Dodaj do ulubionych

"Socland - Wystawa Komunizmu" w Łodzi

03.06.03, 00:49
Brzmi bardzo ciekawie!!! Wybiorę się koniecznie!
Jeśli to faktycznie jest zriobione jak to wynika z opisu, to
ktoś musiał włożyc w tą Wystawę naprawdę duzo pracy i musi być
ciekawa... ;-)

Dżekil <><
Obserwuj wątek
    • Gość: sceptyk Re: IP: *.venti.pl 03.06.03, 09:34
      Oglądając zdjęcia z artykułu pomyślałem, że zabiorę swoje dzieci
      na tę wystawę. Niech zobaczą jak tata się męczył. Po chwili
      przyszła refleksja, że będę jak ojciec z jednej ze scen "Misia"
      (ta z teatru), który mówi synowi "zobacz synku, to jest
      baleron...). A poważnie - to jak wytłumaczyć dlaczego szklanka
      jest przywiązana łańcuchem? "Przyzwyczailiśmy" się w tamtych
      czasach do takich widoków, były prawie normalne (tylko czasami
      docierał do mnie ich nonsens)ale jak opowiedzieć o tym dzieciom.
      Gazeta powinna ogłosić konkurs na takie odpowiedzi !!!
    • Gość: Kuba Re: ZOBACZYC KRAJE MOZESZ ; ALE ZA CO BEDZIESZ żył ? IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.03, 10:00
      zobaczyć możesz Millera i Kwaśniewskiego

      ale co ci to dla , a za co ty chcesz jechać do Europy ?

      a do USA , to kolejka na Pięknej po wizy

      kombatanci zniżek nie mają, nawet

      jak brali udział w wojnie w Iraku

      bo świat się dzieli na tych ,co mają w głowie

      i na tych ,co bez butów chcą iść do Unii i referendum

      Kuba, bez butów
    • Gość: Gary Re: Socland IP: *.widzew.net / 10.14.203.* 04.06.03, 00:13
      Może to ciekawa wystawa i potrzebna aby przybliżyć młodym i
      przypomnieć starym jak żyło się np.20 lat temu. Ale chciałbym
      zwrócić uwagę szanownyej redakcji, że 20 lat wstecz nie czytałem
      w gazecie o coraz większej liczbie dzieci chorych na grużlicę.
      Nie widziałem ludzi grzebiących w śmietnikach (chyba, że ktoś
      miał takie hobby), nie widziałem pomazanych murów, nie bałem się
      chodzić po ulicach. W szkole miałem opiekę medyczną, nie
      spędzałem wakacji na betonowym podwórku tylko na koloniach,
      obozach i wczasach nad morzem !!! Jadłem szynkę i banany tylko
      dwa razy do roku? Owszem, teraz mam je na wyciągnięcie ręki, ale
      czy przez to jestem szczęśliwszy? Czy banany zapewniają mi
      bezpieczeństwo? Czy dzięki szynce i paszporcie w szufladzie mogę
      kupić każdy lek w aptece, czy tylko ten na który mnie stać?
      Cóż znaczy Stasia Gierek latająca raz w tygodniu do fryzjera w
      Paryżu, albo wille i jachty Szczepańskiego w porównaniu z aferami
      w III Rzeczpospolitej. Już nie chce mi się pisać, kicham na
      tych, którzy najwięcej "szczekają" na PRL a u jego schyłku
      dopiero się urodzili. Oni mają najwięcej do powiedzenia.
      • Gość: flip Re: Socland IP: *.p.lodz.pl 04.06.03, 00:45
        Szklanka na smyczy byla moze w komedii, ale nie bylo jej w rzeczywistosci.
        Przesadzaja chlopaki, zeby efekt lepszy byl. Pozniej rozni napisza Prace
        Naukowe, jak to nawet szklanki w komunizmie wieziono :-)
        • Gość: Brutal Mylisz się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 08:47
          Gość portalu: flip napisał(a):

          > Szklanka na smyczy byla moze w komedii, ale nie bylo jej w rzeczywistosci.
          > Przesadzaja chlopaki, zeby efekt lepszy byl. Pozniej rozni napisza Prace
          > Naukowe, jak to nawet szklanki w komunizmie wieziono :-)


          Oczywiście, że była. I wcale nie szklanki w komunizmie więziono, lecz ludzi.
          Myśl trochę.
      • geograf Re: Socland 04.06.03, 08:00
        Jasne, a teraz za te liczne przywileje i darmości musimy
        płacić do dziś...zwłaszcza płacą Ci, wspomniani przez
        Ciebie urodzeni.
        No cóż. Państwo opiekuńcze jest bardzo drogie...
      • Gość: Brutal Ech, szkoda gadać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 08:48
        Gość portalu: Gary napisał(a):

        > Może to ciekawa wystawa i potrzebna aby przybliżyć młodym i
        > przypomnieć starym jak żyło się np.20 lat temu. Ale chciałbym
        > zwrócić uwagę szanownyej redakcji, że 20 lat wstecz nie czytałem
        > w gazecie o coraz większej liczbie dzieci chorych na grużlicę.
        > Nie widziałem ludzi grzebiących w śmietnikach (chyba, że ktoś
        > miał takie hobby), nie widziałem pomazanych murów, nie bałem się
        > chodzić po ulicach. W szkole miałem opiekę medyczną, nie
        > spędzałem wakacji na betonowym podwórku tylko na koloniach,
        > obozach i wczasach nad morzem !!! Jadłem szynkę i banany tylko
        > dwa razy do roku? Owszem, teraz mam je na wyciągnięcie ręki, ale
        > czy przez to jestem szczęśliwszy? Czy banany zapewniają mi
        > bezpieczeństwo? Czy dzięki szynce i paszporcie w szufladzie mogę
        > kupić każdy lek w aptece, czy tylko ten na który mnie stać?
        > Cóż znaczy Stasia Gierek latająca raz w tygodniu do fryzjera w
        > Paryżu, albo wille i jachty Szczepańskiego w porównaniu z aferami
        > w III Rzeczpospolitej. Już nie chce mi się pisać, kicham na
        > tych, którzy najwięcej "szczekają" na PRL a u jego schyłku
        > dopiero się urodzili. Oni mają najwięcej do powiedzenia.

        Wiesz na czym polega różnica? Że teraz możesz to napisać. Po prostu...
    • yarro Re: 'Socland - Wystawa Komunizmu' w Łodzi 04.06.03, 00:46
      Czytałem o niej juz dawno, ze była Krakowie, ale że i do nas zawita nie
      spodziewałem się... :)

      Pójdę z pewnością i przyjemnością!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka