Dodaj do ulubionych

ulubiona linia metra

IP: *.p.lodz.pl 09.12.01, 21:43
No - jaktam?? Jakies linie "z jajem"?
Dla mnie:
Paryz - 6, bo na wiaduktach
Londyn - chyba jednak Circle, a moze wszystkie plytkie; z "Tubes": Bakerloo,
ale tylko na Queen's Park (jejku, jak tam buja, jak w Lodzi tramwaje)
Berlin - chyba jednak U6, bo kojarzy mi sie z Murem, ma swietne stacje i jedzie
przez Friedrichstrasse
Madryt - R, bo jednotorowe wahadlo od Cervantesa do dworca (o ile dobrze
pamietam)
Budapeszt - Foldalatti, cozby innego...
Wieden - U6, bo na wiaduktach
Glasgow - "mechaniczna pomarancza" mikroskopijnej wielkosci
Buenos Aires - chyba A, ale nie wiem z pewnoscia, bo jeszcze mnie tam nie
zawialo
Obserwuj wątek
    • Gość: mch Re: ulubiona linia metra IP: *.pai.net.pl 10.12.01, 14:18
      Budapeszt M1. Jedziesz sobie pod Dunajem...
      • Gość: MarcinK Re: ulubiona linia metra IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 10.12.01, 14:48
        Witam

        Jak z jajem to z jajem. Moja ulubiona bylaby planowana juz w 1937 roku linia z
        Placu Reymonta na Balucki Rynek.

        Pozdrawiam, MarcinK
        • Gość: MARIO Re: ulubiona linia metra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 15:27
          Dla mnie:

          1. 1 linia w Budapeszcie - najstarsza w Europie, secesyjne stacyjki i bardzo
          płyko pod ziemią (w przeciwieństwie do dwóch pozostałych linii),
          2. Linia czerwona w Lizbonie do Parku Narodów (miejsce EXPO 98)-
          najnowsza,stacje mają świetny wygląd nawiązujący trochę do idei wystawy
          • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 15:47
            Niezwykla jest ta jedynka. Niegdys o pieknej nazwie Ferencz-Jozsef Foldalatti
            Villamos Vasut (Podziemna Kolej Tramwajowa Franciszka Jozefa) - niemal tak
            mikroskopijna, jak metro w Glasgow. Otwarto ja na wielka Wystawe Millenijna
            (pochodzi z niej m.in. "zamek" Vajdahunyad i kolejka gorska. Szkoda, ze nie
            zachowaly sie w ruchu oryginalne wagony. Maszynista musial sie wdrapywac na
            stanowisko od przodu i siedziec w nim skulony, bo czesc wysokosci wagonu
            zajmowal wozek. Gdyby rozpatrywac te kolej jako tramwaj, to miala ona jedne z
            pierwszych niskopodlogowych wagonow w historii.
            Stacje zostaly odnowione z duzym smakiem na jej stulecie (1997) m.in. z
            funduszy unijnych - jesli sie nie myle.
      • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 15:26
        Ja tylko w kwestii formalnej: to jest M2. M1 to jest moja linia.
        • Gość: mch Re: ulubiona linia metra IP: *.pai.net.pl 10.12.01, 15:45
          Tak? Niemożliwe. Aż muszę zajżeć do mojej super mapy Budapesztu. Może tam jest
          błąd w druku (to możliwe, bo to darmowa mapa turystyczna :-)

          Napiszę jeszcze, jak znajdę tą mapę. Ale jakoś mi tu nadal nie pasuje M2; mimo
          wszystko. Jesteś pewien Flip, że dobrze pamiętasz numery?

          A tak wracając do pierwotnego tematu, to ta linia jest chyba najgłębszą trasą w
          Budapeszcie. Super się zjeżdża na stacje. Kiloooooomeeeetry ruchomych schodów o
          zatrważającej prędkości jazdy. Same stacje są przyjemne, choć w porównaniu z
          Warszawą, to strasznie ciemne. Ale to nawet lepiej. Taki charakterystyczny
          klimat. Czuć, że jest się pod ziemią. W przypadku taboru, to powiem tylko tyle,
          że można przjechać się metrem w Warszawie - będzie to symulacja Budapesztu :) .
          W obu miastach mają te same rosyjskie wagony.
          • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 15:50
            Cos mi swita, ze oni mogli zmienic numeracje po tym, jak nominalnie wlaczyli
            Foldalatti do sieci metra. Ona ma na pewno "1".
            • Gość: Yarro Re: ulubiona linia metra IP: *.city.com.pl 12.12.01, 14:43
              Foldalatti to na pewno M1.
              A jesli chodzi o Budapeszt, to mam zamiar sobie troche pojeździc tym
              madziarskim metrem, bo będę tam od w okolicach Sylwestra.
              Po powrocie obiecuję raport.
          • jasam Re: ulubiona linia metra 10.12.01, 22:14
            Gość portalu: mch napisał(a):


            > Super się zjeżdża na stacje. Kiloooooomeeeetry ruchomych schodów o
            > zatrważającej prędkości jazdy. Same stacje są przyjemne, choć w porównaniu z
            > Warszawą, to strasznie ciemne. Ale to nawet lepiej. Taki charakterystyczny
            > klimat. Czuć, że jest się pod ziemią.

            Wybierz się sprawdzić metro w Sankt-Petersburga (dawniej Leningrad). Tam się
            jedzie w dół. A jaki klimat stacji - nasze banki ze swoimi marmurami - kiepskie.
            pozdr.
    • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 17:00
      We wszystkich watpliwych sprawach najlepiej pozeglowac do
      www.metropla.net
    • Gość: SzK Re: ulubiona linia metra IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 10.12.01, 20:48
      A ja tam wolę nasze warszawskie metro :)
      • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 20:54
        Nie ma jak milosc do wlasnej inwestycji. ;-)
        • geograf Re: ulubiona linia metra 10.12.01, 21:13
          a ja tam lubię linie Light Dockland Railway w Londynie, a konkretnie tę linię,
          która biegnie z centrum do Greenwich. Co prawda to nie jest metro z nazwy, ale
          w duuużej częsci biegnie pod ziemią. Jakie tam są widoki... zwłaszcza na DOki
          Wschodznie i fajnie się jeździ kolejkami, ktore są automatycznie sterowane i
          siedzi się w miejscu motorniczego(?) :))) Uwielbiam tamte Wieżowce i
          apartamenty..:)))
          • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 21:42
            Czyli gora gorą.
            Trzeba bylo pojechac na stacje Aldgate na Circle - to jest dopiero dziwo!
            • geograf Re: ulubiona linia metra 10.12.01, 22:04
              nie widzialem, mozesz opowiedziec o co konkretnie chodzi???
              • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 10.12.01, 22:35
                Plan metra masz? Tam jest trojkat wyjazdowy z Circle na linie do Upminster, a
                na jednym z bokow trojkata jest stacja Aldgate. Ma chyba dwa wyspowe perony, na
                luku - dokladnie mieszcza sie one miedzy rozjazdami obu pozostalych bokow.
                Mozna sobie stac na koncach i patrzec jak przemykaja pociagi District i
                Hammersmith&City. Nad tym wszystkim potezne nitowane belki stropu. Makabra, ale
                raj duszny dla anorakow.
                • 1943r Re: ulubiona linia metra 11.12.01, 17:35
                  Geograf racja Docklan Rail jest super ten odcinek od satcji Bank do Greenwich a
                  szczegolnie od stacji west India Quary ten odcinek miedzy biurowcami super.
                  Dodal bym jeszcze nowy ocinek Jubile Line piekne stacje no i rzeczywiscie
                  stacja Aldgate jest niesamowita.
                  • Gość: flip Re: ulubiona linia metra IP: *.p.lodz.pl 11.12.01, 17:40
                    Mozna jeszcze dorzucic klasyke: Notting Hill Gate, Paddington - czyli ostatnich
                    Mohikanow starego metra. Stacje pod wielkimi szklanymi dachami. Wiem, wiem -
                    Baker St, Great Portland St sa starsze, ale wole tamte. Jubilee nowe jest
                    swietne, ale to juz nie to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka