Gość: lavinka_z_nielogu
IP: *.arch.pw.edu.pl
21.03.03, 16:27
Ostatnio moj brat powiedział,że największy kataklizm jaki go kiedykolwiek
dopadł to mój katar. Nie może spać, bo siorpam, nie może spokojnie siedzieć
przy kompiku, bo go wysyłam po herbatę z malin i cytrynę, nie może jeść, bo
ja nie mogę gotować (bo siorpam) i jeszcze na niego krzyczę,że mam katar i
życie jest bez sensu.... wojna to przy tym pikuś.