default_user
23.03.07, 12:54
... z Bydgoszczy.
Oto artykuł z Ekspesu Bydgoskiego:
"Jeśli, to dokąd polecimy Lufthansą? [EB]
Hanna Walenczykowska, Piątek, 23 Marca 2007
Prezes przebywał w Warszawie, przewoźnicy przylatują do Bydgoszczy, a rada
nadzorcza omawia wyniki kontroli przeprowadzonej w spółce.
W Porcie Lotniczym gościć dziś będą przedstawiciele następujących firm:
Lufthansa Polska, Amadeus Polska i Qatar Airline.
- Pierwszy raz na rutynowe spotkanie Lufthansa City Center przylatuje Maria
Kowalewska, dyrektor grupy polskiej - tłumaczy Sylwia Gładkowska z biura LCC.
- Pani dyrektor rozmawiać będzie z prezesem portu o nowych, międzynarodowych
połączeniach lotniczych z Bydgoszczy.
Lufthansa może uruchomić regularne połączenia w stosunkowo krótkim czasie.
Dokąd? Trudno dziś przesądzać, przewoźnik obsługuje połączenie Europy z Azją,
Afryką i Bliskim Wschodem.
- Zrobimy wszystko, by Lufthansa wybrała bydgoski port - obiecuje Sylwia
Gładkowska.
Natomiast Marcin Hydzik, prezes portu, wrócił wczoraj z dwudniowej wizyty w
Warszawie. W ministerstwie transportu spotkał się z Eugeniuszem Wróblem.
Jak nam powiedział, rozmawiał w Warszawie o pieniądzach, przeznaczonych dla
bydgoskiego lotniska, a zapisanych w rezerwie celowej państwa.
- Musimy dobrze napisać wniosek i mamy czas do końca roku na załatwienie
formalności - mówi Marcin Hydzik, prezes portu.
Pozyskanie pieniędzy z rezerwy celowej - jak już pisaliśmy - wcale nie będzie
łatwe. Przekazanie 20 milionów złotych na rozwój bydgoskiego lotniska musi
zaakceptować także Bruksela. Trzeba więc złożyć wniosek o notyfikację.
- Jestem w kontakcie z prezesem i ministerstwem transportu - oświadcza
Andrzej Walkowiak, poseł PiS i dodaje: - Jeśli pojawią się jakiekolwiek
problemy z pozyskaniem tych pieniędzy dla Bydgoszczy, zainterweniuję.
Kiedy nowy zarząd portu stara się o pieniądze i kolejne międzynarodowe
połączenia, członkowie rady nadzorczej debatują o przeszłości. Wczoraj
poinformowaliśmy Czytelników o wynikach kontroli przeprowadzonej w spółce
przez niezależnych, krakowskich biegłych. Audytorzy z firmy Biel wskazywali na
niegospodarność poprzednich władz spółki. Kwestionowali sposób realizacji
inwestycji i prowadzenie dokumentacji finansowej.
O protokole pokontrolnym, który został przekazany bydgoskim prokuratorom,
dyskutowali wczoraj członkowie rady nadzorczej.
- Przepraszam, ale jeszcze nie przygotowaliśmy naszego stanowiska - wyjaśniał
późnym wieczorem Lech Bądzyński, przewodniczący rady nadzorczej."
Pozdrawiam
M..M