Gość: STUDI
IP: *.*.*.*
20.03.03, 14:05
Sprobuje zaproponowac rozklady jazdy 41, tak aby reaktywowac 41 bis chytrym
sposobem.
Na razie z wlasnych obserwacji linii 41 mam nastpeujace spostrzezenia:
Obecny czas przejazdu w dni robocze to niestety 49 minut, ale:
Odcinek Maly skret - Ksawerow skrzyzowanie tramwaje pokonuja spiszac sie w 3
minuty. Podobny nastepny odcinek do Widzewskiej tramwaj sie wlecze.
Uwzgledniajac swiatla to do Wiedzewskiej powinien jechac przez 4 minuty. Do
petli Duzy Skret powinien dojechac w 5 minut, gora w 6 minut. A czas
przejazdu jest zazwyczaj 8 prawie 9 minut. Kolejny chory moment to nastepny
przystanek za petla Duzy Skret. Tutaj czeka ponad minute. Jaka przyczyna??? -
prosta, tramwaje jadace do Lodzi czekaja w Ksawerowie na nadjezdzajacy z
Lodzi tramwaj. Nasptenie tramwaj jadacy do petli na Wiejskiej czeka na
kolejny tramwaj jadacy w kierunku Lodzi. Tak wiec gdyby odjazd z Pabianic byl
pozniej o 2 minuty, nie byloby niepotrzenego stanai na mijankach. To tak na
szybko bez powazneijszego skrocenia czasu przejazdu !!!
A teraz czas przejazdu. Moja pobiezna analiza:
Wiejksa - SDH - obecnie 8 minut. Hmm, sa jedna swiatla przy dworcu PKP. W
godzinach szczytu nie da sie nic skrocic. Ale poza godzinami szczytu - 1
minuta do zaoszczedzenia. Teraz w kierunku do przystanku 3 maja. Tramwaje
pokonuja odcinek po opuszczeniu skrzyzowania w 3 minuty poza szczytem.
Dodajemy minute na swiatla przy SDH. Mamy juz 12 minut. Do Nawrockiego mamy
dossc dlugi odcinek - prponuje 2 minuty - co daje nieco luzu na skorygowanie
opoznienia. Tu mamy 14 minut. Kolejny odcinek do Duzego skretu. Tramwaje
pokonuja go w 4 lub nawet o zgrozo w 5 minut. Uwazam ze jest szansa na 3
minuty. To daje nam 17 minut. Teraz do Ksawerowskiej - 1 minuta wystarczy.
Nastepny hop do skrzyzowanie w Ksawerowie to wg mnie 3 minuty. Realne,
obecnie tramwaj sie tam wlecze bo i tak bedzie czekal na mijance .... Czyli
do Ksawerowa mamy 21 minut. Czekamy 1 minute na swiatla. Dalej 3 minuty do
Malego Skretu. Czyli juz 25 minut. Teraz dlugi odcinek do Chocianowic i
fragment fatalnych torow, wiec zostawiamy obecne 4 minuty. Czyli 29 minut.
Dalej 10 minut do Ronda Lontikow. Czyli 39 minut. Przez Rondo tracimy minute,
i do Placu mamy 3 miuty. Czyli 43 minuty. Tak, mozna szarpnac ponad 5 minut
na przejazd tramwaju!!!!. Nawet zakladajac ze na Pabianickiej stracimy
dodatkowa minute i tak juz niema znaczenia tuz przed krancowka. Czyli mama
43 minuty w godzinach szczytu, i 40 minut mozliwe poza szczytem (mozna
stopniowac). Al i tak upieram sie ze mozna sie zmeiscic w max 41 minut!!!!
Zakladamy np. 41 minut w niedziele. Aby tramwaje sie spotkaly w Ksawerowie to
z Lodzi powinie odjezdzac 2 minuty wczesniej niz ten odlazdzajacy z PAbianic.
Jesli maja sie minac zaraz za Malym Skretem - to z Placu powinien odjezdzac 5
minut pozniej niz ten odjezdzajacy z Pabianic. Jesli maja sie mijac na duzym
Skrecie, z Pabianic powinien odjezdzac 13 minut pozneij niz odjezdzajacy z
Lodzi.
Zalozylem sobie taki czykl jazdy: Lodz -> Wiejska -> Duży Skret -> Wiejska ->
Lodz . Czyli bokeim reaktywujemy linie 41 bis.
Pierwszy kus z Placu - 5:25, piewrwszy kurs z wiejskiej 5:20. DO godziny
mniej wiecej 8 kursuja trzy tramwaje. Daje to kursy na odcinku Lodz - duzty
skret co prawda co godzine (ale nie potrzeba czesciej), a Pabianicach co 30
minut. POtem dobija 4 tramwaj i mamy kursy co 40 minut Lodz - Duzy skret i
kursy co 20 minut w Pabianicach. I tak np. do 20. Potem jeden zjedza. i do
mniej wiecej 23 jezdza 3 sklady. Na skutek synhronizacji z mijankami wychodza
pewne niedognosci z ulozenia rozkladu jazdy. Ale daje rade. Efekt - tyle samo
skladow w okresie "szczytu" co obecnie, w Pabianicach mamy kursy czesciej o
10 minut niz obecnie, z Lodzia o 10 minut rzadziej. 4 tramwaje nie kursuja
przez cala niedziele. Poznym wieczorem i wczesnie rano kursuja tylko 3.
Pierwsze kurszy sa pozniej niz obecnie. Efekt - w sumei i tak oszczedniej niz
obecnie, ale dla samych Pabianic mamy korzystniejszy rezultat.
To przyklad ze mozna inaczej, ba nawet robiac pewne ciecia i tak mozna
poprawic komunikacje chocby tylko na terenie samych Pabianic. (Jednoczesnie
nie denerwujemy PKS Pabianice :))))) - ach te uklady we wladzach :(((( )
Mam tylko prosbe, jak sie organizuje zmiany motorniczych tj, chodzi mi o to
ze w tmy pomysle 2 tramwaje kursuja przez 16 godzin uwzgledniajac zjazdy i
wyjazdy z zajedzni Chocianowice plus np. 15 minut. Pozostale dwa musz jezdzic
dluzej, a wiec na pewneo mamy dwie zmiany 8 godzinen i ciut wiecej? Jak to
sie rozwiazuje organizacyjnie - tj jakie preferuje sie dzlugosci zmian.
Drugie pytanie - ile czasu potrzebuje motorniczy od wejscia do zajezdni do
fizycznego wyjazdu, jak rowniez ile czasu jeszcze przebywa w zajezdni po
fizycnym wjezdzie na teren zajezdni podczas zjazdu?
Prosze o odpowiedzi na powyzsze pytania.
Mam ambicje zrobic wariant minimalny - tj czesciej w PAbianicach czyli powrot
bisa, oraz jakis kompromisowy i optymalny.
Sprobuje cos przygotowac i umiescic gdzies .... hmmm (propozycja mile
widziana - a moze w koncu postawie wlasna stronke wwww).