velma
09.03.03, 14:27
Odkrylam dzisiaj i zbadałam sprawę niezwykłej wagi, śpieszę do Was z
wiadomością, że śliczna mistress Wiosna wysłała swoich umyslnych, wysłała
swoje wiosenne ptaki przodem, przed sobą. O swicie w tajnej misji stroili sie
ci minstrele cudowni jak muzycy w orkiestrze, w gałęziach drzew, próbując
tonów, fraz, gam i passages. Jeden z nich zanucił piękną melodię łagodnym
sopranem, a reszta wtórowała deliatnie po czym podchwyciła z maestrią, i
przeszła w niepokojące unisono.
Muza Łagodności patronowała temu zjawiskowemu zjawisku:) niebo pobladło z
wrażenia, nawet gwiazdy się zasłuchały, a swoje skupienie z intensywności
świecenia przerzuciły na słuchanie. potem wszystko ucichło, jakby nigdy nic,
cicho-sza, poranek wkroczył lekkim krokiem i rozpoczął się dzień.Pozwalam
sobie z tej okazji założyć wątek, a jako jestem tu nowa, powitać wszystkich
serdecznie.
Dobrego Dnia -
Velma