Dodaj do ulubionych

Czy premier sklamał ?

19.02.07, 08:55
Czy może mi ktoś wyjaśnić, jak to jest że premier RP, jeden z najważniejszych
urzędników w państwie najpierw obiecywał chronić Dolinę Rozpudy, a wczoraj
zapierał się, że ją rozwalą bo potrzeba obwodnicy Augustowa? Czy mam rozumieć,
że wprowadził mnie w błąd ? Obym coś przeoczył w wypowiedziach tego pana, bo
takie zachowanie nie przystoi "tym co ukradli Księżyc", a co dopiero
premierowi RP.

PS. Jeżeli tłuki z Augustowa chcą mieć obwodnice kosztem Rozpudy to ja
oficjalnie ogłaszam, że będę nawoływał do bojkotu tego rejonu. Ciekawe z czego
wtedy będą żyć, jeżeli nie z turystów - z tranzytu ?
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 08:57
      Ło matko! Tłuki z Augustowa już gryzą paluchy ze strachu!:/
    • cassani Pan premier nigdy nie kłamie 19.02.07, 09:00
      to bardzo uczciwy i dobry człowiek. I zadbany.
    • longeta Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:11
      cedryk2006 napisał: > oficjalnie ogłaszam, że będę nawoływał do bojkotu tego rejonu

      To już szukaj sponsorów na swój protest,może POmoże ci;-)
      Mam parę pomysłów:
      1.Oflaguj się z napisami:
      -pie.. dolinę raspudy z obwodnicą
      -mam w dupie ćwoków z augustowa
      -nie jadę w na Mazury,wolę w góry
      -itp
      2.W geście Reytana zablokuj kolejną obwodnicę(w budowie) łodzi,będziesz miał
      bliżej
      3.powtarzaj wszystkim-premier kłamie,premier kłamie

      Może cię nie zamkną w Tworkach,a może karierę polityczną zrobisz?
      • cedryk2006 Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:23
        Wystarczy, że obecnie rządzący ciągle kogoś pomawiają ... ja tylko pytam jak
        rozumieć tą nagłą zmianę zdania. Czy miało to na celu uśpienie czujności Narodu,
        bo nawet przez chwilę polubiłem premiera, ale wczoraj się okazało ile warte jest
        słowo.

        I 2 - nie chodzi o bezmyślne blokowanie każdej budowy (bo z bezmyślnym
        wytyczaniem dróg właśnie się zapoznajemy) tylko chodzi o podejscie
        zdroworozsądkowe. Uważam, że albo się coś robi z głową albo nie powinno się do
        tego dotykać. Jesteśmy zbyt biednym narodem, żeby sobie pozwolić na inwestycje
        po głupiemu. Wyciąć 20 000 drzew to kilka miesięcy pracy, ale odtworzyć taki
        ekosystem to kilkadziesiąt lat (a i to nie uda się do końca).

        A gdyby chcieli zrobić autostradę przez sam środek lasu łagiewnickiego, albo
        puszczy białowieskiej to też byś się jak ciele zgodził na to i nie protestował ?

        Są rzeczy ważne i ważniejsze. Zostawienie naszym dzieciom lasów, parków, puszcz,
        rezerwatów to wartość dla mnie ważniejsza niż ich wyasfaltowanie dla wygody
        kierowców i mieszkańców okolicznych miasteczek. (Takich miasteczek jak augustów
        jest tysiace, wiec czemu tylko w tym miejscu trzeba ponosic tak wielkie koszty
        tej inwestycji)
        • longeta A gdyby na tej drodze matka z dzieckiem jechała 19.02.07, 09:31
          a mieszkańcy Agustowa wytyczali by obwodnicę łodzi,to co byś napisał?
          • cedryk2006 Sprawdzić czy nie ksiądz. 19.02.07, 09:43
            Wiesz ile jest czarnych punktów na polskich drogach ? Augustów nie jest jedynym
            i najważniejszym miejscem w Polsce, gdzie najwiecej osób ginie. Owszem trzeba
            poprawić tam trase - bez 2 zdań - ale nie po głupiemu. (Za kase zaoszczedzoną na
            budowie tanszego "ekologicznego" projektu, mogliby poprawić bezpieczeństwo w
            kilku dodatkowych miejscach w PL.
        • najtis Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 15:50
          cedryk2006 napisał:
          ......A gdyby chcieli zrobić autostradę przez sam środek ....albo
          puszczy białowieskiej.......

          Puszcze to podobno juz podzielono na dzialki dla "wybitnie zasluzonych" co by
          mogli sie od czasu do czasu zaszywac w swojej ostoi(jeden juz swoj ostep tam
          ma,ciekawe nikt nie protestowal).teraz znalezli jakies prastare fundamenty a
          poniewaz sa stre to Oleksy je zakupuje wraz z dzialka o powierzchni bodaj kilku
          hektarow.A gdyby tak rozbic namiot na tych fundamentach?
      • rozmowy_kontrolowane Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:23
        Na pewno skłamał.
        On tak ma.
        • longeta Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:28
          rozmowy_kontrolowane napisała:

          > Na pewno skłamał.
          > On tak ma.

          Hymm,jako przedstawiciel prasy to piszesz?
          Nie rozwalaj mnie od poniedziałku:-)))
          • rozmowy_kontrolowane Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:34
            Nie jestem przedstawicielem prasy, to kłamstwo.
            • longeta Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:40
              rozmowy_kontrolowane napisała:

              > Nie jestem przedstawicielem prasy, to kłamstwo.

              Hymm,jeden ciort i kłamstwa w tej twojej Agorze,chyba że tam jesteś tylko gońcem?
              To zmienia postać rzeczy.
              • rozmowy_kontrolowane Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:59
                longeta napisał:

                >
                > Hymm,jeden ciort i kłamstwa w tej twojej Agorze,chyba że tam jesteś tylko
                gońce
                > m?
                > To zmienia postać rzeczy.

                Chciałbyś, co?
                Muszę Cię rozczarować:D
                Oczywiście, że Agora kłamie, wszyscy jak jeden mąż, kłamiemy, bo jesteśmy z
                układu i robimy zamach stanu:D
                • longeta Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 10:10
                  rozmowy_kontrolowane napisała: ...

                  Przecież to oczywiste,nawet dla szarego człeka:-)))

                  Dziennikarze to też "prostytutki" w oparach lepszych fajek i wódki;-)

                  Ps.przestańcie robić z siebie pośmiewiska IV władzo.
                  • yavorius Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 10:21
                    Longeta, nie ośmieszaj się już.
                    • longeta Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 10:28
                      yavorius napisał:

                      > Longeta, nie ośmieszaj się już.

                      Bo co?
                      Spazmów dostaniesz i zwieracze ci puszczą?

                      Tylko mnie irytujesz,śmieszny nigdy nie byłeś nawet pijąc farbę dekoral:-)
                      • yavorius Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 10:29
                        longeta napisał:
                        > Spazmów dostaniesz i zwieracze ci puszczą?

                        Tak, rozszyfrowałeś mnie.
    • tylko-forum Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:34
      > Czy może mi ktoś wyjaśnić, jak to jest że premier RP,
      > [...] wczoraj
      > zapierał się, że ją rozwalą bo potrzeba obwodnicy Augustowa?

      Premier zrozumiał, że budowa obwodnicy nie rozwali doliny Rospudy.
      Ty też mógłbyś próbować zrozumieć...;-)
      • cedryk2006 Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 09:45
        Oczywiscie, bo wyciecie 20 000 drzew jest drobną korektą. Fakt. Czytaj go dalej.
        • tylko-forum Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 10:25
          20 000 drzew to jest wg dokumentacji czy twój wymysł?

          Przy okazji wiekszości budów sie wycina drzewa, w ramach kompensaty sadzi sie
          następne gdzie indziej. Normalna gospodarka leśna. Prowadzona na tych terenach
          od stuleci.

          Pod wycinkę nie idą pominiki przyrody, nie prowadzi sie jej w rezerwacie czy
          innym parku narodowym.
          To jest obszar od stuleci wykorzytywany gospodarczo.
          • cedryk2006 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 10:36
            Niestety to nie ja wymyśliłem tą liczbę, tylko podał ją jeden z urzędników od
            budowy. Był przy tym bardzo zadowolony. Nie wiem jak tobie, ale mnie się wydaje,
            że to całkiem sporo zważywszy że w promieniu kilometra mam ze 100 drzew.
            Poza tym to idzie przez sam środek chronionych terenów. Rozumiem bokiem, ale
            przez sam środek ?
            Jeżeli masz brudne buciory starasz się nie wchodzić na dywan a nie liziesz przez
            sam jego środek. Ja przynajmniej tak robię, ale widać w PiS jest inaczej.
            • longeta Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 10:41
              a słyszałeś kiedyś o idei
              małych ojczyzn?

              Też się wpychasz z brudnymi buciorami:-)
              • cedryk2006 Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 10:50
                eee ? małe ojczyzny ? A słyszałeś kiedyś op zdrowym rozsądku ? Ze nalezy robić
                nie niszczać niczego innego, albo minimalizować straty ?
                • longeta Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 10:58
                  cedryk2006 napisał:

                  > eee ? małe ojczyzny ? A słyszałeś kiedyś op zdrowym rozsądku ? Ze nalezy robić
                  > nie niszczać niczego innego, albo minimalizować straty ?

                  Oczywiście ty zachowujesz,bojkotując i wyzywając mieszkańców Augustowa;-)

                  Może trochę więcej zaufania dla mieszkańców rodzimych,tobie widze marzy się
                  sterowanie ręczne
                  a najlepiej z brukselki,miałeś kogoś z rodziny w PZPR?
                  • cedryk2006 Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 11:12
                    Wiesz co ... ja już zaufałem mieszkancom tysiecy takich miasteczek i rzadzi
                    obecnie nami PiS LPR i SAMOOBRONA. Wiara, że kmiecia, rdzenna mądrość jest tak
                    znaczna, że obejmuje nie tylko swoją doraźną wygodę ale również i długotrwałe
                    konsekwencje - JEST ZłUDNA.

                    Ale ty się doczepisz do kmieciej mądrości a nie do meritum.
            • tylko-forum Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 10:44
              cedryk2006 napisał:

              > Niestety to nie ja wymyśliłem tą liczbę,
              [...]
              > Nie wiem jak tobie, ale mnie się wydaje, że to całkiem sporo

              Sporo.
              Sporo też trzeba bedzie nasadzić w ramach kompensaty

              > Poza tym to idzie przez sam środek chronionych terenów.

              Podaj nazwę tego rezerwatu, parku narodowego czy innego rodzaju obszaru
              chronionego wpisanego do państwowych rejestrów takich obszarów.
              Akt prawny wpisujacy ten obszar na listę postaram sie sobie znależć sam...;-)
              • cedryk2006 Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 10:49
                Zdaje się, że to są tereny objęte programem natura 2000, więc pewnie jest to
                ochrona innego rodzaju niz ty mowisz, sui generis ;-) Trzeba by spojrzeć do umow
                zawiranych przez PL a ktore maja moc wiązącą i stanowią element krajowego
                porzadku prawnego.

                Poza tym co ze zrdowym rozsądkiem i konstytucyjną zasada proporcjonalności,
                ktora ponoć obowiązauje wladze publiczna rowniez przy wydawaniu aktow adm ?
                • tylko-forum Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 11:18
                  cedryk2006 napisał:

                  > Zdaje się, że to są tereny objęte programem natura 2000,

                  Masz rację.
                  Zdaje ci się.
                  Lista terenów objetych tym programem nie istnieje - jest w trakcie tworzenia (w
                  Polsce).
                  To co komuś się marzy że sobie "wpisał" na tą listę to tylko jego marzenia.
                  • cedryk2006 Re: 20 000 drzew to nie mój wymysł. 19.02.07, 11:32
                    sobie wejdz tu :

                    www.darzbor.v24.pl/via-baltica/index.htm
                    a co do podstawy prawnej to :

                    ROZPORZĄDZENIE
                    MINISTRA ŚRODOWISKA 1)
                    z dnia 21 lipca 2004 r.
                    w sprawie obszarów specjalnej ochrony ptaków Natura 2000
                    (Dz. U. Nr 229, poz. 2313)

                    a wyżej :

                    USTAWA z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody


                    Poczytaj, pomyśl, napisz.



    • gray nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 09:42

      bo i któż może być pewnym, ale wydaje mi się, że ochraniać dolinę rospudy
      obiecywał prezydent, a nie premier, ale właściwie to jeden... dureń.
      • cedryk2006 Re: nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 09:46
        Hm. Przymurowało mnie, ale ... chyba premier ... ;-PP
        • gray Re: nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 10:50

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69907,3512251.html

          ale może obydwaj po raz kolejny się wydurnili...
      • longeta Re: nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 09:47
        gray napisał:...

        Od kiedy to Wałęsa jest twoim idolem?
        Coraz bardzie kretyniejesz,następny inteligent jak cegła w scianie:-)))
        • cedryk2006 Re: nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 09:51
          Pytanie nie do mnie, ale czuję że muszę na nie odpowiedzieć. Polska stoi na
          głowie i wykupienie ubezpieczenia w AXA niewiele tu zmieni. Kiedyś w życiu bym
          nie pomyślał, że mogę zgodzić się w jakiejś kwestii z senatorem Niesiołowskim -
          dziś mam wrażenie, że on wyjmuje mi słowa z ust. Kiedyś Wałęsa wydawał się panem
          z dziwnymi pomysłami, dziś jawi mi się jako ostoja rozsądku i krynica mądrości,
          ale nader wszystko to facet z jajami i sporą odwagą cywilną. Trzeba cenić ludzi,
          którzy nie boją się powiedzieć w oczy co sądzą. Bałbym się raczej ludzi
          dwulicowych, którzy mogą wbić nóż w plecy ...
          • big_news Re: nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 10:05
            Agnieszka Chylińska też jest odważna i... prawdopodobnie ma jaja. Rzucała
            wczoraj fuckami, rozklapichami i bardziej swojskimi kur.wami u Wojewódzkiego ile
            wejdzie. Myślę, że z niej, podobnie jak i z Wałęsy, też jest krynica mądrości, a
            o ostoji rozsądku w tym wypadku to nawet nie ma co wspominać. Co do Pana
            Senatora Stefana Niesiołowskiego, to dziwię się, że niedostrzeżono jego
            cudownych zalet już 17 lat temu. Przecież on od tamtego czasu nie zmienił
            języka! Fakt, tyle że teraz jeb.ie kogoś innego niż wówczas. Tym samym jest
            mądry i celny. A do tego swój, co jest przecież najważniejsze!
            • cassani co do Niesiołka 19.02.07, 10:14
              to faktycznie osiągnął on dno i jego umalowanie się w barwy PO nic nie dało, bo
              pamietam jego harce wraz z Goryszewskimi i innymi w latach 90'. Myślę że dziś
              Niesiołek osiągnął poziom Braci Mniejszych i ich klakierów - czyli rynsztok.
              • big_news Re: co do Niesiołka 19.02.07, 10:18
                Nie zgadzam się. Poziomu Niesiołowskego mało komu udało się osiągnąć. A ludzie,
                którzy na codzień nie używają gęby do rozpylania fekalii, nie mają szans na
                osiągnięcie takiego pułapu.
                • cedryk2006 Nie wiem. 19.02.07, 10:32
                  Pozwólcie mi nie wiedzieć. Nie podoba mi się styl mówienia, ale zgadzam się z
                  meritum. Z 2 strony gdy patrzę co się dzieje (zwłaszcza teraz) to z tej
                  bezsilności mam ochotę płakać i nie dziwię się Wałęsie za "durnia" i przestaje
                  się dziwić Niesiołowskiemu.

                  Poza tym, jeżeli chcesz dotrzeć ze swoimi tezami do szerszej publiczności musisz
                  to zrobić przez TV. A kogo pokazuje TV - spokojnego, ugłaskanego polityka, który
                  będzie przez godzinę opowiadał o swoich pomysłach, czy faceta medialnego, który
                  w jednym zdaniu powie wszystko. Niestety wygrywa ten 2 model i trzeba się z tym
                  pogodzić, ale nie można winić tu Niesiołowskiego.
                  • cassani co nie zmienia faktu 19.02.07, 11:05
                    iz dla 5 minut politycznej sławy trzeba się zachowywać poniżej swojego poziomu,
                    i ze tak byc nie musi udawadnia np. marszałek Borusewicz a nie tak dawno
                    minister Meller.
                    • cedryk2006 Re: co nie zmienia faktu 19.02.07, 11:18
                      Tak. Tylko to jest jak ze stanem wyższej koniecznosci. W imię przekazania
                      ogółowi swojego punktu widzenia, trzeba poświecić inne wartości.

                      Pan Meller jest bardzo rzeczowym specjalistą i takich nam trzeba, ale nie jest
                      politykiem, a jaki pan Borusewicz niestety nie ma oddziaływania na masy.
                      Nazwisko ma ale poza tym przełożenia już żadnego nie ./..
        • gray Re: nie jestem do końca pewien... 19.02.07, 10:45
          longeta napisał:

          > gray napisał:...
          >
          > Od kiedy to Wałęsa jest twoim idolem?

          od nigdy. zwyczajna zbieżność poglądów - bywa.

          > Coraz bardzie kretyniejesz,następny inteligent jak cegła w scianie:-)))

          i co mam ci odpowiedzieć? ehh, nawet mi się nie chce.
    • nakole Re: Czy premier sklamał ? 19.02.07, 10:04
      ...jakiś dziwny jesteś. KŁAMSTWO jest podstawowym narzędziem uprawiania
      polityki i rządzenia. Od zawsze.
      Prawo i sprawiedliwość to fałszywe dźwięki.
      • cedryk2006 Naiwny... 19.02.07, 10:27
        Wiem. Młody jestem a i wolno dorastam. Bardzo mnie zabolała ta chwila po
        ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich, gdy pomyślałem : "a może i dobrze się
        stało, że ten Kaczyński wygrał, może coś się na lepsze zmieni ..."
        To byl przebłysk jedynie, bo głosowałem na rywala ale nie mogę sobie darować
        tych 5 minut naiwności. Czuje się oszukany, mimo że nie glosowałem na tych
        panów, czuję się oszukany bo szafowali uczciwością, prawością, sprawiedliwością
        a jak jest każdy widzi. Jakieś bagno z teczkami i lustracją, dno w polityce
        zagranicznej, konflikty z Rosją. Skandal goni skandal i już jestem tym zmęczony.
        Chciałbym merytorycznej pracy a nie mszczenia się na swoich przeciwnikach z
        przeszłości. To jest tak cholernie prymitywne, że szok miesza mi się z
        niedowierzaniem.
        Swoją drogą, we wszystkich partiach brakuje mi kogoś uczciwego, kogoś kto by
        miał odwagę pochwalić przeciwnika politycznego, przyznać rację. Kogoś, kto by
        nie bał się zaprotestować nie tylko za czymś co jest społecznie popularne, ale i
        za czymś co takie nie jest, ale w imię obrony wspólnych wartości. Takich ludzi
        nie widzę. Wypowiedz się przeciw niszczeniu Rozpudy - będziesz miał łatkę
        oszołoma, powiedz głośno że nie podoba ci się to że mądrala ze służby więziennej
        odmawia Peczakowi dodatkowego przydziału sucharów - od razu jesteś komuchem,
        powiedz że nie rozumiesz zakazu parady równosci - gej albo lesba. I tak w koło
        Macieju. A może czas posiadać polityków, którzy nie będą bać się łatek i
        stereotypów ?
        • nakole Cóż... 19.02.07, 10:41
          ...ujmując skrótowo, życie to nie bajka.
          W polityce najważniesze to posiadanie władzy, kasa i plucie na odległość.
          Co by nie powiedzieć o Wałęsie, to przestrzegał przed Jackiem i Plackiem, ale
          kto wierzy staremu gadule?
          ;P
    • lavinka ja kcę wpierw zobaczyć tę karę z bruxelki ;)nt 19.02.07, 11:31

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka