Dodaj do ulubionych

Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku....

IP: *.prokom.pl 18.04.07, 12:43
... a to dzięki Euro. Łodź jest na marginesie. Kasa pójdzie tylko do 4 miast.
Więc zapomnieć należy o dalszej rozbudowie lotniska, o kolejnych etapach
ŁTR'u, o kolei przez Łódź i o drogach ekspresowych o wszelkich nawet drobnych
remontach w tym mieście.

Łodź nawet nie leży przy trasach łączących Warszawę, Poznań, Wrocław i Gdańsk
ze sobą.

A remont trasy do Warszawy przeciągnie się o kolejne 5 lat do 2018 roku.
Obserwuj wątek
    • Gość: barnaba Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... IP: *.lodz.msk.pl 18.04.07, 16:54
      > ... a to dzięki Euro. Łodź jest na marginesie. Kasa pójdzie tylko do 4 miast.
      > Więc zapomnieć należy o dalszej rozbudowie lotniska, o kolejnych etapach
      > ŁTR'u, o kolei przez Łódź i o drogach ekspresowych o wszelkich nawet drobnych
      > remontach w tym mieście.

      Pod znakiem zapytania stanęły inwestycje centralne. Jeśli chodzi o wojewódzkie i
      miejskie nic się nie zmieniło. Przyznanych województwu pieniędzy nikt już zabrać
      nie może.
      • teufel Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... 18.04.07, 16:57
        > Pod znakiem zapytania stanęły inwestycje centralne. Jeśli chodzi o wojewódzkie
        > i
        > miejskie nic się nie zmieniło. Przyznanych województwu pieniędzy nikt już zabra
        > ć
        > nie może.

        Cicho siedź. Studi ma rację i tylko on ją ma!!!!
        BP,NMSP
        • ukalo Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... 18.04.07, 18:47
          teufel napisał:

          > Cicho siedź. Studi ma rację i tylko on ją ma!!!!

          Człowiekowi na lekarstwa chyba nie starczyło, a ty się czepiasz :/
      • skodabodzio Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... 19.04.07, 11:53
        czyli najwazniejsze, a wiec S8, S14 i przebudowa fabrycznego.

        Cala reszta a wiec remonty drog czy torow tramwajowych to smiech na sali
    • czciciel_cebuli Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... 18.04.07, 19:03
      idz sie postukac czubkami z twoim kolezka
    • geograf Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... 18.04.07, 19:47
      Ile razy i w ilu jeszcze wątkach zamieżasz siać panikę?
    • Gość: barnaba Studi ma trochę racji IP: *.lodz.msk.pl 18.04.07, 20:47
      Nie czepiajcie się Studiego, niezależnie od siania paniki i spamu na różnych
      wątkach, ma on sporo racji.
      1. Oczywistym jest, że priorytet będą miały inwestycje, w tym komunikacyjne, w 4
      miastach, w których mają być rozgrywane mecze.'
      2. Problemem Łodzi nie będzie pozbawienie już przyznanych pieniędzy na
      inwestycje- to jak wiemy jest niemożliwe- ale inwestycje w innych miastach.

      W 2012r. okaże się, że z funduszy centralnych zostały rozbudowane dworce i
      lotniska oraz wyremontowane centra miast w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i
      Gdańsku. Miasta te zapewne wzbogacą się o kilka hoteli, nowe stadiony, byż może
      nawet jakieś trasy szybkiego ruchu czy linie tramwajowe. Do tego oprócz
      zastrzyku pieniędzy z budźetu będą mogły oczywiście korzystać z programów
      pomocowych UE.

      W tym czasie w Łodzi będziemy mieli nadal odrapane centrum, stadiony wyglądające
      jak w Etiopii, i niefunkcjonalne dworce (oraz lublinek z co najwyżej kilkoma
      lotami dziennie). Rywalizacja z ww. miastami o inwestycje zaganiczne, turystów i
      prestiż zostanie przegrana na co najmniej kilkanaście lat. Łódź znajdzie sie w
      jednej lidze z Bydgoszczą, Białymstokiem, Kielcami i Lublinem.

      3.Jest oczywiste, ze priorytet będą miały inwestycje komunikacyjne mające na
      celu połączenie 4 wygranych miast ze sobą oraz z przejściami drogowymi na
      granicy z Niemcami i z Ukrainą. Doczekamy się zapewne A2 i A1, może nawet i S8
      (jeśli ktoś mądry inaczej nie dojdzie do wniosku, że lepiej przebudować DK8
      przez Bełchatów na kształt drogi śmierci Gdynia-Wejherowo- bo szybciej, taniej,
      a za parę lat można toto poprawić). Tylko, ze te drogi i tak by powstały...

      Pożegnać się możemy za to z remontami szlaków kolejowych i tunelem średnicowym-
      priorytet będzie gdzie indziej, Łódź poczeka (znowu).
      • Gość: fin Re: Studi ma trochę racji IP: *.run.pl 18.04.07, 20:51
        Nie ma racji. Ty masz jej sporo - on nie. Przeczytaj jego wizje!
      • teufel Re: Studi ma trochę racji 18.04.07, 21:27
        Zgodzę się, ale to wina władz miasta a nie Fifa czy samych mistrzostw:>
      • Gość: STUDI Re: Studi ma trochę racji IP: *.prokom.pl 19.04.07, 11:45
        Dopisz jeszcze że kolejne zgłaszane projekty o dofinasowanie z UE będą na
        straconej pozycji w porównaniu z nowozgłaszanymi projektami z miast które będą
        organizować mecze. Nigdzie nie napisałem że odbiorą przyznane pieniążki.
        Pomówmy jeszcze o tej puli do 2013 roku która jeszcze czeka do rozdysponowania
        od 2008 do 2012 roku.

        • Gość: barnaba Re: Studi ma trochę racji IP: *.lodz.msk.pl 19.04.07, 18:03
          > Dopisz jeszcze że kolejne zgłaszane projekty o dofinasowanie z UE będą na
          > straconej pozycji w porównaniu z nowozgłaszanymi projektami z miast które będą
          > organizować mecze.

          Te pieniądze zostały już rozdysponowane między województwa. Łódź nie stoi na
          straconej pozycji, w przeciwieństwie do np. Leszna, Piły i Radomia. Po prostu- w
          województwie łódzkim żadna inwestycja nie uzyska priorytetu pod hasłem "EURO
          2012"- podział między miasta będzie bez zmian.

          > Pomówmy jeszcze o tej puli do 2013 roku która jeszcze czeka do rozdysponowania
          > od 2008 do 2012 roku.

          Rozdysponowane między województwa. Bez paniki.
      • Gość: maichal_powolny1 Re: Studi ma trochę racji IP: *.crowley.pl 19.04.07, 13:13
        Gadacie androny jak zwykle, zrozumcie EURO 2012 to wielki biznes dla całej
        Polski. W niektórych regionach ruszy na całego proces inwestycyjny- w Łodzi
        mamy specjalistyczne firmy, mają szanse na olbrzymnie kontrakty, kontrakty
        oznaczają zwiększone zyski, co oznacza że w budżecie z podatków będzie więcej
        kasy. Więcej kasy to więcej środków na miejskie inwestycje. Powtarzam miejskie.
        W końcu po jakiego grzyba podatnicy z W-wy mają temu miasteczku fundować jakieś
        szybkie tramwaje czy inne cuda. Ani to to nie jest stolicą, ani to to nie jest
        miastem reprezentacyjnym, ani też olbrzymią jedną aglomeracją.
        Po drugie dla niektórych cegieł z tego forum jest trudne do zrozumienia że
        wydatki na 4 miasta mistrzowskie pośrednio wpłyną na poziom życia w ich wsi.
        Przyjadą turyści, potrzebują żreć, kupią pamiątki, jak ta wieś zaoferuje
        atrakcyjny program to dzięki nowemu połączeniu PKP z W-wą może zarobić.
        Trzeba tylko pilnować aby remont linii PKP W-wa-Łódź Widzew został doprowadozny
        do końca. Wtedy to miasteczko może złożyć oferty domykające pakiety stołeczne-
        noclegi, logistyka mistrzostw.
        Dla cegieł rywalizacja z Bydgoszczą czy Białymstoliem jest hańbą. Bardzo
        śmieszne. Nie będę zaskoczony gdy EURO wykorzysta Lublin i Rzeszów. Miasta
        tranzytowe leżące na drodze na Ukrainę. Mają one rozsądne władze potrafiące
        liczyć i przygotowywać programy/projekty. Takich zdolności od cegieł rządzących
        tym miasteczkiem nie możemy wymagać.
        • Gość: STUDI Re: Studi ma trochę racji IP: *.prokom.pl 19.04.07, 13:21
          A po jasną cholerę mieliby tu kibice przyjeżdżać jak nie będzie tu żadnej
          imprezy związanej z Euro? Kolejna propaganda zamykająca gebę?

          Mało to hoteli jest w Warszawie i w jej okolicach.
          Powstają i rozbudowywują się w szybkim tempie obecnie.

          Jechać w sumie ponad dwie godziny na nocleg? (dojazd na dworzec, czekanie na
          pociągiem przejazd pociągiem, dojazd do hotelu). Nocleg no włąśnie gdzie ten
          nocleg w Łodzi....

          > w Łodzi
          > mamy specjalistyczne firmy, mają szanse na olbrzymnie kontrakty, kontrakty
          > oznaczają zwiększone zyski, co oznacza że w budżecie z podatków będzie więcej
          > kasy.

          Mające swoje siedziby w Warszawie więc podatki zapłacą na konto województwa
          mazowieckiego a nie łódzkiego.
          • Gość: michal_powolny1 studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.crowley.pl 19.04.07, 14:21
            Witam
            Mosty Łódź mają siedzibę podatkową w W-wie? Bardzo zabawne, już biegnę
            poinformować o tym prezesa firmy bo biedaczek twierdzi że firma mieści się w
            Łodzi. Jest więcej takich firm. Mam dosyć przepisywania książek telefonicznych
            i tym podobnych aby udowdnić takiemu Studiemu że bredzi.
            Co do wykorzystania przez Łódź możliwości jakie daje EURO 2012 jak PKP PLK
            wyremontują linię W-wa-Łódź to i rynek dla łódzkich hoteli będzie.
            • studi001 Re: studiemu_myla_sie_rejestry 19.04.07, 15:53
              Tak jak Star Foods mający fabryczkę w Tomaszowie a faktyczną siedzibę w Warszawie?
            • studi001 Re: studiemu_myla_sie_rejestry 19.04.07, 15:56
              Albo tam gdzie pracuję. Ponoć gdyński PRKOM. Fakt tam jest faktyczne centrum
              firmy. Ale spółka jest zarejestrowana na adres warszawski. I w Warszawie płaci
              podatki nie w Gdyni. Można sprawdzić jaki prawny adres ma siedziba spółki PROKOM
              Software SA. Nie będzie to Gdynia, ul. Podolska.
            • michal_powolny1 Re: studiemu_myla_sie_rejestry 19.04.07, 18:03
              Sądem rejestrowym dla firmy MOstry Łódź jest SR dla Łodzi Śródmieścia-Wydział
              Gospodarczy KRS w Łodzi. Co do Prokomu Software to rzeczywiście siedzibą prawną
              jest W-wa ale głowna spółka grupy czyli PI SA ma siedzibę w Gdyni.
              Na tym wiejskim forum zamiast radości że Polska stanie się jednym wielkim
              frontem robót drogowych i nie tylko pelno jest płaczu że źli rządzący w W-wie
              zabiorą wsi zabawki. Ludzie. To będzie niesamowity zastrzyk dla gospodarki. Ale
              cegły z Piotrkowskiej i Piłsudskiego tego nie są w stanie zrozumieć.
              • Gość: barnaba Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.lodz.msk.pl 19.04.07, 18:20
                > Na tym wiejskim forum zamiast radości że Polska stanie się jednym wielkim
                > frontem robót drogowych

                Jakim wielkim frontem? Jeśli powstaną A1, A2, A4 i droga ekspresowa łącząca
                Gdańsk z Warszawą i Rawą Ruską to będziemy mogli otworzyć szampana. Te drogi i
                tak zresztą musiały by powstać.

