Gość: WózAlboPrzewóz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.04.07, 10:53
Koniec biadolenia.
Razem walczymy o choć jeden mecz w Łodzi. Miasto jest (będzie do 2012)
znakomicie skomunikowane, wiele hoteli w budowie, wielkie tradycje piłkarskie.
Jeśli wspólnym wysiłkiem, lobbingiem, ciągłym naciskiem wielu środowisk nie
doprowadzimy do rozegrania choć jednego meczu w Łodzi (drugim największym
mieście w Polsce), jesteśmy ostatnimi niedojdami i zasługujemy na swój los
dziury w ....
Apeluje do łódzkich dziennikarzy o ciągłe drążenie tematu.
Apeluję do władz miasta (szczególnie do Kropy) by nie pokazywał się publicznie
do momentu otrzymania przez Łódź prawa do organizacji choć jednego meczu.
Apeluję do Zbigniewa Bońka, Jana Tomaszewskiego o nacisk na PZPN.
Apeluję do Zbigniewa Bońka o rozmowę z przewodniczącym UEFA, jego przyjacielem
Michaelem Platinim.
Apeluję do kibiców obu łódzkich klubów o pokojowe wyrażenie niezadowolenia z
tak chamskiego potraktowania Łodzi i żądania rozegrania u nas choć jednego meczu.
Apeluję do mieszkańców Łodzi, aby zadzwonili, wysłali maile itd itp do PZPN i
Komitetu Organizacyjnego Mistrzostw z pytaniem kiedy naprawią tą oczywistą
pomyłkę.
Jeśli macie Panie i Panowie konstruktywne pomysły, prowadzące do organizacji
choć jednego meczu w mieście Łodzi proszę o posty.
Walczmy Razem