big_news 02.08.07, 16:29 Ciekawe, ilu gości odwiedza FŁ. Głównie tych raczej stałych bywalców. Ale i przypadkowi mile widziani:) Ok. Zaczynam. Jeden;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa202 Się nie wdrażasz? 02.08.07, 16:39 Bo wiesz, pamiętasz z tym paleniem na ulicy... Ja mam 4 hektary ziemi rolnej klasy V, piach, nawet perz nie chce rosnąć. Odrolnić chcę. Dwa Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Nie ten kierunek 02.08.07, 16:42 Się wdrażam całkiem gdzie indziej. Ale o tym, cicho szaaaa!;) Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 16:41 Policzyłem się bardzo dokładnie. Ogółem jest mnie 1 (słownie jeden). Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 16:42 No i pięknie. To razem już troje:) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Ze zwykłej ludzkiej ciekawości 02.08.07, 16:45 Chyba mnie akurat nie podejrzewasz, że chcę w jakikolwiek sposób pomagać gospodarzom portalu?! Zresztą oni mają swoje tajne liczniki;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Bo zasadniczo, gdybyś tak usiadł, 02.08.07, 16:52 i tak się skupił, skupił, to z grubsza ilość by Ci wyszła. Jaki resort? No mów! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Bo zasadniczo, gdybyś tak usiadł, 02.08.07, 17:02 Z grubsza to ja mogę przewidzieć wynik Bełchatowa. A resort..., no w każdym razie nie siłowy i nie lepperopodobny;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 16:44 Mnie się nigdy nie udało mnie za dobrze policzyć. Czasem się czuję jak pół Szproty (zza krzaka), a czasem jak pińcet. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 16:46 Dobra. Jesteś czwarta. Więcej się z samoliczeniem nie męcz;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 16:49 Czwarta to dobre miejsce. Takie akurat na czołówkę filmu, żeby nikt nie zapamiętał nazwiska; albo na powąchanie podium. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 17:04 Faktycznie. To miejsce jest znienawidzone przez sportowców. Ale przecież... sama jesteś sobie winna. Trzeba było się nie ociągać;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota iii tam 02.08.07, 17:09 Ja tu robię jak zwykle kilka rzeczy naraz, zmniejszam zdjęcia, wwalam zdjęcia, memuara prowadzę, Koty pilnuję od nielizania po brzuszku, to i nie zdążyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota zapodam glossę w ramach się chwalenia 02.08.07, 16:50 znajomością historii forum Łódź (tudzież umiejętnością porządkowania sobie wątków wedle goplany liczby wypowiedzi): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=111373o. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota jak komu nie wchodzi adres, niech skasuje "o" z 02.08.07, 16:52 końca. i wejdzie bez mydła. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: jak komu nie wchodzi adres, niech skasuje "o" 02.08.07, 17:03 No fajnie. Tylko jak to zero wyciąć? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Re: jak komu nie wchodzi adres, niech skasuje "o" 02.08.07, 17:10 Czy pan zdoła w swym pojęciu, Odjąć zero do dziesięciu?" Sum uśmiechnął się z przekąsem, Liczy, liczy coś pod wąsem, Wąs sumiasty jak u suma, A sum duma, duma, duma. "To dopiero mam z tym biedę - Może dziesięć? Może jeden?" Upłynęły dwie godziny, Sum z wysiłku jest już siny. Myśli, myśli: "To dopiero! Od dziesięciu odjąć zero? Żebym miał przynajmniej kredę! Zaraz, zaraz... Wiem już... Jeden! Nie! Nie jeden. Dziesięć chyba... Ach, ten lin! To wstrętna ryba!" A lin szydzi: "Panie sumie, W sumie pan niewiele umie!" Sum ze wstydu schnie i chudnie, Już mu liczyć coraz trudniej, A tu minął wieczór cały, Wszystkie ryby się pospały I nastało znów południe, A sum chudnie, chudnie, chudnie... I nim dni minęło kilka, Stał się chudy niczym kilka. Więc opuścił wody słodkie I za żonę pojął szprotkę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Mam do Ciebie jeszcze prywatę 02.08.07, 17:20 Wywal bliźniaczy wątek z Komentarzy i opinii, jeśli łaska, bo z rozpędu założyłem taki wpierw tam. Zupełnie niepotrzebnie zresztą. Dzięki z góry:) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota W moim przypadku trudno dziękować mi z dołu 02.08.07, 17:24 Chyba że się ma mniej niż słynne szprocie półtora metra. Gdzieś tam wyklikałam twój wątek w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: W moim przypadku trudno dziękować mi z dołu 02.08.07, 17:35 Dzięki. Niektórzy twierdzą, że Prezydent jest niższy od Ciebie. Jeżeli to prawda, to masz nie byle jakie możliwości:) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: mhm, policzyć mu tłuste kłaczki. Nie chcę! [n 02.08.07, 17:39 Pomyśl co tracisz. Nie musiałabyś się wspinać na palce, ani głowy zadzierać... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Rzadka przyjemność 02.08.07, 17:42 zarówno względem niezadzierania i niewspinania, jak i patrzenia nań z góry. Jakoś tak nieapetycznie i bardzo proszę przestać. Jestem po obiedzie własnej produkcji, a to zawsze dziwnie uwrażliwia mi żołądek. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Rzadka przyjemność 02.08.07, 17:43 Nie zwalaj na PREZYDENTA (z góry!) własnych nieumiejętności kulinarnych;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Tam od razu nieumiejętności 02.08.07, 17:45 Dobre było, tylko ciężkostrawne. Ale dobrze, przyrzekam nie zwalać więcej na Prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Tam od razu nieumiejętności 02.08.07, 17:47 Dziękuje w imieniu jego... (jak to w tym wypadku ująć?), niech będzie, mało słusznego wzrostu;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Zaraz nam Big powie, ale mnie się zdaje 02.08.07, 17:57 że niedużo. Sądząc po proporcjach, długości kończyn, więcej niż 1,65 nie może mieć. To absolutne maksimum jakie bym mu dała. Jeżeli ma więcej, to albo się powypomierzał na obcasach, albo jest po prostu.. kompaktowy. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Zaraz nam Big powie, ale mnie się zdaje 02.08.07, 17:58 Napisałem niżej. Ale to są przymiarki podobne do Twoich. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ja tam fizyczności nie lubię się czepiać 02.08.07, 18:13 (poza momentami, kiedy sprawia mi to dziką frajdę, ale powiedzmy,że są to momenty słabości), ale wiesz co, Big, obaj Kaczyńscy POWINNI popracować nad dykcją. No niestety, takie fachy jak nauczyciel, polityk, dziennikarz i inne, mają swoje wymogi, bez których nie. Obaj fafloczą, puszczają bańki, łykają połowy wyrazów, duszą się. O prawidłowych samogłoskach nosowych nawet nie marzę. W ogóle mamy teraz w polityce wysyp dykcyjnych niedorobieńców. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ja tam fizyczności nie lubię się czepiać 02.08.07, 18:43 Zgadzam się z tą opinią. Niestety. Nie ma żadnych szans na to, że którykolwiek z obu braci nagle zacznie przypominać Fronczewskiego. Za starzy są, za wiele naleciałości się w nich "rozwinęło", nie mówiąc już o tym, że porzucili kariery aktorskie;) I tak jak piszesz: to jest przypadłość 99% (i jeszcze z ułamkiem!) naszych polityków. Chociaż mnie i tak bardziej irytuje, jak któryś gada pięknie, ale bez sensu. W takiej sytuacji przedkładam stękających nad oratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: A ileż on tego wzrostu ma? 02.08.07, 17:57 Dokładnie nie wiem, ale zdaje się, że coś koło 160 cm. W każdym razie oba Kaczory są w niezłym towarzystwie: Napoleon B. Olek K. N. Sarkozy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Sosoby znęcania się nad gośćmi niskiego wzrostu 02.08.07, 18:05 dobre są podobno także dla garbusów. Tylko że podobno garbus w krytycznej chwili potrafi zabić. Ależ mam dzień literacki, jeny. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Sosoby znęcania się nad gośćmi niskiego wzros 02.08.07, 18:07 Rzeczywiście. Masz wenę. Może trzepnij prędko jakiś tomik? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Tomik plagiatów. 02.08.07, 18:19 A propos plagiatów, słyszałam w autobusie rozmowę studentek, które wracały z seminarium magisterskiego. Były święcie przekonane, że umieszczenie w pracy fragmentu czyjegoś opracowania bez podania źródła, nie jest plagiatem, jeśli jest tłumaczeniem dzieła obcojęzycznego:) To jest, kur, poziom wiedzy i, że tak powiem, profil etyczny dzisiejszych elit intelektualnych, do których owe panienki niebawem będą chciały się zaliczyć. A o kurduplach i garbusach pisał Bursa. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Tomik plagiatów. 02.08.07, 18:38 Krótko mówiąc (pojechałem Kaczyńskim, hehehe): autobusami przemieszczają się min. wykształciuchy;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota toć możem 02.08.07, 17:13 Sueruję sobotę, bo piątek mam już zajęty, a w sobotę ś-nie-lub, z którego się chętnie wymigam. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: toć możem 02.08.07, 17:19 Sobota OK, mam akurat ochotę przetestować pewną kafejkę w bramie przy Pietrynie. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: toć możem 02.08.07, 17:20 Daj waść namiary na tąże, a wrzucę na szprotkania, może się jeszcze kto RUszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: toć możem 02.08.07, 17:55 W piątek idę do fryzjera a w poniedziałek mam odbiór jednego głupiego wbiura(w którry zostałam podstępem wnanipulowana). Czyli technicznie sobotę mam wolną. Ale jeszcze jutro może ktoś zadzwonić....a biorać pod uwagę,że do Ł jedzie się dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo :/ Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Big i tak nie przyjdzie. Boi się nas polubić. 02.08.07, 17:16 Tyz prowda. Ale, ale jednocześnie nie chcę Was stawiać w niewygodnej sytuacji. Te sztuczne uśmieszki, to kadzonko... Po co to komu?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Big i tak nie przyjdzie. Boi się nas polubić. 02.08.07, 21:02 Kadzonko! Zupę grochową będziemy jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 To skoro się nie liczymy, to opowiem coś o sobie. 02.08.07, 17:25 W ogóle niech każdy coś opowie o sobie. Nic nie szkodzi, jeśli nie tylko ja nie będę znała granicy pomiędzy zwykłą pogawędką a wywalaniem flaków. Ostatnio zauważyłam u siebie nawyk, niezwykle natrętny zresztą. Natręctwo nawykowe. Otóż, gdy wychodzę na balkon i zbliżam się do barierki by skontrolować stan bujnego i pięknego kwiecia zaczynam śpiewać jakoś tak: Dont kraj for mi, Ardżentiiina, te truf is aj newer lef ju! Ol tru maj wajld dejs, maj med egzystens... i mniej więcej tu kończę oględziny i opuszczam balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: To skoro się nie liczymy, to opowiem coś o so 02.08.07, 17:29 aaa202 napisała: > W ogóle niech każdy coś opowie o sobie. O mnie mówi moja wizytówka;-p Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Yavo jako jedna setna Szatana [hyhy] 02.08.07, 17:40 Chyba polował na TEN numer:))) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Bo mu na telefonach się entuzjazmują 02.08.07, 17:54 iPhonem i musi sprzątać pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Bo mu na telefonach się entuzjazmują 02.08.07, 18:00 Trochę szkoda. Zawsze był jeden "przeciwnik" więcej:) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To skoro się nie liczymy, to opowiem coś o so 02.08.07, 17:37 No to mamy TU Madonnę?! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 To zawsze kojarzy mi się z hitem "Czarna Madonna" 02.08.07, 17:49 Madonno, czarna madonno, jak dobrze twym dzieckiem byc, o, pozwól, czarna madonno, w ramiona twoje się skryć. Ale jaki zespół to śpiewał, to nie pamiętam. Bayer Full? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To zawsze kojarzy mi się z hitem "Czarna Mado 02.08.07, 17:51 Na Boga! Pojęcia nie mam. A już Bayer Full i jego tfórczość są mi, oględnie mówiąc, stosunkowo mało znane:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: To zawsze kojarzy mi się z hitem "Czarna Mado 02.08.07, 18:56 Jesli zespol to pewnie jakis Betanek czy innych Karmelitek franciszkanskich, bo to piesn koscielna. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: OSIEM! Czemu nie zaznaczyłeś?;) n/t 02.08.07, 19:01 Po drzemce nigdy nie mam glowy ro rachunkow:-) Dzierżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: OSIEM! Czemu nie zaznaczyłeś?;) n/t 02.08.07, 19:04 Aaa, to ja przepraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: To skoro się nie liczymy, to opowiem coś o so 02.08.07, 21:16 aaa202 napisała: ... gdy wychodzę na balkon i zbliżam się do barierki by skontrolować stan bujnego i pięknego kwiecia ... Masz bujne kwiecie? Moje werbeny wygniły niestety, ale fuksja ma setki pączków :)I nasturcja jedna zalęgła się z zeszłego roku - też kwitnie :) Zdobyłaś te zielone powiewno-plączące się? To, o które pytałaś na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Tak, mam bujną roślinność w skrzynkach 02.08.07, 23:39 Różnokolorowe surfinie. Naprawdę ładnie wyrosły. Co prawda nie tworzą kobierców do piętra poniżej, ale efekt mnie satysfakcjonuje. W donicy wiszącej pod sufitem zaobserwowałam niestety pleśń i jeśli będzie się rozprzestrzeniać, będę musiała wyrzucić z obawy o resztę roślin. Tego powiewnego nie zdobyłam. Nie szukałam nawet. Chodziło o odmianę bambusa, która lubi dużo wody i półcień. Nie do osiągnięcia dla mnie. DONT KRAJ FOR MI ARDŻENTIIIIIINAAA Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Tak, mam bujną roślinność w skrzynkach 02.08.07, 23:49 fajnie, że tak wyrosły te surfinie - ja skusiłam się na kolorową torebkę pt. "Kwiaty łąkowe" czy jakoś tak, i mam na miejscu wygnitych werben drobne zielone listeczki - takie, jakie zazwyczaj wyrywałam jako chwasty :) Nic nie kwitnie, niestety - a liczyłam na maki, chabry i powoje. To ja sobie "Zielony mosteczek" swojsko ponucę, jak mi coś zakwitnie. A bambus fajny, podobał mi się. Ciekawe czy kotoodporny - fuksja przeżyła zrzucenie doniczki z parapetu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Dorsze. To wy się tutaj liczcie, 02.08.07, 17:52 a ja się idę integrować. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Dorsze. To wy się tutaj liczcie, 02.08.07, 17:55 Do miłego. Chociaż jak na razie, to to liczenie marnie idzie. Raptem siódemka. Przez ponad godzinę. Byle to nie była czarna godzina;) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Dorsze. To wy się tutaj liczcie, 02.08.07, 17:57 Nie liczy się ilość ale jakość. Gdzie jest longeta? ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
moniskap Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 02.08.07, 19:59 ja zagladam tu kilka razy w tyg,czasem napisze cos choc przyznam sie ze nie za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Bardzo sympatyczna Dycha!:) n/t 02.08.07, 20:24 W sumie po co liczyc liczba nasza to legion i bedzie nas jeszcze wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Bardzo sympatyczna Dycha!:) n/t 02.08.07, 20:33 Się może przydać. Jak nas najadą;) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Aleś upolował! hehehehe 02.08.07, 20:51 Widocznie czekała na mnie,dopiero wróciłem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Aleś upolował! hehehehe 02.08.07, 20:54 Dobra dobra! Od trzech godzin czatowałeś;) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Aleś upolował! hehehehe 02.08.07, 20:55 big_news napisał: > Dobra dobra! > Od trzech godzin czatowałeś;) Aaa,nich ci! za to następna liczba jest pechowa. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Aleś upolował! hehehehe 02.08.07, 21:02 Pewnie dlatego nie ma chętnych;) A w ogóle... to idzie to odliczanie jak krew z nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Aleś upolował! hehehehe 02.08.07, 21:04 big_news napisał:> A w ogóle... to idzie to odliczanie jak krew z nosa. Miast upada to dlaczego forum ma TrWAć;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Aleś upolował! hehehehe 02.08.07, 21:12 Puszczają takie sondażowe artykuliki w GW, jacy to forumowicze są be. Wcale się nie zdziwię jak okaże się za niedługo, że za wejście na fora trza będzie bulić jakąś kaskę. Ciekawe, ilu wtedy się odliczy;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Na JoeMonster już wszak tak jest 03.08.07, 15:37 Aby mieć dostęp do niektórych materiałów, trzeba wysłać płatnego esemesa (wkręcałam się kiedyś na ich zlot, to wiem). chodzi ci o ten artykuł? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Na JoeMonster już wszak tak jest 03.08.07, 15:48 To jeden z bodaj tych trzech. Ponieważ jestem wszem znany z faktu kultywowania wszelakich teorii spiskowych, to i tu wietrzę co nieco. Ale tak poważnie, to na prawdę sądzę, że przymierzają się do tego. Może to pokłosie zaszłego zdenerwowania pani Helenki Ł., która w przypływie szczerości określiła forumowiczów nie inaczej, jak tylko, cyt.: hołota gardłująca w internecie. Ale żeby być aż tak pamiętliwym? Hm... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Na JoeMonster już wszak tak jest 03.08.07, 16:15 Myślę, że opiekunowie forów mieliby już jakieś informacje na ten temat. Na pewno zaś - myślę, że nie ujawnię jakiejś straszliwej tajemnicy - od poniedziałku fora tekstowe będą wyglądem przypominać fotofora. Tak że trzeba będzie się przestawić :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Na JoeMonster już wszak tak jest 03.08.07, 16:30 Hm... Ale obowiązku wystawienia własnej facjaty nie będzie? Jak tak, to przeżyję jakoś;) Co do kluczowej kwestii, to wydaje mi się, że nawet opiekunowie dowiedzą się o tym... minutę przed. Ale to pewnie i tak tylko moje malkontenctwo wyłazi:) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Na JoeMonster już wszak tak jest 03.08.07, 16:37 Trochę demonizujesz, różnie bywało, ale aktualnie nie narzekam na przepływ informacji :) (nie będzie obowiązku zakładania wizytówek) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Na JoeMonster już wszak tak jest 03.08.07, 16:45 W takim razie... uspokojony jestem. Najbardziej obawiałem się tych wizytówek. Którą fotę wkleić?! Tę z podchorążówki, tę z Belwederu czy może tę z plażowego grajdołka?! Ufff! Dylemat poszedł się... przespać:) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Ja bym poszła na całość 03.08.07, 16:49 I wkleiła tę z plaży. Tylko wytnij tę panią obok :P Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Ale w pareo? 03.08.07, 19:28 Jeśli bez pareo, a za to z, jak to Aaa202 ujęła, okołodupnymi schorzeniami, to mogą zostać :) Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: Bardzo sympatyczna Dycha!:) n/t 02.08.07, 20:26 no to 11(jedenascie)zagladam stale choc z pisaniem jest troche krucho Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Bardzo sympatyczna Dycha!:) n/t 02.08.07, 20:32 Miło Cię widzieć:) Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Bardzo sympatyczna Dycha!:) n/t 03.08.07, 13:46 No ciekawe, czy Biguś-Gwizdaczek zechce spojrzeć na mój wpis. Chyba jestem realny, może to złudzenie Twe Gwizdaczku, co. Zauważyłem u Ciebie wręcz maniakalny ciąg do lepienia aureoli ze złotego pyłu, staram się z Tobą pojednać, czynię to jako Gościuwa ( napisałeś onegdaj)i z szacunku do Twej wielkości oraz powiązań rodzinnych. Zaczynasz wyliczankę, czy ma to związek z ogólnie znanym problemem Tej pisanki. Uważam, że przedwcześnie to czynisz, daj jeszcze sobie szansę, ja Tobie ją daję. Nie myśl, że już jest po-sprawie. Do pis-ania nas namawiasz, taki z Ciebie cwaniaczek, przyznać muszę. To jak, realny jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: Bardzo sympatyczna Dycha!:) n/t 03.08.07, 13:49 Coś mi się zdaje, że to nie Big ma problem z maniactwem. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Też mi się tak wydaje 03.08.07, 13:57 U mało kogo Bigi wzbudza letnie uczucia, ale takiej nagonki dawno nie widziałam. Nie chciałabym jakoś drastyczniej interweniować w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Też mi się tak wydaje 03.08.07, 14:04 Okazalo sie, ze nie ma to jak stary, dobry, grubasny Marian:-) Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Też mi się tak wydaje 03.08.07, 14:13 Interwencja jest potrzebna. Popatrz, nie zostałem odliczony, zgodzisz się? Stwierdzam, że pachnie to brakiem tolerancji i zrozumia dla mojej tylko osoby lub jest to działanie celowe, ukierunkowane na kreowanie wizerunku Gwizdaczka i to moim kosztem. Wszelkie próby zawodzą, czy myśli polityczne Gwizdaczka przesłoniły jego sprawiedliwość społeczną? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Okej, okej, jesteś dziewiętnasty 03.08.07, 15:23 Zadowolony? Prawda może być jeszcze bardziej prozaiczna, Biga dziś po prostu nie ma na forum. Ale jak ktoś wierzy w teorie spiskowe, to mu wszystko pod nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Okej, okej, jesteś dziewiętnasty 03.08.07, 15:42 To prawda, że prawda była do bólu zwyczajna. Nie było mnie, ale... już się zjawiłem:) Co do natrętnego ktosia, to moja wobec ktosia obojętność, również jest dość prozaiczna. Gdyby to był czyrak na dupie, taki potężny, dokuczliwy i bolesny, to trzeba by go leczyć, obchodzić się z nim i nań uważać. Ponieważ jednak jest to tylko byt przypominający powietrze, no więc adekwatnie to traktuję. Co prawda nawet powietrze może być duszne czy ciężkie, ale bywa też orzeźwiające i leciuteńkie. Jednak to tylko powietrze. Jest, lecz jakby go nie było. Słowem: powietrze... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Okej, okej, jesteś dziewiętnasty - PrOtEsT 06.08.07, 07:49 Bywam bytem przypominającym leciutkim orzeźwiajacym powietrzem, takie to niby poetyckie. Czyraki pasące się tłustawym ciałem Big-Gwizdaczka, to już prozaiczna prawda o przypadłościach marnego istnienia. No tak, zatrzymał się na 18-tym, a odliczył mnie Szprota. Z dużym szacunkiem dla Szproty ale oczekiwałem odliczenia w wykonaniu Bigusia-Gwizdaczka. Skoro nie doczekałem się, to co tu mówić o zadowoleniu. PROTESTUJĘ, jednocześnie proszę sznowną komisyję o wykreślenie mnie, zwalniam nr 19. Kotoruję ludźmi, dla których tolerancja to powietrze, takim jest prosty Gwizdaczek. Zatrzymaj sobie nr 19, a czyrak na Twym tyle niech uwolni lawę zawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Też mi się tak wydaje 03.08.07, 14:24 Zzera mnie ciekawosc ,ktory to z starych forowiczow tak sie bawi ,po IP ich poznacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Też mi się tak wydaje 03.08.07, 14:33 Mnie już nie zzera, co za różnica, ważne że szacunek do GW rośnie. Poznać zawsze można, tylko czym jest pełne poznanie i czym jest pełne zrozumienie. Połączyć te dwa człony w całość to wyjdzie, no właśnie co? Popatrz, dalej nie zostałem zaliczony, zaręczam że wcześniej nie byłem odliczany i co, tolerancyjny jest Bigi. Teraz chyba zrozumieliście co to jest "GWIZDACTWO". Nie wymyślam chyba, prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Moze nie widzi ciebie? 03.08.07, 14:45 Prawda moze byc prozaiczna ...Wygasil ciebie .A z tym szacunkiem mozesz przyblizyc co Trooly mial na mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Moze nie widzi ciebie? 03.08.07, 14:52 Pachnie Gwizdaczkiem iii gaśnie. Idę na lody, kawowe. Miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Nobla jej dać. 02.08.07, 21:21 Tylko z jakiej dziedziny: fizyka czy matematyka? Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Zasadniczo, to mnie nie ma. 02.08.07, 21:05 Jestem najczystszą formą imaginacji i projekcji ludzkich lęków i obaw, w realu nie istnieję. Właściwie policz mnie jako -1. Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia_my Re: Mowy nie ma! Masz zaszczytną 14!:) n/t 02.08.07, 21:10 no to kurna 14 czy 15? dla mnie to ma znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Mowy nie ma! Masz zaszczytną 14!:) 02.08.07, 21:22 Mnie bardzo ostatentacyjnie nie ma na 14 miejscu, a Ty znacząco zaistniałaś jako osoba 15-sta. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Zasadniczo, to mnie nie ma. 02.08.07, 21:33 breblebrox napisała: > Jestem najczystszą formą imaginacji i projekcji ludzkich lęków i obaw, w realu > nie istnieję. > Właściwie policz mnie jako -1. Niestety jesteś 14,a dla mnie to zło i moja zguba;-) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Zasadniczo, to mnie nie ma. 02.08.07, 22:27 Cóż, podobno nikt nie spodziewa się ... Hiszpańskiej Inkwizycji! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Zasadniczo, to mnie nie ma. 02.08.07, 22:34 Rycerzy Ni też nikt nie zapowiadał;) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Zasadniczo, to mnie nie ma. 02.08.07, 22:38 Ale ich można się było spodziewać - żywopłotem zapachniało. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Zasadniczo, to mnie nie ma. 02.08.07, 22:40 I modrzewiem:) Zwijam się. Miłych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: już szereg 02.08.07, 22:09 ja też Was czytam i niektórych bardzo lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Zaszczytna Siedemnastka! Czołem:) n/t 02.08.07, 22:12 Nie wiedziałem bigi że masz wielbicielki;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Zaszczytna Siedemnastka! Czołem:) n/t 02.08.07, 22:13 hehehehe Ja też!;) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 00:01 ... w pracy było dzisiaj cholernie gorąco. Kompy mdlały.... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Znaczy osiemnaście 03.08.07, 01:32 Integracja polegała na obserwowaniu spożycia olbrzymiej ilości piwa. Poza tym gdybyśmy stanęli oko w oko z Urbańskim, bylibyśmy już milionerami - pytanie za milion brzmiało, co odsiewa sito Erastotenesa. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 15:12 A u mnie zimno i pada-ło. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 15:31 a jak zaglądactwo do Łodziej? Bo coś tam wyżrej pisałaś, że niewykluczone... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 16:31 Dópa blada. Na jutro mam zrobić 3d scian a potem rano muszę jechać do Le Rła... :// a potem jeszcze gnać do Łomianek bo na śmierć zapomniałam,że się umówiłam tydzień wcześniej ze znajomą, z którą od roku nie możemy się spotkać... brrr i jeszcze rano muszę pognać kupić prezent dla obu dziatek. Chłopiec lat 3, już oswojony, dziewczynka lat 0,5 roku , jeszcze nieoswojona. Wiem, z tego planu wynia,że się nie wyrobię... w związku z czym nie wiem co robić... chyba po te prezenta pojadę teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 16:47 Lubię kupować prezenty. Dzieciom zwłaszcza. Ale skąd brać na nie pomysły?! Kiedyś było prościej. Brało się to, co akurat "rzucili" i wszyscy byli zadowoleni;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 16:52 Ja nie lubię. Nigdy nie mam pomysłu, co podarować, i ostatecznie kończy się na prezencie, który sama chciałabym dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: ...jestem tu tylko przejazdem... 03.08.07, 18:21 A kto ma pomysł? Cała frajda polega na wkopaniu się w pluszaki i wynalezieniu czegoś ciekawszego niż miś. Albo łażeniu od półki do półki i komletowaniu elementów tak, by do siebie pasowały. Bo jak się kupuje dla dwójki dzieci(rodzeństwa) - jest to sprawa bardziej skomplikowana. Np. jak kupuje się książkę to małemu kupuje się mniejszą a starszemu większą, by czuł się doceniony ze względu na wiek. Poza tym rada: Jak jednemu zabawkę zwierzęcą typu pluszak to drugiemu też. Problem jeśli pluszaki mają elementy dyskwalifikujące je jako zabawki dla niemowląt, co oznacza ,że trzeba niemowlakowi też kupić zwierzątko, tyle że np. plastikowe lub do gryzienia(taka guma czy coś),bo inaczej się o nie pobiją. I tak dalej. Tak od około 4lat kupuję prezenty regularnie co gwiazdka i czasem co urodziny,wiec mam w tej kwestii pewną praktykę. Jakoś udało mi się nie strzelić gafy. lav Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Kiedyś były lepsze zabawki. 03.08.07, 18:15 Łaziłam zdezorientowana w kółko... ale wynalazłam. 3latkowi kupiłam metaliczne flamcie (trochę na wyrost ale on mądry jest to może nie zeżre) oraz pluszaka lwa w pluszowym pudełku. Lwa wkłąda się do pudełka i tylko mu głowa wystaje w pecjalny otworze. Zmyślne, bo można lwa do pudełka wkładać i wyjmować, wkładać i wyjmować. Zabawa na pół godziny albo więcej ;) Dla małej grającego i świecącego żółwika. ciężko jest kupić coś poniże 100zł dla dziecka młodszego niż rok. I tendencja jest do coraz_gorzej niestety. Szczęście, że rosną. lav Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty któryśtamnasty albo ileśdzieściatamktóryś 03.08.07, 15:25 No, odmeldowałem się:) I zapowiadam nieobecność dłuższą (jakby to kogoś obchodziło:)), bo rzecz jedną a koncentracji wymagającą skończyć muszę. Odezwę się pewnie we wrześniu, do tego czasu nawet Was poczytwyać nie zamierzam (oprócz tych licznych zapewnień, że będzie Wam mnie brakować:). Udanej końcówki wakacji życzę (chyba że, <sap> będą <mlask> nieudane, jakby to premier powiedział;) Wyrzekłszy tę samospełniającą się przepowiednię, do pracy oddalam się. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Dwudziesty 03.08.07, 15:33 Fałszywie i obłudnie zaświadczam, że istotnie będzie Ciebie brakowało :P Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 03.08.07, 16:06 Jestem czasami. Czasami mnie nie ma. :) Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: Oczko! Farciara(?):) n/t 03.08.07, 16:18 To znak, ze jutro trafię 6 w lotto. Ihaaaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Oczko! Farciara(?):) n/t 03.08.07, 16:27 Się aż tak nie ciesz! Będziesz niestety(?) musiała podzielić się ze mną. Ale dobre i te sześć i pół melona;) Odpowiedz Link Zgłoś
dova dwadzieścia i dwa (?) 03.08.07, 17:52 coś cienko to odliczanie idzie... na 156 wpisów, moje śliczne dwójeczki to podwójna miernota Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Perskie Oko!:))) 03.08.07, 19:51 A już się bałem, że nie będzie mojej sympatii:) Mając na względzie to, kto jest założycielem wątku oraz trwającą kanikułę, nie jest wcale tak źle. Już za półtora tygodnia dobijemy do czterdziestki!;) Odpowiedz Link Zgłoś
dova Perskie Oko mruga znacząco :) 03.08.07, 22:14 No proszę! Wątek się zagęszcza, juz ponad 200 wpisów a ja nawet na sympatię Biga awansowałam :) Jednak licznik się za bardzo nie ruszył i do czterdziestki półtora tygodnia może być mało, ale załóż jeszcze tysiąc osiemset czterdzieści trzy takie wątki i za to ja awansuję na Twoją Wielką Miłość :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Perskie Oko mruga znacząco :) 03.08.07, 22:31 Dla Ciebie gotów jestem założyć jeszcze 239561 wątków, a nie głupi tysiak z okładem! Tyle, że mnie wtedy tak wszyscy przeklną, że można założyć, iż wstyd Ci będzie przyznawać się do tak gorliwego fana. Wobec tego pozostanę przy zbliżonej do dotychczasowej "płodności";) Mrugam równie intensywnie, a wręcz w dwójnasób, bo oboma swoimi niebieskimi oczętami:) A licznik faktycznie się zaciął. Się mówi trudno. Wszystkiego mieć nie można, a mnie i tak starczy Jedna Taka Sympatia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dova O Anielko! 03.08.07, 23:57 Toż to Miłość Prawdziwa :))) Nie będę pytać czym sobie na nią zasłużyłam. Słodkich snów od jednej takiej sympatii ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: O Anielko! 04.08.07, 10:29 Spało mi się lepiej niż zazwyczaj:) Co do wyznań, to... bez blasku świec są jakby drugiej kategorii;) A ich źródeł nie należy doszukiwać się w racjonalnych przesłankach. Czy jest ktokolwiek, kto potrafi naukowo wytłumaczyć fenomen zauroczenia? I nie chodzi mi w tym wypadku o akademicki wykład o feromonach, krążeniu krwi czy inne procesy chemiczne zachodzące w organizmie człowieka. Albo się do kogoś czuje miętę przez rumianek albo nie. I tyle;) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 03.08.07, 19:55 milion pięćset sto dziewięćset ps. nie wiem, czy można mnie liczyć, bo nadal jestem obrażona na obowiązkowe logowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To ilu nas to ogółem jest? Policzmy się:) 03.08.07, 19:57 Ależ można jak najbardziej!:) A nawet trzeba. W związku z tym masz zaszczytny numer 25! Gratulacje! PS Melanc mnie znienawidzi za to;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 19:59 Ale jesteś Dwudziesty Szósty! Lea wyprzedziła Cię o ułamki sekund! Chyba mi wybaczysz? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:02 big_news napisał: > Ale jesteś Dwudziesty Szósty! > Lea wyprzedziła Cię o ułamki sekund! > Chyba mi wybaczysz? > :))) czuje się zaszczycona bedąc ćwiartką :))) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:05 Miło mi:) Tym bardziej, że nie rościsz sobie pretensji do bycia połówką. Z różnych względów, zresztą;) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:06 Do połówki mi jeszcze trochę brakuje :) a ćwiartka ładniej brzmi big_news napisał: > Miło mi:) > Tym bardziej, że nie rościsz sobie pretensji do bycia połówką. > Z różnych względów, zresztą;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Najlepiej brzmi zero siedem. Bezdyskusyjnie. 03.08.07, 20:16 Na głowę czy z kimś? Bo jak to drugie, to nie ma do czego zasiąść;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Gdybyś kiedyś zdołał dotrzeć na spotkanie forumowe 03.08.07, 21:03 to od 0,7 można wyjść. Ale też prawdopodobnie na nim zakończyć, bo wydaje mi się, że alkohol nie jest tam ośrodkiem zabawy. No ale umiem sobie wyobrazić, jak urządzacie sobie wódczane potyczki z Kaszą:) Ja gdzieś w czasach liceum osiągnęłam maksymalną zdolność przyswajania trunków, która powoli, lecz nieuchronnie mi się obniża. W okolicach trzeciej, czwartej lampki wina pogrążam się w milczeniu, albo co gorsza nie pogrążam. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Gdybyś kiedyś zdołał dotrzeć na spotkanie for 03.08.07, 21:13 Właśnie! Z kim jak z kim, ale z Cassanim pewnie by się spotkanie bez paru 0,7 nie udało;) A swoją drogą, co za głupota unijna z tymi wytycznymi dotyczącymi rozmiarów butelek?! Do tej pory nie mogę się przestawić. 0,2 powoduje tylko zgagę, 0,7 jeszcze nie zwala z nóg, a nakazuje podjęcie kolejnej próby, która staje się czasami zbyt trudną. Ta UE i jej bzdurne przepisy;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: 0,2? To jakaś dawka homeopatyczna. 03.08.07, 21:32 Zwykłą, popularną, niejednokrotnie nie zastąpioną, poczciwą ćwiartkę zastąpili tym maleństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 100 lat nie kupowałam wódki. Naprawdę? 03.08.07, 21:39 Kiedy zmniejszono paczki masła z ćwierć kilograma na jedną piątą był to sposób na podwyższenie ceny. Unia mówisz? Czyli jakie teraz są pojemności, o koziołkach nie mówię, 0,2, 0,5, 0,7. Ale litr nam zostawili? Czy przerobili na 0,9?;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: 100 lat nie kupowałam wódki. Naprawdę? 03.08.07, 22:02 Tak jak piszesz: 0,2 0,5 i 0,7. O litrowych nic nie wiem. Może są w spelunkach (w dobrym tego słowa znaczeniu, o ile w ogóle można tej sytuacji tak to rozumieć), w których stawiają na wymoszczony poplamioną ceratą stół wielką flachę, w towarzystwie kiszonych ogórasów z wielkiej beki. No i to wymysł UE. Jak bony dyny. Stamtąd przyszła dyrektywa. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:16 A trzy ćwiartki?;) Ale ćwiartka jako ZACZYN, nooo, czego chcieć więcej?!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:18 tzry ćwierci do śmierci, brzmi groźnie :) big_news napisał: > A trzy ćwiartki?;) > Ale ćwiartka jako ZACZYN, nooo, czego chcieć więcej?!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:21 A ja odbieram to powiedzonko wręcz radośnie! Hm, znasz kogoś z tego forum, kogo takie zapewnienie nie usposobiłoby śpiewająco?;) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:23 big_news napisał: > A ja odbieram to powiedzonko wręcz radośnie! > Hm, znasz kogoś z tego forum, kogo takie zapewnienie nie usposobiłoby śpiewając > o?;) od dawna nie bywam na forum, wiec nie znam zbytnio ludu. na takim dawnym forum (za czasów, gdy byłam aktywnym użytkownikiem) to była maaasa osób, której 3 ćwierci sprawiłyby radość. moja druga połowa na przykład. ale w Twoje przypuszczenia nie wątpie :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:28 Lud się nieco zmienił. A raczej wymienił. Jednak mimo zmiany (mimo wszystko, raczej nie pokoleniowej;)) warty i napływu innych nicków, te trzy ćwierci do śmierci wciąż są świetną perspektywą. Cieszę się, że nie podważasz moich domysłów, a nawet je podzielasz:) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:36 pamiętam taki sondaż, z którego wynikało, że polscy uczniowie pija najwięcej. uczniowie dorośleją i wciąż piją tak samo. zatem :łodzianie piją najwięcej. czyli trzy ćwierci się zgadają :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:44 A ja ostatnio czytałem jakiś artykuł, w którym dowodzono, że Polacy spadli w tych rankingach na łeb na szyję. Że w tej chwili pałętają się z lichym wynikiem średniego spożycia na głowę. Co mnie nie specjalnie martwi. I to nie z powodu coraz większego braku konkurencji:) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 20:56 Dużo Polaków wyjechało może dlatego,zresztą jak patrzą kto wyjeżdża do roboty,to się nie dziwię spadkowi;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 21:06 e tam. w IV RP większość z piciem zeszła do podziemi Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ćwiartkę, to może kiedyś pykniemy;) 03.08.07, 21:08 hehehehe Ta straszna IV RP nawet smakoszy zmusiła do konspiracji:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ja mam wrażenia zupełnie odwrotne 03.08.07, 21:12 Ciągle widzę facetów, kobiety, młodzież z piwem w ręce, z piwem na ławce, z piwem w autobusie. A dziś widziałam nabzdryngoloną jak stodoła kobietę, oj, nie był ci to jej pierwszy raz, która niosła, uwaga, wędkę!:) Dzierżyła ją dzielnie, celując nią to w niebo, to w tramwaj. Amplitudę ruchów miała taką, że cały chodnik opustoszał. Każdy się bał w łeb dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ja mam wrażenia zupełnie odwrotne 03.08.07, 21:15 hehehehe To może jednak już puścili gdzieś w Łodzi tę tak oczekiwaną rzekę?! Albo kobitka antycypowała?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: Ja mam wrażenia zupełnie odwrotne 03.08.07, 21:15 to byli Ci, co się jeszcze nie boją, że im ABW czy CBA o 6 do domu wejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ja mam wrażenia zupełnie odwrotne 03.08.07, 21:17 Odważni ludzie! Tylko pogratulować;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Jedno jest pewne: 03.08.07, 21:23 ludzie uwierzyli w sprawność aparatów państwa. Nie wiem, skąd się ta wiara wzięła, bo ja bym na żadne abw, cba nie liczyła, ale jest to ewidentny sukces frakcji dzierżącej stołki. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jedno jest pewne: 03.08.07, 21:35 Frakcja dzierżąca stołki... A czy znasz choć jedno ugrupowanko, którego głównym celem nie jest dorwanie się do władzy, a następnie dzierżenie jej? Bo gdyby takie dziwadło się znalazło, to raczej trudno byłoby je określić mianem poważnego stronnictwa politycznego. Tak uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Akurat użyte przeze mnie określenie 03.08.07, 21:43 nie miało dyskredytować żadnej frakcji. Po prostu zadziwia, jak ludzie dali się przekonać, że ktoś im naprawdę o 6 do domu wtargnie i skuje. Brakuje mi jeszcze sloganu: Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Akurat użyte przeze mnie określenie 03.08.07, 22:04 Aaa! I jeszcze raz: AAA! Dopiero teraz pojąłem, o co Ci szło. Rzeczywiście, sporo jest takich, co to lubią sami się straszyć. To pewnie miłośnicy horrorów. Albo sympatycy pewnej partii kapeluszniczej;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: zapomniałam 03.08.07, 20:03 hehehehe Może umknąć. Tak dawno temu to było;) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: zapomniałam 03.08.07, 20:06 A ja się cieszę,że ustrzeliłam siódemkę. Zupełnie przypadkiem. Lubię siódemki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: zapomniałam 03.08.07, 20:19 A kto nie lubi?! Aaa, zapomniałem! Jest tu ktoś, kto nie przepada za siódemką! Zresztą obojętne czy jest to "7" właśnie, czy byłby z Ciebie zupełnie inny niezły numer:))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Nie ma więcej chętnych do tak zacnego grona?: 06.08.07, 07:54 Tak kończy się, jesteś jak Twój kolega Leszek M. On też chciał kończyć, jak mężczyzna, tyle że nie z każdym się liczył. Takie to małe. Odpowiedz Link Zgłoś
tropzon Re: Nie ma więcej chętnych do tak zacnego grona?: 06.08.07, 10:30 jestem prawie codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Cudnie! 28!!:) 06.08.07, 10:33 Prawie codziennie, a jednak jakoś rzadko;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Cudnie! 28!!:) 06.08.07, 12:54 Big-Gwizdaczu, w natłoku zajęć zapomniałem spytać, czy zjadłeś dzisiaj loda śmietankowego? Jeśli lubisz kolor czerwony, a chyba lubisz, to pamiętaj o malinowej polewie. Szykuję dla Ciebie kalkukator ale może zwykłe liczydło wystarczy, co? Odpowiedz Link Zgłoś