Dodaj do ulubionych

A śnieżek pada i pada

27.01.07, 08:34
Można ulepić bałwanka, a potem pić, pić pić
Obserwuj wątek
    • longeta Re: A śnieżek pada i pada 27.01.07, 08:41
      Trzeba zrobić większe zakupy,jeszcze dwa dni takich opadów i transport stanie:-)))
      • bryzolin Re: A śnieżek pada i pada 27.01.07, 08:46
        Tak, już idę po chleb i słoninę, którą powieszę nad kuchnią. Na takiej słoninie
        można przetrwać dwa tygodnie bez zakupów.
        • longeta Re: A śnieżek pada i pada 27.01.07, 08:51
          bryzolin napisał:

          > Tak, już idę po chleb i słoninę, którą powieszę nad kuchnią. Na takiej słoninie
          >
          > można przetrwać dwa tygodnie bez zakupów.

          Nie ma nic lepszego od wędzonej słoniny,odpowiednio przyprawionej,chociaż ta
          wojskowa z puszek też jest niezła:-)))
          • huann Re: A śnieżek pada i pada 27.01.07, 11:07
            no ba! boczuś, słoninka a do tego musztarda! koniecznie w musztardówce! ;]
            • longeta Re: A śnieżek pada i pada 27.01.07, 11:10
              huann napisał:

              > no ba! boczuś, słoninka a do tego musztarda! koniecznie w musztardówce! ;]

              No ,ba:-))

              Znam trochę miejsc świetnie nadających się na biwak zimowy,zadaszonych ze stałem
              grillem.
    • aaa202 A ja jestem zimie przeciwna! 27.01.07, 10:48
      Zima, owszem, ładna jest. Tylko niepraktyczna. Przecież ja muszę do pracy
      jeździć! A to trochę dalej niż 4 przystanki. Utknę w jakimś Radzyniu,
      Lubartowie czy innym Kocku. A tam to lubi popadać. To nie to co tu.
      Zimie zdecydowane NIE!
      • longeta Niech żyje jak najdłużej zima zła:-))) 27.01.07, 10:52
        A mi się podoba w tygodniu wyskoczę sobie do lasu i zrobię parę fotek.
        • aaa202 Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pogrzeba 27.01.07, 10:54
          ło.
          • longeta Re: Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pog 27.01.07, 11:04
            eee tam,nie ma nic przyjemniejszego niż wędrówki(z piersiówką) po lesie zimą
            ponieważ:
            -brak ludzi
            -można zawsze rozpalić ognisko i coś przysmażyć;-)
            -cisza i spokój
            -brak wszelkiego rodzaju robactwa

            Spróbuj kiedyś,naprawdę jest fajnie:-)))
            • huann Re: Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pog 27.01.07, 11:09
              będziesz brnąć przez PKWŁ?
              zeszłej zimy tak robiłem - patrzyłem ile ma być na minusie i tyle kilometrów (wg
              mapy) robiłem. raz zawędrowałem spod Zgierza do Nowosolnej, kończyłem wycieczkę
              już po ciemku. to był chyba najzimniejszy, 22 dzień stycznia jakoś ;)
              • longeta Re: Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pog 27.01.07, 11:15
                huann napisał:

                > będziesz brnąć przez PKWŁ?

                Hę?
                Uderzę w lipkę albo w las wiączyński,muszę się zorientować jaki dojazd jest do
                lasu,z Brzezin to trochę za daleko na piechotę,a rower odpada:-(
                • huann Re: Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pog 27.01.07, 11:27
                  longeta napisał:

                  > Uderzę w lipkę albo w las wiączyński,muszę się zorientować jaki dojazd jest do
                  > lasu,z Brzezin to trochę za daleko na piechotę,a rower odpada:-(

                  ja też pieszkom skoro o zimie z prawdziwego zdarzenia mowa.
                  Las Wiączyński przecinałem na koniec zimy, 14.03. śniegu było mnóstwo, ale już
                  tak koło zera i mocno wiało. więc w samym lesie zacisznie było.

                  trasa moja wyglądała mniej więcej tak:
                  od Brzezińskiej na wysokości ul. Olkuskiej wysiadłem z autobusu linii 53
                  kierując się najpierw na S ul. Iglastą, a następnie SE wyraźną dolinką
                  otaczającą od południa Nowosolną. przeciąłem Pomorską między Mileszkami, a
                  Nowosolną i dobrnąłem do Wiączyńskiej, którą też przeciąłem. następnie już w
                  lesie =/- szlakiem czerwonym (fajna ambona, jest gdzie usiąść i odpocząć)i dalej
                  piękną zimową wyraźną drogą (polecam) biegnącą na NE (z Nowego Wiączynia) wprost
                  na rezerwat wychodząca do północnego skraju lasu. dalej mniej więcej wzdłuż
                  krawędzi lasu na gajówkę Teolin, odwiedzając miejsce martyrologii i tajemniczy
                  bunkier-niebunkier w lesie (w środku stały znicze) i przez las już bez drogi
                  wprost na skrzyżowanie Brzezińska/Teolin wieś. drogą przez Teolin na punkt
                  widokowy nad Plichtowem, stamtąd na W do Janowa (przecinając szosę
                  Nowosolna-Stryków), na pagórek Janów i do fermy strusiowej na północnych
                  krańcach Nowosolnej. stamtąd bez dróg w kierunku mniej więcej wzgórza Radary i
                  do autobusu 88 linii Kalonka-Łódź.
                  • longeta Re: Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pog 27.01.07, 11:32
                    Fiu,fiu! ładna trasa:-)))
                    • huann Re: Oby Cię wielki chłód osaczył i żywcem Cię pog 27.01.07, 11:41
                      longeta napisał:

                      > Fiu,fiu! ładna trasa:-)))

                      ładna, więc polecam :)

                      zresztą - czy ja wiem, czy z Brzezin aż tak daleko do Lasu W.?

                      patrzę na mapę i oto co widzę: przez pola zaśnieżone dróżką na Pokrętki, potem
                      skręcić na S na Helenów i już zaraz las. lasem na N (tak jak ja w zeszłym roku)
                      do Teolina, tam na E na Moskwę i dalej dróżką na Polik, przed Polikiem w prawo i
                      wzdłuż północnej krawędzi lasu w Paprotni/lub przez Budki Brzezińskie do Brzezin.

                      myślę, że całodniowa trasa zimowa w sam raz :)
        • huann Re: Niech żyje jak najdłużej zima zła:-))) 27.01.07, 11:07
          longeta napisał:

          > A mi się podoba w tygodniu wyskoczę sobie do lasu i zrobię parę fotek.

          zgadzam się w całej rozciągłości. zima rulez!
    • lavinka i siusiać siusiać siusiać.... ;-)nt 27.01.07, 11:18

      • bryzolin Re: i siusiać siusiać siusiać.... ;-)nt 27.01.07, 11:30
        Masz kłopty z pęcherzem?
        • lavinka Re: i siusiać siusiać siusiać.... ;-)nt 27.01.07, 11:37
          Jak zgadłeś? ;-D
          lav
          • bryzolin Re: i siusiać siusiać siusiać.... ;-)nt 27.01.07, 13:34
            No bo siusiać i siusiać to albo kłopty z pęcherzem albo seks perwersyjny
            • lavinka [ćfuj] 27.01.07, 15:10

    • huann a tu jest najnowsza szprognoza pogody 27.01.07, 12:08
      jakby się ktoś chciał narazić na głod, na chłód, na poniewierkę!:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=19893545&a=56260144

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka