bart_step 01.02.07, 02:06 W związku z ostatnimi wichurami, z balkonu wywiało mi tortownicę i wycieraczkę, ale za to przywiało plastikową buteleczkę z jakimś pigmentem i dwie donice. A u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotbert Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 07:55 U nas na balkonie leży kawał przodu od Omegi, więc wiatr mu raczej nie da rady. Prędzej możnaby się spodziewać wizyty złomiarza, który zapewne zostawiłby na wymianę jakiegoś peta czy coś równie wartościowego. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 08:24 Wszystkie klamerki do bielizny wywiało i znalazłam je pod balkonem. Przywiało mi reklamówkę bez zawartości. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 12:56 A my nie mamy balkonu.Ale za to mamy antenę szerokopasmową która na wietrze się trzęsie.... Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 13:00 też nie mam. dzięki temu nic mi nie wywiało, ale też i nic nie przywiało. parapet constans. Odpowiedz Link Zgłoś
dova Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 13:21 Mi wywiało blat od stołu. Znaleziony. Szczęśliwie nikt z sąsiadów nie przyszedł poskarżyć się, że odcięło mu głowę, uff. Dodotkowo niemalże wywiało drewnianą donicę z winogronem, ale była dzielna, dała radę wichurze i została. Przywiało: kilka płatków czerwonej pelargonii. Mam problem bo nie wiem komu oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 13:24 dova napisała: > Mi wywiało blat od stołu. Znaleziony. Szczęśliwie nikt z sąsiadów nie przyszedł > > poskarżyć się, że odcięło mu głowę, uff. Pewnie dlatego,że się rozkłada... > > Dodotkowo niemalże wywiało drewnianą donicę z winogronem, ale była dzielna, > dała radę wichurze i została. Bez wkładu pewnie nie dała by rady ;-) > > Przywiało: kilka płatków czerwonej pelargonii. Mam problem bo nie wiem komu > oddać. Puścić dalej.Za kilka lat wrócą do właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
dova Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 13:30 lavinka napisała: > dova napisała: > > > Mi wywiało blat od stołu. Znaleziony. Szczęśliwie nikt z sąsiadów nie prz > yszedł > > > > poskarżyć się, że odcięło mu głowę, uff. > > Pewnie dlatego,że się rozkłada... Jeśli chodzi o blat to jeszcze się nie rozkłada, może za 50 lat? Jeśli chodzi o głowy sąsiadów to być może mają taką opcję, nie wiem. > Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Wymiana balkonowa 01.02.07, 22:08 Nieczego nie wywiało. Przywiało: ręcznik frotte sztuk 1 oraz kocura, który bezczelnie obsikał co się dało, a zwłaszcza szybę drzwi balkonowych. Gęsta, żółtawa ciecz o swoistym zapaszku. Odpowiedz Link Zgłoś