geograf
18.12.06, 00:34
Całkiem "nieźle" zapowiada się poświąteczny tydzień w łódzkiej komunikacji.
Rozumiem, że uczniowie i studenci odpadają z grona pasażerów. Ale czy naprawdę rozsądnym posunięciem jest ustalenie na większości linii, przez 3 dni, rozkładu sobotniego? Czy nie powinien obowiązywać jakiś specjalny rozkład jazdy?
www.mpk.lodz.pl/rozklady/wholemessage.jsp?articleId=1524
KOMUNIKAT 635
- obowiązywać będzie sobotni rozkład jazdy z wcześniejszymi odjazdami na liniach 1, 4, 5, 6, 7, 9, 11, 12, 13, 14, 52, 53, 57, 59, 61, 62, 63, 64, 65, 65A, 71, 72, 73, 75, 76, 78, 78A, 79, 80, 81, 83, 84, 86, 88, 88A, 89, 91, 91A, 93, 95, 96, 99, 99A.
- obowiązywać będzie rozkład z dnia roboczego na liniach 51, 51A, 54, 54A, 60, 60A, 60B, 67, 69, 69A, 69B, 77, 98
- na pozostałych liniach obowiązywać będzie sobotni rozkład jazdy
====
W Warszawie bez zmian, natomiast w ten (miniony już) weekend wzmocniono wybrane linie kursujące przy cmentarzach/centrach handlowych.
Na stronie MPK Kraków nie ma jeszcze informacji o takich zmianach.
Na stronie MPK Poznań wisi informacja, że w Wigilię i Sylwestra będzie obowiązywał sobotni rozkład.
Swoją drogą: w Łodzi w Sylwestra linie dzienne powinny wcześniej zjeżdżać z trasy a zastępować je powinny nocne...