                > pelno jest płaczu że źli rządzący w W-wie zabiorą wsi zabawki.

                Nie. Dlatego, że władze po raz kolejny dały d.upy, a pewni durnie i tak tego nie
                rozumieją.

                > Ludzie. To będzie niesamowity zastrzyk dla gospodarki.

                Będzie.
                Ale wiesz, jakoś chciałbym, żeby część tego zastrzyku dostała się Łodzi. A nie
                tylko jakieś ochłapy.

                Owszem, Łódź będzie miała A2, A1 i może nawet i S8 (zapewne o rok, może półtora
                szybciej niż bez EURO). I to wszystko. W miastach, które ME zorganizują
                powstanie dużo, dużo wiecej- choćby stadiony i większe lotniska. A to oznacza,
                że tam znajdą się przez najbliższe lata inwestycje zagraniczne. My zadowolimy
                się ochłapami (ale jak widać Ci to niezbyt przeszkadza).
                • michal_powolny1 Re: studiemu_myla_sie_rejestry 20.04.07, 00:04
                  Ja się cieszę że wreszcie Polska dostanie kopa inwestycyjnego. Co z tego że
                  stolica/Poznań/Gdańsk(de facto Trójmiasto)/Wrocław/Katowice(aglomeracja
                  śląska)/Kraków będą miały inwestycje? To tylko rozsławi Polskę i przyciągnie
                  nnowych inwestorów. Cegły nie są w stani zrozumieć że stolica się już korkje i
                  będzie robiła wszytko aby część inwestycji wypchnąć z miasta (glównie z sektora
                  dostaw usług i obsługi wielkiego miasta). Jakie duże miasto leży w pobliżu W-
                  wy do którego bez trudu można przenieść biznes (nie mówię że z siedzibą
                  podatkową, tu jestem realistą)? Może jest to Białystok? Albo Lublin? Nie jest
                  to Łódź. Bardzo szybki rozwój W-wy oznacza że będą tam powstawać tam wysoce
                  specjalistyczne miejsca pracy-tani pracownicy są w Łodzi (tamtejsze uczelnie
                  podobno są na dobrym poziomie), czas dojazdu do pracy w W-wie dzięki
                  inwestycjom PKP PLK to jedna godzina. Czy naporawdę nie widziecie sprężenia-
                  rozwój W-wy-zatrudnienie Łodzian-zarobki warszawskie-wydają w Łodzi-dodatkowy
                  popyt plus obsługa aglomeracji stołecznej-pieniądze dla łódzkich firm-płace dla
                  mieszkańców i podatki dla miasta-zatrudnienie mniej kwalifikowanej siły
                  roboczej. Na tym forum oczywiście będzie trwała debata że to będą resztki ze
                  stołu. Nieprawda. Inwestycje w aglomeracje miejskie z prawdziwego zdarzenia
                  powodują że ich okolice znacznie szybciej się rozwijają. Proste? Dla profesora
                  Hausnera czy Belki tak, dla cegieł z UMŁ/UMWŁ już nie.
                  Czy pezydent JK zaprosił już kupców z najwiękzego targowiska w EŚW do Łodzi?
                  Może my mieszkańcy mamy mu kupić plan W-wy i bilet kolejowy?
                  • Gość: STUDI Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: 157.25.164.* 20.04.07, 11:35
                    Wydają w Łodzi, kiedy - kiedy śpią te 6 godzin w sypialni zwanej Łodzią?
                    Ale zjeść muszą niestey jak są jeszcze Warszawie. Zakupy zrobić mogą głownjie
                    tylko w drodze z pracy do dworca PKP w Warszawie.

                    No i wypycha inwestycje pełna parą. Szkoda zę tylko te gdzie płącą jak
                    niowlnikowi, bo dobrzepłątna praca nadal jest i nadal będzie tylko w Warszawie.
                    Reszta to ochłap dla plebsu.

                    Ile Tobie płacą za tę bełkotliwą propagandę
                    • Gość: michal_powolny1 Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.crowley.pl 20.04.07, 12:19
                      Zobacz jak na ożywieniu gospodarczym W-wy korzystają okoliczne miejscowości?
                      Pełno tam biznesów. Byliście w Pruszkowie? Nie to zobaczcie.
                      Oczywiście możemy płakać że do Łodzi przyjdą firmy oferujące proste usługi
                      obsługi aglomeracji.Tyle że za takimi firmami przychodzi cały sektor ich
                      poddostawców. Nieprawdaż?
                      • Gość: STUDI Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.prokom.pl 20.04.07, 12:35
                        A jaką pensję oferują? 850 netto, 900 netto?
                        Tu jest problem. Te firmy i ich oferta pracy nie sprawią że to miasto będzie
                        miejscem rozwoju własnej kariery zawodowej.

                        Sprzątaczce w warszawie płąca więcej niż wysokokwalifikowanemu specjaliście w
                        Łodzi.
                        • Gość: michal_powolny1 Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.crowley.pl 20.04.07, 12:40
                          Ludziom o niskich kalifikacjach tak. Tyle że są to stawki i tak wyższe niż w
                          takiej Ostrołęce.
                          Skoro Radom potrafi wykorzystać położenie w otulinie W-wy pomyślmy i my.
                          • Gość: STUDI Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.prokom.pl 20.04.07, 14:10
                            Powiedz mi co wybierze pracodawca - osobę dojeżdżająca codziennie pociągiem
                            wlokącym się 3 godziny czy osobę mieszkająca w Warszawie lub na jej obrzeżach -
                            czyli dyspozycyjna w tym sensie że dodatkowe zostanie w pracy na nadgodziny nie
                            oznacza braku możliwości powrotu z pracy do domu.

                            Jeśli ktoś myśli o sensownej pracy i awansie niestety musi się przeprowadzić do
                            Warszawy. Pracodawcy nie jest potrzeba osoba ciągle przemęczona dojazdami i
                            niewyspana. Zwłaszcza jeśli ma wykonywać coś więcej niż przeglądania papierków
                            lub odbieranie telefonów od mniej ważnych klientów.

                            To oznacza trwały odpływ wykwalifikowanych pracowników. A wraz z nim upadek np.
                            szkół wyższych - jaki sens studiować w mieście w którym i tak nie będzie się
                            pracować i robić kariery.

                            A Radom o którym wspomniałeś jest takim właśnie przykładem. Tyle że tylko mniej
                            traci bo mniej miał na starcie w 1990 roku w nową rzeczywistość od Łodzi. Z
                            Radomia po maturze wyjeżdża się do stolicy by się uczyć i podjąć pracę. W
                            zasadzie wyjeżdża się na stałe do stolicy.
                  • Gość: barnaba Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.lodz.msk.pl 20.04.07, 16:48
                    > Jakie duże miasto leży w pobliżu W-
                    > wy do którego bez trudu można przenieść biznes (nie mówię że z siedzibą
                    > podatkową, tu jestem realistą)?

                    Nie ma żadnego powodu przenosić biznesu z Warszawy do innego dużego miasta. Co w
                    ten sposób inwestor miałby wg Ciebie uzyskać?

                    Owszem, ze względu na ceny gruntów fabryki będą się wynosić ze stolicy- np. do
                    Pruszkowa, Sochaczewa, Otwocka. Tam grunty tanie, podatki lokalne blisko, a
                    pracownicy zostaną ci sami, najwyżej podstawi się im autobus na plac Defilad.

                    > Bardzo szybki rozwój W-wy oznacza że będą tam powstawać tam wysoce
                    > specjalistyczne miejsca pracy-tani pracownicy są w Łodzi (tamtejsze uczelnie
                    > podobno są na dobrym poziomie), czas dojazdu do pracy w W-wie dzięki
                    > inwestycjom PKP PLK to jedna godzina.

                    Ślepa uliczka. Taki dojazd będzie opłacalny tylko, gdy ktoś będzie pracował w
                    pobliżu stacji, a do tego zarabiał na tyle mało, że nie będzie go stać na
                    mieszkanie w Warszawie (co wzajemnie się wylkucza- zarobki w centrum warszawy
                    wczeniej czy później będą duże). Inaczej szybko kupi czy wynajmie mieszkanie,
                    zyskując codziennie 2 godziny.
                    Z kolei koszty utrzymania w Łodzi są już na tyle duże, że sprzątaczka czy
                    hydraulik dojeżdżając z Łodzi przegra konkurencję z tymi z Łomży czy Ciechanowa.

                    > Czy pezydent JK zaprosił już kupców z najwiękzego targowiska w EŚW do Łodzi?

                    Zaprośmy. Mamy już ormiańską mafię, znajdzie się miejsce i dla wietnamskiej.
                    Zbudujemy też parking, na którym w autobusach będą spać handlarze z Białorusi
                    (koniecznie z krzakami dookoła, żeby nie musieli płacić za toaletę).

                    Masz podejście do rozwoju miasta godne wójta popegieerowskiej wsi gdzieś na
                    Pomorzu. Dla niego najważniejszy jest targ co tydzień i PKS do powiatu. Bardziej
                    ambitnych inwestycji się boi.
                    • Gość: michal_powolny1 Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.iwacom.net.pl 22.04.07, 22:10
                      Jednak płace w najbliższym otoczeniu W-wy są po prostu Warszawskie. Aby obniżyć
                      koszty muszą się one wynieść trochę dalej tak gdzie płace są konkurencyjne.
                      A co do specjalistów-w W-wie będą powstawAć wysokospecjalistyczne miejsca
                      pracy, służby pomocnicze jeżeli dobrze się zareklamujemy wyprowadzą się do
                      Łodzi, zresztą mieliśmy już taką okazję którą zmamrnowaliśmy. Ceny
                      nieruchomości w Wwie będą tak rosły że będzie się opłacać pracować w W-wie a
                      mieszkać w Łodzi. Zresztą jak pociąg będzie jechał godzinę to będzie to
                      opłacalne.
                      • Gość: barnaba Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.lodz.msk.pl 24.04.07, 15:15
                        > Jednak płace w najbliższym otoczeniu W-wy są po prostu Warszawskie. Aby obniżyć
                        > koszty muszą się one wynieść trochę dalej tak gdzie płace są konkurencyjne.
                        > A co do specjalistów-w W-wie będą powstawAć wysokospecjalistyczne miejsca
                        > pracy, służby pomocnicze jeżeli dobrze się zareklamujemy wyprowadzą się do
                        > Łodzi, zresztą mieliśmy już taką okazję którą zmamrnowaliśmy. Ceny
                        > nieruchomości w Wwie będą tak rosły że będzie się opłacać pracować w W-wie a
                        > mieszkać w Łodzi. Zresztą jak pociąg będzie jechał godzinę to będzie to
                        > opłacalne.

                        Uważam, że jeszcze bardziej będzie się opłacało mieszkać w Skierniewicach. Ceny
                        nieruchomości będą niższe niż w Łodzi przy krótszym czasie dojazdu.
                        • Gość: STUDI Re: studiemu_myla_sie_rejestry IP: *.prokom.pl 24.04.07, 15:25
                          Ceny
                          > nieruchomości w Wwie będą tak rosły że będzie się opłacać pracować w W-wie a
                          > mieszkać w Łodzi. Zresztą jak pociąg będzie jechał godzinę to będzie to
                          > opłacalne.

                          Niestety nie.... Musiałby kursować co godzinę przez 24h na dobę przez 7 dni w
                          tygodniu. Od wielu specjalistów wymaga się pełnej dyspozycyjności. A to oznacza
                          że musi mieszkać na tyle blisko by mógł o dowolnej porze w krótkim czasie
                          dojechać do domu i wrócić z niego po kilku godzinach z powrotem do pracy. Chyba
                          że będzie nocować za swoje pieniążki w hotelu.

                          A co miejsc zamieszkania. Po co dawać przykład Skierniewic. Wystarczy mieszkać
                          tuż za granica administracyjną tegoż miasta. Masz bliżej Wawy Żyrardów, Grodzisk
                          Mazowiecki ......

                          Ponadto żadna to atrakcja mieszkać w dziurze gdzie nic nie ma. To już lepiej
                          kupić dom i działkę na wsi. Przynajmnij nie ma małomiasteczkowego syfu wokół.
                • michal_powolny1 Re: studiemu_myla_sie_rejestry 20.04.07, 00:05
                  Tyle że po przebudowie lini W-wa-Łódź Widzew nasza wioska stanie się jeszcze
                  bardziej atrakcyjna dla inwestycji. Cegły tego nie zrozumieją. Stadiony same
                  się wybudują, mosty same się postawią. Ludzie, to naprawdę będzie wielki plac
                  budowy. Z tego że W-wa/Gdańsk/Poznań/Wrocław/Silesia/Kraków dostaną kopa
                  inwestycyjnego powimiśmy się cieszyć. nastąpi bowiem dyfuzja inwestycji. W-wa
                  się już zatyka. Najbliższe duże miasto to Płock/Radom/Łódź. Reszte sami sobie
                  dopowiedzcie.
                  • Gość: STUDI Ile tobie płacą za ten bełkot? IP: 157.25.164.* 20.04.07, 11:30
                    Sukcesem dla miasta ma być jego głebsza marginalizacji i jego jeszcze większe
                    zacofanie wobec tych 4 plus 2 miast w Polsce?
                    • Gość: michal_powolny1 Re: Ile tobie płacą za ten bełkot? IP: *.crowley.pl 20.04.07, 12:13
                      Nikt mi za wpisy na forum nie płaci. Nie rozumiem tylko jednego na żadnym z
                      forów miejskich GW nie słychać lamentów po decyzji w sprawie EURO 2012. Polska
                      się cieszy tylko wieś Łódź płacze. Prawda jakie to logiczne?
                      Powtórzę. Mistrzostwa to inwestycje, szanse rozwoju kraju. Na początek
                      rzeczywisćie impulsy dostaną miasta reprezentacyjne. Jednak zawsze bogactwo
                      schodziło niżej. To raz. Dwa-w okresie 2014-2020 mamy szanę na jeszcze większe
                      środki z UE. Nie będziemy wtedy rywalizować w W-wą (bo już będzie miała to
                      czego porzebuje), Poznaniem/Wrocławiem/Trójmiastem/Krakowem/aglomeracją śląską
                      bo oni także będą obsłuzeni ani tym bardziej ze ścianą wschodnią (dla niej na
                      lata 2007-2013 przewidziano specjalny program operacyjny) lecz z tysiącem
                      innych gmin. Tyle że Łódź będzie największa z tych tysiąca i jak dobrze
                      przygotuje projekty to każda jej zachcianka będzie spełniona. Takie trudne to
                      do zruzumienia? Łódź ma przecież doskonałe położenie leży blisko W-wy więc
                      szybciej odczuje przyśpieszenie stołecznej koniunktury.
                      • Gość: STUDI Re: Ile tobie płacą za ten bełkot? IP: *.prokom.pl 20.04.07, 12:48
                        A do 2020 roku zęby w ścianę i wegetować za 850 PLN miesięcznie tak?
                        Kto tu zostanie? emeryci i lumpenproletariat.

                        Ktoś kto chce godziwie zarabiać musi wyjechać do Warszawy. Przez kolejne 5 lat
                        dysprporcja zarobków tylko się pogłębi.

                        Do miast oferujących godziwe zarobki maja szansę dołączyć Wrocław, Poznań i
                        Gdańsk. Łódź nie jest na tej liście. Jest już na dziesiątki lat w strefie
                        prowincji bez perspektyw na normalne życie.

                        Niestety aby nawet ci oferujący płacę minimalną mogli tu otworzyć biznes muszą
                        być przeprowadzone inwestycje centralne jak np. szybka kolej, lotnisko cargo,
                        lotnisko pasażerskie z prawdziwego zdarzenia. A te niestety omijają z daleka to
                        miasto.

                        I co gorsza przez najbliższe 5 lat nie mamy szans aby inwestycje centralne
                        dotyczyły naszego regionu. A przez ten czas do przodu mocno wystartują Wrocław,
                        Gdańsk i Poznań. Nie będzie szans by je dogonić. Będziemy tylko umierającym
                        miejscem mieszkania lumpów.
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Ile tobie płacą za ten bełkot? IP: *.crowley.pl 20.04.07, 13:22
                          Szybka kolej W-wa-Łódź wraz z węzłem Olechów (PKP oraz drogowym) i węzeł
                          Stryków zapewni rozwój miasta. Przyjdą inwestycje wypychane z W-wy (KOSZTY).
                          Łódź tylko skorzysta z tego że wokół niej rozwijają sie aglomeracje.
                          No cóż jak komuś się nic nie chce robić to może nic nie robić.
                          • Gość: STUDI Re: Ile tobie płacą za ten bełkot? IP: *.prokom.pl 20.04.07, 14:23
                            Jaki rozwój miasta?
                            Rozwoje nazywasz to że aby dostać dobrze płatną pracę trzeba się na stałe
                            przeprowadzić do Warszawy?

                            Przecież to o czym mówisz to nic innego jak zakład którego kierownictwo i
                            centrala oferująca odpowiednio płatne stołki jest w Warszawie.

                            A jeśli już to jakie stanowiska pracy są potrzebne w firmie logistycznej (czyli
                            tej co powstanie w pobliżu drogi) - magazynie i operator wózka widłowego. Tych
                            ostatnich zatrudnią z pobliskiej wsi a nie z Łodzi. Bo zapłacą max 850PLN za
                            miesiąc. Ludzi od "móżdźenia" będą pracować w Warszawie.

                            Takich miejsc pracy nie chcę. Nic nie dają bo takich zatrudnionych i tak nie
                            stać na wydanie kasy na coś innego niż artykuły pierwszej potrzeby.

                            Aby mówić o rozwoju potrzeba ludzi zarabiających TU po 4000 - 8000 PLN netto. A
                            tacy są tylko w Warszawie.
        • Gość: barnaba Re: Studi ma trochę racji IP: *.lodz.msk.pl 19.04.07, 18:14
          > W niektórych regionach ruszy na całego proces inwestycyjny- w Łodzi
          > mamy specjalistyczne firmy, mają szanse na olbrzymnie kontrakty, kontrakty
          > oznaczają zwiększone zyski, co oznacza że w budżecie z podatków będzie więcej
          > kasy.

          Tak, masz rację, tylko takie pocieszenie nam zostało.
          Zgadzam się, jakiś ochłap i Łodzi spadnie.

          > W końcu po jakiego grzyba podatnicy z W-wy mają temu miasteczku fundować
          > jakieś szybkie tramwaje czy inne cuda. Ani to to nie jest stolicą, ani to to
          > nie jest miastem reprezentacyjnym, ani też olbrzymią jedną aglomeracją.

          Za to ufundują je we Wrocławiu i Gdańsku. Bo to będą "miasta reprezentacyjne".

          > Po drugie dla niektórych cegieł z tego forum jest trudne do zrozumienia że
          > wydatki na 4 miasta mistrzowskie pośrednio wpłyną na poziom życia w ich wsi.
          > Przyjadą turyści, potrzebują żreć, kupią pamiątki, jak ta wieś zaoferuje
          > atrakcyjny program to dzięki nowemu połączeniu PKP z W-wą może zarobić.

          Świetny program. Dla Piaseczna, Góry Kalwarii, Oleśnicy, Wejherowa.
          Po cholerę turyści jadący na EURO mają zaglądać do Łodzi? Obejrzeć mecz na
          telebimie w Manufakturze?? Bo dojazd nawet do najbliżej położonaj Warszawy
          będzie w najlepszym razie wyglądał tak:
          - 1 godz. w pociągu
          - 1 godz w korku w Warszawie
          - 1,5 godz w kolejce na stadion przed meczem
          Potem (prawie) 2 godz meczu i można wracać do Łodzi:
          - 30 min wydostanie się ze stadionu
          - 30 min dojazd na dworzec (i to tylko jeśli mecz skońćzy się po 20.00)
          - 1 godz w pociągu.
          Policz sobie ile to razem, a potem wybij sobie swój pomysł z głowy, albo
          sprzedaj go jako ofertę dla masochistów.

          > Trzeba tylko pilnować aby remont linii PKP W-wa-Łódź Widzew został
          > doprowadozny do końca. Wtedy to miasteczko może złożyć oferty domykające
          > pakiety stołeczne- noclegi, logistyka mistrzostw.

          Buahahaha
          Jakie noclegi, jaka logistyka? Wiesz jaki jest czas dojazdu z Łodzi do miast
          organizujących mistrzostwa? Wiesz, ze Polska to nie pustynia i w bliżej
          położonych miastach też można znaleźć nocleg?

          Owszem, możemy zaprosić jakąś drużynę do Łodzi na treningi. Kolejny ochłap z
          pańskiego stołu, ale lepsze niż nic.

          > Dla cegieł rywalizacja z Bydgoszczą czy Białymstoliem jest hańbą. Bardzo
          > śmieszne. Nie będę zaskoczony gdy EURO wykorzysta Lublin i Rzeszów. Miasta
          > tranzytowe leżące na drodze na Ukrainę. Mają one rozsądne władze potrafiące
          > liczyć i przygotowywać programy/projekty.

          Zapewne otworzą się tam nowe agencje towarzyskie. Dla spragnionych kibiców
          jadących z Polski na Ukrainę będzie w sam raz. Może skorzysta jeszcze jakiś
          właściciel baru przy drodze, gdzie kibice zatrzymają się na obiad.
    • skodabodzio Trzeba zmobiliozwac wladze by tak sie nie stalo 19.04.07, 11:52
      Niestety nasze wladze zamiast na infrastruture transportowa stawiaja na budowe
      stadionu!

      ww6.tvp.pl/6883,20070418487396.strona
      • Gość: aron Re: Trzeba zmobiliozwac wladze by tak sie nie sta IP: *.lublin.enterpol.pl 19.04.07, 12:36
        powinniście się cieszyć, że nie zabetonują wam województwa autostradami.
        Bądźcie mądrzejsi i inwestujcie w kolej i tramwaje
    • Gość: belyall pieniądze wygospodarowaćz przyznanych już funduszy IP: *.devs.futuro.pl 19.04.07, 14:21
      biznes.onet.pl/0,1522041,wiadomosci.html
      Premier: nie ma odrębnych środków z UE na Euro 2012

      Nie ma odrębnych środków z Unii Europejskiej na piłkarskie mistrzostwa Europy w
      2012 r; pieniądze musimy wygospodarować z przyznanych nam już funduszy -
      powiedział premier Jarosław Kaczyński. Dodał, że Polska będzie
      musiała "sięgnąć" też do środków własnych.

      - Zrobimy wspólnie wszystko, żeby te mistrzostwa były przeprowadzone
      perfekcyjnie i aby obydwu naszym narodom przyniosły satysfakcję, a nawet
      pozwolę sobie użyć takiego określenia - chwałę - podkreślił premier po
      spotkaniu z Wiktorem Janukowyczem, szefem rządu Ukrainy, która wspólnie z
      Polską zorganizuje Euro 2012.

      J.Kaczyński zwrócił uwagę, że bardzo wiele zaplanowanych już inwestycji w
      Polsce, będzie służyło także Euro 2012. Jak wyjaśnił, chodzi przede wszystkim o
      inwestycje infrastrukturalne i drogowe.

      - Będzie tylko trzeba nieco zmienić kalendarz. Przesunąć pewne inwestycje -
      jeżeli chodzi o czas ich realizacji - tak, aby zdążyć na rok 2012, bo, na
      przykład, niektóre były zaplanowane na rok 2013. Trzeba będzie zrobić to o rok
      szybciej - powiedział szef polskiego rządu.

      Zapewnił, że Polska będzie współpracowała z Ukrainą w kwestii finansowania
      mistrzostw Europy. Jak zaznaczył, ta współpraca będzie dotyczyła przede
      wszystkim środków własnych obu państw. - Środki europejskie są poddane bardzo
      szczególnemu reżimowi. Ich nie można wydać, ot tak sobie, trzeba mieć różnego
      rodzaju zatwierdzenia - zaznaczył.
    • Gość: belyall Re: Pożegnajmy się z inwestycjami do 2012 roku... IP: *.devs.futuro.pl 20.04.07, 09:46
      "Prof. Andrzej Rudnicki z Politechniki Krakowskiej uważa, że nie musimy i nie
      zdążymy wszystkiego przygotować. -Pięć lat to stanowczo za mało, a te ambitne
      wizje gigantycznych inwestycji są oszukiwaniem siebie - dodaje profesor."

      Więcej tu:
      wiadomosci.onet.pl/1522440,11,item.html
      • skodabodzio A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro 20.04.07, 11:44
        "To doświadczenie się przyda, bo organizacja piłkarskich mistrzostw jest
        wielkim wyzwaniem logistycznym. -Rozpoczął się wyścig z czasem. Dziś mamy
        wirtualne pieniądze i pomysły. Potrzebujemy konkretów, bo musimy zdążyć - mówi
        wiceszef komisji kultury fizycznej i sportu Mirosław Drzewiecki (PO)."

        tylko szkoda ze nie w interesie swoich wyborcow.
        • michal_powolny1 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro 28.04.07, 19:58
          Jak nabardziej w interesie swoich wyborców jak najbardziej. EURO 2012 to wiekla
          impreza która rozławi Polskę. To czas łowów turystów i inwestorów. Jak Łódź się
          przygotuje to będzie miała szansę zjeść spory kawałek tego tortu. Cegły z
          Piotrkowskiej tego nie są wstanie pojąć. Im się wydaje że jak W-wa dostanie
          duzó inwestycji to dla Łodzi zabraknie i nic z tego nie będzie miała. Tyle że
          eksperci wiedzą że inwestycje w prawdziwe aglomeracje przynoszą zysk także
          prowincji. Miasta przez duże M się zatykają, wszelkie biznesy związane z
          obsługą-windykacja należności (patrz Wrocław!), obsługa klienta-infolinie
          (patrz Olsztyn/Grodzisk Maz.), obsługa dostaw, produkcja opakowań do pizzy
          (podaję to za przykład) wyprowadzają się tam gdzie są wykwalifikowani
          pracownicy. Czy w Łodzi takich nie ma? NIE MA? Czy węzeł Stryków/Olechów nie
          będą generować biznesów? Nie? Bardzo ciekawe.
          • Gość: profes79 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 28.04.07, 20:17
            Kolego, twoj tok rozumowania ma jedna ale za to zasadnicza wade.

            Tyle że
            > eksperci wiedzą że inwestycje w prawdziwe aglomeracje przynoszą zysk także
            > prowincji

            Lodz to NIE prowincja. Gdybys podal ze rozwoj Lodzi przyczyni sie do rozwoju
            Rzgowa, Pabianic, Zgierza - ok, nie sposob sie nie zgodzic. Ale rozwoj Warszawy
            NIE oznacza rownoczesnie rozwoju Lodzi - a raczej zwiekszony drenaz
            ksztalconych u nas ludzi.

            "To czas łowów turystów i inwestorów"

            Zgadza sie. W miastach ktore organizowac beda mecze.

            Dodam jeszcze (bo najwyrazniej tego nie wiesz) ze Lodz to drugie (jeszcze) co
            do wielkosci miasto w POlsce. Nie prowincja
            • Gość: barnaba Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 20:28
              Ten typ tak ma.
              Twój przedmówca ma wizję Łodzi- zaplecza dla Warszawy- rezerwuaru taniej siły
              roboczej, pubów, agencji towarzyskich i prymitywnego przemysłu.
              Jednym słowem- trochę większego Otwocka czy Grodziska.

              Coś w rodzaju "duopolis" w wersji Sojuszu Lewych Dochodów tow. Matusiaka i
              Panasa.
              • Gość: michal_powolny1 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.iwacom.net.pl 29.04.07, 14:38
                Oj bredzisz, oj bredzisz. SLD nie miało żadnej wizji Łodzi, miał ją prezydent
                Marek Czekalski choć nie miał głowy do polityki kadrowej. Łódź może wykorzstać
                swoje położenie i odciążyć W-wę. Tylko trzeba chcieć. Zobacz jak swoje
                położenie wykorzystują władzewspomnianego przez ciebie Otwocka czy Grodziska.
                Wiem bo tam mieszka moja rodzina. Z miast sypialni stają się one loklanymi
                centrami biznesu.
                • Gość: profes79 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 29.04.07, 15:52
                  (westchnienie)

                  W dalszym ciagu mylisz pojecia. Otwock i Grodzisk - ok. To tak jakbys pisal o
                  Zgierzu czy Pabianicach w kontekscie Lodzi.
                  Ale nie Lodz i Warszawa bo to po prostu nieporozumienie!
                  I po drugie - dopoki z Lodzi do Wawy bedzie sie jechalo dluzej niz za cara
                  Aleksandra to g.o bedzie z jakichkolwiek pomyslow.
                  • michal_powolny1 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro 29.04.07, 16:15
                    To trzeba przypilnować PKP PLK aby zakończyły remont linii W-wa Zachodnia-Łóx
                    Widzew.
                • Gość: barnaba Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.lodz.msk.pl 29.04.07, 18:31
                  > Oj bredzisz, oj bredzisz. SLD nie miało żadnej wizji Łodzi,

                  Miało, kotku, miało. Tylko że ta wizja, podobnie jak twoja, nadawała się jedynie
                  do kosza.
                  Aha, wizja, którą SLD przyjęła za własną, nie powstała w SLD.

                  > miał ją prezydent
                  > Marek Czekalski choć nie miał głowy do polityki kadrowej.

                  Za to miał łeb do interesów. Szkoda, że niezbyt legalnych.

                  > Łódź może wykorzstać
                  > swoje położenie i odciążyć W-wę. Tylko trzeba chcieć. Zobacz jak swoje
                  > położenie wykorzystują władzewspomnianego przez ciebie Otwocka czy Grodziska.
                  > Wiem bo tam mieszka moja rodzina. Z miast sypialni stają się one loklanymi
                  > centrami biznesu.

                  No, jeśli ambicje Łodzi mają być takie, jak ambicje Grodziska, to chyba piszesz
                  nie na tym forum.
                  Proponuję raczej fora "minimalizm", "depresja" i "nieudacznictwo".
                  • Gość: michal_powolny1 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.iwacom.net.pl 29.04.07, 23:01
                    SLD naprawdę nie miało żadnej wizji rozwoju Łodzi.
                    Marek Czekalski rzeczywiście popełnił dramatyczne błędy kadrowe.
                    A co do wykorzystywania położenia. Władze śląskich miast i Krakowa kombinują
                    jak by to razem robić biznes. Pewnie działają na swoją szkodę. Podobnie jak
                    prezydenci Bydgoszczy i Torunia.
                    Podaję przykład Otwocka/Grodziska/Żyrardowa/Siedlec/MIńska Mazowieckiego
                    dlatego że tamtejsi włodarze potrafią myśleć.
                    • Gość: barnaba Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.lodz.msk.pl 30.04.07, 21:25
                      > A co do wykorzystywania położenia. Władze śląskich miast i Krakowa kombinują
                      > jak by to razem robić biznes. Pewnie działają na swoją szkodę. Podobnie jak
                      > prezydenci Bydgoszczy i Torunia.

                      Z entuzjazmem poczekaj, aż wyjdą poza deklaracje.

                      > Podaję przykład Otwocka/Grodziska/Żyrardowa/Siedlec/MIńska Mazowieckiego
                      > dlatego że tamtejsi włodarze potrafią myśleć.

                      Małe miasteczka, małe ambicje, małe dochody, mały sukcesik.
                      • michal_powolny1 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro 30.04.07, 23:54
                        Siedlce to małe miasto> Była stolica wojewodztwa i ośrodek akademicki to małe
                        miasto? hahahahaha.
                        • geograf Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro 01.05.07, 10:12
                          Dużym ośrodkiem akademickim jest nawet mały Pułtusk pod Warszawą. Tylko co z jakością takiego "ośrodka"? :>
                          Za to Siedlce sa wielkości Retkini (77 tysięcy mieszkańców). Faktycznie, gigant.

                          Co konkretnie Siedlce chcą zrobić? Wybacz, ale nie wierzę, aby ktokolwiek z Wawy tam jeździł albo zatrzymywał sie w drodze na Ukrainę :]
              • Gość: michal_powolny1 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.iwacom.net.pl 30.04.07, 00:38
                Drukarnia opakowań do pizzy to prymitywny przemysł? Produkcja żywności to
                prymitywny przemysł?
                Widzę że na forum łódzkim zabrała się całkiem fajna kolekcja cegieł. Cegieł
                które nie są wstanie pojąć iż w interesie Łodzi leży rozwój W-wy. To stamtąd
                przyjdą inwestycje typu: prodeucenci PET-ów, naklejek, gadżetów reklamowych,
                obsługi benzesu-infolinie!. Kombinował tak Wrocław i wygrał, myślal tak
                prezydent Olsztyna i wygrałm szukał niszy prezydet Ciechanowa i znalazł.
                Oni potafią. Cegły rządzące tym miasteczkiem potrafią tyko tupać.
                • Gość: profes79 Re: A jednak Drzewiecki tez sie zajmowal Euro IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 30.04.07, 07:32
                  Czyli masz wizje powtorki XIX wiecznej Ziemi Obiecanej...
                  U nas fabryki i prole harujacy przy tasmach za 900 PLN brutto, a w Warszawie
                  zarzady, biura technologiczne, przemysl badawczo-rozwojowy etc.

                  Idz potupac gdzie indziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka