vilijonkka
19.09.06, 13:38
wiem, jeszcze daleko. ale przed rozpoczęciem roku jakoś tak mnie na
planowanie wzięło i się zastanawiam - zostać wolontariuszką?
byłam 2 lata temu, było nieźle.
zeszły rok fatalny - najpierw afera ze strojami dla kandydatek, bezczelnie
wywalili moją przyjaciółkę, na koniec żenujące dowcipy prowadząccej i jeszcze
żałośniejsze, smęcące przemówienie Żydowicza. no i nudnawo pomiędzy.
wolontariuszy traktuje się tam fatalnie. a jednak znowu mnie ciągnie. bo coś
się dzieje w moim mieście kochanym, bo to tydzień męczącej imprezy od rana do
świtu.
jak myślicie? kto się wybiera?