozbija się o pieniądze.
          • Gość: witold Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.toya.net.pl 27.06.06, 21:38
            tam gdzie jst duzy ruch nie stawia sie sygnalizacji swietlnych tylko tworzy sie
            wielopoziomowe skrzyzowania ezkolizyjne po to by nie zatrzymywac glownego
            kierunku ruchu. A w Jankach i Raszynie swiatel nastawali co 500m i teraz jest
            problem, powinni wybudowacboczna droge i tamskumulowac caly boczny ruch a
            nastepnie bezkolizyjnym skrzyzowaniem wprowadzic go na droge lowna, ale bron
            boze swiatla!
            • Gość: belyall Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:40
              > tam gdzie jst duzy ruch nie stawia sie sygnalizacji swietlnych tylko tworzy
              sie
              >
              > wielopoziomowe skrzyzowania ezkolizyjne po to by nie zatrzymywac glownego
              > kierunku ruchu.

              Rozumiem, że Kościuszki to całą trzeba na estakadzie trzasnąć?
            • Gość: Michał M. Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.u.lodz.pl 28.06.06, 12:06
              Przypominam, że mówisz o ruchu w mieście. W mieście nie ma żadnego płynnego
              ruchu. Stawia się światła, żeby zmniejszać prędkość i zwiększać bezpieczeństwo
              przechodniów. Zielona fala - tak, ale dla tramwajów tylko.

              Rokicińska biegnie przez osiedle. Dwie jego części są bardzo źle połączone - 2
              przejścia podziemnie odległe o 600 metrów (dalej na zachód jest jeszcze gorzej,
              ale tam po północnej stronie Rokicińśkmiej nic nie ma prawie). Ludzie
              przechodzą górą (zarówno przy przejściach jak i w połowie drogi między nimi).
              Nie ma znaczenia, że ta droga jest dwupasmowa. Jazda więcej niz 60 na godzinę
              powinna być zabroniona. A estakada tylko zwiększyłaby prędkość przy Lermontowa
              do dobrze ponad setki.
            • Gość: barnaba Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.lodz.msk.pl 28.06.06, 15:55
              Skrzyżownie w Jankach prędzej można porównać do krzyżówki krajowej "jedynki" z
              A1 w Tuszynie (jak najbardziej dwupoziomowego) niż do Ronda Inwalidów.

              Rondo nwalidów jest położone tuż przy sporym osiedlu. celem powinno być
              uspokojenie ruchu, a nie budowa estakad zachęcających do jazdy z prędkością 120
              km/h. Takie rozwiązanie jest po pierwsze kosztowne, a po drugie zwiększy liczbę
              wypadków na odcinkach tuż za estakadą, gdzie rozpędzone samochody zetkną się z
              ruchem lokalnym i z pieszymi.
              • Gość: Witold Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: 80.51.247.* 29.06.06, 09:05
                czegos nie rozumiecie, nie chodzi rozpedzanie sie i ani poruszanie z predkoscia
                120km/h (widzialem takich co po Lodzi jezdza szybciej pomo ze nie ma estakad).

                Chodzi tylko o to wlasnie aby ulynnic ruch, obecnie na tym rondzie jest ok,
                bruch jest maly, ale gdy otworza A1 i zjazd na Rokicinskiej ruch podwoji albo
                potroji sie z dnia na dzien.

                A wtedy wypadkow bedzie zecydowani wiecej...

                piszecie ze w miescie ruch sie ogranicza, po pierwsze to nie centrum miasta
                tylko peryferie, a po rugie w kazdej europejskiej metropoli w grnicch miasta
                znajduja sie utostrady badz to trsy ekspresowe.
                • Gość: belyall Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 09:29
                  Ruch się w miastach spowalnia, estakady temu nie służą.
                  Zgodze się, że miasto potrzebuje międzydzielnicowych tras, ale Rokicińska do
                  tego się nie nadaje!
                  • Gość: zen Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.toya.net.pl 29.06.06, 18:13
                    to se wyobrazcie Al. Wlokniarzy bez estakady.... rano korki bylyby od Ronda
                    Lotnikow chyba...
                    • Gość: barnaba Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.lodz.msk.pl 29.06.06, 19:13
                      Naprawdę nie widzisz różnicy między natężeniem ruchu na Al. Mickiewicza i na
                      Puszkina?
                      Ruch na Al. Włókniarzy jest też dużo większy niż na Rokicińskiej- niezależnie
                      od A1.
                      • Gość: Witold Re: Wiadukt na rondzie Inwalidów IP: *.toya.net.pl 30.06.06, 18:27
                        ale w przeciwienstwie do Al.Wlokniarzy obciazenie Rokicinskiej bedzie z roku na
                        rok wieksze... a DK1 niedlugo zostanie zastapiona A1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka