Dodaj do ulubionych

Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!!

10.07.07, 08:37
Tej cholernej pogody!!!!!!!!! Co sie stało z latem???????
Siedzimy w domu, i wymyślam, żeby nie zwariować- figloraj,
markety (no comment), wystawy,
ryczeć mi sie chce jak patrze na znikające pieniadze, to lato już mnie więcej kosztuje niz całe ubiegłoroczne!
Co robić z dziećmi w taką pogodę? Tym bardziej, że i mnie wciaz boli głowa, wymyślanie jakis wielkich wzniosłych pomysłów zabawowych nie bardzo mi wychodzi.
A może jest tu jakas mama z bałut, która by dołaczyła do wspólnego nudzenia się? Dzieciakom w kupie zawsze lepiej, zobowiązuję sie posprzatac po zabawie mieszkanie, bez marudzenia :)
Obserwuj wątek
    • bogusia_my młoda mamo z Bałut 10.07.07, 08:42
      zamiast trwonić kasę ;-) zajrzyj do domów kultury / np. na Zawiszy/,poszukaj
      też innych miejsc żeby ciekawie spędzić czas.A przedszkole dyżurujące nie
      wchodzi w grę?fajnie ,że szukasz dziecku kompanów do zabawy.A przy okazji sama
      też się rozerwiesz.
      A teraz sie nie ociągaj , stawiaj dobrą kawę na poprawę humoru.
      • trooly Re: młoda mamo z Bałut 10.07.07, 08:52
        Mój przepis na dzień dzisiejszy - za około 2PLN kupisz PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI (
        patrz na datę ważności na wieczku), do tego dwie buły i gorąca herbata. Napisz
        za godzinkę jak samopoczucie.
        • coronella trooly 10.07.07, 08:59
          nie cierpię paprykarzu, wolę nutellę
          Bułeczki już w piekarniku- zawsze podgrzewam na śniadanie,
          zaraz zrelacjonuje swoja poprawę humory :)
          • trooly Re: trooly 10.07.07, 09:07
            Nie przesadzaj jednak ze słodyczami, zadbaj o ząbki i tuszę. Zapach Twoich
            bułeczek doleciał do mnie i moja szczęka domaga się podobnych. Z porannego
            smutasa zmieniasz się w radosnego pluszka.
            • coronella Re: trooly 10.07.07, 09:10
              eee, łyżeczka nutelli nikomu nie zaszkodzi, a rozbudza cudownie, szczególnie taka rozpływająca się na ciepłech, chrupiącej bułeczce :)

              Zapach pieczonego chleba przenika mój dom regularnie co 2 dzień, od 2 lat, odkąd kupiłam maszynę do pieczenia chleba- najlepsze urządzenie na świecie!!!
              • bogusia_my maszyna do pieczenia chleba 10.07.07, 09:12
                o, to mnie zainteresowało :-)napisz więcej
                • coronella Re: maszyna do pieczenia chleba 10.07.07, 09:19
                  tzn co dokładniej napisać?
                  na allegro jest tego mnóstwo, mozna zobaczyć jak wygląda,

                  zasada działania tak najogólniej :
                  włączasz, otwierasz, do formy wsypujesz: mąkę, droższe,szczyptę soli, łyżeczke cukru, wlewasz wodę, 3 łyżki oleju, zamykasz i zapominasz na 3,5 godz.(oczywiście w odpowiednich proporcjach, ale o tym później, najpierw zachęcam do kupna)

                  Po 3,5 godz słyszysz błogie piiiip i idziesz do kuchni oderwać kawałek gorącego, pysznego chlebka, resztę zostawiając do przestygnięcia.

                  Po upieczeniu ok 10 chlebów zaczynasz miec ochotę na wszelkie modyfikacje- a tu mozna poszaleć

                  tak na zachętę:
                  razowiec, z ziarenkami, mój najukochańszy
                  img510.imageshack.us/img510/488/dscf5025gv5.jpg
                  • trooly Re: maszyna do pieczenia chleba 10.07.07, 09:27
                    Wspaniała reklama, muszę kupić to cudo!
      • coronella kochana bogusiu :) 10.07.07, 08:58
        zapomniałam dodać, że ja mam na stanie m.in. rozbrykanego 2 latka, dla którego wszelkie zajęcia we wszelkcih domach kultury są jeszcze za nudne, za poważne, za dorosłe.
        To samo tyczy sie wystaw, pokazów, takie dziecko musi się wyszaleć, wybawić,
        poza tym myślisz, że takie zajęcia są za darmo? :) To byś sie bardzo zdziwiła :) Cenią sie, czasem nawet... uwaga!! 40 zł za 45 min!

        Kawka zrobiona! Jak zwykle gorąca, pachnąca, ze sporą porcyjką mleczka zapraszam! zostały jeszcze muffinki czekoladowe z wczoraj :)





    • longeta Re: Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!! 10.07.07, 08:57
      ja wysyłam dzieciaka do innych dzieciaków i z bańki,same świetnie się bawią,są
      niestety skutki uboczne;-) wczoraj moja chałupa przeżyła z trudem tornado 4,5,6
      latków,ale cóż:-)))
      • coronella Re: Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!! 10.07.07, 09:01
        z utęsknieniem czekam na te chwile, gdy moje dzieci będa sie same bawić,
        tzn one sie bawią same, nawet tak wolą, szczególnie w kuchni :)
        ale jeszcze za małe żeby je wysyłac gdziekolwiek (2 sztuki: lat 2 i lat 4)
        • trooly Re: Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!! 10.07.07, 09:10
          Małe dzieci - mały problem. Duże dzieci - duży problem. To znane ale prawdziwe,
          sprawdziłem. Coś bułeczki przypalasz i pamiętaj, bez przesady ze słodyczmi.
          • coronella Re: Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!! 10.07.07, 09:12
            bułeczki juz na talerzyku, wiszisz ten smakowity dymeczek??
            • trooly Re: Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!! 10.07.07, 09:17
              Twoje wielkie małe szczęścia są jak prawdziwie letnie malinki. Taka parka to
              rozkosz dla oka i serca, widać buszujące w nich żywioły. Mają coś z mamusi i
              tak jest dobrze. Smacznego, do bułeczek. Włączyłem czajnik.
              • coronella Re: Jezu! Jak ja mam dosyć! DOSYĆ!!!! 10.07.07, 09:27
                :)))))))))) zapomniałam sygnaturki wykasować :) to taka pozostałość z emamy.
                Ale dzięki za miłe słowa :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka