aleksandraali
09.12.01, 19:19
Pewnie nie raz staliscie przed szafa i mysleliscie w co sie ubrac?
Zamawiani wizyty u fryzjera kosmetyczki. Kupno biletow na ten nieawykly bal?
Lub po prostu impreze u znajomych....
Szalenstwo do bladego switu..
To jedyna taka noc w roku, ale co wtedy gdy nie ma z kim isc??????
Gdy nagle zostaje sie samemu?????
Nie mozna siedziec samotnie i topic smutkow, wtedy trzeba sie dopiero bawic
najlepiej!!!!!!
Ale z kim???
Jakies pomysly?
Czy moze warto zaryzykowac i isc samemu??
Co myslicie???