Dodaj do ulubionych

wczesnowiosenna depresja

27.02.03, 18:20
nie wiecie może, jak można się pocieszyć, gdy ma się deprechę?
Obserwuj wątek
    • geograf Re: wczesnowiosenna depresja 27.02.03, 19:28
      ja mam kilka porpozycji...

      1)czekolada, bądź inne COŚ (byle czekoladowe)-niestety
      działa krótko
      2)sport-bieganie (samemu,z psem byle dużo!), kopanie
      worka bądź kogoś innego
      3)zakochanie się (pierwszy raz, badx ponownie-koniecznie
      w Paryżu;-)
      4)wyjazd, za miasto, daleko badź blisko- byle sie
      przewietrzyć i nie przebywać w codziennej codzienności;-)
      <nawet na weekend>
      5)..........

      może ktoś podpowie??
      sam skrzętnie skorzystam...

      pozdrawiam.
      • fleuriste Re: wczesnowiosenna depresja 27.02.03, 20:59
        Geo - polecam Ci 3 sposób ;) I wcale nie jest potrzebny do tego Paryż, Łódź też
        jest dobrym miejscem :) A potem zakochuj się codziennie - to dopiero poprawia
        humor :D
        • geograf Re: wczesnowiosenna depresja 27.02.03, 21:06
          eeeeeeech.....

          a coś łatwiejszego??
          • fleuriste Re: wczesnowiosenna depresja 27.02.03, 21:17
            Noooo zawsze możesz sobie pobiegać ;) Ale ja zdecydowanie bardziej tamten
            sposób - nie ma to jak zakochiwać się codziennie... w tej samej osobie :)))))
            • Gość: jezyk7 Re: wczesnowiosenna depresja IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.30.* 27.02.03, 21:46
              Ja się korzystam z czekolady (jak jest)- jak się nawcinam czekolady to nawet
              nie pamiętam, że miałam depresję.
              A jak nie ma...słucham muzyki, takiej w sam raz dla mnie na depresję.
              Jeżeli depresja jest uzasadniona to mówię sobie "Pomyślę o tym jutro"
              (Z "Przeminęłao z wiatrem" -słowa Scarlett)
              Chwilowo nic więcej mi nie przychodzi do głowy, ale tych sposobów mam dużo (bo
              trzeba zawsze się usmiechać).

              pzdr.

              jezyk7
              • Gość: piasia Re: wczesnowiosenna depresja IP: *.cn.com.pl 28.02.03, 06:48
                Posprzątać mieszkanie (z szorowaniem podłóg i praniem firanek włącznie) lub -
                wersja dla mężczyzn - dokładnie wyczyścić rower do najdrobniejszej śrubki, albo
                sprzątnąć garaż, albo odkurzyć zbiory.... Generalnie: chodzi o to, żeby się
                zmęczyć, i żeby efekt był widoczny. POMAGA!!!
                • aard Dobre :-) 28.02.03, 08:38
                  Z tym rowerem, to będę musiał zastosować, chociaż depresji nie mam ani za
                  grosz :-))))))))))))))))))

                  No, stalowy rumaku, już niedługo nadejdą twoje dni!!! :->
                  • aric Re: Dobre :-) 28.02.03, 08:47
                    Jestem kowbojem, na stalowym koniu jeżdzę, i jestem poszukiwany, marwy albo
                    żywy.:)))
                    Czyja to piosenka??:)
                    • aard Bon Jovi 28.02.03, 10:47
                      aric napisał:

                      > Jestem kowbojem, na stalowym koniu jeżdzę, i jestem poszukiwany, marwy albo
                      > żywy.:)))
                      > Czyja to piosenka??:)
                      Zresztą jedna z najlepszych. :-)
                      • aric Bravoo 28.02.03, 10:50
                        Też, obok Życia w Modlitwie, moja ulubiona;)
                        • aard No to moja kolej 28.02.03, 11:12
                          Ja bym jeszcze dołożył Blask Sławy.
                          A teraz pytanie, jaki zespół i na jakim albumie zamieścił piosenki o Mamie i
                          Domu Nad Morzem?
    • meganka2 Re: wczesnowiosenna depresja 28.02.03, 09:54
      czytając Wasze porady... słodkie są... ale mam wrażenie, że nikt z Was nie
      poznał smaku depresji... i oby się to NIGDY !!! nie stało...
      Tego Wam z całego serca życzę...

      meg

      • piasia Re: wczesnowiosenna depresja 28.02.03, 10:03
        meganka2 napisała:

        > czytając Wasze porady... słodkie są... ale mam wrażenie, że nikt z Was nie
        > poznał smaku depresji... i oby się to NIGDY !!! nie stało...
        > Tego Wam z całego serca życzę...
        >
        > meg

        Meganka2, dzięki za życzenia ;) spóźnione, ale widać że szczere.
        Prawdziwą depresję niestety poznałam, było to w czasach, gdy jeszcze się nie
        śniło o prozacu. Teraz gdyby mnie to dopadło, to publicznie oświadczam -
        natychmaist idę do psychiatry.
        Powyższe sposoby rzeczywiście są dobre tylko na lekkie wiosenne spadki
        nastroju, ale o taki spadek własnie chodzi.

        pzdr
        • meganka2 Re: wczesnowiosenna depresja 28.02.03, 10:27
          piasia napisała:

          > Meganka2, dzięki za życzenia ;) spóźnione, ale widać że szczere.

          -
          • srootootoo Re: wiosenna depresja 28.02.03, 12:12
            "Kobiety! Bądźcie dla nas dobre na wiosnę..." Pleaseeeeee!!!!!
    • lea Re: wczesnowiosenna depresja 03.03.03, 17:53
      dzieki za pomoc. na czekoladę już nie mogę patrzyć. psa nie mam, więc nie mam z
      kim biegać, a jeżeli chodzi o wiosenną miłość, to właśnie jedną nieszczęśliwie
      zakończyła, czyli odpada. ale mimo wszystko dzięki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka