Dodaj do ulubionych

Łódzcy studenci zrobią mapy

IP: 212.51.205.* 16.05.07, 07:53
dobre
szłyszłem ,że w firmie oststnio był na otwarciu Kropek.
Szkoda ,że nie zapytał studentów na spotkaniu jak sa zatrudniani i na jakich
zasadach pracowali przez ostatni rok. Jakie mieli umowy o pracę i jak ich
robili w konia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gall Anonim Praca w TeleAtlas IP: 213.193.148.* 17.05.07, 07:47
      Niestety mimo coraz większego stażu w tej pracy nie ma możliwości awansu, płaca
      jest tak śmieszna że lepiej zatrudnić się w kiosku ruchu i mieć większą kaskę,
      ciągle mówi się o "umowię o pracę"... hahaha ledwo co na opłacenie rachunków
      starcza xD, a wymaga się coraz większej znajomości programów, dobrze że jest
      młoda ekipa bo inaczej nic by nas tam nie trzymało.
        • kmml1 Re: Łódzcy studenci zrobią mapy 19.05.07, 13:45
          A no to wszystko wynika z tego - jak koordynatorem wybiera się ludzi nie dlatego, że mają wiedzę, a
          dlatego że łatwo można nim sterować...
          Pocieszające jest tylko to, że świadczy to o kierownictwie średniego szczebla jaki ludźmi wolą się otaczać
          (bez matury itp.). Ale jak się samemu było Przedstawicielem Handlowym i dystrubutorem Amway'a to
          osoby mające większą wiedzę mogą tylko wprowadzić w złe samopoczucie... "wielkiego" kierownika.
      • Gość: Szczęśliwa osoba! Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.133.rev.vline.pl 19.05.07, 15:12
        "TeleAtlas" firma, która się szczyci tym, że jest jedną z najwiekszych i
        najbardziej profesjonalnych w branży GIS z zakresu wykonywania map cyfrowych
        infrastruktury drogowej.
        Wszystko ładnie to wygląda, ale tylko w mediach i tylko dla "wybrańców po
        kielichu" tzn. kierownictwa i stałych pracowników związanych umową o pracę na
        czas nieokreślony z firmą "TeleAtlas" (między nami bardzo mały odsetek osób).
        Nawet Pan Prezidio J. Kropiwnicki pofatygował się wraz z mediami. Szkoda, że
        się nie zapytał o warunki pracy - dobrodziej naszego miasta, a może "bidulka"
        nie wiedział (a ja go tak osądzam, wstyd mi!) że pracownik po skończonych
        studiach z doświadczeniem zawodowym zarabia..., Proszę teraz Państwa o uwagę i
        maksymalną koncentrację!!!, aż 1000 zł na "łapę"!!! BRAWA!!! Teraz należą się
        gorące i nieustające BRAWA! Nie wiem sam jak Bogu dziękować, że też takie
        szczęście mnie w życiu spotkało!!!
        W rzeczywistości większość osób to tania siła robocza, kóra pracuje albo na
        umowy zlecenie, albo na umowę o pracę na czas określony w dodatku z firmą
        zewnętrzną (tzw. outsourcing).
        Zapomnijcie o rozwoju w tej firmie!!! Tutaj nie liczy się wykształcenie
        (kierunek studiów), wiedza, sumienność, pracowitość, gdy nie masz znajomości.
        Zarobki jak w Korei Północnej, nawiasem mówiąć firma powstała w Łodzi, bo
        mogą tu zapłacić niej niż Hndusom. Wyzysk jak w początkowym okresie kapitalizmu
        (urwało Ci rękę przy pracy, to Twoja wina, spiep..... "dziadu proszalny", z
        roboty).
        Jak tu mówić o rozwoju w tej firmie, kiedy nawet sam "głównodowodzący" nie
        wie co to jest GIS! Toteż mu wytłumaczę, że są to Geograficzne Systemy
        Informacji. Jescze raz podkreślam GEOGRAFICZNE, nie geodezyjne, mechaniczne,
        cukiernicze, gastronomiczne, gastrologiczne, urologiczne, tylko GEOGRAFICZNE!!!
        Reasumując drodzy-potencjalni pracownicy, szkoda waszego czasu i nerw,
        wszystko to jedna "wielka lipa na kółach". Popracujesz torochę i
        możesz "zawijać kitę", będzie następny "murzyn". Pracownik jest traktowany
        tutaj jak "chwiej bazarowy", a w dodatku to kapowanie, permanentna inwigilacja,
        nie wytrzymam!!!
        "Z jakich pobudek powstał ten tekst, jeśli ktoś mnie spyta zakur... z laćka i
        poprawie z kopyta!"
        To już by było na tyle. Reszty domyślcie się sami. Żal mi tylko siebie samego
        i moich znajomych. Pozdrowienia dla całej drużyny.
        O LOSIE SŁODKI!!!



        • Gość: Mietek Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.05.07, 15:57
          Jak dla mnie firma „Tele Atlas” jest jedną wielką żenadą. W moich oczach
          straciła bardzo wiele przez sposób traktowania ludzi, ich wyzysk jak i też
          szanowanie drugiego człowieka. Wstyd mi się przyznać przed znajomymi ile
          zarabiam. W tej samej firmie, na tym samym piętrze pracują panie które
          sprzątają i UWAGA PROSZĘ PAŃSTWA zarabiają tyle samo co my - nigeryjskie
          białasy! Nie ubliżam tym Panią bo niektóre są bardzo miłe ;-) ale czy miedzy
          wytarciem blatu, odkurzeniem wykładziny, zmopowaniu podłogi można postawić znak
          równości do pracy którą wykonujemy? Może i jest ona monotonna i nie jest za
          bardzo skomplikowana ale trzeba wykazać się ciutkę większym sprytem. Być może
          się myle. Niby poważna firma a to co się dzieje to jedno wielkie bagno moralne.
          Nigdy nic nie jest jasno powiedziane, wiecznie są jakieś problemy, ciągle coś
          ktoś obiecuje i nigdy tego nie spełnia. Rozliczają nas jacyś niedorozwinięci
          ludzie którzy nie potrafią dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić. Ale tak to
          jest jak się całe życie robiło za oborę a teraz się dorwało do koryta a słoma w
          butach pozostała. Jak już było wspomniane nie ma możliwości rozwoju w tej
          firmie, przedstawiani jesteśmy jako doskonali specjaliści a tak naprawdę, po
          wszystkim kiedy nikogo nie ma z wyższych szczebli (goście z innych krajów)
          wszystko wraca do normy, znów wszystko zarasta szmirą i cuchnącym mchem a my
          wielcy specjaliści na pokaz znowu odwalają brudną robotę. Mnie w tym moralnie
          zepsutym miejscu wyzysku trzymają tylko ludzie (oczywiście nie wszyscy, bo
          zdarzają się też wstrętne, paskudne mendy) którzy są wspaniałymi, młodymi
          ludzmi Z AMBICJAMI (może nie wszyscy) a nie zadowolonymi mongolami za
          wschodniej granicy cieszący się, że zarabiają na rachunki i jak im się uda i
          nikt ich nie OGRABI z godzin które wypracowali kupią sobie jakiś BAJER ;-)
          nieopodal firmy w LIDLU i będą zadowoleni. Ja czemuś takiemu mowie stanowcze
          STOP. Nasuwa mi się tutaj myśl...jaka płaca taka praca i toteż czynię olewając
          to wszystko ciepłym moczem. Dziękuję za uwagę J Pozdrawiam całą (może nie całą –
          pomijając wstrętne, paskudne mendy) ekipę Tele Atlasu - jakże SWIATOWEJ SŁAWY.
          A tak w ogóle to DZIĘKUJEMY, ŻE MOŻEMY PRACWAĆ DLA WAS OBŚLIZGŁE PADALCE...!!!
      • Gość: biały murzyn TeleA Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:49
        Praca w TeleAtlasie to JEDNO WIELKIE K......A NIEPOROZUMIENIE !!!!!
        Jeśli myślisz, że im większe zdobywasz doświadczenie, więcej programów umiesz
        obsługiwać, jesteś lepszy od innych to dostaniesz awans, będziesz miał wieksza
        pensje, premie czy cos w tym stylu to się ciężko pomyliłeś !!!
        W tej firmie są zasady troszkę inne niż wszędzie :)
        - więcej umiesz, obsługujesz więcej programów, robisz
        rzeczy „nadprogramowe” – mniej zarabiasz
        - umiesz niewiele, ale siedzisz głęboko w tyłku u swojego szefa –
        dostaniesz awans i premie (niektórzy to już chyba po kostki tam siedzą, tylko
        wazelinki nie można z rana zapomnieć)
        - skończ studia, miej ze trzy literki przed nazwiskiem, bądź w pełni
        dyspozycyjny, umiej więcej programów niż polowa albo i więcej pracowników
        będziesz mniej zarabiał

        Niestety przełożony działu „klikaczy” (tłumacz: białych murzynów) nie potrafi
        prowadzić tego działu (zresztą nie umiałby też prowadzić innego, już nie mówiąc
        o firmie).
        Ma takie niewidoczne klapki na oczach przez które widzi tylko ilość materiału i
        jakość. Pracownicy ???? A kto to ??? Niestety dbanie o osoby które tam pracuje
        nie istnieje, byle materiał był na czas zrobiony. Nikogo nie obchodzą warunki
        pracy, place, łamanie przysługujących nam praw w pracy. Ważne jest tylko to,
        żeby wszystko szło do przodu, obojętnie jakim kosztem.

        Kłamanie w żywe oczy, ściemnianie, puste obietnice przez naszego przełożonego
        to podstawa !!! On by chyba sprzedał nawet śnieg Eskimosom !!!

        Dobrze przynajmniej, ze w Lidlu jest tanio, bo jak by był spożywczak to byśmy
        chyba na kupienie śniadania zrzucali się po dwie osoby z pensji TeleAtlasu.

        Zarobki w TeleAtlasie to chyba żal o tym mówić. Jak jesteś studentem to stawka
        za godzinę może nie taka zła, ale często są niespodzianki typu paro dniowe bądź
        nawet paro tygodniowe bezplatne urlopiki (a tak chyba nam robia żeby prace
        urozmaicic). Niespodziewane zaginięcia godzin bądź dni przy rozliczeniu,
        kończenie pracy godzinę wcześniej bądź zaczynanie później.
        Pamiętaj o jednym, pracując w tej firmie NIE KOŃCZ STUDIÓW !!! Wtedy będzie
        zarabiał tyle, że chyba bardziej się opłaca sprzedawanie sznurówek na rynku.
        Masz do zapłacenia jakieś raty, opłacanie szkoły, telefonu, internetu,
        zatankowanie samochodu ??? Bez stresu, TeleAtlas zrobi wszystko, żebyś nigdy
        nie zrobił tego na czas.

        Rozwój w tej firmie ??? Już chyba lepiej może się rozwinąć papier toaletowy w
        toalecie !!!

        Podsumowując to praca w tej firmie to żenada, wstyd i porażka !!!
        • Gość: nikt wazny Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: 213.193.148.* 23.05.07, 15:01
          Skoro tak narzekacie na warunki pracy to czemu nie sporobujecie sil w firmie
          takiej jak google? obrazki jak sie tam pracuje mozecie znalesc w necie.. albo
          nie zmienicie pracy? uwazacie sie za osoby wyksztalcone.. z tytulami.. i co
          tytul ma wam dac pracy odrazu? tak bajkowo nie jest..

          co do zmianowych to im dajcie spokoj - wbrew waszym opiniom oni i tak pracuja..
          moze czesc pamieta jeszcze jednego zmianowego.. ktory wprowadzil dosc chore
          uklady.. onisie staraja a ze maja kogos nad soba z roznymi pomyslami.. tak bywa..

          skladane obietnice.. - zacznij sie upominac o swoje, nachodzic i mowic.. to jest
          sposob na zalatwienie spraw.. i wykaze sie ze umiesz cos wiecej a nie tylko
          klikac.. uwazasz ze klikajac masz szanse na stanie sie zawodowym klikaczem?
          wierzysz ze to jest posada na kilka/kilkanascie lat?
    • Gość: stary Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.toya.net.pl 22.05.07, 19:37
      Niby wszystko byłoby ok gdyby nie kilka,acz zasadniczych cech firmy:
      1. KOORDYNATORZY- Boże,kto to?Oni na drugie mają "Travian",a szef tego nie
      widzi,że przychodzą sobie 2 godz później niż powinni,nic nie robią tylko grają w
      necie i smażą makarony i pasztety!!!(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi)Patrzą na
      ludzi z góry mimo że od ziemi nie odrastają-cwaniaki cholerne!!!
      2.POKAZ -jedna,wielka ściema na kółkach
      3.PENSJA-mogłaby by być ciut większa,choć kasjerkom w Lidlu nie zazdroszczę
    • Gość: Szymon Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 20:33
      Co mogę powiedzieć o tej firmie? Z perspektywy czasu (pół roku) mogę
      stwierdzić, że miałem wielkie szczęście, że kilka osób na mnie kablowało i
      opowiadało o mnie bzdury "kierownikowi" Minichowi i mnie wylano. Teraz mam
      wreszcie normalną pracę, pensję ponad 2 razy wyższą niż w TA i normalną
      atmosferę bez kablowania i tym podonych rzeczy. Tylko "porządni" ludzie to
      jedyne co jest fajnego w tej firmie. Z większością do tej pory spotykamy się na
      piwku;-). Pozdrawiam wytrwałych, a pracy w TA nie życzyłbym chyba najgorszym
      wrogom.

      P.S.
      Mógłbym jeszcze wiele "ciekawych" rzeczy napisać o tej "firmie", ale po co
      sobie mam psuć humor złymi wspomnieniami... ;-)

      P.S. 2
      Ale żeby w normalnej firmie kierownik wciągał swoich podwładnych do piramidy
      fiansowej... Z tym się jeszcze naprawdę nie spotkałem. I ten człowiek nadal tam
      pracuje...
        • Gość: Stary Respect for... IP: *.toya.net.pl 22.05.07, 20:43
          ...gazeta.pl!!!Dlaczego?Bo dała nam możliwość wypowiedzenia się w pewnych
          kwestiach.Może będzie lepiej...będzie jak tylko Hania przestanie zarządzać
          administracją.ONA nawet nie wie jak się odmienia rzeczownik "cele".Proszę
          Państwa,według niej,cele pracy to są "zrobienie celi pracy"śmiech na sali.O taka
          baba zarabia 7tys (albo i więcej)na rękę!!!O zgrozo!a jest na tyle nie wychowana
          że mówi na zebraniach dla nas wszystkich żując gumę!!Widać jaki maja do nas
          szacunek...
          ale źle by się stało gdyby firma upadła-potrzebna jest na rynku,zatem
          apeluję!!ZMIANY czas zacząć
    • Gość: Kłamca, kłamca. Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 06:28
      Jak wam zależy na podwyżce i umowach o pracę, pokaźnie Mikserowi jakie są
      zalety umowy zlecenia. Umówcie się i nie przyjdźcie jednego dnia do pracy,
      tylko idźcie sobie na piwo. Ciekawe jakie powstaną zaległosci jak do pracy w
      ciągu całego dnia przyjdzie 10 lizusów, a 70 osób nie pojawi się w ogóle. I tak
      do skutku. Jak bedą chcieli was zwolnić, albo tym wam zagrożą, to życzę im
      szczęścia w znalezieniu tylu chętnych do pracy za takie pieniądze i ich
      rzetelnym przeszkoleniu. Dojście do wprawy i poznanie programów wymaga czasu. A
      ich gonią terminy, bo mają obiecane bardzo wysokie premie za skończenie
      projektu w terminie. Więc to im zależy na doświadczonych pracownikach. Także
      niepodważalny atut doświadczenia jest po waszej stronie. Jeżeli się
      zjednoczycie i twardo przedstawicie swoje racje i postulaty odnośnie płacy i
      umów, to na pewno odniesiecie sukces. A jeżeli każdy będzie tylko narzekał pod
      nosem, to nic wam z tego nie przyjdzie. Walczcie o swoje.

      P.S.
      No nie czytać tak tego forum tylko do roboty się brać lenie! ;-)
        • Gość: Laz Re: Łódzcy studenci zrobią mapy IP: 213.193.148.* 25.05.07, 16:28
          witam.

          faktycznie w tej firmie ciezko zarobic na rachunki. stawka jest jaka jest ale najgorsze sa te przestoje w pracy. co do kordynatorow. jak ktos ich sie czepia to dlatego ze lubi marudzic. taka osoba dobrze wie ze inni moga robic to samo co oni. zabezpieczenia w firmie sa tak mocne ze kazdy moze przyniesc gre i sobie pograc a o necie nie wspomne (pisze z pracy) i nie narzekajcie tak ze maja nas w d***** bo to my walczymy o najlepszy wyniki w pinballu.

          firma ma nas w D. i my firme mamy w D.

          Jak ktos sie nudzi, potrzebuje kase na fajki czy piwo to ja zapraszam. ale jak ktos ma rachunki czy inne zoobowiazania finasowe to odradzam pracy w tej firmie.
        • Gość: Laz 123 IP: 213.193.148.* 25.05.07, 16:28
          witam.

          faktycznie w tej firmie ciezko zarobic na rachunki. stawka jest jaka jest ale najgorsze sa te przestoje w pracy. co do kordynatorow. jak ktos ich sie czepia to dlatego ze lubi marudzic. taka osoba dobrze wie ze inni moga robic to samo co oni. zabezpieczenia w firmie sa tak mocne ze kazdy moze przyniesc gre i sobie pograc a o necie nie wspomne (pisze z pracy) i nie narzekajcie tak ze maja nas w d***** bo to my walczymy o najlepszy wyniki w pinballu.

          firma ma nas w D. i my firme mamy w D.

          Jak ktos sie nudzi, potrzebuje kase na fajki czy piwo to ja zapraszam. ale jak ktos ma rachunki czy inne zoobowiazania finasowe to odradzam pracy w tej firmie.
        • Gość: BUBU Ten manerw nie przejdzie IP: *.toya.net.pl 25.05.07, 18:33
          ...nie ma szans,bo ta firma nic sobie z nas nie robi,nie zależy im na nas ani
          ani...A dla tych co tak narzekają-nie podoba się?-droga wolna.nikt na siłę
          nikogo nie będzie tu trzymał,mamy demokracje i wolny rynek.Jeśli wam źle to
          zasuwać do hipermarketu albo ulice sprzątać-tyle brudu tam jest,robota jest,a
          jeśli 6,50 zł to dla was za mało no idźcie do pierwszego lepszego
          pracodawcy-ciekawe ile wam da
          • Gość: Szymon Re: Ten manerw nie przejdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:54
            W Indesicie zwykły pracownik na montażu zarabia 7,7zł brutto za godzinę przez
            firmę pośredniczącą, czyli o 10 groszy więcej niż wy. Po przejściu na Indesit
            (po 3 miesiącach) ma złotówkę więcej. Czyli fizyczny pracownik zarabia więcej
            od was... Gratuluję znajomości rynku pracy i obecnych zarobków... ;-) Od ponad
            roku w TA jest ta sama stawka... To mówi samo za siebie...
            • Gość: BUBU Re: Ten manerw nie przejdzie IP: 213.193.148.* 27.05.07, 06:57
              Tak na dobra sprawe to i tak nic nie zmieni,bo jesli firma ma zalozenia ze
              przeznacza tylko tyle i tyle kasy na pracownikow to nie ma bata by to zmienili
              nawet jesli zastrajkujemy.W GIS-ie to zrobilismy i co?nic szczegolnego poza tym
              ze efektem jest teraz niezdrowa sytuacja jaka tu panuje,a kasa ta sama co i tak
              miala byc.Nie ma co narzekac bo nie ma lekko,moze kiedys cos sie zmieni ale
              mnie juz tu nie bedzie,bo z mgr w kieszeni mam wieksze aspiracje...
                • Gość: BUBU Re: Ten manerw nie przejdzie IP: 213.193.148.* 28.05.07, 11:38
                  Jestes kolego bardzo sfrustrowanym czlowiekiem,ktory pojezdzil po kilku osobach
                  z TA nieslusznie zupelnie.Z tego co widac to "kabli"nalezy poszukac wsrod
                  KOORDYNATOROW" (bez nazwisk!!!)to oni najczesciej spacery urzadzaja do Pana M.A
                  od zmianowych wara,oni robia to co wiekszosc by chciala, by tylko nie "klikac"
                  tych glupot!moze zostales po prostu zwolniony,nie masz teraz roboty,siedzisz z
                  dupa w domu i z nudow wypisujesz dziwne oskarzenia by sklucic i tak
                  posprzeczanych ze soba ludzi.skoro nie jestes juz pracownikiem TA to najlepiej
                  ZAMILCZ ciolku!!!!!!!
                  • Gość: Borys Zgadzam sie IP: 213.193.148.* 28.05.07, 11:55
                    kilka osob zasluguje na kopy w dupe,oskarzenia,oskarzenia-wszedzie
                    tylko.niedlugo koncze z ta robota i moglbym narobic kilku osobom takich brudow
                    ze by nie pozbierali sie,ale po co?nie ma co znizac sie do poziomu
                    tzw. "normalnego" bo to jakis biadolik i z tego co wiem to wymieniona przez
                    niego osoba z imienia z AWf-em nie ma nic wspolnego dlatego jego oskarzenia sa
                    pewnie tak samo wiarygodne...zalosc czlowieka bierze jak sie was slucha i
                    czyta,zmianowi??nie przejmujcie sie jego gadaniem,jestescie wporzo pozdro...
                    • Gość: nikt wazny Re: Zgadzam sie IP: 213.193.148.* 28.05.07, 12:34
                      tak wielu narzeka na warunki pracy.. a jak widac wiele z osob tu wypowiadajacych
                      sie pisze z miejsca pracy.. ciekawe prawda?

                      niektore z osarzen tu padajacyh sa dosc dziwne - za menagera uwazacie
                      zmianowych.. ciekaw jestem jak Wy byscie sie zachowywali na ich miejscu.. gdyby
                      to na was spadla odpowiedzialnosc za przekazanie uwag z gory.. czemu nie
                      zloscicie sie sami na siebie ze cos zle zrobicie, ze sie nie przykladacie do
                      pracy? jezeli ktos dobrze pracuje i ma dobr wyniki to napewno nie wysla go na
                      przymusowy urlop..

                      • Gość: Szymon Re: Zgadzam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 14:08
                        Mie ma to jak się cenić i doceniać pracę, którą się wykonuje;-) Coś mi się
                        wydaje, że powinniści zastrajkować i zażądać... obniżenia stawki godzinowej, bo
                        wykonujecie pracę, którą małpa wypożyczona z Zoo by lepiej za was wykonała.
                        Widzę, że dłuższa praca w TA znacznie wpływa na obiżenie ambicji i własnej
                        samooceny... Ale wam tam mózgi wyprali... A teraz wszysycy ustawiać się w
                        kolejce do Minicha i Miksera i po rączkach ich całować, za to że dali wam
                        szanszę pracy w tak wspaniałej firmie... ;-)
                        • kmml1 Re: Zgadzam sie 28.05.07, 14:36
                          Powiedzial ten co najbardziej tylek lizal...
                          Gdyby Cie nie wywalili dalej bys tu gnil. Dlaczego nie wspomnisz z jakiego
                          powodu Cie wywalili??
                          • Gość: Szymon Re: Zgadzam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:25
                            Dobre... ;-) I za to lizanie tak często na dywaniku lądowałem, raz nawet u
                            Miksera? ;-)

                            Nie podano mi żadnego powodu zwolnienia. Zalety umowy zlecenia. ;-)

                            Raczej wcześniej niż później bym i tak wyleciał, bo ja nie mam cierpliwości i w
                            końcu nerwy by mi puściły i powiedziałbym co o tym wszystkim myślę nie
                            przebierając w słowach;-)

                            P.S.
                            Jak ty wiesz za co wyleciałem, to chętnie się dowiem;-)
                            • kmml1 Re: Zgadzam sie 28.05.07, 15:30
                              Uwierz mi ze do tej pory czasami ludzie w firmie przypominaja Twoj "kulturalny"
                              wyczyn...
                              Daj juz sobie spokoj. Nie jestes juz pracownikiem tej firmy wiec co miales do
                              powiedzenia to powiedziales...
                              • Gość: BUBU Re: Zgadzam sie IP: 213.193.148.* 28.05.07, 15:38
                                Polemika z kims takim jak ty nie ma sensu,wiec proponuje nie gadac z toba w
                                ogole cwaniaku-skoro taki madry jestes to czemu nie przedstawisz sie
                                co?madrala!!!wiem wiem,zaraz bedzie wjazd na mnie ze ja tez jetem pod pseudo ale
                                przynajmniej domena jest wszystkim znana a ty nawet tego nie potrafisz ujawnic
                                zapewne w obawie ze kazdy sie dowie jaki z ciebie kretacz
                              • Gość: Szymon Re: Zgadzam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:42
                                Tylko, że nikt nie wie jak to było naprawdę, bo ja do tej pory nikomu nie
                                zdradziłem wszystkich okoliczności tej sprawy i wszyscy znają "wersję" jednej
                                strony.;-) I tak już zostanie, bo tylko winny się tłumaczy. A każdy i tak
                                wierzy w to co chce. ;-)

                                Wesołej zabawy w waszym coraz większym bagienku. ;-)

                                P.S.
                                Ale miło posłuchać przy piwku opowieści z waszej firmy. Coraz ciekawsze można
                                usłyszeć o was historie. ;-)
                                • Gość: G olej to IP: 213.193.148.* 28.05.07, 15:52
                                  Szymon co Ty sie przejmujesz gadanina jakis podlotkow.nikomu nic do tego ze
                                  wyleciales-swoja droga szkoda bo co poniektorym osobom brakuje Ciebie w Tele
                                  Atlasie ;).wiadomo co bylo i nie wszyscy musza znac szczegoly-buziolki dla
                                  wszystkich inteligentnych :)) piszcie sobie co tylko wam sie zywnie podoba-i tak
                                  trzeba na to lac.life is life...
    • Gość: taki Łódzcy studenci zrobią mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 00:18
      [] ...skoro sprzataczki zarabiaja tyle samo, a wasza praca jest "ciezsza", to
      smialo, wybierzcie lekkie zycie przy mopie:)
      []Umowa o prace jest obiecywana odkąd istnieje produkcja(klikacze)... Pan M.
      sklada "tylko" same obietnice bez pokrycia... czas najwyzszy sie do tego
      przyzwyczaic;)
      [] Płaca... za granie i chodzenie po neciku i obijanie sie? - uważam, ze całkiem
      niezła!:)
      [] To fakt, klikacz jest w tej firmie na najniższym szczebelku drabiny, wiec
      jaki maja mieć do was szacunek, skoro to "tylko produkcja".
      [] Odpowiednia praca dla studenta, który lubi pogadać, nadstawić gumowe ucho...
      lizać tyłeczki, uśmiechać sie przy tym od ucha do ucha, by moc być "lubianym" (
      :D ) oraz by na niego nikt nie doniósł przypadkiem :]
      [] Praca jak marzenie.. mozesz znaleźć partnera/partnerke na cale zycie...
      trzymac go na krotkiej smyczy, warczyc na konkurencje... bajka:)
      []doświadczenie nie jest potrzebne, trzeba mieć sprawny chociaż jeden palec u
      ręki, wskazany język w gębie;)
      [] Pozdrawiam tych co lubie:)
    • Gość: G Czas wyjechać... IP: *.toya.net.pl 19.06.07, 10:14
      Minimalne płace w UE:
      Estonia- ok 250 Euro
      Litwa- 288 E
      Polska- ok 480 E
      Anglia- ok 1200 E
      Francja- ok 1300 E
      Luxemburg- ponad 1400 E -najwięcej w Europie
      Zatem wybór należy do Ciebie,Polska jest nawet gorsza od Czech pod tym
      względem-masakra

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka