brydżowe małżeństwo

IP: *.p.lodz.pl 12.03.03, 10:45
poznamy kulturalne (niepalące) małżeństwo w celu cotygodniowych spotkań
brydżowych. najchętniej z Retkini
    • aard Chętnie bym sobie pograł 12.03.03, 11:13
      Spełniam wszystkie Wasze wyśrubowane warunki, oprócz jednego - nie jestem
      małżeństwem, jeno kawalerem. Ale mogę się sklonować, czy taki układ Wam
      odpowiada?
      • zamek Re: Chętnie bym sobie pograł 12.03.03, 11:19
        Aardzie, jak dogadasz Vladipa, to klonowanie nie będzie
        potrzebne. Ja też lubię bridża, aczkolwiek moje
        umiejętności są raczej mizerne :(
        Pozdrawiam wszystkich zawistowanych :)
      • aric Ja też chętnie bym sobie pograł 12.03.03, 11:20
        A ja musze żonę wreszcie wziąć za palce i ją pociagnąć. Nie chce się nauczyc.:((
        Aard jak Cie poproszę o rękę w celach brydżowych to popełnie bigamię??
        Chociaż jest jeden problem, niestety dyskwalifikujący mnie, lubię palić grając
        w karty.
      • yaa Re: Chętnie bym sobie pograł 12.03.03, 11:20
        Też chętnie bym pograł. Żeby jeszcze był na to czas...
        buuuu
        Pozdrawiam
        Yaa
        • zamek Re: Chętnie bym sobie pograł 12.03.03, 11:28
          Ha, wychodzi na to, że ino patrzeć, a będziemy mieli ze 2
          stoliki. Wiem, że Kropka gra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja