Dodaj do ulubionych

Upadek spadochroniarza

01.06.07, 21:39
Bylem właśnie na miejscu, jak przy takich tragediach pełno mediów i policji,
podobno nie zostało z faceta nic, zabierali go w worku, rozmawiałem z
chłopakiem który to widział z okna, podobno spadał z prędkością 200km i jedyne
co widział to czarny punkt spadający z nieba.
Ciało albo to co z niego zostało spadło obok trasy na granicy drzew.
Obserwuj wątek
    • aaa202 Re: Upadek spadochroniarza 01.06.07, 21:41
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4196065.html
    • bogusia_my Re: Upadek spadochroniarza 01.06.07, 21:47
      impreza z okazji dnia dziecka...
      Moim zdanie zbędne są takie imprezy.Kogo eksytuje taki sport?
      • aaa202 Mnie skoki ekscytują. 01.06.07, 21:55
        Imprezy dla dzieci zaś nic a nic.
    • evonka widziałam jak skakali 01.06.07, 22:02
      jechałam samochodem i widziałam jak z helikoptera wyskakiwali skoczkowie..

      dla mnie skoki i nurkowanie to najabrdziej ryzykowne sporty. jest sie w
      żywiołach zupełnie dla człowieka nieznanych, reakcje sa różne, nawet u bardzo
      doświadczonych skoczków czy nurków...
      • szprota też widziałam 01.06.07, 22:04
        jak wracałam z pracy koło 16:30. I mi helikopter nad ogrodem warczał...
        nawet rozmawiałam z moim kierem z pracy, że on by chętnie poskakał, a ja bym
        wolała poszybować na jakiejś paralotni.
        smutna historia...
    • misiomis Re: Upadek spadochroniarza 01.06.07, 22:11
      Kidyś słyszałem, że w spadochroniarstwie tylko w jednym przypadku
      może się coś stać: jeżeli nie zrobi się wszystkiego poprawnie.
      • camelot Re: Upadek spadochroniarza 01.06.07, 22:59
        Jechałem samochodem na Zachodniej koło Północnej i widziałem jak z helikoptera
        odrywały się małe punkciki. Zastanawiałem się czy skaczą na rynek Manufaktury bo
        z daleka tak wyglądało. Mieszkam koło Lublinka dlatego spadochroniarze to dla
        mnie nie sensacja. Widuje ich bardzo często. A tu taka tragedia. Szkoda.
      • iluminacja256 Re: Upadek spadochroniarza 02.06.07, 09:41
        Gadałam o tym ze znajomą niedawno i tak zastanawiałyysmy się, z e jakby jakiś
        cięzki sport to co by człoweik wybrał. Oczywiscie mnie ciągle po glowie łazi
        wspinaczka wysokogórska, ale to inna para kaloszy:))) No wiec doszłysmy do
        wniosku, ze chyba najgorsze jest nurkowanie i ...loty na motolotni. Jakoś kazdy
        ma ochotę na to skakanie ze spadochronem - podejrzewam, z ekusi wizja, ze jak
        sie przy tym zabijesz, to dokładnie i od reki, co przy motolotni nie jest już
        takie pewne. Nie mogę patrzeć jak oni leca w tym worku...
        • huann Re: Upadek spadochroniarza 02.06.07, 09:43
          iluminacja256 napisał:

          > Oczywiscie mnie ciągle po glowie łazi
          > wspinaczka wysokogórska, ale to inna para kaloszy:)))

          jednak polecałbym buty z vibramem;)
          • iluminacja256 Re: Upadek spadochroniarza 02.06.07, 09:45
            Dziękuje mam:)) Ale w kaloszach to by było dopiero eXtremalne eXtremum:)
            • huann Re: Upadek spadochroniarza 02.06.07, 09:51
              jak również w klapkosandałkach. widziałem kiedyś dawno na ruskim lodowcu takie
              miejscowe matki z dziećmi ciągniętymi za rękę. szły zdobywać.
              zamiast ochraniaczy śniegowych miały folie.
              • iluminacja256 Re: Upadek spadochroniarza 02.06.07, 10:29
                Ruski człowiek jest twardy - taka folia to dla niego więcej niż cały ekwipunek
                dla zdegenerowanego Francuza albo jakiegoś tam innego:))) Potem je zdejmą i
                pójda z nimi do sklepu:)
    • agaga2 zmroziło mnie ... 01.06.07, 23:13
      około 19 wyszłam z tesco i z moim dzieckiem obserwowałam wyskakujących
      spadochroniarzy , w pewnym momencie trzeci z nich gdzieś zniknął , nawet nie
      przeszło mi przez myśl ,że stało się coś złego , wsiadłam w samochód i jechałam
      al. włokniarzy , widziałam jeszcze helikopter który zawisł bardzo nisko nad
      drzewami , pewnie chcieli zlokalizować tego biedaka ...
      wieczorem przeczytałam informację w internecie i się przeraziłam , może to
      głupie ale czy coś zostałoby z samochodu i osób nim jadących gdyby ten człowiek
      spadł na dach jakiegoś pojazdu ???Straszne
      • aaa202 Rozumiem, że przeraziłaś się tym 01.06.07, 23:24
        jak bardzo jest prawdopodobne, że spadochroniarz zwali Ci się na samochód?
        To byłby ciekawy lęk.
        • nakole Tak pewne... 01.06.07, 23:29
          ...jak zgarnięcie kumulacji w ToTka.
          • aaa202 Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 01.06.07, 23:37
            np. że sznurówki kompana z namiotu zaplotą ci się w nocy na szyi i uduszą;
            wielbłąd ucieknie z zoologa i zeżre oryginał Konstytucji 3. maja itc.
            • agaga2 a niech wielbłąd żre w cholerę tę konstytucję ... 01.06.07, 23:45
              niedługo ludzie nie będą pamiętać o Gombrowiczu , Dostojewskim to mogą
              zapomnieć też o konstytucji...
            • nakole Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 01.06.07, 23:51
              ...co tam fobia. Idzie facet ulicą i nagle pada martwy z wielką dziurą w
              czaszce. To pocisk z kałasza, wystrzelony w powietrze gdzieś ze dwa kwartały
              ulic dalej wzbiwszy się wysoko spada sobie, spada, aż tu buuum i mózg na bruku.
              Podobno w miastach palestynskich to wcale częste. Lubią sobie postrzelać
              chłopcy, ot tak do wiwatu...
              • huann Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 01.06.07, 23:56
                wlałbym bernardyńczyka.
                zwłaszcza, jeśli rodowodowy, czyli z beczułką.
                • nakole Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 01.06.07, 23:59
                  huann napisał:

                  > wlałbym bernardyńczyka.
                  > zwłaszcza, jeśli rodowodowy, czyli z beczułką.


                  ...beczułką pełną prochu czy rumu?
                  • huann Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 01.06.07, 23:59
                    śledzi! :D
              • protz Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 02.06.07, 00:19
                nie wydaje mi sie zeby kula ktora juz opada miała energie pozwalajaaca na
                zabicie człowieka.
                • nakole Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 02.06.07, 00:39
                  Taki pocisk coś waży. Wystrzelony w górę osiąga jakis punkt krytyczny na np.
                  wysokości 1000 m, potem zaczyna spadać. Jakiej prędkości nabierze i z jaką siłą
                  uderzy to pewnie można obliczyć. Może ktoś się pokusi?
                  • vauban Re: Zdarza się... 02.06.07, 02:34
                    Taki pocisk ma energię równą kamieniowi wystrzelonemu z procy. Niedużą, ale
                    jeszcze sporą.
                    Czaszki raczej nie da rady przebić, ale guza nabić owszem.
                    Człowiek, który spadł z wysokości 11 piętra, nie wygląda najlepiej. Taki co
                    spadł z 500 metrów, zapewne jeszcze gorzej. O ile to możliwe. Ale zdarza się to
                    nader rzadko.
                    Znajomi spadochroniarze mówią: zdarza się. Po to ma się zapasowy spadochron,
                    żeby się nie zdarzało. Może facet naprawdę stracił przytomność podczas skoku,
                    kto wie.
                    A nurkowanie jest chyba mniej niebezpieczne, przynajmniej z tego, co wiem, a
                    wiem sporo ;) W końcu, się jest nurem :)
                  • iluminacja256 Re: Fajnie jest mieć jakąś egzotyczną fobię 02.06.07, 09:44
                    Hmmm...No to czas zacząć obliczać prawopodobienstwo na goscia zastrzelanego na
                    cmentarzu przez pocisk z salwy honorowej:)
                    • nakole Tym bardziej, że strzelają... 02.06.07, 15:41
                      ..ze ślepaków :-)
                      • iluminacja256 Re: Tym bardziej, że strzelają... 02.06.07, 16:22
                        O, to prawie jak na Juwenaliach:))))
                        • nakole Re: Tym bardziej, że strzelają... 02.06.07, 17:03
                          iluminacja256 napisał:

                          > O, to prawie jak na Juwenaliach:))))

                          ...a po ile tam kwatera? :-))
          • agaga2 nigdy nie wiadomo... 01.06.07, 23:42
            nie tak dawno w jakimś mieście miało miejsce takie oto zdarzenie : pewien
            mężczyzna szedł sobie chodnikiem aż tu nagle na jego głowie wylądował
            bernardyn, okazało się ,że został wyrzucony przez pijanych właścicieli z
            drugiego piętra kamienicy , dzięki owemu mężczyźnie pies odniósł jedynie
            niegroźne obrażenia ...ale wyobraźcie sobie ...idzie sobie facet a tu ni z tego
            ni z owego bernardyn...
            • huann Re: nigdy nie wiadomo... 01.06.07, 23:43
              agaga2 napisała:

              >
              > ni z owego bernardyn...

              może zleciał z Przełęczy Św. Bernarda?
            • szprota a mężczyzna? [uwaga na nisko latające postulaty!] 01.06.07, 23:45

              • bryzolin Re: a mężczyzna? [uwaga na nisko latające postula 01.06.07, 23:55
                No ale czy mężczyzna zabrał i nakarmił tego bernardyna?
                • huann Re: a mężczyzna? [uwaga na nisko latające postula 01.06.07, 23:56
                  a bernard go napoił?
                  • bryzolin Re: a mężczyzna? [uwaga na nisko latające postula 02.06.07, 00:03
                    No ja to bym nakarmił i napoił bo spadł mu z nieba
                    • huann Re: a mężczyzna? [uwaga na nisko latające postula 02.06.07, 00:05
                      jak Księżyc i Wielka Gwiazda!
                    • nakole Re: a mężczyzna? [uwaga na nisko latające postula 02.06.07, 00:40
                      Jeszcze podatek trzeba zapłacić.
            • the_bils nigdy nie wiadomo... 02.06.07, 00:08
              agaga2 napisała:

              > nie tak dawno w jakimś mieście miało miejsce takie oto zdarzenie : pewien
              > mężczyzna szedł sobie chodnikiem aż tu nagle na jego głowie wylądował
              > bernardyn, okazało się ,że został wyrzucony przez pijanych właścicieli z
              > drugiego piętra kamienicy , dzięki owemu mężczyźnie pies odniósł jedynie
              > niegroźne obrażenia ...ale wyobraźcie sobie ...idzie sobie facet a tu ni z
              > tego ni z owego bernardyn...


              nie tak dawno Rosjanie zjedli ufoludka więc uważaj bo mogą zjeść również ciebie
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3908159.html
              a w Japonii piorun... serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34189,4193699.html
              jutro u nas też zapowiadają burze więc proponuję żebyś schowała się pod stół bo
              kto wie co się może zdarzyć...!

              żal mi twoich dzieci...:(
              • agaga2 dhe bil 02.06.07, 15:01
                szkoda ,że Rosjanie ciebie nie zjedli ...
                a ludzi można oceniać dopiero wtedy gdy się ich dobrze pozna ,
                chociaż można wnioskować ,że ty w czasie burzy chowasz się pod drzewo , to ja
                już rzeczywiście wolę pod stół...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka