Dodaj do ulubionych

Demaskujemy kopulujące jeżozwierze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 21:52
i to ma być kopulacja? strasznie z dystansu posuwaja...
Obserwuj wątek
    • Gość: sandra Re: Demaskujemy kopulujące jeżozwierze IP: *.4web.pl 16.04.07, 22:05
      Ale czad! Super mail! Moze trzeba zrobic wewnatrzgazetowa Wielka Gre?
      • Gość: 7 nie cudzoloz DNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 23:27
        Tylko tyle o tym co uprawia Adamczewska. nie mam na mysli pisania.
        • sarin28 nie szkoda miejsca na łamach? 16.04.07, 23:48
          ...na prezentację wewnątrzredakcyjnej korespondencji? Fakt pomyłki z gatunkami zwierząt na oko do siebie podobnych nie jest chyba aż tak istotny, żeby poświęcać mu miejsce w gazecie. Istotą artykułu pani Adamczewskiej nie była przecież identyfikacja gatunku zwierzęcia, tylko przekaz reklamowy.
          A to że się pomyliła...no cóż, biologii nie studiowała. Tej akademickiej.
          Kolega dał wykład koleżance, jak pisac o zwierzątkach. Powazna gazeta robi z tego tekst. A przeciętny czytelnik się zastanawia, czy tego dnia naprawdę nic ważniejszego w mieście się nie działo.
          Jedno mnie zastanawia: czy autorka z własnej woli udostępniła list kolegi do publikacji.
          • slasz6 Re: nie szkoda miejsca na łamach? 17.04.07, 09:10
            sarin28 napisała:

            > ...na prezentację wewnątrzredakcyjnej korespondencji? Fakt pomyłki z
            gatunkami
            > zwierząt na oko do siebie podobnych nie jest chyba aż tak istotny, żeby
            poświęc
            > ać mu miejsce w gazecie.

            Sarin28, czy chciałbyś, żeby jedynie newsy typu strzelanina na kampusie
            pojawiały się w gazetach? Życie to nie tylko tragedie, odejścia polityków z
            partii do partii itp. A ta informacja bardzo mnie zainteresowała, gdyż swego
            czasu w USA widziałem to zwierzę o świcie na drzewie, uciekło przede mną na
            wysokość jakieś 1,5 metra i udawało, że go nie ma. Wyglądało przekomicznie. A
            do dziś nie wiedziałem jak się nazywa - wiedziałem że nie jeżozwierz, a byłem
            zbyt leniwy, by poszperać w jakichś atlasach. Więc bardzo dziekuję Gazecie za
            ujawnienie tej prywatnej poniekąd korespondencji.
            • Gość: Ania Re: nie szkoda miejsca na łamach? IP: *.icpnet.pl 17.04.07, 19:23
              przecież taka informacja zajmuje niewiele miejsca w gazecie. potraktowałabym
              jako ciekawostkę. miłą odmianę od tematu budowy bądź nie dróg itp. tematów. i w
              ogóle drodzy łodzianie - jak tam wasze zagospodarowanie przestrzenne się ma?
        • Gość: ubu co ta reklama reklamuje?? IP: 80.54.200.* 17.04.07, 09:08
          • sztuka.latania Re: co ta reklama reklamuje?? 17.04.07, 19:46
            sklepy cropp town
        • michelle77 Re: DNO 17.04.07, 20:42
          Faktycznie pisanina tej dziewczyny pozostawia wiele do zyczenia..To nie
          pierwszy raz, kiedy wypisuje brednie..Az wstyd dla lodzkiego wydzialu filologii
          polskiej, ze taka malozdolna laska ich reprezentuje..Kto ja w ogole na staz
          przyjal kiedys do wyborczej?
    • Gość: długodystansowiec dystans IP: 80.51.47.* 17.04.07, 01:20
      Gość portalu: zoo napisał(a):

      > i to ma być kopulacja? strasznie z dystansu posuwaja...

      Jeśli dystans jest mniejszy od długości, to nie widze problemu :)
    • Gość: bea Wyglądają upiornie IP: *.autocom.pl 17.04.07, 02:23
      Dla mnie te zwierzaki, czymkolwiek by nie były, wyglądają jak upiory (może
      dlatego, że szare na białym tle, może w naturze tak się nie prezentują).
      Obrzydliwość. Ale i tak niedługo znikną, bo taki los reklam. Natomiast
      nieszczęściem, moim zdaniem, są czerwone łapy Heyah - do tego z betonowymi
      obciążnikami, na jakimś tandetnym, pokrytym blaszanym dachem sklepiku.
    • Gość: brun kropka w kropke IP: *.nwrk.east.verizon.net 17.04.07, 06:43
      a zatem ursony i jezozwierze zostawiono w takim samym
      srodowisku, a one pod wplywem takich samych bodzcow
      po tysiacach lat upodobnily sie do siebie -
      kropka w kropke????????????????
      ciekawe, ciekawe, nawet ciekawiejsze.............
      czy mozna jeszcze glupiej nazmyslac?
      • Gość: szef o wtorny analfabeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 19:20
        zakłada ona, że jeśli dwa kompletnie różne zwierzątka zostawimy w takim samym
        środowisku i pod wpływem takich samych bodźców na tysiące lat, to ewolucja
        (...) upodobni je do siebie kropka w kropkę.
        Czym sie rozni foka od uchatki
      • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: kropka w kropke, lapka w lapke... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 17.04.07, 21:04
        Zdaje sie "brun", ze nie rozumiesz teorii ewolucji
        ale pewnie tez... zadnej innej teorii naukowej!
        • Gość: yah_42 Re: kropka w kropke, lapka w lapke... IP: *.agoff.umn.edu 18.04.07, 01:57
          teoria teoria ale w biologii obowiazuja troche inne reguly i jak "zostawic" 2
          rozne gatunki na , powiedzmy, miliony lat w podobnych srodowiskach to moze
          dojsc do konwergencji albo moze i nie dojsc - bo, jak mawiaja uczeni
          nie-biolodzy - jak zostawic organizm w scisle kontrolowanych warunkach
          temperatury, cisnienia, grawitacji, pozywienia i oswietlani + inne - to i tak
          nie wiadomo co zrobi - bez zartow - ewolucja ma charakter - mniejsza z tym jaki
          , ale ma ;) - i moze nawet dojsc do "powtorzonej ewolucji" a wyniki - na
          poziomie organizmu (morfologia) beda rozne - vide - historia rodowa ryb np.
          rekinow, ssakow - jak delfiny i , dajmy na to, mieczakow jak kalmary - te
          ostatnei siedza w tych samych warunkach jak 2 poprzednie i nijak sie nie chca
          upodobnic ( no chyba ze siedza dluzej i sa "do przodu" ) -

          milego dnia
    • Gość: eleaar Re: Demaskujemy kopulujące jeżozwierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:46
      Z takimi kolcami tez bys byl ostrozny...
    • Gość: bigami_a_sta Demaskujemy kopulujące jeżozwierze IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.07, 19:32
      Oblesne jak Urban w stanie wojennym!
    • Gość: LGPL Re: Demaskujemy kopulujące jeżozwierze IP: 62.43.0.* 17.04.07, 19:50
      Bez kitu!

      Ja tego zwierza nie widzialem nigdy, ale nie przypomina mi jezozwierza!
      Wystarczyloby wpisac w wyszukiwrke jezozwierz i sprawdzic czy chociaz jedno
      zdjecie tych zwierzat jest podobne do tego na reklamie.
      Poza tym, co jest bardzo nieprofesjonalne i wedlug mnie denerwujace, ale
      niestety tak jest na calym swiecie, ze, w kazdym artykule, w kazdej wiadomosci
      sa popisane tego tupy bzdury, niesprostowania, drobne bledy (umyslne lub nie),
      mylne nazwy, itp., itd., ktore wprowadzaja w blad odbiorcow. A pozniej jakis
      gosciu wmawia mi ze na reklamie jest jezozwierz, bo przeczytal tak w gazecie.
      W wielu przypadkach jest to niechlujstwo dziennikarzy. Jak cos robia to niech
      to robia porzadnie i do konca, a nie zwalaja na chochliki redakcyjne.

    • Gość: leman Re: Demaskujemy kopulujące jeżozwierze IP: *.echostar.pl 17.04.07, 21:28
      Widocznie ursony sa nadzwyczaj bogato wyposazone :P
    • Gość: oum Na ursona urok! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.07, 23:54
      Przeca to so wypchane ursony.
      Języki mają z tasiemki.
      Co one se mogą bide pokopulować?
      Czym? W czym?
    • Gość: Rilwen Re: Demaskujemy kopulujące jeżozwierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 00:00
      One wcale nie kopulują! Jeden czochraty stworek popycha drugiego czochratego
      stworka z górki saneczkowej!

      Bosz!! Jak ja kocham sobie pozjeżdżać z górki po śniegu!
    • deerzet Polecam nie oglądać reklam! 18.04.07, 00:39
      Czytam i dziwuję się - o co biega?...
      Polecam skądinąd wewn. kontrolę, że nie wspomnę o cenzurze (samoocenie).
      Szczególnie pod względem klasycznej literackiej polszczyzny na łamach...
      Te ple-ple blogi czy E-maile i laptopy etc. Flaki się przewracają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka