koles1333
25.12.06, 14:00
Nadeszły święta, więc miałem trochę czasu na poczytanie forum i innych stron,
na których można znaleźć ciekawe informacje o naszym miasteczku. Po
przeczytaniu kilkudziesięciu postów muszę stwierdzić, że społeczeństwo
żychlińskie znowu zostało zrobione w przysłowiowe „jajo”. Oto nasz burmistrz
przed wyborami głoszący, jaki to on niezależny nieuwikłany w żadne układy
teraz pokazujący się na spotkani świątecznym PiS.
www.powiatkutnowski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=955&mode=thread&order=0&thold=0
Oto link do artykułu na stronie tygodnika „Po Prostu”. Jak dla mnie jest to
trochę dziwne? Rozumiem, że dla zwycięstw można mówić wszystko tak jak pan
poseł Misztal przed wyborami na prezydenta Łodzi, dla niewtajemniczony powiem,
że postanowił On nie pobierać pensji za funkcję prezydenta a przeznaczyć te
pieniądze na jakiś społeczny cel. To jestem w stanie zrozumieć, ale to, że
ktoś, kto mówi, że jest niezależny a parę tygodni po wyborach chodzi na
spotkania partii to jest dla mnie nie do przyjęcia. Z przykrością muszę
stwierdzić, że znowu daliśmy się omotać pięknymi słowami, sloganami na
plakatach i „niezależnością” niektórych kandydatów. Czy nie łatwiej było by
napisać, że dobrze partia mnie nie wystawia, ale mnie popiera, bo jestem jej
członkiem bądź sympatykiem? Napisze jeszcze, że nie głosowałem w drugiej turze
wyborów, ponieważ nie było mnie w Żychlinie. Kończąc moją wypowiedź mam
nadzieję, że nowa władza przez święta przemyślał sobie, jakim to zaufaniem
została obdarzona i postanowi coś zrobić, aby naszego zaufanie nie zawieść.
Pozdrawiam Wszystkich