bryzolin
14.08.07, 12:06
Czy jesteśmy jakoś wyróżnieni czy pokrzywdzeni z powodu takiego
miejsca zamieszkania? Dam tylko dwa przykłady. Do niedawna
utrzymywano, że dzieci w Łodzi mają ciągłe zapalenia gardła lub
anginy i że wyjazd z Łodzi choćby do innego miasta nie mówiąć już o
morzu natychmiast likwiduje takie schorzenia. Drugi to taki, że aby
naprawdę się wybić zawodowo czy kulturalnie to należy jechać do
Stolicy lub choćby do Krakowa bo u nas to niewiele się dzieje i
pracy dobrej się nie dostanie.
Prawda to czy fałsz?