lennon1
07.05.07, 00:17
Czas na chwilę refleksji po przyznaniu Euro 2012. Nawet gdyby wniosek był
wypełniony super dobrze, nakłamano by w nim tyle co inni, to i tak by nic z
tego nie było. Kto by się chciał pakować w organizację w mieście, które stać
na jeden pierwszoligowy klub, a ma dwa.
Kluby doją publiczna kasę, która powinna iść na sport w szkołach. Gdzie miałby
stanąć ten stadion na 50 tyś. miejsc. Przecież była by o to wojna, czy na
ŁKS’ie czy Widzewie. Propozycja budowy na neutralnym terenie, też jest bez
sensu. Kto by go utrzymał, jak na mecze przychodzi 5000 ludzi.
(miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4110546.html)
Do tego trzeba jeszcze doliczyć walki plemienne kibiców
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4109697.html . Mam już dość
gloryfikowania klubów piłkarskich i całej otoczki pseudo kibiców. To biedne
miasto nie stać na dwa stadiony i koszty związane z bezpieczeństwem przed i po
meczach. Te pieniądze można lepiej spożytkować.