25.12.06, 14:00
Nadeszły święta, więc miałem trochę czasu na poczytanie forum i innych stron,
na których można znaleźć ciekawe informacje o naszym miasteczku. Po
przeczytaniu kilkudziesięciu postów muszę stwierdzić, że społeczeństwo
żychlińskie znowu zostało zrobione w przysłowiowe „jajo”. Oto nasz burmistrz
przed wyborami głoszący, jaki to on niezależny nieuwikłany w żadne układy
teraz pokazujący się na spotkani świątecznym PiS.
www.powiatkutnowski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=955&mode=thread&order=0&thold=0
Oto link do artykułu na stronie tygodnika „Po Prostu”. Jak dla mnie jest to
trochę dziwne? Rozumiem, że dla zwycięstw można mówić wszystko tak jak pan
poseł Misztal przed wyborami na prezydenta Łodzi, dla niewtajemniczony powiem,
że postanowił On nie pobierać pensji za funkcję prezydenta a przeznaczyć te
pieniądze na jakiś społeczny cel. To jestem w stanie zrozumieć, ale to, że
ktoś, kto mówi, że jest niezależny a parę tygodni po wyborach chodzi na
spotkania partii to jest dla mnie nie do przyjęcia. Z przykrością muszę
stwierdzić, że znowu daliśmy się omotać pięknymi słowami, sloganami na
plakatach i „niezależnością” niektórych kandydatów. Czy nie łatwiej było by
napisać, że dobrze partia mnie nie wystawia, ale mnie popiera, bo jestem jej
członkiem bądź sympatykiem? Napisze jeszcze, że nie głosowałem w drugiej turze
wyborów, ponieważ nie było mnie w Żychlinie. Kończąc moją wypowiedź mam
nadzieję, że nowa władza przez święta przemyślał sobie, jakim to zaufaniem
została obdarzona i postanowi coś zrobić, aby naszego zaufanie nie zawieść.
Pozdrawiam Wszystkich
Obserwuj wątek
    • ktosbardzomadry Re: oszukani? 25.12.06, 14:07
      www.powiatkutnowski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=913
      tutaj masz odpowiedź na swoje zarzuty, wystarczy poczytać troszkę
      • koles1333 Re: oszukani? 25.12.06, 15:11
        Wszystko ok. Tylko, dlaczego podczas kampanii ani słowem nie było wspomniane o
        PiS? Dlaczego Pan Grzegorz nie wyjaśnił tego wcześniej tylko po wyborach? Ale to
        jest tylko moje skromne i prywatne zdanie. Może i jestem tez przewrażliwiony
        tym, co się dzieje w naszym kraju. Nadal jednak uważam, że to powinno być
        powiedziane przed wyborami a nie dopiero po. Pozdrawiam
        • mordor81 Re: oszukani? 25.12.06, 17:32
          Przecież on sie do tego przyznał na forum, że jest pod skrzydłami PISu. Jak
          zauwazyłem ten drobny fakt w jego wypowiedzi i przypomniałem w którymś poście to
          jakis debil mnie zwyzywał i powiedział że nie znam faktów;)

          pozdro
          • edmurphy Re: oszukani? 26.12.06, 12:58
            Może jesteś przewrażliwiony, Koleś, a może nie. Też jestem zwolennikiem jasnych
            sytuacji. Póki co daję naszemu młodemu burmistrzowi votum zaufania. I pewnie
            dałbym niezależnie od tego do jakiej partii by nie należał. Ufam w jego czystą
            intencję zrobienia czegoś konstruktywnego dla naszego miasta. Ale... "ale" są
            dwa: pierwsze - wolałbym, żeby jasno określił swoje poglądy polityczne i tu masz
            rację: lepiej gdyby to jasno sprecyzował przed wyborami; tak byłoby uczciwiej. i
            drugie "ale" - moje votum zaufania dane jest na początek działalności - niewiele
            wiem o człowieku, jeszcze trudniej ocenić go po jego dotychczasowych
            dokonaniach; za kilka miesięcy będzie wiadomo więcej.
            Fakt, że był na spotkaniu opłatkowym może świadczyć o jego związkach z PiS-em,
            nieco przed nami ukrywanych. Pytanie czy było to jedyne zaproszenie od partii
            politycznych, jakie pan burmistrz otrzymał i z jakiego skorzystał.
            • koles1333 Re: oszukani? 26.12.06, 23:01
              Widzę, że nie tylko ja mam takie wątpliwości. A czy ktoś wie, jakie to decyzje
              podjął już Pan Grzegorz po objęciu stanowiska? Oczywiście o zastępcy wiem. Ale
              niestety tylko o tym. Dzięki temu widzę, jaka jest komunikacja pomiędzy urzędem
              a ludźmi i niestety wypada ona bardzo słabo. Co do zaufania to nie chce swojego
              dawać gdyż nauczyłem się, że nie można ufać ludziom, których się w ogóle nie
              zna? Jeżeli Pan Grzegorz będzie dobrze zarządzał gminą i będzie podejmował dobre
              decyzje, ale nie dla siebie tylko dla NAS to wtedy napisze, że moje zaufanie ma.
              Pozdrawiam
    • strzelec007 Re: oszukani? 27.12.06, 07:15
      Kupczenie stanowiskami wzamian za poparcie?Nie tędy droga.Mądre wyważone decyzje
      a poparcie RG będzie.
      • zychliniak Re: oszukani? 27.12.06, 09:52
        Panowie przecież Pan burmistrz zawsze przyznawał się że był i jest sympatykiem
        pisu więc co wy chcecie od Niego.
        Przeczytajcie ten wontek koleś i nie oczernaj bez powodów!!!!!
        • Re: wpraszam się na krótką chwilę...
        ambroziak_grzegorz 22.11.06, 20:12 + odpowiedz

        11. Jestem sympatykiem prawicy. Nie należę do partii politycznej. Nie jestem
        skłócony z PiS. Współpracuję ze strukturami powiatowymi PiS na zasadzie
        rzekłbym „alter-wolontariatu” – nie płacę składek, pomagałem organizować
        struktury powiatowe, mam „przełożenie” w Radzie Powiatu Kutnowskiego, nie
        uwiązałem się w żadne partyjne układy, mam swoje zasady, według nich postępuję,
        zdobywam w ten sposób szacunek i sympatię. Jestem grzeczny? Dlatego, że
        postępuję według zasad. Przede wszystkim z szacunkiem do drugiego człowieka.
        Kandydaci mojego komitetu to nie partyjniacy i nie musieli wykazywać się
        rodowodami, korzeniami prawicowymi, czy prezentować jedynie słuszne poglądy. Te
        osoby to przede wszystkim Żychliniacy, którym zależy na rozwoju gminy. Oni mi
        zaufali i popierali mnie jako osobę.

        Pozdrawiam i poczytaj wszystkie wontki i posty zaczym bedziesz oczerniał
        • obserwator1242 Re: oszukani? 27.12.06, 10:17

          To tylko gadanie i czcza retoryka bez pokrycia Panie Burmistrzu.Gadających głów
          nam w Gminie i Kraju nie brakuje.Czyny i jeszcze raz czyny są ważne a nie
          pozyskiwanie klakierów.Winni się tylko tłumaczą.
          • dinozaur1948 Czepiacie się ! 27.12.06, 10:58
            Czepiacie się wszystkiego co dotyczy wszystkich nowo wybranych do samorządu. Aby
            było jaśniej, nie tylko burmistrza. Krytykanci, zawijać rękawy i do roboty,
            pomagać tym ludziom a nie peplać co wam ślina na język przyniesie. Czy Gmina
            Żychlin ma znów być zadupiem ? Dla mnie waże jest czy będzie rozwój, czy znów
            stagnacja.
          • zychliniak Re: oszukani? 27.12.06, 11:05
            o jakich klakierach piszesz obserwator?
            Dajcie człowiekowi trochę czasu na czyny. Przecież Nowy Burmistrz działa
            niedługo. Więc obserwator widzę że to ty jesteś gadającą głową która tylko komuś
            coś zarzucasz. Dokładnie sam niewiesz o czym piszesz a jeżeli się nie myle to
            burmistrz na naszym forum juz nie gości.
            Daj sobie spokój z atakowaniem Burmistrza!!1
            W lutym albo marcu jak sie nic nie zmieni to będe popierał twoje zarzuty obserwator.
            Dajmy człowiekowi szanse.
            Pozdrawiam.
            • zychliniak Re: oszukani? 28.12.06, 07:23
              Witam ponownie w tym wontku

              Wczoraj zasięgłem informacji i dowiedziałem się że hoinke ubrał urząd miasta a
              nie nasz dziekan więc koleś skąd miałeś takie informację.

              Pozdrawiam
              • koles1333 Re: oszukani? 28.12.06, 10:56
                Heh ja tego nie pisałem, bo to mnie akurat nie zainteresowało.
                • zychliniak Re: oszukani? 28.12.06, 12:21
                  to nie było do ciebie koles1333 poprostu napisałem post tak gdzie nietrzeba.
                  Pozdrawiam koles1333 i dajmy sznse młodemu burmistrzowi do końca lutego ok
                  pozdrawiam
                  • dinozaur1948 Re: oszukani? 28.12.06, 16:51
                    zychliniak napisał:

                    > to nie było do ciebie koles1333 poprostu napisałem post tak gdzie nietrzeba.
                    > Pozdrawiam koles1333 i dajmy sznse młodemu burmistrzowi do końca lutego ok
                    > pozdrawiam

                    Pytam się, jakim prawem podajecie termin dając szansę młodemu burmistrzowi ! Kim
                    jesteście ? Czyżby sowieckie służby specjalne ?
                    • zychliniak Re: oszukani? 29.12.06, 11:16
                      To dinozaurka nie jest termin.
                      Czekam na efekty w naszej gminie i mam nadzieję że w nowym roku napewno będą.
                      A co może za 4lata przed wyborami dowiemy się dopiero co można zrobić wciągu
                      paru miesięcy przed wyborami.
                      Jakieś efekty w lutym i marcu powinny chyba być prawda dinozaurka?
                      Dajemy szanse naszemu burmistrzowi, popieram go i życzem mu w nowym roku
                      sukcesów i wielu powodzeń w skwerze zawodowej w lepszym 2007 roku.
                      Powodzenia Grzesiu i pokaż wszystkim naco cię stać.
                      Powodzenia i pozdrawiam
                      • dinozaurka Re: oszukani? 29.12.06, 11:25
                        Oj Żychliniaku :) najwyrażniej nie zauważyłes, że na tym forum bywają dwa
                        dinozaury różnych płci :))) Dinozaur z cyferkami, samczyk, sporo na tematy
                        polityczne się wypowiadajacy i ja skromna samiczka Dinozaurka, ktora o polityce
                        raczej nie dyskutuje :)))) Ale w tym wypadku zgadzam się z tym, że trzeba
                        postawić sobie jakiś umowny termin na spokojne czekanie na pierwsze wyniki
                        pracy nowych miłościwie nam panujących
                      • kwazar1 Re: oszukani? 29.12.06, 11:41
                        "• Czepiacie się !
                        dinozaur1948 27.12.06,
                        Czepiacie się wszystkiego co dotyczy wszystkich nowo wybranych do samorządu. Aby
                        było jaśniej, nie tylko burmistrza. Krytykanci, zawijać rękawy i do roboty,
                        pomagać tym ludziom a nie peplać co wam ślina na język przyniesie. Czy Gmina
                        Żychlin ma znów być zadupiem ? Dla mnie waże jest czy będzie rozwój, czy znów
                        stagnacja.

                        • Re: oszukani?
                        zychliniak 27.12.06, 11:05
                        o jakich klakierach piszesz obserwator?
                        Dajcie człowiekowi trochę czasu na czyny. Przecież Nowy Burmistrz działa
                        niedługo. Więc obserwator widzę że to ty jesteś gadającą głową która tylko komuś
                        coś zarzucasz. Dokładnie sam niewiesz o czym piszesz a jeżeli się nie myle to
                        burmistrz na naszym forum juz nie gości.
                        Daj sobie spokój z atakowaniem Burmistrza!!1
                        W lutym albo marcu jak sie nic nie zmieni to będe popierał twoje zarzuty
                        obserwator.
                        Dajmy człowiekowi szanse.
                        Pozdrawiam."

                        Popieram ww. wypowiedzi moich przedmówców, z wyjątkiem wyznaczania terminu
                        burmistrzowi czy radzie i to tak krótkiego na pozytywne efekty.
                        Co do rady to moze szybciej mozna ocenić czy radni nowej kadencji działają
                        konkretnie, spójnie a ich decyzje są właściwe. Moja ocena dotycząca prac rady
                        jak na razie jest raczej pozytywna. Zwłaszcza podoba mi sie fakt że dyskusje,
                        dochodzenie do konsensusu, "ucieranie" stanowisk mają miejsce tam gdzie powinny
                        tj. na komisjach. Dzieki czemu sesje przebiegają sprawniej niż do tej pory.
                        Sesje w poprzedniej kadencji ciągły sie nierzadko godzinami,przemieniając
                        czasami posiedzenie w cyrk/teatr jak kto woli, bo niektórzy radni dopiero na
                        sesji podnosili jakiś niezmiernie ważny "problem". A i nierzadko zdarzało sie
                        ze nie był to problem natury merytorycznej tylko jakies prywatne rozgrywki.
                        A co do zaufania dla młodego burmistrza, to śmieszne jest wyznaczenie terminów
                        i to jescze w dodatku tak krótkich. Czy wy krytykanci uważacie, że gmine mozna
                        naprawić (nawet w malej części) w dwa-trzy miesiace. Ile np. wniosków unijnych
                        mozna zalatwić od poczatku do końca w 2 mce. Nie wszystkie sprawy załatwia sie
                        przez pstryknięcie palcem. Sa sprawy na których pozytwny efekt trzeba czekać
                        wiele miesięcy. A co do powiazań z PiS. Żeby zalatwić pewne sprawy, uzyskać
                        jakieś pieniadze, popchnąć coś do przodu itp. niestety trzeba mieć czasami
                        poparcie wyżej. Ale też trzeba umieć je umiejętnie wykorzystać. Czego zyczę
                        młodemu Burmistrzowi.
                        Pozdrawiam i zyczę nowej radzie i burmistrzowi w nowym roku samych trafnych
                        decyzji.
                        • dinozaurka Re: oszukani? 29.12.06, 12:29
                          kwazar1 napisała:

                          Czy wy krytykanci uważacie, że gmine mozna
                          > naprawić (nawet w malej części) w dwa-trzy miesiace. Ile np. wniosków
                          unijnych
                          > mozna zalatwić od poczatku do końca w 2 mce. Nie wszystkie sprawy załatwia
                          sie
                          > przez pstryknięcie palcem. Sa sprawy na których pozytwny efekt trzeba czekać
                          > wiele miesięcy


                          Kwazarze........ alby coś załatwić od początku do końca, co faktycznie
                          niejednokrotnie trwa kilka ładnych miesięcy, trzeba to ZACZĄĆ załatwaić i na to
                          właśnie przynajmnniej ja daję nowej władzy czas do końca lutego...marca.
                          Oczywiście, że przez ten czas miasta czy gminy nikt nie uzdrowi, ale pokaze czy
                          ruszy w tym kirunku palcem, czy tylko obstawi się swoimi i postara się w
                          spokoju dotrwać w takim stanie do końca kadencji...
                          • edmurphy Re: oszukani? 29.12.06, 23:02
                            Dokładnie sie z Tobą zgadzam Dinozaurko. Nie sądź Kwazar, że jesteśmy tak
                            niemyslącymi ludźmi, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na efekty niektórych
                            działań przyjdzie czekać nam dużo dłużej niż dwa miesiące. Chcemy widzieć
                            kierunek działań, ale chcemy tez widzieć, że lepiej zaczyna się zarządzać tą
                            gminą, a na to niepotrzeba więcej niż dwu miesięcy. Ale chcemy także mieć pełną
                            informację. Ty jak widzę ją masz. Jesteś członkiem rady czy masz informacje z
                            pierwszej ręki, nie wiem, ale potrafisz ocenić pracę rady na podstawie
                            informacji jakie posiadasz. Ja póki co nie posiadam żadnych. Jedyne, jakie do
                            mnie dotarły to te o zmianach personalnych. I dowiedziałem się tego z prasy.
                            Więc nie dziw się, że tacy "niedoinformowani" jak ja nieco się niecierpliwią.
                            • jadwiska Re: oszukani? 30.12.06, 23:57
                              Jest taka stara piosenka której słowa brzmią: "jeszcze poczekajmy, jeszcze się
                              nie spieszmy........" Poczekajmy jeszcze trochę z oceną pracy nowej władzy
                              naszego miasta. Mam nadzieją, że nowy burmistrz wraz z całą radą "rozkręci" do
                              maksimum tempo działania na rzecz rozwoju miasta. To jest dopiero początek
                              rządzenia naszą gminą a jak wiemy przy zmianie każdej pracy to najgorszy jest
                              ten początek. Zgadzam się z poprzednikami, że rozliczanie z pracy burmistrza i
                              rady nie może być dopiero za 4 lata. Cały czas jako wyborcy, którzy obdarzyli
                              zaufaniem tych właśnie ludzi mamy prawo wiedzieć o wszyskich przedsięwzięciach
                              aby móc je oceniać. To jest taki współudział w zarządzaniu gminą. Chciałabym,
                              za kilka miesięcy usłyszeć o dobrym zarządzaniu gminą i wstępnych
                              osiągnięciach, które prowadzą rozwoju miasta i gminy. Prosimy jednak,żeby
                              informacje o działalności jakoś do nas docierały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka