Dodaj do ulubionych

Spacer z gradem i rwącym potokiem

IP: *.bas503.dsl.esat.net 27.05.07, 21:31
Z kochanej, szare Łodzi zrobiła się Łodź podwodna
Obserwuj wątek
    • bogusia_my Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem 27.05.07, 22:10
      Uwielbiam Pana Ryszarda Bonisławskiego za fantastyczny sposób opowiadania o
      Łodzi.Kiedyś ogladałam programy, które prowadził z Jadwigą Wileńską,obecnie
      kolejna inicjatywa -wspólne marsze i podziwianie ciekawych miejsc w Łodzi.Muszę
      się przyznać,ze wspólnie z koleżanką prowadzamy od kilku lat uczniów po naszym
      mieście i podobna atmosfera radości towarzyszy naszym wycieczkom.Pewnie w
      przszłą niedzielę dołącze do coraz większej grupy radosnych Łodzian wędrujących
      z Joanną i Ryszardem .Brawo pomysłodawcy!Franciszkański kościół też piękny.
    • ixtlilto Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem 27.05.07, 22:42
      Fajny był ten spacer (choć ja odłączyłam się tuż przed ulewą).

      Gratuluję wytrwałości, tym co zostali do końca!
    • krivan Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem 27.05.07, 23:14
      a ja poszedlem po ulewie niewiedzac ze czesc osob schowala sie w Muzeum
      Ksiazki:/szkoda...a pzreceiz moglem tam zajrzec,caly opad przeczekalem pod
      daszkiem na Tymienieckiego na przeciwko Muzeum Ks...:-)
      • Gość: mirekB Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.toya.net.pl 28.05.07, 11:25
        ja też poszedłem.Prosimy o powtórzenie trasy.
    • tristan987 Spacer z gradem i rwącym potokiem 27.05.07, 23:30
      A to szkoda, ze wycieczka sie podzielila. Kilkanascie osob wrocilo z Panem
      Ryszardem do miejsca startu (no, prawie).
      Czy jest szansa ze trasa bedzie powtórzona w bardziej sprzyjajacych
      okolicznosciach przyrody?;)
    • lila01 Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem 27.05.07, 23:44
      W Muzeum było świetnie. Trochę żałuję, bo zaraz potem, jak większość
      wycieczkowiczów poszłam do domu, nie wiedziałam, że był jeszcze ciąg dalszy.

      Dziękuję za spacer :)

    • Gość: romek Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.toya.net.pl 28.05.07, 00:22
      brawo dla Joanny Podolskiej! skąd w tej babce tyle sił witalnych i radości? ile
      ona ma lat? Pani Joasiu, jestem Pani fanem
      • Gość: Prof. Ciekawski. Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.33.rev.vline.pl 24.07.08, 15:10
        Ma dokładnie 65 lat,ale regularnie wstrzykuje sobie Botox i dzięki
        temu żyje.
        • Gość: knulacz Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: 217.98.20.* 25.07.08, 16:35
          dupe zamknij bo cie spiore
    • Gość: al "Starzy Łodzianie" IP: *.prokom.pl 28.05.07, 07:45
      mogliby wreszcie zapamiętać, że Jasień jest rodzaju żeńskiego. Ta Jasień, nad
      Jasienią itd.
      • jan1180 Re: "Starzy Łodzianie" 28.05.07, 08:48
        no, chyba nie do końca, historycznie utrwalił się jednak "ten Jasień"


        pl.wikipedia.org/wiki/Jasie%C5%84_%28rzeka%29
        • Gość: sas Pozytywna jedność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 09:12
          Wreszcie coś co pozytywnie ludzi jednoczy, aż łezka kręci się w oku.
    • Gość: diedmaroz Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: 195.149.64.* 28.05.07, 09:37
      Idea spacerów jest bardzo dobra, może wreszcie łodzianie dostrzegą w jak
      pięknym i ciekawym mieście mieszkamy, i może wreszcie zaczną je chwalić,
      szczególnie historyczną, zabytkową architekturę.
      Co do Jasienia to muszę przyznać, że już raz widziałem co potrafi. Byłem kiedyś
      zapalonym wędkarzem i łapałem rybki w stawie przy folwarku kiedy przyszła
      ulewa. Po około 30 minutach Jasień, który na odcinku przed stawem folwarcznym
      prowadzi zwykle 3 do 5 cm wody zamienił się w rwącą kipiel, głęboką na 3 metry
      i niosącą ze sobą wszystko co napotkała na swej drodze. Przybór wody był tak
      duży, że rozlewała się ona po łączce ciągnącej się brzegiem rzeczki w Parku nad
      Jasieniem.
      Taki jest niestety efekt prostowania i betonowania rzek. Gdyby rzeczka
      meandrowała i była porośnięta krzewami i drzewami zupełnie inaczej by to
      wszystko wyglądało. Dlatego to co zrobiono właśnie z Jasieniem przy ul.
      Prądzyńskiego woła o pomstę do nieba, a odpowiedzialny za to powinien zostać
      przykładnie ukarany.
    • Gość: johnkruger Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.4web.pl 28.05.07, 12:19
      ja wytrwałem do końca, było super! szczególnie, że byłem z moją drugą połową,
      która przez moment umiliła deszczową pogodę grając pięknie na fortepianie w
      musem ks. art.;) :*
    • Gość: andrzej Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.retsat1.com.pl 28.05.07, 18:35
      PAnie R.Bonislawski ta trase trzeba powtorzyc zbyt ciekawa zeby tylko 70 osób
      ja przeszło . pozdrawaim .
    • Gość: Magda Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.tomaszow.mm.pl 30.05.07, 18:29
      Bardzo chciałam zwiedzić całą planowaną trasę, przyjechałam z Tomaszowa. Spacer
      był wspaniały, ale niestety nie wytrwałam do końca, sądząc że burza przerwała
      wycieczkę. Nie wiedziałam, że grupa jest w muzeum, a wiele osób na ulicy
      odchodziło do domu. Bardzo proszę o powtórzenie trasy w innym terminie.
      • Gość: ola Re: Spacer z gradem i rwącym potokiem IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.07, 20:28
        Tak, tak, tak, bardzo prosimy o powtórkę! może po wakacjach?
        Wybrałyśmy się na spacer z Mamą, ale ulewa nas przegoniła (brak parasolki nie
        był najlepszym pomysłem), a bardzo byśmy chciały dowiedzieć sie więcej o Księży
        Młynie i okolicy.
        Pozdrawiamy i dziękujemy że ktoś wpadł na pomysł pokazania nam miasta z tej
        pięknej strony :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka