Gość: milko
IP: *.lodz.mm.pl
03.01.07, 21:20
a jak ma ratownik ratować bez morfiny?np. w zawale...czule rozmawiać z
pacjentem?!Matusewicz może zrozum, że lepiej na ratowaniu się znają ratownicy
z licencjatem co 3lata studiowali tylko aspekt ratowania życia niż lekarz po 6
latach studiów obladowany teorią i tylko teorią!oczywiście że to korporacyjny
strach...bo miejsc pracy i ciepłych dyzurów na W zabraknie dla niedouczonych
starcyh emerytów lekarskich!