baha42
18.07.07, 11:32
Na Zarzewie, na ul.Morcinka błąkała sie kotka.Wygląda na to, że niedawno
urodziła kociaki ale ich nie karmi.Jest bardzo chuda,być może zginęła komuś
bo jest bardzo ufna i zero dzikości.W tej chwili jest u mnie w domu,ale
posiadanie dwóch kotek wyklucza pozostawienie jej u nas.Po południu jedziemy
z kicią do weterynarza.Szukam dla niej domu, ale byc może ktoś jej
szuka.Kicia jest brązowo bura z rudym prążkiem na głowie,jest malutka.Może
ktoś z Was ją przygarnie?