majkimajk1
16.04.07, 14:19
Myslę, że jest teraz właściwy moment, aby wreszcie zrobić porządek w
sprawie, o której piszę. Chodzi mianowicie o gwiazdy Dawida.
Wiem, że jest nowa uchwała Rady Miasta, ale to nie wystarczy. Przykładem
ściana, która była zamalowywana przy okazji Kolorowej Tolerancji:
kolorowa.tolerancja3.patrz.pl/
kolorowa.tolerancja4.patrz.pl/
kolorowa.tolerancja2.patrz.pl/
kolorowa.tolerancja1.patrz.pl/
Czy w takim wypadku miasto będzie karać właściciela posesji? Przecież na
ścianach napisy pojawią sie co parę dni. Właściciel skepu nie będzie się
uganiał za bandą idiotów. Od tego jest strąż Miejska i Policja.
Właściciel, który przecież ze swojej strony walczy z wandalami nie może
ponosić kary za nieskuteczność władz miejskich. Przecież jeżeli ściana
jest mazana ciągle, złapanie sprawców nie powinno być trudne, wystarczy
przez kilka nocy obserwować to miejsce.
Myślę, że na fali dyskusji o porządku w mieście tą sprawą można by
zainteresować kluby sportowe. Nawet teraz na oficjalnej stronie Widzewa
wisi baner Kolorowej Tolerancji. Trzeba pójść dalej. Można by stworzyć
billboardy, na których osoby powszechnie szanowane przez kibiców
zniechęcały by do mazania po murach. W takiej kampanii społecznej oczywiście
powinni wziąć udział zarówno piłkarze i działacze obu łódzkich klubów.
Kolejna istotna kwestia, to sprawa piosenek śpiewanych na stadionach.
Należałoby poprosić Pana Goszczyńskiego o rozmowę z kibicami ŁKS-u na
ten temat. Chodzi mi o przyśpiewki w stylu... A Żydzew kur..., czy kto
nie skacze ten z Żydzewa. Wiem, że stadion Widzewa to nie plac zabaw,
śpiewa się różne rzeczy, ale nie ŁKS jude, nie kto nie skacze ten żyd,
tylko kto nie skacze ten z galery. To właśnie te antysemickie treści
przyśpiewek z ŁKS-u widzimy potem na murach naszego miasta.
Ja ze swojej strony żałuję, że miasto wydaje 300 mln zł na hale
sportową. Można by za te pieniądze postawic 2 stadiony i wybudować sporo
boisk dla dzieci. Sprawców kretyńskich aktów wandalizmu trzeba karać,
ale trzeba pomyślec co zrobić dla młodzieży. Wiemy jak wyglądają nasze
szkoły. Większość pomazana, ale spójrzmy przy okazji jak wyglądają
boiska szkolne. Obraz nędzy i rozpaczy. Jeśli młodzież nie ma gdzie
pograć w piłkę, to maże po ścianach. Trzeba nie tylko likwidować skutki
wandalizmu, ale także szukać jego przyczyn.
Na koniec dodam, że nawet 150 wizyt Prezydenta w Izraelu nic nie da,
jeśli nasze miasto będzie pomazane gwiazdami Dawida. Jeżeli trudno z tym
walczyć, to trzeba podjąć większy wysiłek i stworzyć zespół do walki z
wandalizmem, robić obławy, prowokacje, instalować kamery. Dyrektorzy
szkół mówią, że nie będą odmalowywać elewacji bo na drugi dzień wszędzie
znowu pojawią się mazańce, to chyba złapanie sprawców nie powinno być
trudne?!!!