luknck
01.06.07, 21:39
Bylem właśnie na miejscu, jak przy takich tragediach pełno mediów i policji,
podobno nie zostało z faceta nic, zabierali go w worku, rozmawiałem z
chłopakiem który to widział z okna, podobno spadał z prędkością 200km i jedyne
co widział to czarny punkt spadający z nieba.
Ciało albo to co z niego zostało spadło obok trasy na granicy drzew.