Dodaj do ulubionych

Rodzaje pierdnięć:) Z którym się identyfikujecie?

IP: *.mipro.pl 11.02.03, 09:35
Furzus Vulgaris (normalny)

Pierdniecie na kazda okazje , pod wzgledem zapachu niezbyt intensywny ,
bardzo chetnie puszczany w czasie spaceru . Nigdy nie wypuszczac ze zloscia
lub na przymus (mozna sie zdziwic ... ). Chetnie widziany wsrod przyjaciol i
rodziny.

furzus salonis (salonowy)


Typowy dla malych pomieszczen , wywolywany przez brak ochoty by opuscic mila
impreze : przybrac niewinny wyraz twarzy , udawac zdziwienie i odraze ...
nikt nie bedzie juz cie podejrzewac

furzus cum hustus heuchlerus
(pomieszany z kaszlnieciem )

Pomieszany z udawanym kaszlnieciem , bardzo niebezpieczny , wymaga dobrej
kondycji i koordynacji. Typowy dla biur , kin , restauracji i innych miejsc
skupiajacych wiele ludzi. Jego zapach jest bardzo szybko i sprawnie
wchlaniany przez obecnych .

Furzus feuchtum fleckus
(wilgotny/plamisty )

Jeden z najgorszych swego gatunku : otrzymal swe imie z powodu plam , ktore
pozostawia na bieliznie . Utrodnia niemilosiernie zycie , zmuszajac do
szukania okazji prania (usuniecia resztek z bielizny). Na ciemnej bieliznie
pozostaje jednak dobrze ukryty.

Furzus morgenum
(poranny)

Jak mozna najmilej rozpoczac dzien jesli nie pierdnieciem pod ciepla koldra ?
Przy okazji zobaczycie z jaka predkoscia potrafi wasz partner zerwac sie z
lozka i poruszac sie w kierunku okna . Jest rowniez nazywany “egoistychnym”
poniewaz nikt nie chce sie nim z toba dzielic.

Furzus mondum feuchtus
(wilgotny/mily)

Typowy dla szkol , autobusow i biur czyli miejsc gdzie mamy staly kontakt z
siedzeniami . Brzmi milo i donosnie , jednak jest to zalezne od miekkosci
siedzenia , na ktorym siedzisz .

Furzus vulcanica
(wulkaniczny)

Wzbodzajacy najwiekszy strach , poploch i odraze. Pierdzac w ten sposob masz
doznanie jak przy depilacji : wosk wyrywa ci wlosy rosnace na dupie .
Wsluchaj sie w jego brzmienie .

Furzus silenzium toxikus
(cichy/trojacy)

Tu kilka przykladow :

Ciezki do odebrania go uchem jednak o wiele latwiej go zlokalizowac nosem .
Jest tez nazywany „diabelskim“z powodu : przenikajacego wszystko zapachu
siarki , i nastepujacego pytania : „co do diabla jadles ? „

- Calkowicie bezglosny i tajny - wywoluje fale odrazy i obrzydzenia .
Dwa takie w pociagu lub autobusie i juz macie wolne miejsce do siedzenia .

- Cichy i cieply . Dzieki cyrkulacji rozprzestrzenia sie szybko w
pomieszczeniu . Jednak jego skutki moga byc straszliwe ... : czasem nawet
pierdzacy nie wytrzymuje i zielenieje .

Obserwuj wątek
    • Gość: Snake Re: Rodzaje pierdnięć:) Z którym się identyfikuje IP: 217.153.10.* 11.02.03, 13:16
      Moze postaraj sie nie jesc po godz.17...
      • piasia Re: Rodzaje pierdnięć:) Z którym się identyfikuje 11.02.03, 13:46
        Ha!
        Znamy łacinę! ;)))))
        Nazwy, którymi obracało moje otoczenie, to:

        dwupierdzian śpiworowy
        podkołdernik jadowity
        tajniak kościelny
        cichacz fotelowy
        i trójbulgotan wanienny

        I oto uroczy doprawdy żart na temat tego ostatniego:

        Angielski lord zażywał kąpieli no i "zabulgotał". Po chwili otwierają się
        drzwi, wchodzi lokaj z tacą, a na tacy butelka i kielich.
        Lord: Bob, nie wzywałem cię
        Lokaj: Ależ sir, słyszałem wyraźnie "Bob, bring the bottle of bourbon"

        Nieprzetłumaczalna gra słów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka