hubar 13.06.03, 02:02 Ostatni był chyba we wrzesniu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=2959845&a=2959845 No to jak? wierzycie? Coś wam sie przytrafiło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aga Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 IP: *.toya.net.pl 13.06.03, 07:39 Uwielbiam 13 w piatek ! Od razu poprawia mi humor chociaz dzisiaj jestem okropnie smutna. Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 13.06.03, 09:03 Zobaczymy co ciekawego się dziś zdarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piasia Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 IP: diabel:* 13.06.03, 09:49 Witajcie! Zawsze wiedziałam, że Łodzianie mają poczucie humoru. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "piątek trzynastego" znalazłam witrynę łódzkiej firmy wydawniczej "Piątek Trzynastego". Firma zarejestrowana została 13 października 95-go roku, w piątek oczywiście, działa szczęśliwie, a każdy, kto 13-go w piątek (w imieniny firmy!) złoży zamówienie w internecie - dostanie 13% rabatu. Logo firmy to oczywiście czarny kot. Pozdrowienia! U nas piątek zaczął się wspaniale - burzą i ulewą o 3.30 nad ranem. Pierwszy deszcz od tygodnia! Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 13.06.03, 10:45 Generalnie przesądny nie jestem, ale wolałem nie kusić losu i na wszelki wypadek na egzamin zapisałem się na wczoraj, a nie na dziś :)) Nawiasem mówiąc opłaciło się ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Trzynasty w piątek... 13.VI.2003 13.06.03, 11:41 Dzień jak każdy inny. Ogólnie nie jestem przesąna a takie dziwaczne daty zawsze pomagają, jeśłi chodzi o egzaminy czy jakieś inne urzędowe sprawy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Ał, ał wypadek się stał. 13.06.03, 16:36 właściwie to co się stao mogłabym zgonićna piątek 13., ale że ten dzień jest dla mnie szcześliwy to i to co się stało jest pomyślną wróżbą. Chociaż nie radzę nikomu, kto będzie mnie odwiedzał przez najbliższe tygodnie, by chodził boso po mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Ał, ał wypadek się stał. 13.06.03, 16:39 ixtlilto napisała: > Chociaż nie radzę nikomu, kto będzie mnie odwiedzał przez najbliższe tygodnie, by chodził boso po mieszkaniu. -- Co zbiłaś? Mam nadzieję że nie lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Ał, ał wypadek się stał. 13.06.03, 16:43 Głupio, to zabrzmi, ale "samo się zbiło". Siedziałam w kuchni, nagle coś trzasnęło, zamknęły się drzwi do pokoju rodziców i zobaczyłam lecącą szybę. Na szczęscie nie tą z okna tylko tą z drzwi. Ponoć potłuczone szkło to szczeście :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: Ał, ał wypadek się stał. IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.06.03, 16:45 Zabrzmie dosyc belfrosko, ale Ixik - szyba w drzwiach to gwóźdź do trumny. Przy takich przeciagach jak dziś przy pootwieranych oknach nic dziwnego, że szyba poszła. Polecam wymianę szyb na plastik- będzie bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Ał, ał wypadek się stał. 13.06.03, 16:48 Albo drzwi w których nie ma szyby, po co ona tak wogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Ał, ał wypadek się stał. 13.06.03, 16:50 No.. chwilowo te drzwi nie mają szyby ;) A po co szyby? Może żeby do przedpokuju więcej światła wpadało? Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Ał, ał wypadek się stał. 13.06.03, 16:49 Najdziwniejsze jest to, że okno, które się otworzyło- nie miało takiego prawa!! Jest wręcz niemożliwe, że zamknięte (rozszczelnione) okno otworzyło się na bok. No nic. jak poodkurzam te drobinki to idę po szybę i wstawiam w te nieszczęsne drzwi :) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Ał, ał wypadek się stał. 2 13.06.03, 17:46 Siedzę spokojnie, tym razem przed komputerem. I nagle słyszę coś jakby odrywanie; w pierwszej chwili pomyślałam, że tynk gdzieś płatami odchodzi... dźwięk zdecydowanie dochodzi zza moich pleców- czyli jakoś z okolic drzwi. Odwaracam się i nasłuchuję. W tym momencie spada wieszak, który był przyklejony na drzwi. W sumie to dobrze, bo będę miała okazję porządnie go przykleić ;) ps. jest dopiero 18:00... do końca dnia jeszcze kilka godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lea Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 IP: 62.233.180.* 13.06.03, 20:41 to nie jest najszczęśliwszy dzień mojego życia Odpowiedz Link Zgłoś
marjory_m Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 13.06.03, 22:51 boshe.. jaki fatalny dzień... chyba sobie pojde spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Trzynasty w piątek... 13.V!.2003 13.06.03, 23:19 Cały tydzień był taki, że nawet piątek trzynastego już mnie nie wzruszył. Dobrze, że to już koniec tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś