Dodaj do ulubionych

Palicie papierosy?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 21:24
????
Co myślicie o tym nałogu?
Obserwuj wątek
    • p8 Re: Palicie papierosy? 18.11.01, 21:30
      Nałóg jest poprostu ohydny!!!

      (no chyba że nie ma czego dołożyć do blancika:))


      Ale nałóg jest i tak ohydny!!!

      panBozia
      • Gość: Perry Re: Palicie papierosy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 22:54
        Ale jaki przyjemny... :-)

        Pozdrawiam - Perry
        • bartolo_meo Re: Palicie papierosy? 18.11.01, 23:00
          Ja na szczęscie nie pale. Ale na roku (ok. 80 osób) z trudem zebrałoby się 15
          takich jak ja! I to jest przerażające! Brrrr.......
          Najgorsze jest to, ze pali więcej dziewczyn niż chłopaków (z moich obserwacji).
          I to też jest straszne! Nie rozumiem tego!

          Pozdrawiam wszystkich niepalących!

          Bartolomeo
        • vladip Re: Palicie papierosy? 18.11.01, 23:04
          nie pale i nigdy nie palilem
          ale uwazam ze jak ktos chce ma prawo do wlasnego raka pluc...
          tylko dlaczego musi tak smrodzic innym...
          pzdr
          vladip
          • zamek Re: Palicie papierosy? 18.11.01, 23:16
            vladip napisał(a):

            > nie pale i nigdy nie palilem
            > ale uwazam ze jak ktos chce ma prawo do wlasnego raka pluc...
            > tylko dlaczego musi tak smrodzic innym...
            > pzdr
            > vladip
            Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko podpisać się pod każdym zdaniem.
            Pozdrowienia ze strefy bezdymnej
            • Gość: Perry Re: Palicie papierosy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 23:36
              To, jak śmierdzi zależy od tego co się pali... :-)

              A tak poważnie, wiem że nie jest to najmądrzejsze (palenie) i poza tym ze
              swojej strony staram się nie uprzykrzać życia niepalącym.

              Swoją drogą cieszę się, że żyję w normalnym kraju i na normalnym kontynencie,
              np. za Wielką Wodą nie miałem żadnej przyjemności z wizyty w pubie bo "na
              dymka" trzeba było wychodzić na zewnątrz, niezależnie od pogody. Dyktat,
              dyskryminacja, czy jak to nazwać...?

              Pozdrawiam obie części rodzaju ludzkiego - Perry :-)

              • Gość: Prawy Re: Palicie papierosy? IP: *.Astral.Lodz.PL 19.11.01, 01:30
                Gość portalu: Perry napisał(a):
                > Swoją drogą cieszę się, że żyję w normalnym kraju i na normalnym kontynencie,
                > np. za Wielką Wodą nie miałem żadnej przyjemności z wizyty w pubie bo "na
                > dymka" trzeba było wychodzić na zewnątrz, niezależnie od pogody. Dyktat,
                > dyskryminacja, czy jak to nazwać...?
                ZDROWY ROZSADEK !!!
                ja przez to nie moge siedziec w pubach, srednio po 10 minutach zaczynam sie
                dusic, oczy mi lzawia i koniec z pobytu w pubie
                ze nie wspomne o tak prozaicznej rzeczy jaka jest totalne pranie wszystkich
                ciuchow w ktorych w takim pubie bylem (wszystko smierdzi papierosami !!!)
                przez to zostaje mi McDonald (tam przynajmniej nie pala)

                Prawy
      • zoonk Re: Palicie papierosy? 26.10.02, 21:43
        p8 napisał(a):

        > Nałóg jest poprostu ohydny!!!
        >
        > (no chyba że nie ma czego dołożyć do blancika:))
        >
        >
        > Ale nałóg jest i tak ohydny!!!
        >
        > panBozia
        :-)
    • chrisbto Re: Palicie papierosy? 18.11.01, 23:52
      Dowcip z brodą - z dawnych lat ale nazwiska można
      podstawić dowolne, także z bieżącego portfela:
      Otwarcie domu towarowego. Kilku dostojników partyjnych
      zaproszonych na przecięcie wstęgi itd. Po otwarciu,
      Dostojni Goście są oprowadzani po piętrach. W pewnej
      chwili, na stoisku z odzieżą, wyciągają papierosy
      (paliło się wtedy 'Płaskie', 'Belwedery', 'MDM' a
      przede wszystkim 'Sporty') i zapalają. Dyrektor domu
      towarowego nieśmiało zwraca uwagę: towarzysze, tu nie
      wolno palić. Odpowiedź (z oryginału) PRZECIEŻ TU
      PISZE: 'PALTA'.
      ChrisBTO z petem w kąciku
    • willybob Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 00:05
      papieros po seksie!!!dla tej chwili warto żyć
      pozdrow
      • zamek Nie palimy. 19.11.01, 00:08
        willybob napisał(a):

        > papieros po seksie!!!dla tej chwili warto żyć
        A seks po seksie? To jest dopiero coś!
        > pozdrow
        Wzajemnie :)
      • movy Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 01:24
        willybob napisał(a):

        > papieros po seksie!!!dla tej chwili warto żyć

        Co to za seks jeśli papieros jest od niego lepszy?
        Oj chyba kiepski albo to nie papieros?

        Pozd.:-)

        • hubar Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 08:21
          " A to był ostatni mój fajek" :-)

          pozdrowy
      • aard Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 16:23
        największa obrzydliwość pod słońcem!!! Jak można ten piękny moment paskudzić
        ŚMIERDZĄCYM DYMEM??!!!!
        aard
      • Gość: misiek Re: Palicie papierosy? IP: 157.25.164.* 26.10.02, 11:12
        willybob napisał(a):

        > papieros po seksie!!!dla tej chwili warto żyć
        > pozdrow

        Palisz raz na rok?!?! ;-)
    • ninna Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 10:10
      Gość portalu: M napisał(a):

      > ????

      Ni pale i nigdy nie palilam (nawet nigdy nie sprobowalam) i nigdy nie bede.

      > Co myślicie o tym nałogu?

      Ten nalog jest straszny. Najgorsze to miec faceta ktory pali jak komin. Raz
      chodzilam z takim jak bylam nastolatka. Smakowal jakbym lizala komin. :o( Na
      szczescie byl nieodpowiedzialnym typem i sie odkochalam (rzucilam z innego powodu
      niz papierosy, takze nie bijcie mnie). Ale od tego czasu zawsze patrzylam czy
      chlopak (facet) pali.

      Na szczescie moj Mezczyzna nie pali.

      Palenie na zewnatrz nie jest dyskryminacja palacych. Palenie w srodku budynku
      jest dyskryminacja niepalacych. Jesli chcesz sie truc to prosze bardzo, ale
      zostaw moje pluca w spokoju!!!! (To jest moje chaslo do wszystkich palaczy)

      //NINNA
      • perry. Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 10:14
        Ta dyskryminacja działa oczywiście w obie strony!

        Osobiście bardzo cenię sobie lokale z osobnymi salami i wydajną klimatyzacją -
        jest dla mnie bezdyskusyjne, że kiedy idę gdzieś z osobą niepalącącą to wybiorę
        salę dla niepalących i kiedy juz bardzo mnie "przypili" to najwyżej grzecznie
        przeproszę na 5 minut.

        Dajmy sobie żyć nawzajem - to chyba jasne :-)

        Pozdrawiam - Perry
        • ninna Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 10:45
          perry. napisał(a):

          >Ta dyskryminacja działa oczywiście w obie strony!

          To jest oczywiscie (i niestety) prawda.

          Ja nie mam zamiaru nikomu zabraniac palenie, tak jak wegetarianie sie kluca z
          miesozercami. Znam wegetarianow i znam palaczy. Jakos sobie dajemy rade. Pozwalam
          tez palaczom na palenie w moim towazystwie (ale tylko na dworzu; chyba, ze
          jestesmy w miejscu, gdzie wolno palic, to wtedy odchodze ja). Zdarza sie tez, ze
          wychodze razem z palaczem, gdy musi isc palic na dworzu. Nie mam regol bez
          wyjatkow, oprocz tylko jednego. Palenie jest stanowczo zabronione u mnie w domu.
          I nie wystarczy zgasic papierosa, zeby wejsc z powrotem z balkonu. Ten ostatni
          wydech (wszyscy niepalacy wiedza o co mi chodzi) musi tez byc zrobiony na dworzu.

          > Osobiście bardzo cenię sobie lokale z osobnymi salami i wydajną klimatyzacją -
          > jest dla mnie bezdyskusyjne, że kiedy idę gdzieś z osobą niepalącącą to wybiorę
          > salę dla niepalących i kiedy juz bardzo mnie "przypili" to najwyżej grzecznie
          > przeproszę na 5 minut.

          Alez tez lubie takie lokale :o). Zawsze wybieramy dla niepalacych, nawet jesli
          jestesmy z palaczami. To zawsze okazuje, ze palacz mysli o plucach innych. Zdaza
          sie tez przeciez, ze ide do pubu albo na dyskoteke i wtedy musze przezyc, ze tam
          pala w srodku. Wracam do domu smierdzaca dymem. Ubranie leci na balkon, ale
          nojbardziej cierpie z powodu moich wlosow, co siegaja po nizej pasa. Ich niestety
          nie moge wywalic na balkon :o(, a przeciez mycie glowy nad ranem nie jest
          najprzyjemniejsze.

          > Dajmy sobie żyć nawzajem - to chyba jasne :-)

          Alez oczywiscie. Moje haslo jest skierowane tylko do tych ktorzy maja niepalacych
          gdzies. Pamietam jedna opowiesc mamy. Pracowala w Lodzi w biurze RUCH (a zdazenie
          odbylo sie gdy biuro jeszcze bylo na srodmiesciu). Wszystkie babki w pokoju
          palily, oprocz mamy i pewnej babki (wtedy po 50-tce) z imieniem Lena. Lena
          pewnego dnia nie czula sie dobrze i poszla do lekarza. Po zbadaniu lekarz jej
          powiedzial, ze powinna rzucic palenie.... Naprawde nie zabawnie.

          A teraz do wszystkich palaczy, ktorzy nie tylko pytaja sie czy moga zapalic, ale
          tez czekaja na odpowiedz zanim zapala:

          "Chwala Bogu, ze istniejecie" i dzieki ze "You give a damn". ;o)

          //NINNA
          • perry. Re: Palicie papierosy? 19.11.01, 11:14
            Niech żyje ponadnarodowa przyjaźń palących i niepalących! :-)

            Ale żaden pub w Kanadzie czy też w USA już na mnie nie zarobi - sorry Winnetou!

            Pozdrawiam - Perry
    • Gość: Ixtlilto Re: Palicie papierosy? -nie! IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.11.01, 13:10
      nie * palę
      a nałóg jak nałóg... tyle tylko, że BARDZO on szkodzi nie * tylko palaczom, ale
      wszystkim w ich otoczeniu! Jak ktoś chce się truć to prosze bardzo, ale niech
      nie * zmusza innych do brania udziału w tym "rytuale" (jest na to odpowiedni
      zapis w konstytucji) :)P

      pozdroofka, Ixtlilto
      • montes Re: Palicie papierosy? -nie! 19.11.01, 14:06
        Papierosy to kiepski nałóg!Ale jak każdy nałóg jest przyjemny.A pożegnanie się
        z tym nałogiem to interesujące zmaganie się z samym sobą.Wszystkim palaczą,
        którzy chcą "rzucić" życzę wytrwałości.
        • Gość: Ixtlilto Re: Palicie papierosy? -nie! (do montes'a) IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.11.01, 16:23
          montes napisał(a):

          > Wszystkim palaczą,
          Uciekaj z forum zanim sie tu zjawi Kropka. :)P

    • Gość: MarcinK Nie palimy IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 19.11.01, 16:29
      Witam

      Nie pale i nie bede palil. Raz zapalilem, nic przyjemnego, a kosztuje sporo - zarowno
      zdrowia i kasy. Nawet jesli chodzi o nalogi to znam przyjemniejsze ;-) A i jesli
      chodzi o wydawanie kasy tez znam ciekwsze i przyjemniejsze metody ;-)

      Pzdr, MarcinK
      • Gość: Mlody Re: Nie palimy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 07:52
        "Palenie jest doskonalym przykladem doskonalej rozkoszy sprawia przyjemnosc i
        nie zaspokaja"
        O. Wilde
    • Gość: ELVIZ Re: Palicie papierosy? IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 08.05.02, 09:19
      Ja od czasu do czasu - najlepiej Lucky Strike.
      • Gość: Mlody Re: Palicie papierosy? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 09:36
        Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

        > Ja od czasu do czasu - najlepiej Lucky Strike.


        Prawie codziennie - nahlepiej Sobieskie czerwone ( kwestia ceny)
    • bibus Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 09:43
      Nie paliłem,nie palę i nie będę palił.
      Ponieważ nie mam zamiaru skracać sobie życia.
    • hubar Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 10:57
      Tytoń zabija polwoli... mnie się nie spieszy.
      • grover Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 12:49
        Nie palę i jakoś mnie nie ciągnie
        Grover
        • kropka. Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 13:19
          łoj! Zielone Vogue :(
    • tica Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 13:28
      rzuciłam już ponad tydzien temu :)
      ale coś mi się wydaję, że długo nie wytrzymam chyba...
      ale trzeba myśleć pozytywnie!

      pozdrrr
      • Gość: blenda Re: Palicie papierosy? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:02
        nie palisz już od tygodnia?? :))))))

        całuski
        • tica Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 20:37
          widzisz Żuczku, to jest tak rzuciła w końcu, ale ja naprawdę tak bardzo lubie
          smak papierosów, że jakąś godzinke temu sobie zapaliłam i doszłam do wniosku,
          że ja wcale nie chę rzucać... ;)))
          a co też planujesz rzucanie?

          pozdrrr
          • Gość: blenda Re: Palicie papierosy? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:42
            Kochanie ja nie palę!!!! :))

            ps. a czy ty przez przypadek nie powinnas sie uczyć??
            • tica Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 20:51
              ups musiałam Cię z kims pomylic... ;)))

              uczyć na dzień przed maturą? eeetam!
            • bartuch Re: Palicie papierosy?DO BLENDA 09.05.02, 09:23
              Gość portalu: blenda napisał(a):

              > Kochanie ja nie palę!!!! :))
              >
              > ps. a czy ty przez przypadek nie powinnas sie uczyć??
              Hm.....Nie palisz??????Tez musiałem Cię z kims pomylić.......

    • bartuch Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 14:46
      Nie paliłem, nie palę i nie będe palił.
    • saper_ Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 16:18
      Papierosy? to paskudztwo? dziękuję, ale nie.
      Moją drugą największą miłością jest fajka. Najlepiej, kiedy jest to moja
      ulubiona wrzoścówka Worobca nabita tytoniem Navy Mixture Mc'Barena.
      Pozdrawiam 8-?
      • aard Fajeczka hm.......... 08.05.02, 16:21
        Ja też lubię od czasu do czsu zqrzyć. papierosy próbowałem - wstrętne. Fajka
        owszem - wrzoścowa z Chana Black w środq.

        Pozdrawiam szczególnie Sapera oraz niepalących.
        aard
      • saperka Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 14:09
        saper_ napisał(a):


        > Moją drugą największą miłością jest fajka.

        a pierwsza?? hmmm...
        chyba sie domyslam...

        :)pozdrawiam
        • saper_ Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 15:57
          8-D
      • Gość: Maruda Re: Palicie papierosy? IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.10.02, 12:54
        Papierosy zacząć palic jest nietrudno. A ja się zastanawiam, jak zaczyna się palić fajkę? Ktoś dał Wam spróbować (czy fajkę "daje się sprobować"?)? Jak to się w przypadku fajkowiczów zaczyna?
    • kirka1 Re: Palicie papierosy? 08.05.02, 18:25
      nigdy nie paliłam i nie mam zamiaru, chociaż przyznam, że czasmi korci
      spróbować. Na szczęście wiernie trzymam się mego hasła- "Oskrzelowym-
      skrytożercą mówimy NIE"
    • petter Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:07
      Tak,niestety pale papierosy:-((
      Parokrotnie probowalem sie tego wyzbyc,ale bez rezultatow.
      Ktos kiedys powiedzial
      "Rzucenie pelenia....,nic prostrzego robilem TO juz wiele razy"
      I podobnie jest ze mna.

      pozd peter
      • mlody22 Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:10
        petter napisał(a):

        > Tak,niestety pale papierosy:-((
        > Parokrotnie probowalem sie tego wyzbyc,ale bez rezultatow.
        > Ktos kiedys powiedzial
        > "Rzucenie pelenia....,nic prostrzego robilem TO juz wiele razy"
        > I podobnie jest ze mna.
        >
        > pozd peter


        Nie rzucaj nie warto! Badz wierny idz... Zaczynamy byc w mniejszosci MY palacze,
        nie mozesz nas opuscic! Pal, bo kazdy wierny palacz wie, ze to piekny nalog.
        • petter Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:15
          Chyba naprawde jestes mlody skoro tak twierdzisz.
          To nie jest fajny nalog,to raczej jest przeklenstwo.
          Ale Ty masz jeszcze wiele czasu aby sie o tym przekonac.
          Ja mysle ze powinienem juz przestac,ale to nie jest takie proste.

          peter
          • mlody22 Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:21
            petter napisał(a):

            > Chyba naprawde jestes mlody skoro tak twierdzisz.
            > To nie jest fajny nalog,to raczej jest przeklenstwo.
            > Ale Ty masz jeszcze wiele czasu aby sie o tym przekonac.
            > Ja mysle ze powinienem juz przestac,ale to nie jest takie proste.
            >
            > peter



            "Nie pojmuje, jak mozna nie palic;
            kto nie pali, dobrowolnie pozbawia sie, ze tak powiem, najlepszej czastki zycia,
            a w kazdym razie wielkiej przyjemnosci!
            Budzac sie, juz sie ciesze, ze w ciagu dnia bede mogl palic, a przy jedzeniu znow
            sie na to ciesze,
            a nawet moge powiedziec, oczywiscie z pewna przesada
            -ze jem tylko po to, aby pozniej zapalic."
            Tomasz Mann "Czarodziejska Gora"
            Ja jednak twierdze, ze to fajny nalog. Chcesz zwalczyc to podobno jest taka akcja
            by rzucic. Niedawno byla czy tez bedzie nie pamietam, sa jakies atrakcyjne
            nagrody.
            Pozdrowienia
            Mlody
            • petter Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:36
              Tu nie sa wazne nagrody,najwieksza nagroda bedzie to ze sie wyzwoli ktos z tego
              nalogu.
              Widze ze jestes z tych niereformowalnych,
              ale to do czasu,
              aby nie bylo za pozno.

              pozdrawiam peter
              • mlody22 Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:41
                Przyznaje w tej kwestii nie mam zamiaru zmienic pogladow(pewnie na razie).
                Zycze Ci wytrwalosci, konsekwencji, koncowego sukcesu.
                P.S.
                Ale i tak bardzo ograniczylem palenie w ostatnim czasie, ale srodowisko w jakim
                przebywam pozostawia mnie niereformowalnym na dlugi, dlugi czas.
                • petter Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 00:46
                  mlody22 napisał(a):


                  > Zycze Ci wytrwalosci, konsekwencji, koncowego sukcesu.

                  Dzieki postaram sie

                  peter
    • tulka Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 08:25
      Nie palę, rzuciłam w trzeciej klasie liceum ;-)

      Niestety, straszliwie mi przeszkadza dym papierosowy, a wśród moich znajomych
      jest mnóstwo palaczy. Porucznik też popala. A na fajkę coś nie bardzo chce się
      przestawić, choć go namawiałam. Wciąż mi powtarza, że jest w okresie
      przejściowym. Ech, i pomyśleć, że rzuciłam dla niego... ;-)
    • yaa Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 09:22
      "Rzucanie palenia - nic prostrzego, robiłem to juz wiele razy" powiedział
      podobno Mark Twain.
      A co do mnie to ze mną jest dziwnie. Generalnie to już nie palę. Zdaża mi się
      to tylko w pracy, no i czasem w wyjątkowych sytuacjach - np. na imprezie po
      koncercie Zamka albo w chwilach wyjątkowego zdenerwowania. wtedy palę R1 albo
      coś równie słabego.
      Kiedyś paliłem więcej, głównie w liceum i na studiach - do paczki dochodziłem.
      Teraz, ponieważ nie byłem w pracy 2 tygodnie - więc nie palę już 2 tygodnie i
      żyję całkiem nieźle. Czyli chyba nałogowcem nie jestem.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • yavorius Re: Palicie papierosy? 09.05.02, 09:59
      Nie.
    • saperka Re: Palicie papierosy? 11.05.02, 18:41
      nie paliłam
      nie palę
      i nie będę palić

      .....z różnych względów

      pozdrawiam:)
    • Gość: Neuro W ten oto sposób rzuciłem palenie IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl 12.05.02, 01:49
      Po pieciu latach palenia od 20 do 40 papierosów dziennie, wsparty silną chęcią
      pozbycia się nałogu kupiłem w aptece Tabex. Tabletki, w których środkiem
      wspomagającym rzucanie jest cytyzyna - substancja wiążąca się podobnie do
      nikotyny z receptorami n-cholinowymi w błonie komórkowej, lecz wypierająca
      nikotynę. Kuracja trwa 25 dni, tabletki kosztują nie więcej niż 10 złotych.
      Przy ich pomocy palenie rzuciła moja 50-letnia ciotka, która zaciągała się już
      około 30 lat. Jeśli masz ochotę rzucić - spróbuj z tym. Może będziesz
      szczęśliwy jak ja...
    • mala_7 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 14:25
      Nie palę i nie będę palić.
      A wśród moich znajomych nie ma aż tylu palących.

      mała_7

      PS. To mój pierwszy wpis :-)))
      • mlody22 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 17:56
        Nie badz taka pewna, ze nie zapalisz. Tez tak kiedys mowilem. Zycie weryfikuje
        pewne nasze poglady i idealy....
        Pozdrawiam

        Mlody
        • mala_7 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 18:30
          No ale chyba nie muszę?
          Na szczęście moi rodzice nie palą, więc nie mam w domu problemu.

          mała_7
          • hubar Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 18:34
            Ale z biegiem czasu, rodzice tracą swój autorytet...
            po jakimś czasie to Twoje otoczenie- znajomi będą wywierać na Ciebie większy
            wpływ. Oni też nie palą?

            pozdrowy
            • mala_7 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 18:40
              W grupie pali jeden chłopak. Ale kiedyś przebywałam więcej ze znajomymi, wśród
              których niepalący byli mniejszością i też nie paliłam. Moim zdaniem to kwestia
              przekonania.
              Pozdrowienia.
              mała_7
              • mlody22 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 18:56
                mala_7 napisał(a):

                > W grupie pali jeden chłopak. Ale kiedyś przebywałam więcej ze znajomymi, wśród
                > których niepalący byli mniejszością i też nie paliłam. Moim zdaniem to kwestia
                > przekonania.
                > Pozdrowienia.
                > mała_7


                Wczesniej czy pozniej "presja grupy rowiesniczej" ( to moj ulubiony cytat
                z "Krzyku") wezmie gore nad rozsadkiem...
                Mlody
                • Gość: Do. Re: Palicie papierosy? IP: *.bluewin.ch 12.05.02, 18:59
                  Nie przesadzaj, myslisz, ze nie mozna zostac soba? Co to za "znajomi" jesli
                  nie akceptuja Cie w calosci?
                  Ja tez nie pale i nie sadze, ze zaczne kiedykolwiek.
                  Pozdr.
                  Do.
                  • mlody22 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 19:00
                    Gość portalu: Do. napisał(a):

                    > Nie przesadzaj, myslisz, ze nie mozna zostac soba? Co to za "znajomi" jesli
                    > nie akceptuja Cie w calosci?
                    > Ja tez nie pale i nie sadze, ze zaczne kiedykolwiek.
                    > Pozdr.
                    > Do.

                    Fakt, samemu tez trzeba chciec i ja chcialem......

                    Pozdr.
                    Mlody

                    • mala_7 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 19:09
                      Acha.
                      A ja nie chcę.
                      :)
                      mała_7
                      • mlody22 Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 19:11
                        Nie znasz dnia ani godziny kiedy zechcesz.......Hahahaha ( diaboliczny smiech)
                        ;PPPPP
                        Pozdrawiam
                        Mlody
    • saper_ Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 19:32
      Przy okazji dyskusji o paleniu, warto zajrzeć na wątek:
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=LODZ&wid=147063&aut=hubar&aid=147063
      Pozdrawiam 8-?
    • .pepe. Re: Palicie papierosy? 12.05.02, 20:05
      No, ja trochę tak. Zacząłem palić w liceum, potem kilkakrotnie rzucałem,
      ponownie zaczynałem dochodząc w pewnym okresie do paczki cameli dziennie...
      Teraz średnio palę jakieś 3-5 papierosów tygodniowo :)
      • Gość: Mlody Re: Palicie papierosy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 11:06
        Dzis zamierzam rzucic, to zbyt droga uzywka jak dla mnie.

        pozdr. Mlody
        • gitesmajonez Re: Palicie papierosy?DO MŁODEGO 26.10.02, 12:14
          Tyle w ciebie zainwestowałem, tyle czasu zmarnowałem, a teraz mam usłyszeć, że
          nauka poszła w las? Jezeli raz wszedłeś do tej sekty ("czcicieli nikotyny"), to
          zostaniesz w niej na zawsze. Nie rzucisz Młody, wytrzymasz tydzien, może dwa,
          to jest zbyt łatwe i przyjemne by o tym zapomnieć(i ty dobrze o tym wiesz).
          • Gość: Mlody Re: Palicie papierosy?DO Gitesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 13:25
            Zamknij sie.
        • ixtlilto (Młody) 26.10.02, 21:40
          ..pojawiły się inne wydatki? :)P
          • Gość: Mlody Re: (Młody) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.02, 10:13
            Jestem za rownouprawnieniem...
            pozdr. Mlody
    • hubar Re: Palicie papierosy? 26.10.02, 12:48
      Nie palę :-)
      • zoonk Re: Palicie papierosy? 26.10.02, 21:46
        I ja tez juz nie pale(prawie 2 lata),udalo mi sie i satysfakcje odczuwam
        ogromna! :) Pozdrow.!
    • szprota1 A ja palę 26.10.02, 15:45
      ...ale tylko wtedy, gdy wiem, że nikomu to nie przeszkadza, bo wiem, jak to
      może drażnić. Nałog jak nałóg, mnie w sytuacji kryzysowej (skrajny stres)
      zaciągnięcie sie uspokaja. Ale mam zasadę nikogo do palenia nie namawiać.
      • teufel Re: A ja nie palę 26.10.02, 21:47
        Ja nie palę obrzydliwy nałóg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka